Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa B 1.0 12v - Nie odpala. Niska kompresja na 3 cylindrze.

23 Cze 2015 20:28 2712 26
  • Poziom 10  
    Witam!!

    Kupiłem kilka dni temu Corsę B 1.0 12V z uszkodzonym silnikiem. Problem polega na tym że silnik normalnie kręci ale niestety nie odpala. Pompa podaję paliwo na wtryski, iskra jest aż miło, immo się nie świeci. Kompresja sprawdzona.. co prawda na zimnym silniku ale wynik to 1 cyl - 12, 2 cyl - 12, 3 cyl - 9.
    Olej czysty. W układzie chłodzenia brak śladów oleju więc uszczelkę pod głowicą raczej wykluczam. Obstawiam więc pierścienie na 3 cylindrze lub wypalony/uszkodzony zawór. Dobrze kombinuję czy macie jeszcze jakieś inne sugestie? I pytanie czy możliwe aby ten silnik z racji 3 cylindrowej konstrukcji wgl nie odpalał z powodu niższej kompresji na 3cim cylindrze czy raczej powinien odpalić choćby na 2 cylindry? Pozdrawiam i z góry dziękuję :)
  • Poziom 33  
    Na takiej kompresji silnik powinien jeszcze pracować, ale po odpaleniu pewnie w jakimś stopniu będzie kulał.
  • Poziom 10  
    T5 napisał:
    Tester obroty wału widzi?
    A mógłbyś troszkę jaśniej bo nie do końca wiem o co chodzi? :)

    Dodano po 42 [sekundy]:

    Alfred_92 napisał:
    Na takiej kompresji silnik powinien jeszcze pracować, ale po odpaleniu pewnie w jakimś stopniu będzie kulał.
    Też mi się tak wydaje ale wolałem spytać z racji tego że to 3 cylindrówka. W takim razie jakieś pomysły dlaczego jeszcze mógłby nie odpalać?
  • Poziom 33  
    Co tutaj tłumaczyć ? Ale skoro iskra jest to raczej nie to.
  • Admin grupy Samochody
    El_Kamillo_ napisał:

    T5 napisał:
    Tester obroty wału widzi?
    A mógłbyś troszkę jaśniej bo nie do końca wiem o co chodzi?
    Chodzi o to czy sterownik silnika widzi że silnik się kręci. Tam często padały czujniki położenia wału.
  • Poziom 10  
    T5 napisał:
    El_Kamillo_ napisał:

    T5 napisał:
    Tester obroty wału widzi?
    A mógłbyś troszkę jaśniej bo nie do końca wiem o co chodzi?
    Chodzi o to czy sterownik silnika widzi że silnik się kręci. Tam często padały czujniki położenia wału.
    W takim razie czujnik położenia wału do sprawdzenia tak?
  • Poziom 33  
    Czujnik, oraz jego wiązka.
  • Poziom 10  
    Alfred_92 napisał:
    Czujnik, oraz jego wiązka.
    Ok więc jutro sprawdzę czujnik wiązkę, spróbuję odpalić na plaka oraz podłączyć Opelka pod komputer.. dzisiaj próbowałem przez progam Opel Tech 2 ale był jakiś problem z komunikacją. Dam znać co i jak :)
  • Poziom 33  
    Jeżeli masz ten kabelek na usb za kilkadziesiąt złotych, to szkoda twoich nerwów. Nim się nie podłączysz.
  • Poziom 10  
    Alfred_92 napisał:
    Jeżeli masz ten kabelek na usb za kilkadziesiąt złotych, to szkoda twoich nerwów. Nim się nie podłączysz.
    Szczerze to nie wiem ile kosztował pożyczyłem od kumpla który ma identyczną Corsę i podłączał się bez problemu :)

    Dodano po 28 [minuty]:

    Alfred_92 napisał:
    Czujnik, oraz jego wiązka.
    A powiesz mi jeszcze jak dokładnie sprawdzić ten czujnik? Bo szukam info na ten temat ale zdania są podzielone. Trzeba multimetrem zmierzyć oporność między pinami w czujniku?
  • Poziom 33  
    Z tego co pamiętam tam masz indukcyjny, więc sprawdzasz czy nie ma przerwy, lub czy generuje napiecie podczas kręcenia rozrusznikiem.
  • Poziom 10  
    Alfred_92 napisał:
    Z tego co pamiętam tam masz indukcyjny, więc sprawdzasz czy nie ma przerwy, lub czy generuje napiecie podczas kręcenia rozrusznikiem.
    Ok sprawdzę i napiszę co i jak ;) Ale czy jakby ten czujnik umarł to nie objawiałoby to się brakiem iskry?
  • Poziom 33  
    Objawiało, przynajmniej wg. mojego stanu wiedzy. Dlatego piszę że wg mnie to nie on. Ale sprawdzić nie zaszkodzi, tak więc tak jak pisze T5 "czy widać obroty wału"
  • Poziom 10  
    Alfred_92 napisał:
    Objawiało, przynajmniej wg. mojego stanu wiedzy. Dlatego piszę że wg mnie to nie on.
    Więc chyba trzeba będzie szukać przyczyny gdzie indziej. Jest w niej jeszcze zamontowana taka amatorska "antykradzieżówka".. z której wychodzą 4 kable.. jeden idzie do plusa na akumulatorze, dwa są odcięte a czwarty wchodzi w wiązkę silnikową. Próbowałem ją przełączać.. zero reakcji.. Nie słyszałem też pracy pompki paliwa.. ale po odkręceniu przewodu paliwowego i przekręceniu zapłonu paliwo leci. Więc pompka też ok..
  • Poziom 33  
    A że tak zapytam, synchronizacja rozrządu jest zachowana?
  • Poziom 10  
    Alfred_92 napisał:
    A że tak zapytam, synchronizacja rozrządu jest zachowana?
    Szczerze mówiąc nie sprawdzałem.. W końcu to łańcuch.. więc mała szansa raczej żeby przeskoczył :P a przy tym silniku ewentualne przestawienie skonczyło by się co najmniej dewastacją zaworów :D

