Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Malowanie surowej stali - co lepsze

witek1965 14 Cze 2015 21:46 18093 20
  • #1 14 Cze 2015 21:46
    witek1965
    Poziom 14  

    Czym pomalować bramę stalową ?


    Czy pomalować proszkowo ? dochodzi kłopotliwy, ale możliwy transport. Malowanie proszkowe ma jedną wadę - powłoka jest bardzo cienka, i nie zakryje niedoskonałości po szlifowaniu spawów itp.

    Jeżeli już zdecydowałbym się na malowanie proszkowe, to czy stal musi być wcześniej poddana cynkowaniu ogniowemu ? albo pokryta podkładem, np minią ( tak mi zalecił pracownik lakierni proszkowe)
    Jeżeli malowanie tradycyjne, to czym ?
    jaki zastosować podkład na stal, jaka farbę nawierzchniową, która nie wypłowieje, nie straci połysku po pierwszym roku.

    0 20
  • #2 14 Cze 2015 22:16
    bearq
    Poziom 36  

    Hamemerite to jedna z lepszych farb, tworzy naprawdę grubą powłokę i świetnie sprawdza się w przypadku elementów narażonych na warunki zewnętrzne. Jeszcze rok temu gwarancja była restrykcyjnie przestrzegana przez producenta, a sam był naprawdę uczciwy. Problem jest taki że puszka kosztuje dość sporo i farby nie wolno rozcieńczać. Podczas malowania należy zastosować się do rad producenta umieszczonych na puszcze. Jeśli brama goła to nie bierz pod uwagę bo sprawdza się w przypadku malowania "na rdzę".
    Jeśli chodzi o inne metody to można kupić podkład antykorozyjny (czerwony lub czarny matowy) i wstępnie pokryć bramę, później mamy do wyboru
    Farby ftalowe czyli popularne "olejne" tworzą dość grubą powłokę odporną na warunki atmosferyczne. Uszkodzenia mechaniczne znosi tak sobie.
    Farby chlorokauczukowe tak jak w przypadku reszty dobrze znosi waru... admosfe... troszkę twardawa przez co dość ciężko jest nią zarysować czy "obić". Odmiana chemoodporna stosowana w miejscach o większym zanieczyszczeniu powietrza.
    Farby alkidowo-uretanowe czyli farby przeznaczone do stali oraz żelaza, stosowane często jako farby antykorozyjne. Odporna na warunki atmosferyczne oraz dość elastyczna. Dobrze znosi naprężenia.
    Farby poliuretanowe oraz podobne Farby Epoksydowe czyli farby odporne na alkohole, smar, oleje itp. Bardzo trwała, wolno matowiejąca. Należy ściśle przestrzegać zaleceń producenta jeśli chodzi o malowanie, w odmianach jedno i dwuskładnikowych. Posiadają szkodliwe substancję lotne stąd trzeba unikach ich "wąchania" czy "wdychania"

    -3
  • #3 15 Cze 2015 00:52
    witek1965
    Poziom 14  

    Cena Hammerite jest do przyjęcie. 42 PLN za litr, to nie jest wygórowany koszt, zwłaszcza w porównaniu do farb epoksydowych, gdzie litr waha się w cenie 100 PLN . Nie jest to już jednak ten sam Hammerite co 15-lat temu. Alternatywa dla Hammerite może być farba CombiColor, która po jednokrotnym położeniu daje warstwę 55 mikronów, a nie 35 jak Hammerite i jest wydajniejsza. ( trochę to dziwne), bo 10,5 metra kw z litra farby, a nie 7.

