Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300

sebek.p.m 17 Cze 2015 02:36 9435 23
  • Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Witam wszystkich forumowiczów. Jestem nowy na tym forum i do tej pory byłem tylko pasożytem, ale nie o tym jest ten temat, więc do rzeczy.

    Dlaczego akurat tuba?

    Długo by opowiadać o powodzie budowy tej kolumny ale w najkrótszej postaci mogę powiedzieć, że nie interesuje mnie ani to czy ta konstrukcja jest już może przestarzała i jest mnóstwo lepszych rozwiązań, czy może nie pasuje ona kompletnie do moich zastosowań mobilnego Dj’a, ja po prostu ze względów sentymentalnych zawsze chciałem mieć kolumnę typu odwrotka. Podoba mi się ta konstrukcja oraz ten typ basu jaki potrafi wygenerować. Tyle o powodach powstania kolumny.

    Od czego zacząć

    Swoją przygodę z budową zacząłem od przestudiowania dostępnych w sieci planów oraz zdobyciu wiedzy na temat budowania takich konstrukcji (głównie forum elektroda, dzięki Panowie;)) Mój wybór na początku padł na skrzynię 1850 Horn ze strony speakerplans. Lecz gdy zobaczyłem cenę głośnika PD1850 to pomyślałem: „Żona mnie zaje… jak kupie za tyle hajsu głośnik…” No nic, w takim razie jedziemy niżej do 186 Horn (dostępny na speakerplans) i wybór padł na głośnik RCFL18P300. W thomannie koszt tego przetwornika już był całkiem znośny, w zależności od kursu euro to jakieś 1200zł.
    Ze względu na to że jesteśmy w trakcie nadbudowy poddasza nad teściami to udało mi się wrzucić wszystkie potrzebne materiały w koszty budowy i nawet na niektórych uzyskałem jakieś rabaty. Jako pierwszy projekt chciałem zrobić coś porządnego więc zamówiłem płyty 18mm ze sklejki liściastej, pocięte już na wymiary lecz bez skosów na powierzchniach ciętych oraz bez otworów. Finalny koszt takiej sklejki wraz z dostawą na jedną kolumnę wyniósł mnie jakieś 450 zł.

    Zaczynamy pracę :D

    Ogólnie lubię rysować i na studiach z rysunku zawsze miałem bardzo wysokie oceny to tym razem postanowiłem być trochę wygodny przez wzgląd na brak czasu przez pracę i budowę na głowie. Narysowałem obudowę w AutoCad’zie (chętnym mogę udostępnić plik dwg) i wydrukowałem w pełnej skali w punkcie ksero przy PW. Koszt takiej operacji dla jednej kolumny? Jakieś 25 zł. Wszystkie rysunki przykleiłem wikolem do odpowiednich płyt rysunkiem do dołu aby przetransferować toner na drewno.

    Kilka rad co do klejenia rysunków do drewna

    Jeśli ktoś nie byłby w stanie rysować tego na drewnie ręcznie (chodzi o cierpliwość) to lepiej niech nie bierze się też za przyklejanie rysunków do drewna. Dlaczego? A no dlatego że wymaga to staranności przy klejeniu oraz nanoszenia odpowiednio grubej warstwy kleju, a także później wymagane jest dużo cierpliwości przy darciu papieru na mokro. Więc lepiej narysować odręcznie niż zrobić coś co może nie wyjść i cała praca pójdzie na marne.




