Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Informatyka- wybór studiów?

bananowy673 23 Cze 2015 11:57 591 9
  • #1 23 Cze 2015 11:57
    bananowy673
    Poziom 3  

    Witam, wiem że temat ten poruszany był wiele razy, jednak czytając chyba wszystkie tematy dostępne w Internetach nie znalazłem wystarczających odpowiedzi.

    Jestem tegorocznym maturzystą, niestety matma rozszerzona nie poszła mi tak genialnie (za to z podstawy liczę na 95-100%). Chciałbym studiować informatykę, a w przyszłości chciałbym zająć się programowaniem i też sam robię coś w tym kierunku (tak tak wiem, uczelnia nie nauczy mnie programować :D ). Przeanalizowałem plany zajęć i postanowiłem wybrać między tymi uczelniami:

    - Politechnika Śląska Wydział Matematyki Stosowanej
    - Uniwersytet Jagielloński Wydział Matematyki i Informatyki
    - Uniwersytet Śląski WIiNoM

    - Politechnika Krakowska- jednak tutaj raczej z takimi wynikami się nie dostanę, jednak złożyć papier mogę

    Z jednej strony prestiżem kusi UJ- na którym jednak nie ma inżyniera a jest sam licencjat oraz podobno ciężka matma, a z drugiej ciekawe specjalizacje na (programowanie gier komputerowych) który dodatkowo oferuje inżyniera, niestety łącznie z o wiele niższym prestiżem, no i gorszą lokalizacją gdyż musiałbym męczyć się z dojazdami. Na temat Infy na wydziale MS na Polibudzie Śląskiej nie wiem nic (specjalizacja Programowanie Internetu nie prezentuje się zbyt atrakcyjnie, jednak w planie zajęć pod tą nazwą kryją się całkiem ciekawe przedmioty i zajęcia)- jest ktoś może kto mógłby się wypowiedzieć? No i to podstawowe pytanie: lepszy licencjat na UJ, czy inżynier na PolSl/UŚ? Jak to ma się do pracy w Polsce i zagranicą (rozważam wyjazd za granicę po skończeniu studiów), bo gdzieś czytałem że tytuł inżyniera jest o wiele częściej uznawany niż licencjat za granicą, a ostatnio znajomy który wyjechał do Anglii mówił mi, że to ten sam stopień i zarówno inż jak i licencjat są traktowane tak samo. Z góry dzięki za odpowiedzi! :D

    0 9
  • #2 23 Cze 2015 12:11
    aaanteka
    Poziom 38  

    Wszystko zależy od twoich umiejetności i predyspozycji.
    Uczelnia zwykle jest dodatkiem w osiągnięciu sukcesu zawodowego.
    Nikt z nas nie wie jakim jesteś człowiekiem i na ile twój "zapał" do informatyki będzie trwały.
    Co bym osobiście poradziła by uniknąć rozczarowania z uczelni?
    Wybrać się na nią , porozmawiać ze studentami na tych kierunkach- trochę już późno na podejmowanie decyzji,ale można się jeszcze zorientować i wybrać.
    A z tymi wyjazdami ostrożnie UE się powoli kończy, a ostatnio zlecając poważny projekt informatykom, okazało się iż ci z UE wycenili taniej swoje usługi niż ci z PL.

    0
  • #3 23 Cze 2015 13:30
    bananowy673
    Poziom 3  

    Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że samemu trzeba dążyć do celu i samemu rozwijać się w kierunku tego, co chciałbym robić w przyszłości, jednak chciałbym abym ze studiów też wyniósł wiele cennej wiedzy i informacji- no bo sam nie jestem w stanie nauczyć się i poznać chociaż ogólnikowo tych wszystkich technologii czy posiąść chociaż częściowo takiej wiedzy, z jaką będę miał styczność na studiach. Co do zapału- myślę że mi się nie odechce :D Mam jakąś styczność z programowaniem, uczę się i poznaję różne języki czy narzędzia już od dobrych 2-3 lat (oczywiście robię to sam z siebie). Wiadomo, że poziom tego co umiem i tworzę jak na razie nie jest wystarczający abym mógł nazwać siebie programistą, ale lubię to robić i myślę że chciałbym z tym wiązać swoją przyszłość :)

    0
  • #4 23 Cze 2015 15:24
    aaanteka
    Poziom 38  

    Masz niedaleko tak znowu do wyżej wymienionych uczelni , pospiesz się i odwiedź je!!!
    Na pewno któraś ci przypadnie do gustu.

    0
  • #5 23 Cze 2015 17:36
    bananowy673
    Poziom 3  

    Właśnie jutro planuję rozejrzeć się w Gliwicach jak wygląda to wszystko na wydziale MS, jednak nie znajduje się na forum tutaj nikt kto studiował na którejś z wymienionych przeze mnie uczelni? Lub ktoś kto potrafi nieco rozjaśnić mi sprawę licencjata vs inżyniera? :D

    0
  • #6 23 Cze 2015 18:39
    lexom
    Poziom 12  

    Na Twoim miejscu zdecydował bym się na Politechnikę - przynajmniej masz tytuł inżyniera.

    0
  • #7 23 Cze 2015 19:08
    bananowy673
    Poziom 3  

    lexom napisał:
    Na Twoim miejscu zdecydował bym się na Politechnikę - przynajmniej masz tytuł inżyniera.


    No właśnie- tylko czy ten tytuł inżyniera tak naprawdę robi różnicę na rynku pracy większą niż licencjat, czy tylko ładniej brzmi... Bo szczerze wydaje mi się, że licencjat na UJ daje więcej wiedzy i umiejętności niż inżynier na wydziale MS na Polibudzie. Jednak w dalszym ciągu są to tylko moje domysły i to, co wyczytałem na Internecie- więc w dalszym ciągu czekam na kogoś kto rozjaśni nieco sytuację :D

    0
  • #8 23 Cze 2015 19:44
    lexom
    Poziom 12  

    No to mamy odmienne zdania. Ja uważam, że na politechnice nauczysz się więcej niż na Uniwersytecie. Tak więc polecam Politechnikę. No chyba, że chcesz ściemniać przez całe studia to wtedy uniwerek.

    0
  • #9 23 Cze 2015 22:34
    aaanteka
    Poziom 38  

    A ty ciągle , licencjat ,czy inżynier?

    Poczytaj sobie na stronach uczelni, licencjat to obrazowo mówiąc wykształcenie wyższe nie pełne, tyle co wstęp do mgr czy inż. czy inż. mgr .
    Inżynier to pracownik samodzielny potrafiący podejmować decyzje , praktyk zawodowy, kierunkowy.

    Licencjonowany student to w połowie inżynier ,praktycznie posiadający wiedzę teoretyczną.

    Trochę więcej ,jak nie mniej jak ktoś kiedyś po technikum zawodowym.

    Często szkoły typu "studium" określają naukę do stopnia licencjackiego ,jako przyuczenie do zawodu po liceum ogólnym.

    0
  • #10 23 Cze 2015 22:38
    Imekxus
    Poziom 17  

    aaanteka napisał:
    A ty ciągle , licencjat ,czy inżynier?


    Inżynier to pracownik samodzielny potrafiący podejmować decyzje , praktyk zawodowy, kierunkowy.



    W teorii, w praktyce jestem w stanie stwierdzić, że przynajmniej dla mnie lepszy był by uniwerek - przynajmniej nie przeszkadzali by mi w rozwijaniu czegoś, po czym jest praca zamiast bombardować za przeproszeniem gówno-sprawozdaniami i pseudo projektami...

    0