    Podkład antykorozyjny czerwony, czyli popularny Unicor C, a czarny to zapewne UREKOR S.
    Jako, że chciałbym naprawdę porządnie zabezpieczyć bramę myślałem o czymś bardziej profesjonalnym, aniżeli ogólnie dostępne farby w marketach budowlanych. i o takich rozwiązaniach szukam informacji. Mam na myśli informacje praktyczne, a nie zawarte na stronie producenta, czy sprzedawcy, bo te są zawsze naj, naj z naj.
    Co możecie powiedzieć o cynkowaniu na zimno ?
    albo o podkładach opartych na fosforanie cynku ?
    Ostatnie pozycje, czyli farby alkidowo-uretanowe, poliuruetanowe oraz epoksydowe, bardziej mnie przekonują, ale muszę ostatecznie zdecydować się na jeden wariant.
    Największa przeszkoda jest czasami nie cena, a ilość oferowana do sprzedaży. Czyli np opakowania 5 litrów, czy 20 litrów.
    Spotkałem się z podkładem opartym na oleju rybim.
    I co wybrać ?

    -1
  • #4 15 Cze 2015 12:20
    ziemek56
    Poziom 19  

    Bardzo trwała i odporna farba "okrętowa" dostępna w hurtowniach od 4 litrów.

    1
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #5 15 Cze 2015 15:55
    Walery K
    Poziom 16  

    Jeśli profesjonalnie, to tylko cynkowanie ogniowe i na to lakier proszkowy. I trwałe i estetyczne.
    Na pewno nie Hammerite, sam się kiedyś na to nabrałem. Ciężko tym się maluje, a po dwóch latach na bramie rdzy co nie miara.

    -1
  • #6 15 Cze 2015 17:23
    freebsd
    Poziom 34  

    Hamemerite mi się nie sprawdziła.

    Walery K napisał:
    to tylko cynkowanie ogniowe i na to lakier proszkowy

    Chyba nie ma nic bardziej trwałego, szczególnie jak cynk jest nałożony porządnie.

    Od lat używam farby podkładowej Corizon. Przy podwoziach samochodowych nakładam na nią "wosk" do podwozi. Na balustradzie balkonowej nałożyłem farbę olejną, a teraz do malowania płotu kupiłem farbę chlorokauczukową. Na podwozia używam pistoletu, a balustradę malowałem pędzlem. Uważam, że ważne jest przygotowanie powierzchni, usunięcie rdzy, odtłuszczenie.

    0
  • #7 15 Cze 2015 21:23
    witek1965
    Poziom 14  

    freebsd napisał:
    Walery K napisał:
    to tylko cynkowanie ogniowe i na to lakier proszkowy

    Chyba nie ma nic bardziej trwałego, szczególnie jak cynk jest nałożony porządnie.


    to na pewno. problem z tym, że : do cynkowni mam daleko. Całej konstrukcji i tak nie zawiozę, a wręcz odradzano mi cynkowanie szyny nośnej (może ulec wykrzywieniu) więc ona musi być porządnie pomalowana.
    Zastanawiam się nad cynkowaniem, ale warunki wyceny są bardzo niekorzystne. Cena zależna jest od wagi, nie od powierzchni. No i daleko do cynkowni. Transport dochodzi.
    Gdzieś czytałem, że malowanie proszkowe nie wymaga wcześniej cynkowania. Sam nie wiem.

    0
  • #8 15 Cze 2015 21:53
    Walery K
    Poziom 16  

    Z praktyki wiem, że wszystkie konstrukcje montowane na zewnątrz są cynkowane przed lakierowaniem. Ja bym się nie odważył na położenie tylko lakieru bezpośrednio na konstrukcję. Sam wkrótce będę robił płot i bramę i pomimo, że będą to elementy 6 m długości i do cynkowni (takiej która ma tak długie wanny) mam ponad 100 km to i tak będę je cynkował. Chcesz mieć ładnie i trwale? - to musi trochę kosztować, ale za to potem przez wiele lat będziesz miał spokój i będziesz tylko podziwiał swoje dzieło.