    Pierwszy raz miałem do czynienia ze „współczesnym” klejem wikol. Ten stary wiązał bardzo długo więc kiedyś było mnóstwo czasu na poprawki, przynajmniej tak mi się wydaję. Ten „dzisiejszy” wikol schnie jakoś tak szybciej… Dlatego też kupiłem go w wiaderku (~750ml za ~20zł) aby nakładać go na duże płaskie powierzchnie szpachelką co ułatwiło też wyrównanie warstwy kleju. Następnie trzeba dokładnie docisnąć papier do płyty tak aby wycisnąć nadmiar kleju i nie zamknąć w środku powietrza. Zostawić na co najmniej 24h do wyschnięcia w temp. podanej przez producenta. Gdy było zimno po dwóch dniach papier był jeszcze lekko wilgotny.
    Zdjęcia z klejenia rysunków:
    Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    No i tu pojawia się główna wada tego sposobu. Najgorsze przed nami czyli zdzieranie papieru tak żeby nie zedrzeć kleju z tonerem. A w międzyczasie powiem jeszcze o takiej mniejszej wadzie która mi akurat nie przeszkadzała. Chodzi o pofalowanie wierzchniej warstwy sklejki pod wpływem kleju i zapewne wilgoci: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    A tu już wracamy do darcia papieru, używamy do tego trochę wody aby lekko zmoczyć papier jak przy usuwaniu tapety ze ścian: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Na zdjęciach widać że łatwo zedrzeć warstwę z tonerem gdy klej jeszcze do końca nie związał. Niektórzy na pewno też zauważyli że do rysunków dodałem punkty wiercenia otworów pod wkręty. Pod względami konstrukcyjnymi jestem raczej pedantyczny więc wolałem aby w obu płytach bocznych wkręty trzymały w tych samych miejscach i odstępy między nimi były równe. To pomogło później w składaniu i klejeniu płyt ze sobą.
    Gdy jesteście osobą leniwą tak jak ja może wam wpaść do głowy pomysł typu: "...a gdyby tak użyć szlifierki kątowej do darcia tego dziadostwa?" Nic bardziej mylnego. Efekt marny bo szlifierka robi górki i pagórki w drewnie: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Od nadmiernego zdzierania można się uchronić poprzez klejenie tylko tego co potrzeba, czyli samych linii. Też nie radzę bo mokry od kleju papier potrafi się rozciągnąć (tak, tak, rozciągnąć) i gdy macie część papieru posmarowaną a część nie to wychodzą cyrki...

    Obróbka mechaniczna płyt

    W międzyczasie, a w zasadzie na etapie rysowania wpadłem na pewien pomysł jak ułatwić sobie składanie płyt w całość i wzmocnić całą konstrukcję. Otóż i tak musiałem kupić frezarkę aby wykonać otwory itp. to postanowiłem że na płytach bocznych wykonam frezem fi 18 i/lub frezem fi 19 rowki pod resztę płyt. Zagłębienie ustaliłem na 3mm i tak oto mi to wyszło: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Kolejnym pomysłem na ułatwienie sobie życia było wywiercenie w miejscach wkrętów otworów wiertłem fi 2,5 a później pogłębienie ich wszystkich na głębokość max. 5mm wiertłem fi 10 pod łby wkrętów. Zastanawiacie się dlaczego zwykłym wiertłem a nie pogłębiaczem stożkowym? Już tłumaczę. Jak wcześniej pisałem jestem osobą leniwą. Nie chciało mi się szpachlować takiej ilość otworów po wkrętach, więc wymyśliłem sobie, że w pogłębienia nabiję i wkleję na wikol kołki fi 10: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 ale o tym później.
    Zdjęcia innych przygotowywanych płyt poprzecznych: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300

    Kleimy obudowę

    Jeśli chodzi o płyty poprzeczne tworzące tunel tuby to miałem nie lada problem do rozwiązania. Tym problemem był brak stołowej piły kątowej do wykonywania krawędzi kątowych płyt poprzecznych. Postanowiłem robić to przy pomocy szlifierki kątowej z tarczą listkową do drewna (NIE INOX). Sposób dosyć mozolny ale w miarę zdobywania doświadczenia i wprawy, całkiem skuteczny;) Myślałem też nad dwoma rozwiązaniami jak zabrać się do sklejenia wszystkiego w kupę. Pierwszym pomysłem było dopasować krawędzie danej płyty do obu rowków w bokach kolumny następnie wywiercenie otworów pilotowych pod wkręty wiertłem fi 2,5 i na koniec przyklejenie płyty poprzecznej do jednej z płyt. I po kolei klejenie płyt poprzecznych po dopasowaniu do tej samej płyty bocznej i na koniec przyklejenie drugiej bocznej płyty do płyt poprzecznych.
    Drugi sposób to dopasowanie wszystkich płyt poprzecznych do rowków obu płyt bocznych a następnie po wywierceniu otworów pilotowych sklejenie wszystkiego na raz w całość.
    Ze względu na elastyczność pracy i możliwość przerwania w dowolnym momencie wybrałem opcję pierwszą bo była dla mnie wygodniejsza.

