Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rowerowa turbina wiatrowa do ładowania telefonu za mniej niż 20 zł (DIY)

pseven 16 Cze 2015 16:19 7215 22
  • Rowerowa turbina wiatrowa do ładowania telefonu za mniej niż 20 zł (DIY)Szesnastoletni elektronik z Węgier na łamach portalu Instructables opublikował artykuł opisujący budowę, stworzoną z myślą o mocowaniu na drążku kierowniczym roweru, turbiny wiatrowej do ładowania telefonu komórkowego za mniej niż 15 dolarów (20 zł).

    Urządzenie umożliwia ładowanie akumulatora telefonu komórkowego podczas jazdy na rowerze.

    Lista niezbędnych elementów:
    -wentylator (komputerowy);
    -cewka toroidalna;
    -tranzystor 2N2222 lub 2N3904 lub BC547;
    -gotowa przetwornica typu “step-up” o napięciu wyjściowym 5V;
    -dioda półprzewodnikowa (5 sztuk);
    -mała płytka uniwersalna;
    -akumulator telefonu (dowolny) lub akumulator typu 18650;
    -przełącznik;
    -element mocujący do drążka kierowniczego roweru.

    Pod warunkiem wykorzystania wentylatora komputerowego, akumulatora i elementu mocującego “z odzysku” koszt budowy urządzenia nie powinien przekroczyć 20 zł.

    Budowa urządzenia w skrócie obejmuje następujące kroki:
    -demontaż wirnika wentylatora, pomiar napięcia i wybór odpowiednich wyprowadzeń;
    -budowę mostka Graetza;
    -połączenie mostka Greatza z wyprowadzeniami wentylatora;
    -budowa przetwornicy typu “Joule Thief”;
    -połączenie układu “Joule Thief” z wentylatorem i akumulatorem;
    -połączenie przetwornicy “step-up”.

    Szczegółowa instrukcja znajduje się pod adresem: http://www.instructables.com/id/5-Bicycle-Cell-Phone-Charger-Wind-Turbine-with-bui/.

    Więcej o przetwornicy typu “Joule Thief” dowiedzieć można się z artykułu: http://www.instructables.com/id/Make-a-Joule-Thief/.

    Rowerowa turbina wiatrowa do ładowania telefonu za mniej niż 20 zł (DIY)Gotową, oznaczoną symbolem PTBWDCH6, turbinę wiatrową do ładowania telefonu komórkowego posiada w swojej ofercie japońska firma Thanko. Urządzenie dodatkowo pełni funkcję przedniej lampy rowerowej.

    Generator umożliwia, oprócz zasilania lampy, także ładowanie akumulatorów urządzeń mobilnych i/lub akumulatorów w rozmiarze AA. Urządzenie sprzedawane jest wraz z 5 kablami zakończonymi złączami, takimi jak: micro-USB, mini-USB oraz 30-stykowym Dock Connector i 8-stykowym Lightning.

    Turbina przy prędkości jazdy 30 km/h, wytwarza, według producenta, prąd o natężeniu od 200 do 250 mA, a przy prędkości 50 km/h - od 500 do 700 mA.

    Wymiary i waga urządzenia wynoszą odpowiednio około: 80 x 69 x 103 mm i 124 gramy.

    Cena modelu PTBWDCH6 wynosi na rynku japońskim 4980 jenów (ok. 150 zł) wraz z uchwytem rowerowym i zestawem 5 kabli.

    Źródło:
    http://www.instructables.com/id/5-Bicycle-Cell-Phone-Charger-Wind-Turbine-with-bui/
    http://www.instructables.com/id/Make-a-Joule-Thief/

  • #2 16 Cze 2015 17:06
    NIXIE_123
    Poziom 28  

    A gdyby tak podłączyć więcej wentylatorów, to efekt chyba by był lepszy. Szkoda, że to nie działa w drugą stronę tzn. kręcący się wentylator wspomaga pedałowanie :D

  • #3 16 Cze 2015 17:25
    Logan
    Poziom 30  

    Chyba prościej mieć dynamo w piaście...

