Witajcie moi drodzy.
Tak jak w temacie.
Jedna z moich Atmega88P z szuflady bez problemu jest czytana i pisana.
Druga wcale - jest napisane, ze ID to same 0.
Dodam, ze podłączam ja na wszelki wypadek z rezonatorem 16MHz.
1.Mam rozumieć, ze jest ubita?
Pytam, bo wyjąłem ja z szafy po miesiącu przerwy... i szczerze nie pamiętam, czy coś się jej stało czy nie.
2.Moze ona ma jakoś fusebity ustawione źle?
Pomogłem? Kup mi kawę.
Tak jak w temacie.
Jedna z moich Atmega88P z szuflady bez problemu jest czytana i pisana.
Druga wcale - jest napisane, ze ID to same 0.
Dodam, ze podłączam ja na wszelki wypadek z rezonatorem 16MHz.
1.Mam rozumieć, ze jest ubita?
Pytam, bo wyjąłem ja z szafy po miesiącu przerwy... i szczerze nie pamiętam, czy coś się jej stało czy nie.
2.Moze ona ma jakoś fusebity ustawione źle?