    Tak po kolei kolumna powstawała do życia

    Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Szpachlowane były tylko miejsca które naprawdę tego wymagały i nie dało się danych uszkodzeń naprawić w inny sposób.

    Kołkowanie wkrętów

    Jeśli ktoś wcześniej szpachlował łby krętów a teraz je zakołkuje to nigdy już nie wróci do tej pierwszej opcji. Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie. 5m kołka fi 10 kupione za 2,5 zł w meblowym w zupełności wystarczy na taką kolumnę. Robi się to wyjątkowo szybko. Na początku należy pociąć metrowe kołki (takie kupiłem po 50gr za metr) na krótsze co by były wygodniejsze w użyciu. Końcówkę kołka moczymy w kleju i małym młotkiem nabijamy w otwory: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Później używając zwykłej ręcznej piły do drewna ścinamy kołki na równo ze sklejką: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Idealny do tej roboty byłby przyrząd, który służy do odzierania drzew z kory, nazywa się chyba ośnik, lecz znalazłem same duże, drogie i nie wygodne wersje tego cuda. Z piłą jednak nie było tak źle.
    Po okołkowaniu wszystkich wkrętów trzeba wszelkie nierówności zeszlifować. Najlepiej szlifierką oscylacyjną: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300

    Grawerka

    Patent zapożyczony od jednego z kolegów z forum, który bardzo przypadł mi do gustu. Postanowiłem także wygrawerować na jednej ze ścianek napis, a konkretnie RCF :D Nie pytajcie skąd mam czcionkę tej firmy. Jak się postaracie to też możecie sobie taką zrobić a jeśli wam się nie chce to mogę udostępnić w dwg lub pdf w skali 1:1.
    Grawerka ogólnie to nie łatwa sprawa. Jak później w moim przypadku się okazało, lepiej było zrobić ten napis mniejszy bo im większy tym trudniej. Dlaczego zapytacie? Dlatego, że frezarka ma coraz mniej punktów do podparcia i łatwo jest popełnić błąd który może wszystko popsuć... Ale też nie ma co się martwić na zapas bo zawsze można tu i ówdzie pod szpachlować 8-) Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Zapomniałem wcześniej zrobić zdjęcia jak wykonywałem napis, dlatego jest już po szpachli natryskowej.

    Otwory pod uchwyty

    Kolejnym nie małym problemem były uchwyty. Samo wycięcie otworów nie wiele dało: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Jak na złość po drodze trafiła się płyta poprzeczna którą należało zeszlifować pod kątem pasującym mniej więcej do uchwytu: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300

    Szpachlowanie natryskowe i malowanie

    W tym temacie nie będę się dużo rozpisywał. Jest mnóstwo informacji w tematach lepiej doświadczonych kolegów z których rad i informacji korzystałem. Może tylko zmieniłbym jedną rzecz odnośnie wstępnego nadawania koloru kolumnie. Mianowicie koledzy pisali aby rozcieńczać Nitromal pół na pół, ja jednak proponował bym zmienić proporcje tak aby farby było więcej. Jeszcze co do lakierowania strukturalnego to proponowałbym najpierw pobawić się z mniejszymi ciśnieniami i z większymi rozmiarami dysz (4mm, 6mm i 8mm). Może to przynieść ciekawe efekty gęstszego i ładniejszego baranka.
    Jeszcze powiem coś odnośnie wykończenia powierzchni przed lakierem. Jeśli nie rażą was jakieś drobne pęknięcia drewna, ewentualne szpary między płytami nie większe niż 0,5mm to nawet się nimi nie przejmujcie. Po położeniu baranka struktura sprawi, że większość tych niedoskonałość zniknie nam wizualnie i naprawdę trzeba będzie podejść blisko do kolumny i się dobrze przyjrzeć aby znaleźć ewentualne szpary itp.