  • #4 16 Cze 2015 17:39
    st4chuu
    Poziom 15  

    Logan napisał:
    Chyba prościej mieć dynamo w piaście...


    Nie koniecznie
    Specjalnie kupować piastę z dynamem? koło na pewno jest cięższe.
    Nie każda rama ma montaż na zwykłe dynamo
    Więc pomysł i idea całkiem niezła

  • #5 16 Cze 2015 17:40
    freebsd
    Poziom 34  

    pseven napisał:
    15 dolarów (20 zł)
    To po ile teraz jest dolar?

    pseven napisał:
    -wentylator (komputerowy);
    -cewka toroidalna;
    -tranzystor 2N2222 lub 2N3904 lub BC547;
    -gotowa przetwornica typu “step-up” o napięciu wyjściowym 5V;
    -dioda półprzewodnikowa (5 sztuk);
    -mała płytka uniwersalna;
    -akumulator telefonu (dowolny) lub akumulator typu 18650;
    -przełącznik;
    -element mocujący do drążka kierowniczego roweru.

    Pod warunkiem wykorzystania wentylatora komputerowego, akumulatora i elementu mocującego “z odzysku” koszt budowy urządzenia nie powinien przekroczyć 20 zł.

    Nie wydaje mi się możliwe nie przekroczenie 20 zł za podzespoły kupowane w detalu.

    Dodano po 48 [sekundy]:

    Logan napisał:
    Chyba prościej mieć dynamo w piaście...

    Nadal takie dynamo stawia wyczuwalny opór.

  • #6 16 Cze 2015 18:29
    pheonix
    Poziom 13  

    Z takiej turbiny będzie jeszcze mniej chyba że jedziemy pod wiatr. Nie ma nic za darmo w przyrodzie. Btw. jak będzie więcej turbin to przypominać on będzie samolot XD

  • #7 16 Cze 2015 23:09
    Mikusiek48
    Poziom 14  

    Po co wykorzystywać baterię 18650 i wentylator jak 18650 o pojemności 2600mAh jest wykorzystywana w powerbank'ach i potrafi naładować telefon do ~150%?
    +za pomysł i chęci!

  • #8 16 Cze 2015 23:46
    mkpl
    Poziom 37  

    Można i też zrobić instalację np na 6 x 18650 i ładować raz na 2 tyg.

    Moc tego wentylatora mizerna w 2 strony. W pierwszą przy nominalnym zasilaniu nie ma szału z dmuchaniem i w druga gdzie trzeba zapewnić identyczny strumień powietrza a moc i tak będzie 80% nominału. Gdzie sam nominał to jakieś 100mA a może i mniej

  • #9 17 Cze 2015 08:48
    markoz7874
    Poziom 31  

    st4chuu napisał:
    ..Specjalnie kupować piastę z dynamem? koło na pewno jest cięższe..


    Wiatraczek na rowerze stwarza niepotrzebny opór a generuje niewspółmiernie mało energii.
    Dynamo jest cięższe, ale proporcje wytworzonej energii do wagi są korzystniejsze.
    Wiatraczek może być dobry w samolocie ale nie na rowerze, gdzie często nie przekraczamy 20km/h.

    W dzisiejszych czasach akumulatory są na tyle wydajne, że nie warto wozić ze sobą rowerem "elektrowni".

  • #10 17 Cze 2015 10:31
    yogi009
    Poziom 42  

    To dość stary układ:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Generator_Meissnera

    [link zmieniłem, poprzednio wkleiłem pomyłkowo ścieżkę do innego postu]

    Był pokazywany na schematach zasilających diodę LED (również białą) z jednej baterii 1,5V - pracował jeszcze przy napięciach rzędu 0,8V.

  • #11 17 Cze 2015 16:20
    subribe
    Poziom 9  

    Można by było dodać jeszcze baterię słoneczną, wtedy przy wolniejszej, miejskiej jeździe w dzień, telefon dało by się nadał ładować. Przy prędkości której turbina się nie obraca.

  • #14 17 Cze 2015 21:47
    M. S.
    Poziom 34  

    Cytat:
    Szkoda, że to nie działa w drugą stronę tzn. kręcący się wentylator wspomaga pedałowanie.


