Witam,
przeczytałem sporo tematów ale nie znalazłem jakiegoś sensownego rozwiązania dla stworzenia selektora/przełącznika rca do samochodu.
Instalacja wygląda następująco:
Samochód to audi a6 z radiem concert, radio ma wyjścia na wzmacniacz.
W samochodzie jest zamontowany zestaw głośnomówiący parrot z którego można również słuchać muzyki, jest w nim nawigacja itd. Zestaw również ma wyjście na wzmacniacz.
Chciałbym oba te urządzenia podpiąć do procesora dźwięku Pioneer Deq-9200 (procek ma jedno wejście) którego wyjścia później idą na wzmacniacze.
Póki co zrobiłem to sobie na 3 przekaźnikach (kanał lewy, kanał prawy, masa - choć nie wiem czy nie powinna być wspólna?) sterowanych przez sygnał mute z zestawu - na styki 87 i 87a podane są wejścia odpowiednio z radia i zestawu głośnomówiącego, na stykach 30 są wyjścia do procesora. Wiem że to rozwiązanie dosyć toporne ale było najprostszym jakie na szybko udało mi się stworzyć.
Problemem jest trzask wydobywający się przy przełączeniu szczególnie wtedy gdy procesor jest ustawiony na dużym poziomie głośności.
Czy ktoś mógłby pomóc w zniwelowaniu tego trzasku, ewentualnie zaproponować jakieś inne rozwiązanie które będzie można wysterować sygnałem mute (masa) z zestawu głośnomówiącego?
Myślałem o przerobieniu "kompuksera" ze sklepu AVT, ale może ktoś poleci jakieś mniej skomplikowane rozwiązanie.
przeczytałem sporo tematów ale nie znalazłem jakiegoś sensownego rozwiązania dla stworzenia selektora/przełącznika rca do samochodu.
Instalacja wygląda następująco:
Samochód to audi a6 z radiem concert, radio ma wyjścia na wzmacniacz.
W samochodzie jest zamontowany zestaw głośnomówiący parrot z którego można również słuchać muzyki, jest w nim nawigacja itd. Zestaw również ma wyjście na wzmacniacz.
Chciałbym oba te urządzenia podpiąć do procesora dźwięku Pioneer Deq-9200 (procek ma jedno wejście) którego wyjścia później idą na wzmacniacze.
Póki co zrobiłem to sobie na 3 przekaźnikach (kanał lewy, kanał prawy, masa - choć nie wiem czy nie powinna być wspólna?) sterowanych przez sygnał mute z zestawu - na styki 87 i 87a podane są wejścia odpowiednio z radia i zestawu głośnomówiącego, na stykach 30 są wyjścia do procesora. Wiem że to rozwiązanie dosyć toporne ale było najprostszym jakie na szybko udało mi się stworzyć.
Problemem jest trzask wydobywający się przy przełączeniu szczególnie wtedy gdy procesor jest ustawiony na dużym poziomie głośności.
Czy ktoś mógłby pomóc w zniwelowaniu tego trzasku, ewentualnie zaproponować jakieś inne rozwiązanie które będzie można wysterować sygnałem mute (masa) z zestawu głośnomówiącego?
Myślałem o przerobieniu "kompuksera" ze sklepu AVT, ale może ktoś poleci jakieś mniej skomplikowane rozwiązanie.