    -1
  • #9 16 Cze 2015 18:50
    witek1965
    Poziom 14  

    Walery K napisał:
    Z praktyki wiem, że wszystkie konstrukcje montowane na zewnątrz są cynkowane przed lakierowaniem.
    zwłaszcza te oferowane w marketach budowlanych :cry:
    No, ale nie mam zamiaru przebijać głową muru i szukać cynkowni, która ma komory odpowiedniej długości.
    http://www.galess.com.pl/ ma w opisie 4500 mm X 1300 mm X 2200 mm dł, szer i głębokość i......................... okazuje się za mała
    kolejna http://cynkmet.pl/pol/?p=p_21&sName=cynkownia...wa&PHPSESSID=bd1134c9566ae58dc08626df1e373b14 teoretycznie detale do 6,5 m, ale robią to na raty. Raz jedna strona, raz druga. Ponoć wychodzi to fatalnie, ponieważ środek jest podwójnie cynkowany i wychodzą na materiale grudy, które trzeba szlifować, co mija się z celem.
    Jak nie znajdę cynkowni to mam zamiar pomalować podkładem http://www.noxan.pl/antykorozja/podklad-antykorozyjny-alkidowy-ftalowy-769.html i farbą http://www.noxan.pl/antykorozja/farba-do-metalu-combicolor.html - występuje również młotkowa .

    0
  • #10 16 Cze 2015 20:27
    2615017
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 16 Cze 2015 20:37
    Walery K
    Poziom 16  

    A nie wydaje Ci się, że zrobienie ładnej trwałej bramy może komuś zrobić przyjemność?

    0
  • #12 16 Cze 2015 21:03
    freebsd
    Poziom 34  

    Ocynkowanie jest najlepsze, ale czy takie powszechne? Większość ogrodzeń w znanych mi okolicach, z przed lat, nie jest ocynkowanych. Pomalowane są minią i olejną. Lekko czyszczone pomiędzy malowaniami za pomocą wiertarki ze szczotką drucianą i ręcznej szczotki drucianej. Takie mało staranne malowanie wytrzymuje 4-10 lat.

    Z moich skromnych doświadczeń:
    1) Balustrada balkonowa (nie ocynkowana) po 7 latach wymaga napraw tylko poręcz. Żona mocowaniami do kwiatów uszkodziła. Tylko odtłuszczę i nałożę nową warstwę, choć może zamiast olejnej użyję chlorokauczukowej (o ile dostanę w odpowiednim kolorze).

    2) Odnawiam teraz ogrodzenie na działce. Ostatni raz malowane zapewne około 15-20 lat temu i dopiero w tym roku wyszły rażące plamy rdzy. Też bez ocynku.

    3) Podwozie samochodu starannie zrobione nie zardzewieje i nie zgnije tak łatwo. Szlifierka z odpowiednią szczotką drucianą, podkładowa i wosk do podwozi. Po weekendzie mogę zamieścić zdjęcia podwozia zrobionego około 10 lat temu (mam zdjęcia z nakładania powłok to sprawdzę dokładnie kiedy była ta praca wykonana).

    4) Cylindry nurkowe. Można kupić ocynkowane (i tak się zetrze ocynk na dole), ale zwykłe, stalowe nie rdzewieją na potęgę, a służą w wodzie słodkiej i słonej latami.

    Jak bym miał wybór przy kupnie ogrodzenia, to za kiepski ocynk bym podziękował. Jak ocynk się kończy to zaczyna sie problem i koszty, ponieważ ocynk generalnie pozostaje na danym elemencie, a rdza pojawia sie sporadycznie. Wtedy trzeba kupować drogie farby do ocynku. Przy stali nie ma tego problemu.

    1
  • #13 16 Cze 2015 21:16
    KaW
    Poziom 34  

    1-w Łodzi -bardzo dawno temu -całe płotki rozdzielajace torowiska tramwajowe
    oraz ogrodzenia przystanków zrobiono z rurek -cynkowanych w hucie na Slasku .
    Do dzis niektóre stoja .
    Nowe detale tez sa wykonywne przez cynkowanie na goraco . Zero konserwacji ,zero dalszych nakładów.