    Dodano po 1 [minuty]:
  • Poziom 33  
    Ale potrafił się wyciągać, można też w nich spotkać przypadki zużytych łyżw. Ile to ma tak wgl. przebiegu?
  • Poziom 10  
    Alfred_92 napisał:
    ale potrafił się wyciągać, można też w nich spotkać przypadki zużytych łyżw. Ile to ma tak wgl. przebiegu?
    W takim razie warto to sprawdzić.. Przebieg 134 tysiące.. sprowadzony z Niemiec w 2008r i w kraju w jednych rękach.. Robił trasy po ok 3 km dziennie.. więc jest szansa że realny :) Ale ewentualne przestawienie rozrządu wyszłoby na kompresji raczej.. A tam w sumie tylko na 3 cylindrze niezbyt tragiczny spadek ; )
  • Poziom 10  
    rooter75 napisał:
    Na plaku odpalił?
    Nie sprawdzałem.. Dziś to sprawdzę... Mam jeszcze wątpliwości co do działania pompy paliwowej... Mianowicie po przekręceniu zapłonu kompletnie nie słychać jej pracy.. a jedynie cyka przekaźnik umieszczony obok prawego słupka za plastikiem. Niby paliwo na przewodach podaje ale może to resztki pozostałe w układzie.
  • Poziom 10  
    No i dziś znowu trochę podziałałem i co się okazało.. Nie dochodzi prąd do pompy paliwa.. ginie gdzieś przy bezpiecznikach... to jedna sprawa.. a druga że próbowałem odpalić na Plaka ale nic to nie dało.. zamiast zasysać powietrze z plakiem strzela nim na zewnątrz.. zrzuciłem pokrywę zaworów żeby przyjrzeć się wałkom rozrządu i wygląda mi to na przestawiony rozrząd gdyż rowki na koncach wałków są ustawione prostopadle do siebie pod kątem ok 45 stopni a z tego co mi wiadomo powinny być ustawione równolegle... Ponownie sprawdziłem kompresję i dziś o dziwo wyszła 1 cyl - 9, 2 cyl - 11,7, 3 cyl - 9. Co polecacie zrobić w takim wypadku? Bo wydaje mi się że trzeba zrzucić głowicę i przyjrzeć się zaworom gdyż mogą być pokrzywione.. ale czy z drugiej strony nie blokowałoby to silnika przy kręceniu rozrusznikiem??
  • Poziom 15  
    Zanim zaczniesz cokolwiek rozbierać,to ustaw rozrząd jak jest źle i dopiero wtedy sprawdź kompresje.
  • Poziom 10  
    Tak właśnie zamierzam zrobić.. Rozebrałem już wszystko.. została tylko pompa wody i pokrywa rozrządu.. Powiedz mi tylko jak zablokować wał bo nigdzie nie widzę tego otworu w który wkłada sie trzpień do blokowania.. Bo znaków na kole zębatym pewnie nie ma co? . Wałki blokuję przy pomocy płaskownika 5 mm.
  • Poziom 15  
    Znak na kole pasowym jest. A blokowanie wału robi się wykręcając zaślepkę i wsuwając tam trzpień.
    Tutaj masz info : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1918045.html . I nie wiem poco chcesz całość rozbierać. Wystarczy odkręcić jedno koło zębate na jednym z wałków najlepiej na tym, na którym nie ma tarczki dla czujnika.
    W załączniku dodatkowo instrukcja.
  • Poziom 10  
    Nie zrozumieliśmy się.. Nie rozbieram całości tylko chodziło mi o to że rozebrałem już wszystko i mam widoczny cały rozrząd.. :) Na kole pasowym wiem że jest znak, chodziło mi że nie ma na zębatce rozrządu na wale. Co do zdejmowania zębatki wałka to słyszałem że nie ma potrzeby jej ściągać.. ze po odkręceniu napinacza wystarczy zdjąć koło zębate z wału i łańcuch powinien zejść :)
  • Poziom 33  
    A kto powiedział że muszą być znaki, od tego są blokady żeby rozrząd porządnie ustawić i sprawdzić.