    Nakrętki i śruby
    Przypomniała mi się jeszcze jedna dosyć istotna rzecz. Jeśli chodzi o nakrętki to do mocowania głośnika zastosowałem nakrętki pazurkowe: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    Do innych rzeczy typu uchwyty transportowe i terminal ze złączami zastosowałem nakrętki typu RAMP: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 które są jak zwykła śruba do drewna z tym wyjątkiem że w środku posiadają nagwintowany otwór. Bardzo łatwo się je montuje i całkiem sztywno osadzają się w drewnie. Ja dodatkowo wkręcając je w drewno posmarowałem je wikolem dla umocnienia i uszczelnienia połączenia.
    Kolejną istotną rzeczy był dobór śrub. Na zdjęciach na końcu, póki jeszcze śruby nie były pomalowane, widać że większość śrub to zwykłe śruby z gniazdem na gwiazdkę. Później jak chciałem je odkręcić żeby coś zmienić bądź je pomalować miałem lekkie problemy aby to zrobić bez uszkodzenia gniazda na klucz/śrubokręt/bit. Dlatego zmieniłem wszystkie śruby na takie z łbem walcowym i gniazdem sześciokątnym: Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Decyzja wynikała z tego, że jeżeli padnie mi za kilka lat głośnik to nie będę miał większych problemów z odkręceniem tylnej klapy :spoko:

    No i gotowe
    Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300
    P.S. Wszystkie śruby zostały pomalowane na czarno, a niektóre widoczne zacieki dodają charakteru frontowi kolumny :D

    Koszty i czas

    Sklejka 18mm - 450zł
    Wkręty 3,5x45 - 20zł
    Kołki fi 10 - 3zł
    Klej wikol wiaderko + 4 opakowania po ~200ml - 50zł
    Szpachla natryskowa 2 puszki - 80zł
    Nitromal Polifarb Dębica czarny mat 4 puszki + 2l rozpuszczalnika - 152zł
    Papiery ścierne itp. - 30zł
    I zapomniałem napisać jeszcze o:
    rączki/uchwyty transportowe 2 szt. - 30 zł
    terminal kątowy AH 1 szt. - 20 zł

    Razem około 835zł

    Czas: miesiąc po około 2 godziny dziennie + 2 całe soboty.

    Pierwsze testy

    Pierwsze testy "podwórkowe" wypadły bardzo pozytywnie:) Nie jestem jakimś super uzdolnionym akustykiem, audiofilem czy znawcą ale przynajmniej osiągnąłem to co chciałem. Bas niesie się czysto, wyraźnie i daleko czego brakowało mi przy moich dotychczasowych subwooferach br. Konstrukcja wypadła lepiej niż się spodziewałem i jestem przekonany że wkrótce zacznę budowę drugiej sztuki aby mieć stereo;)


    Jest to mój pierwszy temat więc proszę o wyrozumiałość.
    Za wszelkie błędy przepraszam... Proszę wytykać a będę poprawiał.


    Fajne!
  • #2 17 Cze 2015 18:52
    Shadowix
    Poziom 25  

    sebek.p.m napisał:
    Za wszelkie błędy przepraszam

    Jakie błędy? Projekt wykonany perfekcyjnie. Przemyślany, miejscami nawet za bardzo, ale efekt pracy przynajmniej widać. Kupa bardzo dobrej roboty! ;)

  • #3 17 Cze 2015 23:25
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Dzięki za wyrozumiałość:)
    Według mnie powinienem zwiększyć grubość lakieru bo już jeden narożnik uszkodziłem przy noszeniu (tzn. lakier się zdarł). Pociągnę jeszcze raz tylko że tym razem najpierw wałkiem a później pistoletem struktura i tak samo zrobię przy drugiej kolumnie;)

  • #4 17 Cze 2015 23:35
    landryna199
    Poziom 14  

    I czarne śruby czy wkręty daj bo się rzucają w oczy od razu.

  • #5 18 Cze 2015 01:51
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Przeczytaj kolego dokładnie. Śruby już są pomalowane na czarno.

  • #6 18 Cze 2015 10:48
    landryna199
    Poziom 14  

    Twoj post jest tak obszerny ze nie czytalem dokladnie. Tak czy siak gratuluje super konstrukcji i podziwiam. Chcialbym kiedys to usłyszeć.