    2-w instalacjach telekom. była potrzeba zabezpieczenia antykorozyjnego zelaznych konstrukcji wsporczych pod kable itp detale i w komorach kablowych. .
    Warunki budowy studni kablowych oraz metalowych konstrukcji wsporczych
    trudne -duze zawilgocenie .
    W tych warunkach zdała egzamin farba chyba o nazwie "kompleksor".
    Miala postac kremowej cieczy -gęstej -po pomalowaniu reagowala z zelazem
    tworzac warstwę ochronna .Warunki wilgotnosciowe nie były dla niej problemem.
    Malowanie w koncu przybierało barwe czarną ,scisła powlokę .
    Mozliwe ,ze to była farba do malowania konstrukcji mostowych.
    3-co do hamerita -to przy przegladzie jakiejs balustrady -malowanej przez jakiegoś malarza -tak raczej na grubo- pewnie aby raz pomalowac i miec spokój...
    pod bablami farby zdarzała sie korozja ....
    4 -nazwę kompleksor mogłem pomylić -ale chyba nie .Pamietam ,ze byly dwa rodzaje tej farby .Byc może wyrób polski lub ze Szwecji.


    5-sprawdziłem -teraz się nazywa KOMPLEKSOR 2000..opis techniczny sie zgadza .

    -1
  • #14 16 Cze 2015 21:47
    freebsd
    Poziom 34  

    Podobny wątek: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1730159.html

    KaW napisał:
    1-w Łodzi -bardzo dawno temu -całe płotki rozdzielajace torowiska tramwajowe
    oraz ogrodzenia przystanków zrobiono z rurek -cynkowanych w hucie na Slasku .
    Do dzis niektóre stoja .
    Nowe detale tez sa wykonywne przez cynkowanie na goraco . Zero konserwacji ,zero dalszych nakładów.

    Oznacza to zapewne, że powłoka cynkowa ma odpowiednia grubość. Teraz znajomy chce pomalować siatkę na płocie. Wytrzymała 6 lat. Nawet nie kupował jej w markecie, tylko specjalnie droższą, lepszą...

    1
  • #15 18 Cze 2015 21:44
    witek1965
    Poziom 14  

    tomasz.kow.1975 napisał:
    stali tylko jako konstrukcji nośnej to i cynkować nie trzeba ani rdzy zdzierać, tylko pochlapać impregnatem co parę lat i na dwa pokolenia wystarczy.


    tomasz.kow.1975 napisał:
    Jeżeli jednak zdecydujesz się na malowanie zamiast cynkowania to nawet jak użyjesz farb/lakierów za setki złotych i pomalujesz bez właściwego przygotowania powierzchni (tego nawet lakiernicy samochodowi czasami nie potrafią) to rdza pojawi się nieubłaganie po paru latach.


    nie uważasz, że zaprzeczasz sam sobie ?
    Jaka jest róznica pomiędzy konstrukcją nośna, wypełniona drewnem, a cała brama ze stali ? jedna stal jest równa drugiej, ale rozumiem, że ta, która połączona jest z drewnem nie będzie korodować. Coś w tym jest, bo przez 15 lat po pomalowaniu moja wytrzymała bez ognisk rdzy, a nie jestem wybitnym specjalistą.
    Twoja wypowiedź raczej nic nie wnosi do tematu. Ot wypowiedź malkontenta, którego drażnią ogrodzenia, na które może tylko popatrzeć zazdrosnym okiem
    tomasz.kow.1975 napisał:
    Takie życie, jak się buduje przemysłowe ogrodzenie w koło domu to trzeba płacić przemysłowe stawki...

    nawet nie domyślasz się co miałem na myśli, ale nie mam zamiaru wyjaśniać ci czegokolwiek, bo to mija się z celem. I tak zapewne nie zrozumiesz przesłania.
    Zresztą twoje wypowiedzi mimo iż silisz się na fachowy język są bezsensowne. Przemysłowych konstrukcji nie cynkuje się. Są malowane. Widziałeś most, albo szyb górniczy cynkowany ? A może słupy energetyczne ? Czy tylko stojaki na rowery w mieście, bądź znaki drogowe ?