    No właśnie działa to także w drugą stronę. Zasilasz wentylator i pedałujesz lżej, tyle, że niewiele lżej i tego nie poczujesz.

  • #16 18 Cze 2015 11:10
    elele
    Poziom 17  

    Wynalazek typu " perpetum mobile" czyli inaczej sztuka dla sztuki. Nakład pracy na wykonanie czegoś całkowicie zbędnego. Dynamo na pewno jest wydajniejsze, a poza tym jak ktoś napisał wcześniej power bank załatwia sprawę w przypadku leniwych którym nie chce się kręcić przy zwiększonym oporze.

  • #17 18 Cze 2015 11:15
    st4chuu
    Poziom 15  

    zaryzykował bym stwierdzeniem, że ponad połowa projektów/ prac inż/mgr to sztuka dla sztuki.
    Zgadzam się, że coś takiego miało by problem z naładowaniem telefonu. Nie wiem czy obecne smartfony było by w stanie zaspokoić zapotrzebowanie energii.
    Jednak biorąc pod uwagę wiek autora projektu i fakt że jednak coś z tego wyszło...

    Co do lenistwa, leniwy nie jestem jednak wymiana piasty tylko po to, żeby ładować telefon jest hmmm ekonomicznie nie uzasadnione ;)
    Wiatrak rzeczywiście to przerost formy nad trescią.
    Też wybrał bym power bank. Ze względu na jego większą elastyczność

  • #18 18 Cze 2015 11:53
    elele
    Poziom 17  

    Ale przecież można użyć klasycznego. będącego w użyciu od lat dynama montowanego na przednim czy tylnim widelcu nie wymieniając piasty. Cudów nie ma. Dodatkowy wydatek mocy na pokrycie oporu będzie nawet chyba mniejszy niż w przypadku wiatraka. Ta konstrukcja przypomina mi napędzanie prądnicy silnikiem, tylko skąd wziąć na pokrycie strat ? No i podany koszt 20 zeta ? Jeżeli to było 15$ to nie mniej niż 60 zł a za to kupuje się klasyczne dynamo i jeszcze sporo zostaje. Tej konstrukcji można jedynie użyć do wykazania bezsensu takich rozwiązań i naprowadzenia na właściwy tor myślenia.

  • #19 18 Cze 2015 11:58
    st4chuu
    Poziom 15  

    do klasycznego dynama musi być montaż na ramie, ja takiego nie mam w swoim rowerze ;)

  • #20 18 Cze 2015 12:13
    cirrostrato
    Poziom 36  

    st4chuu napisał:
    do klasycznego dynama musi być montaż na ramie, ja takiego nie mam w swoim rowerze ;)
    Jak świat światem klasyczne dynamo było zawsze montowane na widelcu przedniego koła.

  • #21 18 Cze 2015 12:22
    st4chuu
    Poziom 15  

    cirrostrato napisał:
    st4chuu napisał:
    do klasycznego dynama musi być montaż na ramie, ja takiego nie mam w swoim rowerze ;)
    Jak świat światem klasyczne dynamo było zawsze montowane na widelcu przedniego koła.


    Rowerowa turbina wiatrowa do ładowania telefonu za mniej niż 20 zł (DIY)

    Nie zawsze ;)
    U mnie w domu są 2 rowery z dynamem z tyłu na ramie.
    A mój rower nie ma montażu ani z przodu ani z tyłu. I tak i tak trzeba było by improwizować

  • #22 18 Cze 2015 14:18
    yogi009
    Poziom 42  
  • #23 18 Cze 2015 21:29
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    yogi009 napisał:
    To dość stary układ:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Generator_Meissnera

    [link zmieniłem, poprzednio wkleiłem pomyłkowo ścieżkę do innego postu]

    Był pokazywany na schematach zasilających diodę LED (również białą) z jednej baterii 1,5V - pracował jeszcze przy napięciach rzędu 0,8V.


    Zastosuj tranzystor germanowy i zejdziesz jeszcze niżej. A wiek - cóż trudno to ukryć - jednak dziś poziom edukacji jest taki ze wielu "odkrywa" perpetuum mobile na nowo.