  • #7 18 Cze 2015 11:05
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Tak myślałem, że obejrzałeś tylko obrazki: P
    Rzeczywiście, trochę się rozpisałem. Ale i tak nie wszystko opisałem. Jeśli przypomnę sobie jakieś istotne rzeczy, to dopiszę. A w między czasie pytajcie, a się dowiecie. ;)
    P.S. Jeśli chodzi o odsłuch, to nie widzę większego problemu. Wynajmujesz salę na jakąś okazję, dzwonisz do mnie i prowadzimy odsłuch całą noc. ;)

  • #8 18 Cze 2015 13:03
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    O ile się orientuję papier na mokro zwiększa swoją powierzchnię (stąd i te fałdy) - czy po wyschnięciu nie skurczył się ponad nominalny wymiar? Chodzi mi o dokładność tej metody; czy nie było problemów ze spasowaniem tak wyciętych/frezowanych elementów?

    Ja bym się raczej nie odważył na taki eksperyment... :)

    Aha - jakiego (konkretnie) kleju używałeś? Jest wiele wikoli - w zależności od producenta różnią się dość znacznie. Ja wyczytałem gdzieś w sieci, że najlepszym klejem do drewna (prawie najlepszym, ale na pewno lepszym od wikolu) jest PONAL - myślę, że wtedy nie potrzeba by było żadnych kołków - klei na styk tak, że nie ma szans na rozerwanie takiego połączenia; chyba, ze wraz z materiałem (sklejką).

  • #9 18 Cze 2015 14:43
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Dokładnie tak napisałem. Papier rozciągnął się a wilgoć z kleju pofałdowała sklejkę dlatego że po zdarciu papieru i kleju fałdy pozostały. Może inaczej zachowałaby się sklejka wodoodporna, ale była sporo droższa.
    Długo zastanawiałem się nad tą metodą i robiłem testy na kawałku sklejki. Dopasowałem sobie dzięki temu optymalną grubość kleju aby wymiary się zgadzały. Masz rację że to ryzyko ale na szczęście po całej operacji na metrze tej płyty bocznej przesunięcie linii wyniosło niecały milimetr;)
    Jeśli chodzi o klej to był to wikol chyba od atlasa. Niebieskie opakowanie. Płyt nie kleiłem na kołki tylko na styk plus wkręty. Kołków używałem zamiast szpachlowania żeby ukryć wkręty.

  • #10 20 Cze 2015 12:23
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Poprawka. Klej producenta tytana. Firma Selena.

  • #11 23 Cze 2015 21:48
    dominator8
    Poziom 20  

    Witam. Pięknie wykonany projekt. Bardzo ciekawa wskazówka z kołkowaniem otworów. Szczerze powiedziawszy nigdy tak nie robiłem tylko szpachlowałem. Efekt końcowy zawsze pozostawiał do życzenia ze względu na fakt iż szpachla inaczej chłonie farbę - to widać.

    sebek.p.m napisał:
    Jeśli ktoś wcześniej szpachlował łby krętów a teraz je zakołkuje to nigdy już nie wróci do tej pierwszej opcji.


    Dokładnie tak.

  • #12 28 Cze 2015 19:27
    irc205
    Poziom 23  

    Witam. Wykonanie na wysokim poziomie tak trzymać oby więcej takich konstrukcji.
    Mam kilka pytań odnośnie malowania jak była rozcieńczona farba na podkład i z jaka dysza malowany końcowy efekt ile warstw farby ?

  • #13 29 Cze 2015 10:16
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Farba na podkład rozcieńczana była 1:1 rozpuszczalnikiem do nitrocelulozy. Jak będę robił drugą kolumnę to chyba zwiększę ilość farby w tej proporcji bo jednak była za rzadka. Farbą rozcieńczoną malowałem 3 razy zwykłym pistoletem malarskim z dyszą fi 1,5. Kolejnego dnia malowałem baranka. Należy malować bez pośpiechu i w małych natryskach. Jedną ścianę maluje się tak naprawdę kilkanaście razy (w zależności jakiego baranka chce się uzyskać) prowadząc pistolet za każdym razem pod inny kątem. Farby do baranka się nie rozcieńcza a do malowania używa się pistoletu do tynków z dyszami 4, 6 i 8 mm Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300 . Polecam kupić pistolet z zaworem odcinającym, kompresor ma lżej. Ja używałem dyszy fi 4 ale jak będę robił drugą kolumnę to poeksperymentuję z dyszami 6 i 8 aby sprawdzić jaka będzie różnica w strukturze baranka. Będę też eksperymentował z malowaniem przed barankiem nierozcieńczoną farbą wałkiem, zobaczymy jaki wyjdzie efekt tego połączenia.