    tomasz.kow.1975 napisał:
    W regionie gdzie obecnie przebywam nikt nie maluje cynkowanych ogrodzeń (firmy, bo prywatni ludzie na ogół nie budują ogrodzeń ze stali) ani innych cynkowanych konstrukcji.
    czyli gdzie ? bo ogrodzenia z kutej stali, to raczej nie jest ewenement. A może masz na myśli ogrodzenia typu palisada, zakończone kilkoma rzędami drutu kolczastego ?
    A tak przy okazji widziałeś kiedyś na dworach, zamkach, czy pałacach bramy inne niż ze stali, kute, ozdobne ? Ja osobiście drewnianej, zamykanej na kłódkę nie widziałem.

    A wracając do tematu :
    doskonale zdaję sobie sprawę, że dobrze ocynkowana stal jest trwalsza od nieocynkowanej. Malowanie proszkowe załatwia temat, mimo cienkiej powłoki. Nie ma więc sensu pisanie, że cynkuj. Pytam o farby podkładowe i nawierzchniowe o wysokiej odporności , sprawdzone rozwiązania.

    Swoją drogą nie rozumiem wyceny cynkowania ? Od kilograma, a nie od powierzchni.
    Każdy wie, może z wyjątkiem jednego z przedmówców, że 1 metr sześcienny stali waży około 7500-7900 kilogramów. Sześcian 1mx1mx1m wykonany z blachy 1mm będzie ważył ok 50 kg. Cena za ogniowe cynkowanie 7600 kilogramów to 23 tysiące złotych, natomiast tych 50 kg tylko 150 zł.
    Dlaczego więc każą sobie tak słono płacić za stal pełną ? Tego nie rozumiem. Materiału do ocynkowania pójdzie tyle samo. Tak więc wychodzi na to, że nie ma sensu robić ogrodzeń z pełnej, kutej stali, tylko z profili zamkniętych.
    1 mb profilu 15x15x1,5 waży 0,65 kg, a taki sam metr stali pełnej 14x14 1,58 kg. Resztę sobie dopowiedzcie sami.
    Co i tak nie zmienia faktu, że nie mam gdzie ocynkować, a nie mam zamiaru jeździć przez pół Polski.
    Temat uważam za wyczerpany.
    Farby mam juz w zasadzie dobrane, podkład również. Za 10-15 lat zawsze mogę zawieźć do pisakowania i pomalować jeszcze raz. Kolejnego malowania zapewne nie dożyję.

    1
  • #16 19 Cze 2015 00:18
    supchem
    Poziom 21  

    Ja mam bramę przesuwną, była pomalowana tylko pokładem unicor, po 7 latach gdzieniegdzie pojawiła się drobna rdza, wyczyściliśmy ją, ponownie pomalowaliśmy podkładem i następnie farbą olejną, po 3 latach nie ma żadnej rdzy.
    Myślę że koledzy trochę przesadzają, trzeba kupić dobrej jakości farbę np chlorokauczukową, nałożyć odpowiednio i wytrzyma wiele lat. Wiadomo można się pokusić o farby okrętowe, sam mam pomalowane taką inne ogrodzenie i też dobrze się sprawdza od 5 lat.

    Walery K napisał:
    Ja bym się nie odważył na położenie tylko lakieru bezpośrednio na konstrukcję.

    Nie popadajmy w paranoję.

    1
  • #18 03 Lip 2015 00:04
    maniakkmk
    Poziom 2  

    Noxan
    Sprawdzona formuła od 1921 r

    1000 zł

    Hahaha Marketing działa, pewnie przez ołów z farb :D

    Można hammeraitem minią
    Można cynkować, chromować, niklować, malować, robić wiele innych głupich rzeczy a rdza i tak wyjdzie

    Tak na marginesie który producent farb da gwarancje na jakość zabezpieczenia antykorozyjnego?

    Bo trzy lata to i posmarowane olejem w cieniu wytrzyma :D

    Ceny za cynkowanie od kg łatwiej rozliczyć. Zmierz powierzchnie 300 ręcznie kutych liśći klonu i dwie kiści winogrona :D
    .

