Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny Sony jaki wzmacniacz

amnesus 16 Cze 2015 13:33 786 7
  • #1 16 Cze 2015 13:33
    amnesus
    Poziom 1  

    Siemanko, kupilem jakis czas temu 2 kolumny Sony SS-A 101 impedancja 6 OMOW
    Moc - 60W do uzytku domowego i zastanawiam sie jaki wzmacniacz bylby do nich odpowiedni, najlepiej jak najtanszy ale wolalbym ominac wszystkie shiti i raczej chodzi mi o pewny produkt. Jestem troche zielony w tych sprawach ale tak poprzegladalem chwile allegro i taki o znalalzem: PIONEER SA-508. Co o tym sadzicie? Aha jeszcze jedno kolumny nie maja wejscia oryginalnego tylko kable same i druciki na koncu ale to chyba nie problem prawda? Da rade tez jakos sprawdzic bez podlaczania (np. jakims omomierzem albo cos) czy one wgl sa sprawne?
    Dzieki za pomoc, pozdrawiam

    0 7
  • #2 16 Cze 2015 13:55
    DR_KROSS
    Poziom 15  

    Swobodnie da radę.

    1. Impedancja kolumn nie może być mniejsza od minimalnej dopuszczalnej dla wzmacniacza.
    2. Moc kolumn powinna być większa od mocy wzmacniacza.

    Oba warunki spełniasz.

    Parametry:http://www.hifiengine.com/manual_library/pioneer/sa-508.shtml

    -1
  • #3 17 Cze 2015 20:51
    indianin11
    Poziom 21  

    DR_KROSS napisał:
    Moc kolumn powinna być większa od mocy wzmacniacza.

    Nieprawda, wzmacniacz może być mocniejszy od kolumn, lepiej je wysteruje, ale trzeba uważać by nie przesadzić z gałką głośności.

    0
  • #4 17 Cze 2015 23:15
    DR_KROSS
    Poziom 15  

    indianin11 napisał:
    DR_KROSS napisał:
    Moc kolumn powinna być większa od mocy wzmacniacza.

    Nieprawda, wzmacniacz może być mocniejszy od kolumn, lepiej je wysteruje, ale trzeba uważać by nie przesadzić z gałką głośności.


    Kolego, czytaj ze zrozumieniem – "powinna być większa" – nie znaczy, że musi.

    W przypadku Twojego rozwiązania, jeżeli komuś się zapomni, że moc wzmacniacza jest większa od kolumn (np: przyjdą goście i będzie impreza) to pożegnasz się najprawdopodobniej z ich głośnikami..

    -2
  • #5 18 Cze 2015 00:34
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    DR_KROSS napisał:

    W przypadku Twojego rozwiązania, jeżeli komuś się zapomni, że moc wzmacniacza jest większa od kolumn (np: przyjdą goście i będzie impreza) to pożegnasz się najprawdopodobniej z ich głośnikami..
    Zaś w Twoim, jak ktoś się zapomni i nakręci wzmacniacz na maksimum, to spali głośniki przesterem. Nie ma idealnego rozwiązania.
    amnesus napisał:
    Da rade tez jakos sprawdzic bez podlaczania (np. jakims omomierzem albo cos) czy one wgl sa sprawne?
    Jeżeli każdy z głośników w obudowie będzie wykazywał niewielki opór (3-4 omy) to z dużą dozą pewności, możemy założyć że jest sprawny.

    1
  • #6 18 Cze 2015 12:55
    DR_KROSS
    Poziom 15  

    telecaster1951 napisał:
    DR_KROSS napisał:

    W przypadku Twojego rozwiązania, jeżeli komuś się zapomni, że moc wzmacniacza jest większa od kolumn (np: przyjdą goście i będzie impreza) to pożegnasz się najprawdopodobniej z ich głośnikami..
    Zaś w Twoim, jak ktoś się zapomni i nakręci wzmacniacz na maksimum, to spali głośniki przesterem. Nie ma idealnego rozwiązania.



    Chętnie posłucham szczegółów do powyższego.

