Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przełącznik schodowy w starszej instalacji

19 Cze 2015 18:02 10905 15
  • Poziom 12  
    Witam wszystkich,

    temat trochę oklepany na forum, ale tym razem spotkałem dziwny włącznik schodowy.. (zdjęcie w załączniku)

    Czy różni się ten włącznik schodowy od obecnych włączników pojedyńczych



    Generalnie z tego wynika, że chyba najprościej potrzeba na wyjściu w pierwszym włączniku fazy przełączanej w dwóch opcjach do drugiego włącznika (tak, aby każdy włączał/wyłączał się wzajemnie).

    Problem w tym, że chciałem wymienić powyższy włącznik na nowszy też pojedyńczy natomiast z podświetleniem, ale nie sposób podłączyć go żeby instalacja działała we wszystkich opcjach
    (w efekcie albo nie ma możliwości wyłączenia światła na drugim przełączniku, albo żeby włączyć wymieniany przełącznik należy nacisnąć drugi włącznik).

    Instalacja działa jedynie przy tym włączniku ze zdjęcia, gdy faza jest przełączana przez drugi włącznik na wejście 1 lub 3, następie do 2 do żarówki (jak na pierwszym schemacie - oznaczenie P2 piętro)

    Czy da się do tego podłączyć nowszy tradycyjny włącznik pojedyńczy z podświetleniem, żeby instalacja działała poprawnie we wszystkich opcjach?
    a może są dostępne takie włączniki z podświetleniem?


    Trzeba dostosować do obecnie powszechnie stosowanych włączników schodowych, także drugi - czy można się ograniczyć do wymiany załączonego na zdjęciu?

    Instalacja jest starego typu jak widać..
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 23  
    Wyłącznik, a raczej przełącznik ze starej instalacji da się zamienić nowym również schodowym. Zamiana na wyłącznik pojedynczy nie ma sensu, bo ograniczy funkcjonalność instalacji. Obecny problem wynika z błędnego rozpoznania żył instalacji. Weź omomierz lub inny przyrząd do kontroli "przejść" i sprawdź, który zacisk jest stykiem przełącznym. Do niego podłączasz albo fazę, jeśli jest to P1 z twojego drugiego rysunku, albo żyłę powrotną jeśli jest to P2. Na pozostałe dwa zaciski podpinasz żyły korespondencji z drugiego przełącznika schodowego. Nie piszesz nic na temat żarówek, a w przypadku podświetlenia ma to znaczenie. Ledy lubią kaprysić przy podświetleniu. Tu masz schematy podłączeń różnych łączników, m.in schodowe z neonówką podświetlenia.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    Rozpoznanie zacisków od fazy i powrotnego nie jest problematyczne.

    Jest to łącznik podwójny uniwersalny (schodowy), chociaż chodziło o "pojedyńczy"..


    Wątpliwe przy takim połączeniu, jak włączyć instalację wyjściowo, jeżeli np. drugi przełącznik będzie przechodził na załączenie, a pierwszy ulegnie zmianie na wyłączenie

    (do tego przecież nie można zakładać, że zawsze będą włączane te przełączniki w kolejności z góry do dołu i odwrotnie, ponieważ ktoś może zmienić pozycję pierwszego np. w międzyczasie..) Przełącznik schodowy w starszej instalacji
  • Admin Elektroenergetyka
    Pomimo, że też nie mam pojęcia o co chodzi, moim zdaniem autor wątku źle interpretuje mechanizm starego wyłącznika. Mechanizm z załącznika w pierwszym poście dzielony jest na dwie części z czego ta po lewej jest martwa, służy jedynie do mocowania klapki. Wielu producentów osprzętu stosuje ten manewr do dziś.
    To się nazywa oszczędność. Maszyny wykonują jeden podstawowy uniwersalny model, który w miarę zapotrzebowania jest wyposażany w dodatkowe styki lub nie.
  • Poziom 12  
    Chodzi o ewentualne różnice w budowie i działaniu załączonego przełącznika (starego typu) z tymi dostępnymi obecnie na rynku, jako zamiennikiem (plus podświetlenie).

    Przód przełącznika nie ma znaczenie, bo jest potrzebny przełącznik najprostszy pojedyńczy.

    Próbowałem podłączyć obecnie dostępne przełączniki i nie włączały/wyłączały oświetlenie w każdych opcjach, co ma miejsce jedynie przy starym przełączniku pojedyńczym.

    Jak wywnioskowałem chyba się one jednak muszą różnić..

    Znalazłem podobne podłączenia co w starym przełączniku pojedyńczym, ale w podwójnym (o ile jest prawidłowe)



    I teraz żeby takie coś znaleźć w pojedyńczym przełączniku z podświetleniem... Przełącznik schodowy w starszej instalacji
  • Poziom 30  
    Masz kolego kupić wyłącznik schodowy pojedynczy.
    On ma trzy zaciski z tyłu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czytaj co się do Ciebie pisze.

    Dodano po 1 [minuty]:

    W działaniu starego i nowego nie ma różnicy.

    Dodano po 7 [minuty]:

    A tak z ciekawości, pokaż z tyłu te wyłączniki które podłączałeś.
  • Poziom 38  
    Potrzebujesz "łącznik schodowy pojedynczy z podświetleniem "
    Wg mnie podświetlanie jest zbędne. Jak założysz LED y to będziesz miał więcej problemów niż korzyści z podświetlania (w takiej sytuacji należy je odłączyć).
  • Poziom 12  
    Podłączenie z tyłu jest widoczne na przesłanym na wstępie załączniku. (w starym przełączniku włączanie/wyłączanie działa bez problemy w każdej opcji, w tym o którym piszecie nie zawsze tak jest)

    Obecnie prawie każdy standardowy włącznik ma 3 wejścia, istotne jest połączenie pomiędzy nimi przy wciskaniu tego przyciska.