    0
  • #19 03 Lip 2015 08:55
    101pawel
    Poziom 26  

    witek1965 napisał:
    Jeżeli już zdecydowałbym się na malowanie proszkowe, to czy stal musi być wcześniej poddana cynkowaniu ogniowemu ? albo pokryta podkładem, np minią ( tak mi zalecił pracownik lakierni proszkowe) ...
    Przeczytałam wątek w chwili gdy liczy już 17 postów. Dokładam swoją opinię. Zacznę od tego, że pracownik lakierni proszkowej nie mógł Ci doradzić technologii malowania proszkowego z minią jako podkładem - chyba, że to nie lakiernia a malarnia, a ten pracownik niekoniecznie jest tam malarzem. Co do meritum: bramę masz zabezpieczyć antykorozyjnie, tak, jak to się powinno robić dla konstrukcji stalowych narażonych na warunki atmosferyczne: jak stalowe słupy oświetleniowe, drogowe barierki ochronne, stalowe elementy architektury etc. Oraz oczywiście balustrady, i płoty (w nich bramy) wykonywane przez produkujące je rzetelne firmy. I nie kombinuj, tylko zadzwoń do takiej firmy i zleć nie wykonanie całości, a zabezpieczenie antykorozyjne. Firmy te mają oprócz wiedzy, odpowiednie środki transportu, zazwyczaj swoje lakiernie i co najważniejsze - spore rabaty w cynkowniach.. Zapomniałem napisać, że jak Twoja brama nie jest autentycznie nowa, to taka firma potrafi ją wcześniej oczyścić choćby przez śrutowanie.
    Co do kosztu, warstwa cynku nałożonego w kąpieli gwarantuje kilkunastoletnią ochronę antykorozyjną bez jakiegokolwiek malowania, a pomalowana pistoletem zwykła farbą do ocynku wydłuża ten okres o kolejne kilkanaście lat. Ale to musi być dobrze zrobione, nie przez pacykarza, a przez zawodowca. Zauważ, że porzez zanurzenie w wannie z cynkiem warstwa tego cynku jest idealnie tej samej grubości na całej powierzchni. Tego się nie da wykonać żadną technologią niezanurzeniowego malowania. Mało tego, jeśli brama wykonana jest z profili zamkniętych, profile te cynkowane są również od strony wewnętrznej. Co do kosztu tej ochrony, jeśli ta brama kosztowała Cię między 200 a 500 zł, to zamykaj wątek i maluj pędzlem dobrą farbą. Jeśli 500 - 1000 zł, też pędzlem, albo pistoletem, bardzo dobrym lakierem z podkładem. Jeśli powyżej 1000 zleć to wg moich wskazówek - jak Cię było stać na taką bramę to musi stać również na jej ochronę, w myśl sentencji "Kto ma pieniądze jedzie do Wieliczki, a kto ich nie ma, palcem do solniczki." :|
    Pozdrawiam

    0
  • #20 03 Lip 2015 09:04
    jerry1960
    Poziom 33  

    Bardzo dobre są farby kompozytowe produkcji Kofarb Częstochowa. Niestety cena około 60 zł /litr.

    0
  • #21 24 Sie 2015 21:27
    witek1965
    Poziom 14  

    Zastosowałem farby o których wspomniałem w ostatnim swoim poście.
    Stal wcześniej odtłuściłem i odrdzewiłem Fosolem, następnie umyłem z dodatkiem detergentu i po wyschnięciu pomalowałem podkładem i dwukrotnie lakierem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    101pawel napisał:
    Zmierz powierzchnie 300 ręcznie kutych liśći klonu i dwie kiści winogrona
    .
    bardzo prosto. W przybliżeniu kwadrat, lub prostokąt. To taki problem ? Nie takie detale są chromowanie i liczy się w decymetrach sześciennych.

    0
  Szukaj w 5mln produktów