logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi A4 1,9 TDI diesel - Nie odpala po podłączeniu kabli, zielony nalot na klemie

carlos_ 19 Cze 2015 11:03 3546 6
REKLAMA
  • #1 14784256
    carlos_
    Poziom 2  
    Witam,

    mam taki problem. Samochód stał ok 4 dni. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce zapaliły się kontrolki, ale samochód nie ruszył. Zajrzałem do akumulatora, na klemie od plusa był zielony nalot. Wyjąłem go, akumulator był szczelny, usunąłem nalot, podłączyłem na drugi dzień akumulator, tym razem nawet wszystkie kontrolki się nie zaświeciły słychać było tylko coś jakby cykanie.
    Przyjechał znajomy z kablami, podłączyliśmy plus do plusa minus do minusa, przy jego włączonym aucie. On dawał gazu ja próbowałem odpalić tym razem kontrolki się zapaliły, woltomierz w aucie pokazał ok 14 V napięcia. Po przekręceniu kluczyka jednak auto nie ruszyło, a wskazówka woltomierza zaczęła opadać aż całkiem opadła. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki w aucie. Próbowaliśmy jeszcze dwa razy i to samo. Pytanie czy to akumulator padł całkiem czy może być coś innego?
  • REKLAMA
  • #2 14784288
    askr
    Poziom 35  
    Akumulator padł, kable cienkie i duże straty na nich były...
    Naładuj akumulator prostownikiem jak bozia kazała i spróbuj jeszcze raz.
    Poza tym ile czasu minęło od podłączenia kabli do prób odpalania?
  • REKLAMA
  • #3 14784310
    Wieslaw3
    Poziom 18  
    Kable pewnie kupione w hipermarkecie (gruba izolacja w środku przekrój 1,5 mm²). Też kiedyś takie kupiłem, zostały po nich tylko krokodylki bo przewody zaraz wymieniłem na grubsze. Najlepiej, tak jak radzi przedmówca, naładować porządnie akumulator, jeszcze raz sprawdzić połączenia na klemach czy nie występuje jeszcze gdzieś nalot. Jeśli to nie pomoże no to trzeba będzie sprawdzić sprawność akumulatora (czy nie dostał zwarcia na którejś celi) i na koniec pod lupę idzie rozrusznik. Pozdr.
  • REKLAMA
  • #4 14784843
    carlos_
    Poziom 2  
    W sumie długo nie minęło po podłączeniu do odpalenia. Spróbuje z prostownikiem, dzięki.
  • REKLAMA
  • #6 14785882
    tzok
    Moderator Samochody
    askr napisał:
    Akumulator padł, kable cienkie i duże straty na nich były...
    No i całe szczęście, bo inaczej to w ten sposób:
    carlos_ napisał:
    Przyjechał znajomy z kablami, podłączyliśmy plus do plusa minus do minusa, przy jego włączonym aucie. On dawał gazu ja próbowałem odpalić
    To na porządnych kablach znajomy miałby alternator do naprawy.

    Tak się nie robi, "dawca" najlepiej żeby miał wyłączony silnik, ew. może pracować na wolnych obrotach. Ale przede wszystkim to - podłączyć kable, uruchomić silnik "dawcy" i zaczekać 10-15 minut, aż podładuje się akumulator "biorcy".
  • #7 14785966
    autoas
    Poziom 42  
    No i raczej akumulator już się nie dźwignie na żadnej ładowarce....
REKLAMA