Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Egzamin praktyczny M12 czerwiec 2015 - Czy ktoś miał ? co było na egzaminie

15 Cze 2015 11:49 5811 12
  • Poziom 2  
    Witam ,tak jak w temacie :)

    Czy ktoś z Was miał już egzamin praktyczny z Kategorii M12 - Elektromechanik pojazdów samochodowych ? Jeśli tak to prosiłbym bardzo o napisanie co było do zrobienia na owym egzaminie :)
  • Poziom 2  
    Wiele osób w Polsce miało już ten egzamin ,na prawdę nikt z forum nie miał w tym roku już tego egzaminu
  • Poziom 9  
    Również jestem zainteresowany tym co trzeba wykonać na egzaminie, swój mam jutro, więc jeśli do tego czasu nic nie będzie to jutro wieczorem wstawię :)
  • Poziom 2  
    drivverr napisał:
    Również jestem zainteresowany tym co trzeba wykonać na egzaminie, swój mam jutro, więc jeśli do tego czasu nic nie będzie to jutro wieczorem wstawię :)



    Okej ,to trzymam za słowo i życzę powodzenia :)
  • Poziom 9  
    Słowa dotrzymuje, tak więc miałem zadanie (jak 8 moich kumpli dzisiaj o 8:00, 12:00 i 16:00) nr 01. Rozpisze się w miarę dokładnie bo pewnie Ci na tym zależy.

    Dostajesz kartę pracy (pierwsza strona wygląda jak test z egzaminu gimnazjalnego), jest 10 minut na zapoznanie się, które nie wlicza się do czasu pracy, wszystko jest proste i zrozumiałe więc po 3 minutach będziesz tylko czekał. Typowo wpisujesz pesel, nr zadania, nr zawodu i kwalifikacji. Według zadania masz zbadać po kolei (i rób po kolei na spokojnie czasu jest za dużo, ja nie wiedząc co będzie, bez podpowiedzi, sprawdzając wszystko po 3 razy wyszedłem po godzinie i 10 minutach, a są 2 godziny.) Światła mijania, kontrolkę światła mijania, światła przeciwmgielne tylne, kontrolkę świateł przeciwmgielnych tylnych, kierunkowskazy lewe, kierunkowskazy prawe, kontrolkę kierunkowskazów, światła stop (tutaj poproś "pomocnika" czyli gościa co będzie was instruować), oświetlenie tablicy itp. Gdzie sprawne tam wpisujesz "sprawny", gdzie jest coś niesprawne (czyli lewe przednie światło mijania i prawy przedni kierunkowskaz - nie świecą po prostu) to piszesz "niesprawny" i do uwag "do dalszej diagnozy". I diagnozujesz tj. wyciągasz wtyczkę od żarówki świateł mijania i drogowych i sprawdzasz czy dochodzi do niej prąd, tj. włączasz światła mijania i multimetrem ustawionym na 20V prądu stałego mierzysz. Do gniazdka w moim przypadku dochodziło 11,72 V więc zapisujesz w odpowiednim okienku tą wartość (napięcie przed naprawą), następnie wyciągasz żarówkę sprawdzasz jej opór poprzez funkcje akustyczną (na omomierzu, funkcja z głośnikiem), brak dźwięku = nie przewodzi prądu w żarniku odpowiedzialnym za światło mijania. Żarówka do wymiany w odpowiednim polu wpisujesz nieskończoność omów (symbolami nieskończoności i oma). Przystępujesz do naprawy, mierzysz oporność dostępnej nowej żarówki którą będziesz miał przygotowaną z bezpiecznikami, konektorami i innymi żarówkami. W moim przypadku było to 0,6 oma (opór po naprawie), zapisujesz i montujesz, działa! W okienku po naprawie zapisujesz tą samą wartość napięcia. Następnie według wzoru już nie pamiętam, ale są 3 opcje wpisujesz dokładnie według wzoru np. "wymieniona żarówka" albo coś takiego połapiesz się.

    Drugą sprawą jest nasz kierunkowskaz, tam postępujesz identycznie, tylko w tym przypadku prąd do żarówki nie dochodzi bo konektory są źle zamocowane i nie stykają się z przewodami, również należy sprawdzić czy żarówka dostaje prąd. Jak się okazuje prąd nie dochodzi do gniazda, ale przy okazji wymontowanej żarówki mierzysz jej opór. W moim przypadku było to 0.5 oma. Zapisujesz 0 V (bo jest przerwa w obwodzie) i ilość omów (wartości przed naprawą). Jak już wiesz że do gniazda żarówki nie dochodzi prąd to badasz dlaczego i dochodzisz do tego że za kostką są źle zamocowane przewody, wyciągasz je z kostki (wcześniej zapamiętaj który wchodził do którego wejścia w kostce), wymontowujesz stare konektory (przyjrzyj się gdzie trzeba podważyć żeby wyszły ze slotu), następnie dobierasz sobie te same same konektory. Jeśli nie masz wystarczającej ilości oskórowanego przewodu to bierzesz narzędzie do oskórowania i zostawiasz tak z 4mm dł. odizolowanego przewodu, następnie zaciskasz odpowiednie konektory narzędziem do zaciskania konektorów. Wkładasz do kostki, mocno żeby się zatrzasnęły i wpinasz spowrotem. Po czym sprawdzasz czy dochodzi prąd do gniazda, dochodzi bo naprawiłeś więc zapisujesz ile go dochodzi mierząc (tyle samo lub minimalnie mniej V niż w przypadku świateł mijania, ciężko zmierzyć bo to skacze ciągle przez przerywacz i wartości pokazuje różne np 3,7,11,4,0,3,7,11 V itd), więc wpisałem tyle samo. Montujesz całość, zapisujesz ostatnie dane na karcie i gotowe zgłaszasz się poprzez podniesienie ręki że zakończyłeś.