    Schemat przedstawiony przez scalok`a w poście #4 ma inne (jak można przypuszczać ) zastosowanie, mogące nie pasować do wszystkich instalacji (bez przeróbki), jak tutaj:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2133007.html

    Wolę nie demontować starego przełącznika wewnątrz, ale wygląda na to że działa on jak obecnie sprzedawane przełączniki podwójne schodowe, tylko że mają jeden przycisk.

    W przeciwieństwie do standardowego przełącznika z 3 wejściami, nie chodzi o połączenie wszystkich przy włączonym przycisku.

    Przeglądając fora dotyczące tego problemu, większość osób właśnie się nad tym zastanawia.

    Być może najlepiej nabyć przełącznik podwójny schodowy z 3 osobnymi wejściami łączonymi każdorazowo przez ten przycisk i wstawić pojedyńczy przycisk zamiast podwójnego.

    Przecież połączenie, jak wskazane w tym poście https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13787336#13787336 różni się od z postu nr #4
    scalok`a wyżej

    W ostatnim wypadku załączenie przycisku włącznika powoduje zwarcie 3 wejść, inaczej niż w przełącznikach podwójnych schodowych.

    Inaczej chyba nie da się wskazać dlaczego stary włącznik działa, a nowy pojedyńczy z 3 wejściami nie (przy każdej opcji jego podłączenia)
  • Poziom 38  
    qr napisał:
    Inaczej chyba nie da się wskazać dlaczego stary włącznik działa, a nowy pojedyńczy z 3 wejściami nie (przy każdej opcji jego podłączenia)

    Narysuj schemat jak ty to rozumiesz.
    Ciężko wywnioskować z twojej wypowiedzi o co tak naprawdę jest ten wątek ;)
  • Specjalista elektryk
    qr napisał:
    Wolę nie demontować starego przełącznika wewnątrz, ale wygląda na to że działa on jak obecnie sprzedawane przełączniki podwójne schodowe, tylko że mają jeden przycisk.
    Podwójny schodowy ma 6 zacisków, ten "stary" ma 3. One nie mogą działać tak samo!

    qr napisał:
    W przeciwieństwie do standardowego przełącznika z 3 wejściami, nie chodzi o połączenie wszystkich przy włączonym przycisku.
    Współczesny ani stary, ani nawet przedwojenny łącznik schodowy nigdy nie łączy wszystkich trzech zacisków razem. Łączy on pierwszy zacisk na zmianę do drugiego lub trzeciego. Drugi z trzecim nigdy nie będą połączone razem.

    qr napisał:
    Inaczej chyba nie da się wskazać dlaczego stary włącznik działa, a nowy pojedyńczy z 3 wejściami nie (przy każdej opcji jego podłączenia)
    Trzy przewody można podłączyć do trzech zacisków na 6 sposobów. Ale skoro koledze to nie wychodzi, to proponuję zaprzestać prób, bo to się może źle skończyć, i zaprosić na miejsce elektryka, który powinien sobie poradzić.
  • Poziom 12  
    To dlaczego "stary przełącznik" schodowy ma wejścia jak w podwójnym schodowym, tzn: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=12396681#12396681


    Połączenie jak tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=12398435#12398435

    Przy czym schemat jest taki: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3684778#3684778

    Z jednej strony przewód fazowy w środku, z drugiej wyjście na oświetlenie. Na marginesie podobnie jest w przełączniku podwójnym schodowym.
  • Specjalista elektryk
    qr napisał:
    Z jednej strony przewód fazowy w środku, z drugiej wyjście na oświetlenie. Na marginesie podobnie jest w przełączniku podwójnym schodowym.
    Podwójny schodowy różni się od pojedynczego tylko tym, że są to 2 identyczne, niezależne elektrycznie i mechanicznie, łączniki w jednej obudowie.

    qr napisał:
    Wychodzi chyba na to, że lepiej pasuje ten przełącznik (podwójny schodowy), niż ten z 3 wejściami łączonymi razem (bo włączenie/wyłączenie oświetlenia nie następuje w każdej opcji)
    Nie ma łącznika schodowego, co łączy 3 zaciski razem (chyba, że jest zepsuty).

    qr napisał:
    Wątek właśnie dotyczy różnicy w budowie i zastosowaniu tych przełączników. Wydaje się że nie mogą być wzajemnie wymieniane, nawet do pojedyńczego połączenia oświetlenia.
    Zastosowanie jest identyczne. Jeszcze raz powtarzam - łącznik przedwojenny i łącznik współczesny mogą być zamienione jeden do jednego. Proponuję wziąć omomierz i sprawdzić te współczesne łączniki: każdą parę zacisków w każdej pozycji. Na pewno to dużo wyjaśni.
  • Poziom 23  
    Mogą się różnić i w bardzo wielu typach różnią się ustawieniem zacisków, ale zasada działania się nie zmienia. Są nawet schodowe, w których przycisk wraca do jednej ustalonej pozycji pomimo przełączenia styku i nie należy tu mylić z przyciskiem "światło" i przekaźnikiem bistabilnym.
  • Poziom 12  
    Zgadza się, na starszych przełącznikach nie było oznaczeń. W nowym z oznaczeniami nie ma już problemu.

    Najgorzej gdy się stosuje coś w rodzaju zwykłego przełącznika pojedyńczego..

    Dzięki za odpowiedzi, temat wyjaśniony dla innych szukających w sieci