Witam.
Posiadam mercedesa A w168 1.7 CDI
Byłem dziś u diagnosty żeby podpiął mi auto do kompa.
Jest tylko jeden błąd.
Błąd regulacji podciśnienia turbiny.
Diagnosta po dotknieciu jednego z dwóch zaworów oznajmił że mi się przegrzewa więc mam zawór do wymiany albo komputer źle nim steruje bo jest cały czas załączony.
Kazał mi zamienić zwory miejscami. Tamtem od strony płynu do spryskiwaczy miał wczesniej normalną temperaturę. Po zamianie nic się nie zmieniło i nadal grzał się ten po stronie naczynia z płynem chłodzącym po mimo zamiany.
Teraz mam pytanie do Was.
Czy to możliwe, że komputer sterujący uległ awarii i wysyła złe sygnały.
Może to być zawór EGR?
Czy może to normalne, że czujka po stronie naczynka zbiorczego się tak nagrzewa i wina leży gdzie indziej.
Auto działa w trybie serwisowym.
Kopci na czarnno po dodaniu gazu i nie ma mocy.
Regulacja swiateł działa.
Posiadam mercedesa A w168 1.7 CDI
Byłem dziś u diagnosty żeby podpiął mi auto do kompa.
Jest tylko jeden błąd.
Błąd regulacji podciśnienia turbiny.
Diagnosta po dotknieciu jednego z dwóch zaworów oznajmił że mi się przegrzewa więc mam zawór do wymiany albo komputer źle nim steruje bo jest cały czas załączony.
Kazał mi zamienić zwory miejscami. Tamtem od strony płynu do spryskiwaczy miał wczesniej normalną temperaturę. Po zamianie nic się nie zmieniło i nadal grzał się ten po stronie naczynia z płynem chłodzącym po mimo zamiany.
Teraz mam pytanie do Was.
Czy to możliwe, że komputer sterujący uległ awarii i wysyła złe sygnały.
Może to być zawór EGR?
Czy może to normalne, że czujka po stronie naczynka zbiorczego się tak nagrzewa i wina leży gdzie indziej.
Auto działa w trybie serwisowym.
Kopci na czarnno po dodaniu gazu i nie ma mocy.
Regulacja swiateł działa.