Tak na szybko:
Wyposaż się w program do obciążania karty graficznej, np. MSI Kombustor. Powoli podbijaj częstotliwości w MSI Afterburner, za każdym razem zatwierdzając zmiany, a następnie każdą wartość sprawdzaj w kombustor (kilkanaście minut obciążenia). Bezpieczne wartości podbijania to 5-10MHz. Czyli:
Rdzeń 1010 + 10, pamięć 1210 + 10 i test w kombustor, jeśli wszystko śmiga, no to dalej.
Rdzeń 1020 + 10, pamięć 1220 + 10 i test... itd.
Jeśli zacznie się dziać coś złego, to możesz zwiększyć limit mocy oraz podnosić napięcie. Przy okazji, można zmienić zachowanie układu chłodzenia (opcje -> wentylator), aby pracował wydajniej. Jeśli to wszystko nie pomoże, znaczy, że dobiłeś do limitu OC swojej karty... lub zasilacza
Jest sporo dokładniejszych poradników w internecie.