Witam!
Mam dziwny problem z autem ojca. Jest to Suzuki Liana z silnikiem 1.4 DDIS/HDI 90KM na osprzęcie Delphi. Kupione w lutym z błędem P0102 (Mass or Volume Air Flow Circuit Low Input), pierwsza myśl to walnięta przepływka. Przeglądając parametry MAF-a po OBD, wartość ciągle wynosiła 0gr/s. Po przeszukaniu katalogów wyszło że w 1.6HDI jest identyczna, więc szybki zakup używki i nadal ten sam błąd.
W międzyczasie sprawdziłem wszystkie przewody, wtyczki, napięcia, oraz ogólne przejście między przepływką i ECU - wszystko było ok. Zakupiona używka po włożeniu do Peugota Partnera 1.6 HDI pracowała poprawnie, ta wyjęta z Partnera w Lianie ciągle wyrzucała P0102.
Wczoraj przeglądając jakąś serwisówkę do przepływomierza coś mnie tknęło i na stole podłączyłem ją na krótko podciągając wyjście rezystorem do zasilania. O dziwo na oscyloskopie idealny przebieg zgodny z manualem. Pełen nadziei że to tylko spalony rezystor w ECU, wlutowałem dziś w wiązkę rezystor 10kΩ między wyjście sygnału i +12V. Na podglądzie parametrów po OBD wartość MAF w końcu była różna od zera, ale bardzo niestabilna i zmieniała się tylko w granicach 20gr/s w całym zakresie obrotów. Oscyloskop wpięty w przewód sygnałowy potwierdzał dużą zmienność sygnału na wolnych obrotach. Zmiana rezystora na 4k7Ω spowodowała wyrzucenie błędu P0103.
Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem? Wygląda to na uszkodzenie we wnętrzu komputera, a przy kosmicznych cenach używek wolę spróbować wszystkich metod zanim będę zmuszony kupić inny komputer.
Z pozdrowieniami
Kamil
Mam dziwny problem z autem ojca. Jest to Suzuki Liana z silnikiem 1.4 DDIS/HDI 90KM na osprzęcie Delphi. Kupione w lutym z błędem P0102 (Mass or Volume Air Flow Circuit Low Input), pierwsza myśl to walnięta przepływka. Przeglądając parametry MAF-a po OBD, wartość ciągle wynosiła 0gr/s. Po przeszukaniu katalogów wyszło że w 1.6HDI jest identyczna, więc szybki zakup używki i nadal ten sam błąd.
W międzyczasie sprawdziłem wszystkie przewody, wtyczki, napięcia, oraz ogólne przejście między przepływką i ECU - wszystko było ok. Zakupiona używka po włożeniu do Peugota Partnera 1.6 HDI pracowała poprawnie, ta wyjęta z Partnera w Lianie ciągle wyrzucała P0102.
Wczoraj przeglądając jakąś serwisówkę do przepływomierza coś mnie tknęło i na stole podłączyłem ją na krótko podciągając wyjście rezystorem do zasilania. O dziwo na oscyloskopie idealny przebieg zgodny z manualem. Pełen nadziei że to tylko spalony rezystor w ECU, wlutowałem dziś w wiązkę rezystor 10kΩ między wyjście sygnału i +12V. Na podglądzie parametrów po OBD wartość MAF w końcu była różna od zera, ale bardzo niestabilna i zmieniała się tylko w granicach 20gr/s w całym zakresie obrotów. Oscyloskop wpięty w przewód sygnałowy potwierdzał dużą zmienność sygnału na wolnych obrotach. Zmiana rezystora na 4k7Ω spowodowała wyrzucenie błędu P0103.
Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem? Wygląda to na uszkodzenie we wnętrzu komputera, a przy kosmicznych cenach używek wolę spróbować wszystkich metod zanim będę zmuszony kupić inny komputer.
Z pozdrowieniami
Kamil