Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

126p Silnik - Który rocznik samochodu

19 Cze 2015 18:58 3822 21
  • Poziom 43  
    Mam pytanie od którego rocznika montowano alternator w maluchu.
    Bo mam takiego i podejrzewam ze silnik nieorginalny bo z alternatorem .

    W zestawie chromowane zderzaki, zegar kapliczka, palony na linke, brak ciśnienia oleju, nowe piasty- wąskie czyli dzisiejsze , głowica 650E.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Może tylko zderzaki zmienione na Karwowskiego? Podaj więcej danych. W silniku czasem konieczna była wymiana dmuchawy i przy okazji zmieniano na alternator. Swoją drogą w czym to przeszkadza? Maluch z prądnicą i koniecznością jazdy na światłach to pomyłka.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    O ile pamięć mnie nie zawodzi, wersje krajowe od 86r, eksportowe bodaj 84.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Mam pytanie od którego rocznika montowano alternator w maluchu.

    Rocznik 1978 miał, włoski (Marelli). Jak wcześniejsze to nie wiem.
  • Poziom 43  
    Ten jest z 1983r.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Tu masz wystarczająco dużo informacji ;)
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Oprysk Stonki napisał:
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Mam pytanie od którego rocznika montowano alternator w maluchu.

    Rocznik 1978 miał, włoski (marelli) . Jak wcześniejsze to nie wiem.


    Te składane w makaroni, one miały mało wspólnego z tym co u nas produkowano. Nawet nazwa inna: Bambino...
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Robione u nas i przeznaczone na reeksport (spłata licencji) oraz sprzedawane u nas w systemie dewizowym (pewex/baltona) miały alternator.
    Rocznik 1983 bez problemu mógł mieć M. Marelli (z zielonym deklem mostka).
  • Pomocny post

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Mój 126p 650 w kolorze beżowym był z 1979r i miał fabrycznie alternator Magnetti Marelli i "stary typ" felg.
    Wtedy było produkowanych wiele różnych "kompletacji".
    Alternator , hamulce i 650 wprowadzono jako modyfikacje od 1977.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Aby sprawdzić czy alternator jest fabryczny, musisz porównać mocowanie alternatora i same piasty wiatraka.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Pawel wawa napisał:
    Aby sprawdzić czy alternator jest fabryczny, musisz porównać mocowanie alternatora i same piasty wiatraka.

    Ale co tam jest do porównywania, alternator swoją stopą mocowany był w dokładnie te same otwory śrub co mocowany był wspornik prądnicy (pod pompką paliwa) , wentylator był taki sam, ale inne piasty na alternatorze; nikt nie pozna. No chyba, że ktoś pozostawił śruby dwustronne (tzw. szpilki) którymi był mocowany wspornik prądnicy a nie zastosował śrub z łbem (nota bene takie same jak śruby przegubów) które mocowały alternator.
    Jedynie po czym się da poznać to po tym, czy była przerabiana wiązka prądnicy- skręcone razem kable od wyjścia alternatora z kablem idącym pod rozrusznik i przedłużony kabel do kontrolki.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Właśnie oryginalne alternatory miały dwie śruby i dwie szpilki, zamiast śrub. Do tego różnica była w piaście wiatraka, miała inny kształt zewnętrzny, mniej "stożkowaty". Mówimy oczywiście o alternatorach z zieloną obudową.
  • Poziom 29  
    Ale piasta prądnicy i piasta alternatora były inne, bo inna średnica wałków, wymieniało się je w komplecie. Ale nic tym nie pozna, do wirnik dmuchawy był ten sam. Może jeszcze poznać po tym, czy przednia blacha dmuchawy była zmieniana.
    Alternator zawsze mocowany był na śruby, celem tego, aby można było go łatwo zdemontować; prądnica DSV 90 była mocowana do wspornika na opaskę, a wspornik do bloku silnika na szpilki. Takie same jak pompka paliwa.
    Jak pisałem- pozna po tym, czy były przeróbki instalacji. I po tym, czy do lewego błotnika wewnętrznego był mocowany regulator.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Oprysk Stonki napisał:
    Ale piasta prądnicy i piasta alternatora były inne
    Zgoda, ale się nie rozumiemy. Inne były też kształty zewnętrzne piasty wentylatora. I tylko o tych mówię. 126p Silnik - Który rocznik samochodu
  • Poziom 29  
    Ale piasty zmieniało się przy przeróbce. Piasta tylna, mocująca koła pasowe była inna i była od razu z alternatorem. Przednia to wiadomo, nie pasowała, ale co za róznica- dmuchawy nie ruszałeś. Jak miałeś wyjetą prądnicę to na pierwszy rzut oka, patrząc wrost nic nie poznałeś co tam jest.
    Kształty zewnętrze miały takie same, ale jak oka nie miałeś to pomagała suwmiarka- prądnica miała z przodu łożysko 6301 i taki sam wymiar miał wałek, zaś alternator 6203.
    Co więcej, podkładki metalowe (dystansowe) i elastyczne (tłumiące hałas) były takie same.
    Te piasty z fotografii sa dziwne, każda przednia była ze ściętymi ściankami jak wchodzi w wentylator.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cały czas się nie rozumiemy, różniły się piasty wentylatora od alternatora "zielonego" i "czarnego". Różnica była jedynie zewnętrzna, pasowały zamiennie. Te od alternatora "zielonego" były bardziej płaskie i masywniejsze. Te od czarnego, podobne do tych od prądnicy, lekko stożkowe. Jeśli ma stary typ tych piast, znaczy, że alternator był w oryginale (zielony), co nie znaczy, że jak ma nowszy typ piast, alternatora w oryginale nie było. Piasty mógł ktoś wymienić. Mało prawdopodobne natomiast jest to, że ktoś do nowszego alternatora dokupił włoskie piasty. Prądnice miały inne piasty, dokładnie tak jak opisałeś.
  • Poziom 43  
    Najprawdopodobniej jednak silnik pójdzie do wymiany bo po 10km traci ciśnienie oleju na wolnych, a po jeszcze kilku traci moc i staje.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zobacz na wałek i pompę oleju, pewnie zryte jak stara płyta. Do tego cylindry mają pewnie kilo syfu na radiatorach a termostat zamknięty na stałe. Ja bym się tak szybko z silnikiem nie żegnał. Jak już, to zrób remont, masz wtedy 100% pewności czym dysponujesz.
  • Poziom 43  
    Problemem dla właściciela jest wymiana poduszek skrzyni, lizaka, filtra powietrza i kapturków na świece.
    Chętnie bym zrobił silnik na 160% fabryki, ale cóż xxxx taniej przerzucić silnik.

    Mam złe doświadczenia po ostatniej odbudowie i już tak ochoczo nie podchodze do tematu.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To temat w złym dziale umieściłeś, my się tu nad niuansami zastanawiamy.... myślałem, że odbudowa będzie i na oryginał zrobisz. Jak właściciel biedny, to silnik za grosze drugi wstawi.
  • Poziom 43  
    Nic zobaczymy, odbudowa będzie bo to oryginał i o dziwo wozi nowożeńców do ślubu.

    Jutro wstawię foty.

    W sobotę ma kurs i miesiąc wolnego, ciekawe czy objeździ.
  • Poziom 31  
    Też mam ten problem i zobaczcie co się stało, widocznie w tych rocznikach gąbka się wykrusza.

    126p Silnik - Który rocznik samochodu