Witam
Jak w temacie szukam wartości podciśnienia jakie powinno być na sztandze turbiny aby do końca ją wciągnęło. U mnie pokazuje w granicach -0,4 bar i nie dociąga do końca.
Przed zaworem sterującym -0,88 bar tyle co na pompie vacum.
elektryka i szczelności sprawdzone.Na nowym zaworze te same wartości pokazuje.
samochód mułowaty do 2500 obrotów.
Czy może też to spowdowanym zapchanym katalizatorem? Spaliny nie pozwalają łopatką na ruszanie się.
Jak w temacie szukam wartości podciśnienia jakie powinno być na sztandze turbiny aby do końca ją wciągnęło. U mnie pokazuje w granicach -0,4 bar i nie dociąga do końca.
Przed zaworem sterującym -0,88 bar tyle co na pompie vacum.
elektryka i szczelności sprawdzone.Na nowym zaworze te same wartości pokazuje.
samochód mułowaty do 2500 obrotów.
Czy może też to spowdowanym zapchanym katalizatorem? Spaliny nie pozwalają łopatką na ruszanie się.