  • #14 29 Cze 2015 22:08
    dominator8
    Poziom 20  

    Chciałbym się dowiedzieć czy robiłeś próby z różnym ustawieniem tej paczki. Interesuje mnie jakie jest według Ciebie optymalne ustawienie tuby w pokoju tzn: narożnik środek itp. Ze swoich doświadczeń mogę powiedzieć, że ciekawy efekt uzyskałem ustawiając wylot tuby w kierunku narożnika. Jak pewnie zauważyłeś przy klasycznym ustawieniu tzn. wylotem do pokoju są miejsca gdzie bas dosłownie dusi i są miejsca prawie bez basowe. Jak dałem paczkę w narożnik uzyskałem w miarę równe pokrycie - kosztem ataku. U Ciebie przypuszczam, że mogłoby to przynieść same korzyści - domyślam się, że na brak ataku nie narzekasz.

    Pytam dlatego, że bardzo mało jest takich świadectw w sieci. 99% tego typu paczek powstaje pod kątem pleneru, natomiast mało kto robi je z założenia do domu - co jest zrozumiałe :P

    Pozdrawiam :)

  • #15 30 Cze 2015 00:55
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Mogę dać znać z różnymi ustawieniami ale nie w pokoju bo nie mam do tego warunków, tylko na sali jak to wygląda, ale dopiero w sierpniu bo dopiero wtedy mam taką większą imprezę na którą opłaca mi się zabrać tę paczkę ze sobą. Może do tego czasu uda mi się zrobić druga kolumnę i wtedy zagra w stereo. Próba będzie bardziej rzetelna;)
    A z atakiem masz rację. Myślałem że będę musiał używać pokrętła delay w crossie ale cały czas stoi ono na 0 i jest dobrze.
    P.S. Żona i tak w temacie sprzętu krzywo na mnie patrzy. Wiecie, te imprezy, 18-stki itp:P Kobieta moja po prostu zazdrosna jest a ten kto ma żonę wie że lepiej nie denerwować:P

  • #16 31 Sie 2015 15:09
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Witam po długiej nieobecności i na starcie przepraszam za brak obiecanych informacji na początku sierpnia.
    Niestety sala okazała się za mała na moje dwa potwory... Dobrze że znajomy wysłał mi wcześniej zdjęcie sali, no niestety Ci co się tym nie zajmują mają małe pojęcie o tym. Sala miała być na 150 osób a okazała się gdzieś na 80. Dlatego jeszcze nie miałem okazji w pełni przetestować moich tub. Będę robił ponownie testy podwórkowe za tydzień lub dwa... Ale w międzyczasie poszukuję miejsca gdzie mógłbym je przetestować. Jeśli ktoś w okolicach Wołomina lub na Podlasiu gdzieś po trasie na Białystok organizuje jakąś imprezkę (może nie wesele) i chce mieć na niej potężny basik to chętnie ogarnę taką imprezę w cenie promocyjnej, mogę nawet powiedzieć że w cenie symbolicznej bo moim głównym celem będzie sprawdzić jak kolumny się sprawują w dłuższej pracy. Może to być też jakiś trochę lepiej zorganizowany plener tak aby można było w razie czego uchronić sprzęt przed deszczem. Mam nadzieję że trafi się jakaś okazja do przetestowania tych potworków;) Pozdrawiam

  • #17 31 Sie 2015 17:05
    ven0n
    Poziom 11  

    Projekt świetny, wygląda jak z profesjonalnego sklepu ;)
    Co do żony, jeśli ty zarabiasz, to co ona ma do gadania ? :D

  • #18 31 Sie 2015 20:07
    _eddie_
    Poziom 32  

    ven0n napisał:
    Projekt świetny, wygląda jak z profesjonalnego sklepu ;)
    Co do żony, jeśli ty zarabiasz, to co ona ma do gadania ? :D


    Kolega chyba kawaler...


    Co do paczki to wyszła zacnie! Obawiam się tylko, że jedna sztuka na chwilę obecną będzie bardzo się domagała szybko drugiej a to kolejne koszta, które muszą się szybko zwrócić. Były już jakieś solidne testy w boju np impreza gdzie bas był "wycyckany" do oporu?

