Witam wszystkich serdecznie!
Piszę, ponieważ mam problem z Audi A2.
Chodzi o to, że ni stąd ni z owąd auto strasznie zaczęło być głośne przy przyśpieszaniu. Silnik, jak w temacie posta, moc 75 KM, rocznik 2001. Nie kopci, nie dymi, rozruch normalny, mocy nie stracił, generalnie wszystko w porządku. Tylko ten dziwny dźwięk podczas jazdy, buczenie w zakresie 1500-2100 rpm, a przy przyśpieszaniu w okolicach 2500 rpm coś jakby "pierdzenie". Może załączony plik dźwiękowy wyjaśni sprawę bardziej (nagranie przy otwartych oknach, przyśpieszanie od 1800 do 2700 rpm). Nie ma pomysłu czego się czepić, ale czy możliwe, że coś po prostu z tłumikiem się podziało?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc!
Piszę, ponieważ mam problem z Audi A2.
Chodzi o to, że ni stąd ni z owąd auto strasznie zaczęło być głośne przy przyśpieszaniu. Silnik, jak w temacie posta, moc 75 KM, rocznik 2001. Nie kopci, nie dymi, rozruch normalny, mocy nie stracił, generalnie wszystko w porządku. Tylko ten dziwny dźwięk podczas jazdy, buczenie w zakresie 1500-2100 rpm, a przy przyśpieszaniu w okolicach 2500 rpm coś jakby "pierdzenie". Może załączony plik dźwiękowy wyjaśni sprawę bardziej (nagranie przy otwartych oknach, przyśpieszanie od 1800 do 2700 rpm). Nie ma pomysłu czego się czepić, ale czy możliwe, że coś po prostu z tłumikiem się podziało?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc!