Witam, posiadam jeszcze ten problem ze sprzęgłem i znalazłem dzisiaj trochę czasu, więc przeszukuję fora i się dowiedziałem, że to może być rozregulowane sprzęgło, że tak wysoko puszcza. Tak więc jest niby jakaś regulacja przy pedale sprzęgła i chciałbym się dowiedzieć, czy rzeczywiście jest i jak krok po kroku się zabrać za to. I czy oznaką jest tego, że za wysoko bierze sprzęgło i przez to sprzęgło nadmiernie się zużywa i przy mocniejszym wciśnięciu gazu sprzęgło całkiem nie puści i się dymi za samochodem z tarczy sprzęgłowej ?
Przeczytałem również, że do smarowania tłoczków itd. jest płyn hamulcowy i jak można by było odpowietrzyć sprzęgło, ponieważ jakiś czas temu wypuściłem cały płyn hamulcowy tzn. wyciekł mi, ponieważ rurki hamulcowe przegniły.
Jeśli dało by się wyregulować sprzęgło bez rozbierania to jakim środkiem można psiknąć po uszczelniaczu łączenia silnika ze skrzynią, żeby to uszczelnić choć ,,na chwilę ,,, żeby tego nie rozbierać?
Przeczytałem również, że do smarowania tłoczków itd. jest płyn hamulcowy i jak można by było odpowietrzyć sprzęgło, ponieważ jakiś czas temu wypuściłem cały płyn hamulcowy tzn. wyciekł mi, ponieważ rurki hamulcowe przegniły.
Jeśli dało by się wyregulować sprzęgło bez rozbierania to jakim środkiem można psiknąć po uszczelniaczu łączenia silnika ze skrzynią, żeby to uszczelnić choć ,,na chwilę ,,, żeby tego nie rozbierać?