    Wybaczcie że tak chaotycznie, ale piszę na bardzo wielkim spidzie bo już jednym butem jestem w aucie :D

    Edit:
    Przypominam że dotyczy to zadania #01, nie wiem czy są inne, dziś u mnie na śląsku było tylko to, jak będzie mi wiadomo że jest coś innego to dam znać.
    Poprawiłem trochę stylistykę i ortografię. Teraz jest trochę bardziej przejrzyste i prostsze do zrozumienia.

    Uwagi od serca:

    - Uzbrój się w buty z metalem, czapkę z daszkiem.
    - Pobierz rękawiczki, osłonę samochodu, papieru troszkę i rzecz jasna wózek z narzędziami.
    - Nie zapomnij że jak zmieniasz stronę przy której pracujesz (lewe światło mijania i prawy kierunkowskaz) żeby przerzucić osłonę błotnika na drugą stronę.
    - Weź ze sobą długopis.
    - Nie zapomnij dokumentu potwierdzającego tożsamość.
    - Podejdź na ludzie z wiedzą że masz o 4 razy za dużo czasu i spokojnie możesz wszystko sprawdzić po 5 razy.
    - Czytaj dokładnie!
    - Jak czegoś nie wiesz to zawsze masz technicznego pomocnika, który wszystko Ci wytłumaczy.

    Powodzenia Wam ;)

    Liczę że zaliczę na 90-100%
  • Poziom 25  
    Potwierdzam. W przypadku braku napięcia na kierunkowskazie może być też przerwa na przewodzie. Wtedy naprawa polega na zlutowaniu danej części obwodu.
  • Poziom 20  
    Egzamin zrobiłem w 35 minut więc nie ma się czego bać :) Taka mała rada, wyniki rezystancji powinny się mieścić pomiędzy 1 a 5 ohm :)
  • Poziom 9  
    pawel0414 skąd takie info? U mnie wychodziło poniżej 1 ohma i facet pomimo że go nie pytałem to powiedział mi że prawidłowo. Opór zimnego żarnika jest o wiele niższy niż gorącego, a skoro mierzymy gdy nie świeci (ponieważ nie mogła świecić, gdyż usuwamy usterkę która to spowodowała) to podajemy wartość którą zmierzyliśmy, a nie taką jak się nam wydaje że ma przy pracy.
  • Poziom 20  
    Widziałem w karcie egzaminatora :)
  • Poziom 9  
    Rezystancja zimnego żarnika może wynosić nawet 0,2 ohma ( w zadaniu egzaminacyjnym pomijamy rezystancję przewodów doprowadzających prąd, tzn nie odejmujemy od otrzymanego wyniku, a powinno się gdyż ma bardzo duży % wpływ na sam wynik. Może to być nawet o 150% więcej! ) Więc coś mi tu nie pasuje. Żarnik świateł mijania który mierzyłem ma 0,4 ohma (+ opór przewodów 0,2 ohma). I wszystkim moim znajomym wyszło podobnie +/- 0,1 ohma. Jak już wcześniej wspomniałem, musimy zmierzyć "na zimno". W żarniku światła kierunkowskazu podobnie +0,1 ohma ( słabsza żarówka = większy opór gdyż P=U*I i P=U²/R ), więc klucz ten jest błędny, albo źle go odczytałeś. Zgadza się, że na zimno żarnik żarówki ma około 11 krotnie mniejszą rezystancję niż przy temperaturze roboczej. I odp w skali 1-5 ohma miała by sens gdybyśmy mieli sprawdzać opór na "gorącym" żarniku, jednak ten między innymi, ze względów na to że jest bardzo cienki to się też bardzo szybko ochładza i nawet jak byś zmierzył opór sekundę po zgaszeniu to już o kilka razy mniejszy wynik uzyskasz.
  • Poziom 7  
    ej ludzie mieliście to samo też?
    Bo jeśli tak, to czy ja będę miał to samo jutro? :D
  • Poziom 9  
    Z tego co jest mi wiadome to wszyscy w Polsce mieliśmy to samo zdanie, z taką różnicą że pracujemy na innych samochodach, w zależności jakimi dysponuje ośrodek i zamiast tego co opisywałem z kostką i konektorami jest jeszcze opcja że przewód będzie urwany i należy go zlutować ( moim zdaniem wersja prostsza, choć obydwie są bardzo proste ).
  • Poziom 9  
    No to teraz ja podziele sie swoim egzaminem :)
    na start dostajesz arkusz sprawdzasz wszystkie oświetlenie (jak nie występuje to kreska ) Tutaj ładnie opisał "drivverr" tylko jak jest uszkodzone przednie lewe światło mijania i prawy kierunkowskaz to zapisujemy {niesprawne} { do naprawy } ( egzaminator mi podpowiedział ) Piszesz co jest uszkodzone, potem mierzysz napięcie i rezystancję żarówek przed i po naprawie i odnotowujesz to na arkuszu, następnie zapisujesz jak naprawiłeś usterkę. Ja na egzaminie miałem zarobić przewody i je połączyć na wsuwki, o izolować. Tutaj nikt nie napisał ale ja miałem napisać dane samochodu i VIN.
    Kilka uwag ode mnie :
    W moim przypadku aby dostać sie do żarówki musiałem wyjąć akumulator a wtedy pomiar napięcia nie był możliwy, wiec lepiej za wczas zmierzyć po cichu z drugiej strony. Nie stresujcie sie bo to źle wpływa i można czegoś zapomnieć :)