  • #19 01 Wrz 2015 09:55
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    _eddie_ napisał:
    ven0n napisał:

    Co do żony, jeśli ty zarabiasz, to co ona ma do gadania ? :D


    Kolega chyba kawaler...

    Widzę, że jeden kolega kuma a drugi jeszcze nie, he he

    _eddie_ napisał:


    Co do paczki to wyszła zacnie! Obawiam się tylko, że jedna sztuka na chwilę obecną będzie bardzo się domagała szybko drugiej a to kolejne koszta, które muszą się szybko zwrócić. Były już jakieś solidne testy w boju np impreza gdzie bas był "wycyckany" do oporu?


    Tak jak w moim pierwszym obszernym poście napisałem, paczkę zrobiłem tylko dlatego że zawsze taką chciałem mieć;) A co do drugiej sztuki to jest już gotowa i ostatnio tylko zauważyłem kilka niedociągnięć w napisie i jednym narożniku więc zaszpachlowałem ubytki i teraz tuba czeka na chwilę czasu żeby ją jeszcze raz pomalować.
    Basu nie "wycyckam" do oporu bo mam tylko the t.amp TA2400 MK-X, a z niej wycisnę no powiedzmy te 650 na stronę. Chociaż testowałem ją w mostku i kolumna przyjęła na moje oko jakieś 1500W. Bałem się podać jej więcej żeby nie uszkodzić głośnika (i słuchu:P).
    Tak jak pisałem, miałem mieć imprezkę do sprawdzenia moich potworów ale niestety kolega się pomylił i sala okazała się o połowę mniejsza. Kombinuję teraz właśnie żeby gdzieś obczaić większą imprezę lub nawet plener aby je przetestować. Dlatego pisałem że jak ma ktoś gdzieś w okolicy jakąś okazję to chętnie przejadę się na testy;)

    Poniżej na zachętę wrzucam zdjęcia z opisami bo wiadomo że jak są zdjęcia to więcej ludzi przeczyta post:P

    Tutaj moje pierwsze wypociny przy próbie stworzenia żądanej struktury:
    Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300

    A tutaj już któraś z kolei próba, po której struktura wygląda tak jak chciałem:
    Kolumna 186 Horn DIY (moja pierwsza) na przetworniku RCF L18P300

  • #20 05 Wrz 2015 00:04
    bimberboy32
    Poziom 17  

    Witam :)
    Jeśli zbudujesz drugą tubę nie koniecznie musi być ona w stereo. W tego typu konstrukcjach lepiej dać bas w mono i pobawić się z ustawieniami obu tub w różnych aplikacjach np. obok siebie jedna na drugiej jedna za drugą itp. :) Tuba jest specyficzna obudową i jedna sztuka czasami może nie wystarczyć, albo nie uzyska się założonego efektu w postaci zejścia kierunkowości efektywności czy przesunięcia fazowego. Tuby lepiej pracują jak stoją po prostu obok siebie i oczywiście w mono. Zbuduj druga paczkę a zobaczysz że będziesz miło zaskoczony co potrafią dwie tuby, efekt będzie gwarantowany :)
    Pozdrawiam :)

  • #21 07 Wrz 2015 09:35
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    bimberboy32 napisał:
    Witam :)
    Jeśli zbudujesz drugą tubę nie koniecznie musi być ona w stereo. W tego typu konstrukcjach lepiej dać bas w mono i pobawić się z ustawieniami obu tub w różnych aplikacjach np. obok siebie jedna na drugiej jedna za drugą itp. :) Tuba jest specyficzna obudową i jedna sztuka czasami może nie wystarczyć, albo nie uzyska się założonego efektu w postaci zejścia kierunkowości efektywności czy przesunięcia fazowego. Tuby lepiej pracują jak stoją po prostu obok siebie i oczywiście w mono. Zbuduj druga paczkę a zobaczysz że będziesz miło zaskoczony co potrafią dwie tuby, efekt będzie gwarantowany :)
    Pozdrawiam :)