    0
  • #7 18 Cze 2015 15:34
    k52
    Poziom 32  

    DR_KROSS napisał:

    2. Moc kolumn powinna być większa od mocy wzmacniacza.

    Jak dla mnie, ani nie powinna, ani nie musi, co najwyżej może i bywa, z różnych względów, bo łatwiej o teraz o taką kolumnę, niż mocny wzmacniacz.
    Oczywiscie bez popadania w skrajności, ale dla mnie taki 2x25W wzmacniacz tranzystorowy to już nieco skrajność !
    Jak już piszesz DR_KROSS, że powinna, to uzasadnij;) Bo piszesz bardzo banalne i stereotypowe poglądy. Twoja porada przypomina mnie poradę matki lotnika " Synku tylko na tych myśliwcach to lataj powolutku i nisko, bo masz do mnie wrócić" i syn wrócił w urnie. Brak w tym i wiedzy technicznej i co gorsze praktycznego obycia.

    Według mnie mocniejszy wzmacniacz ma więcej dobrych stron i jest bezpieczniejszy, niż słaby.

    - Mocny wzmacniacz gra bardzo głośno na 1/5 skali więc nie zniekształca, słaby by tak grać musi być na full, a już od połowy skali sieje zniekształcenia ( pisał to telecaster1951), wysokie THD, a emitowane sporo wcześniej piki często prawie niezauważalnie palą cewki wysoko i średnio, tonowego głośnika( nie trzeba mocno podkręcać jak goście są...).
    Potem jest lament typu były jak się spaliło, jak były mocne "altusy" i tylko wzmacniacz 2x25W.
    - mocny wzmacniacz lepiej kontroluje dźwięk
    - lepiej radzi sobie z dużymi kolumnami ( wiem to nie przypadek autora tematu)
    - lepiej radzi sobie z niską impedancją kiedy kolumna gra niższe pasmo
    - kiedy kolumny mają już dość, to ewidentnie zaczyna być słychać, bo membrany niskotonowe furkoczą .

    Słaby wzmacniacz, kiepski i ze słabym zasilaniem jest dużo bardziej ryzykowny od mocniejszego w każdym z wyżej wymienionych przypadków.
    Wymieniłem tu i mam na myśli skrajne przypadki, ale kupowanie super mocnych kolumn i słabego wzmacniacza to niestety standard. Opisów spaliłem mocne kolumny słabym wzmacniaczem, pomocy, jak to się stało było niezbyt głośno, jest cała masa.
    Jak najbardziej wiem, że mocny wzmacniacz i jego moc jest wykorzystywany kilku procentach, ale tak jest lepiej, niż ze słabym i żyłowanym na maks. Tak samo jest z autami i ich silnikami 1.0 vs 2.0.

    amnesus każde kolumny i każdy wzmacniacz wymagają mądrego właściciela, sugeruje nieco mocniejszy wzmacniacz np.2x40W przy 8 ohm. Te Sony nie są jakimś fajnym sprzętem audio, ale jak kupisz jakiś normalny wzmacniacz jest szansa że i jakoś to zagra i lepszy wzmacniacz będzie kiedyś na lepsze kolumny.

    1
  • #8 20 Cze 2015 19:33
    DR_KROSS
    Poziom 15  

    k52 napisał:
    DR_KROSS napisał:

    Jak już piszesz DR_KROSS, że powinna, to uzasadnij;) Bo piszesz bardzo banalne i stereotypowe poglądy. Twoja porada przypomina mnie poradę matki lotnika " Synku tylko na tych myśliwcach to lataj powolutku i nisko, bo masz do mnie wrócić" i syn wrócił w urnie. Brak w tym i wiedzy technicznej i co gorsze praktycznego obycia.

    Pisałem kierując się wyłącznie własnym doświadczeniem. Nie zamierzam usilnie tego bronić, skoro wspólnie uznajemy, że to zły punkt widzenia. Nie miałem na celu również wyświadczenia tzw niedźwiedziej przysługi koledze zakładającemu ten temat. Od lat użytkuję wzmacniacz 2x15 Nimis i kolumny Tannoy 70W i przez te grube kilkanaście lat zwyczajnie nie zaobserwowałem opisywanych zjawisk.

    k52 napisał:

    Opisów spaliłem mocne kolumny słabym wzmacniaczem, pomocy, jak to się stało było niezbyt głośno, jest cała masa.

    Prawdopodobnie tyle samo jest przypadków spalenia słabych kolumn przy użyciu mocniejszego wzmacniacza.

    0
  Szukaj w 5mln produktów