    Pisząc stereo miałem na myśli, że dwie sztuki;) Wiem że powinno się dawać bas w mono ale niektórzy wolą w stereo. Mam już drugą tubę ale na razie brak czasu i miejsca na testy. Głównie miejsca, czas się znajdzie zawsze;) Na swojej stronie konstruktor tej obudowy napisał że najlepszym rozwiązaniem są 4 sztuki, po 2 na stronę. Dają największą skuteczność i SPL do 140 db.
    Pierwszą zbudowałem żeby zobaczyć jak to gra bo bardzo lubię dźwięk z tego typu obudowy. Już przy jednej byłem zadowolony z rezultatów ale zbudowałem drugą żeby był komplet;) Nie mówię że nie zbuduję więcej:D

  • #22 02 Lut 2016 10:00
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    Trochę to trwało ale obiecałem że napiszę o efektach grania dwóch kolumn. Przeważnie gram małe imprezy dlatego nie było gdzie wypróbować tych potworów. Ale że styczeń to czas studniówek a jak wiadomo młodzież lubi dużo basu to trafiła się też okazja;) Niestety posiadam tylko wzmacniacz t.amp ta2400 który ma około 600W RMS na stronę, ale nawet przy takiej mocy solidnie trzęsło salą:D Dzień przed studniówką na próbach jak dałem końcówkę pod clipy to na sali zaczęły wypadać sprężynki mocujące żarówki w halogenach sufitowych, hehe. Zebrałem ochrzan od właścicieli sali i musiałem zakładać te sprężynki później:P Ze 30 wypadło, he he.
    Sala była na jakieś 300 osób, bawiło się około 160 i powiem szczerze, że jak tylko fundusze pozwolą to zrobię parę sztuk na sprzedaż ale najpierw oczywiście wszystkie na raz podłączę w jakimś plenerze:DD Zbieram też na jakąś lepszą końcówkę żeby wyciskać z głośników ile fabryka dała. Czekam na wszelkie pytania;)

    Zapomniałem jeszcze napisać, że było słychać też drżenie większości profili stalowych w suficie podwieszanym:P 8-O

  • #23 06 Lut 2016 00:57
    dominator8
    Poziom 20  

    sebek.p.m napisał:
    Niestety posiadam tylko wzmacniacz t.amp ta2400 który ma około 600W RMS na stronę, ale nawet przy takiej mocy solidnie trzęsło salą

    Wcale mnie to nie dziwi... :) Zastanawia mnie jakie było pokrycie basem pomieszczenia. Dodatkowo nic nie piszesz np. o zejściu, a to w przypadku muzyki dyskotekowej istotna sprawa.

  • #24 06 Lut 2016 13:37
    sebek.p.m
    Poziom 6  

    dominator8 napisał:
    sebek.p.m napisał:
    Niestety posiadam tylko wzmacniacz t.amp ta2400 który ma około 600W RMS na stronę, ale nawet przy takiej mocy solidnie trzęsło salą

    Wcale mnie to nie dziwi... :) Zastanawia mnie jakie było pokrycie basem pomieszczenia. Dodatkowo nic nie piszesz np. o zejściu, a to w przypadku muzyki dyskotekowej istotna sprawa.

    Ciężko poprawnie ocenić pokrycie basem tej sali dlatego że jej układ jest dziwny. Scena nie jest na środku tylko w jednym z rogów przy wejściu a pomiędzy sceną a parkietem jest 5 pokaźnych słupów... Dlatego byłem smuszony nie dość że grać po skosie to jeszcze dźwięk odbijał się od słupów. Miałem jedno całkiem niezłe ustawienie ale wtedy basem tłukło prosto w stół nauczycieli. W połowie imprezy jak już nauczycielom i rodzicom przestało to przeszkadzać to na prawdę świetnie to się sprawowało 😉 Kolumny obie stały na środku jedna obok drugiej. Jeśli chodzi o zejście to tak jak napisałem w pierwszym poście, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale ja jestem zadowolony. Bas pięknie kopał i dawał niskie miesiste brzmienia. Jak będę miał jakieś fundusze to napewno zrobię jeszcze ze dwie takie lub poszukam podobnej konstrukcji😁 Kolega ma fajną miejscówkę za domem i powiedział że latem chętnie zorganizuje tam imprezkę więc będzie okazja przetestować je w plenerze. Dodatkowo zbieram na mocniejszą końcówkę do nich żeby sypnęły pełną mocą 😁 😁

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME