Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Subwoofer Fane Scoop 15

23 Cze 2015 20:45 9195 19
  • Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
    Użytkownik usunął konto napisał 0 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Jest z nami od 1978 roku.
  • #2
    Mikusiek48
    Poziom 14  
    Dlaczego zastosowałeś jeden speakon na jedną żyłę przewodu skoro wystarczy tylko jeden i tylko jeden się stosuje w sprzęcie estradowym?
    Jak nie będziesz miał tego przewodu to nie podłączysz subwoofera.
  • #4
    kowal011
    Poziom 18  
    Z estetycznych spraw to przydałby się frez pod głośnik. Użytkowo brak uchwytów i reszta j/w. Najważniejsze, że Jesteś zadowolony. Pozdrawiam
  • #5
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #6
    eMeFx
    Poziom 9  
    Kolejny sub na kółkach... Dlaczego robicie takie coś ? nosić sie nie chce ?
    ale i tak plus za robote
  • #7
    glosnik14
    Poziom 11  
    Witam. Konstrukcja jak dla mnie bardzo fajna ,czekam na filmik z odsłuchu. Pozdrawiam glosnik14
  • #8
    Mikusiek48
    Poziom 14  
    dominator8 napisał:
    Tej paczki słucham wyłącznie w domu także kółka są moim zdaniem wystarczające.

    Taka szafa na kółkach jak na estradę a to tylko w domu stoi.
    Planujesz jeszcze jakoś wykończyć subwoofer?
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    Mikusiek48
    Poziom 14  
    Może okleina samoprzylepna?
    Wystarczy ją przyklejać z pomocą karty/klocka i szmatki.
    Taka okleina to nie jest droga sprawa, a efekty są super, szczególnie jeżeli ma to stać w domu.
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    sebek.p.m
    Poziom 7  
    dominator8 napisał:
    Na jednym z wątków przeczytałem, że prostą i skuteczną metodą jest kołkowanie - moim zdaniem kapitalny pomysł.


    U mnie to czytałeś. Po kołkowaniu przeszlifowałem całą powierzchnie szlifierką oscylacyjną i po wkrętach nie ma nawet śladu. Jedyny mankament to taki że są różnice w twardości kołka i płyty co może powodować trudności w równym szlifowaniu. Nie posiadam szlifierki oscylacyjnej prostokątnej do powierzchni bo ciekawi mnie czy byłoby lepiej wyrównać właśnie taką maszynką kołki z powierzchnią.
    No ale jeśli chodzi o konstrukcje to mi też się podoba. Zrobiłbym tego baranka na twoim miejscu. Nie jest trudno go zrobić a naprawdę dużo błędów jest maskowanych przez strukturę. Wystarczy kompresor i pistolet do tynków za 70 zł.
  • #13
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Z ciekawości - czy zamierzasz wykorzystywać pełną moc tego potwora w domu?
    Nie sądzę - przy takiej sprawności i mocy grozi to trwałym uszkodzeniem słuchu, lub konstrukcji budynku ;)
    Co więc było przesłanką do budowania takiego subwoofera?
    Lepszą jakość ( i zadowalającą w domowych warunkach moc) można było uzyskać na innych głośnikach.
    Rozumiem samozachwyt - sam kiedyś tak miałem po zbudowaniu pierwszej kolumny; ale wydaje mi się, że poszedłeś w nie tą stronę co należało.
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    bimberboy32
    Poziom 17  
    Witam.,
    Zobaczymy jak się spisze u mnie w plenerku :D
    Pozdrawiam.
  • #16
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    dominator8 napisał:
    Budując ten subwoofer zależało mi na zminimalizowaniu mocy dostarczanej do głośnika, ograniczenia wychylenia membrany, a tym samym na ograniczeniu zniekształceń.
    Z ego co mnie uczono głośnik pracujący na ułamku mocy nominalnej ma właśnie większe zniekształcenia - wynikające z samej masy membrany i sztywności resorów.
    dominator8 napisał:
    Zresztą jak widzisz zastosowany głośnik to nie jest typowy wół roboczy tylko głośnik mid-basowy, o niskiej mocy i małych możliwościach mechanicznych.
    Niska moc... Zależy kto co rozumie pod tym pojęciem. Jak dla mnie jest to dużo. 400W na estradzie to norma dla średnicy takiej jak w tym głośniku. Poza tym jak każdy głośnik tego typu ma wysoką sprawność - więc naprawdę dla normalnego słuchania w domu (nawet na powierzchni 35m2) może się 0kazqać, ze dostarczona moc elektryczna to 1-2W - czyli można się spodziewać (bo i tak to tylko przypuszczanie), ze zniekształcenia wcale nie będą niskie. Zresztą - dla niskich częstotliwości i tak ich nie usłyszysz tak łatwo jak np. dla średnich.
    Więc - (jak dla mnie i w mojej ocenie) jest to strzelanie z armaty do komara. Efekt wizualny jest, ale akustycznie - bez sensu.
  • #17
    nowakus
    Poziom 19  
    To jak rozumiem ma być sub do domu. To jak kolega wcześniej mówił po co wogóle stosować speakony? W jak już to dla czego w takiej dziwnej konfiguracji? Mam nadzieję, że w Twoim połączeniu nie mostkowałeś wszytkich pinów pojedyńczej wtyczki żeby rozłożyć prąd na 4 styki? Bo podłączysz Ty, lub ktoś standartowy kabel to może być problem... Wiem, wiem że końcówki mają zabezpieczenia ale ... Poza tym speakony Neutrika mają prąd ciągły 40A więc nie ma się co martwić. http://www.neutrik.com/en/speakon/nl2fx Wtyk 2 pinowy i gniazdko kosztuje ok 15zł/szt więc nie ma co robić popeliny tylko zrobić jak powinno być :) Z czystej ciekawości czym to napędzasz? Chodzi mi o koniec mocy i zwrotnicę. Pozdraiwam
  • #18
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #19
    nowakus
    Poziom 19  
    Tak szczerze, jedynym plusem jaki widze w takim "kombinowanym" podłączeniu to możliwość łatwej zmiany fazy suba (wtyki na odwrót faza 180°, co przy prostym filtrze DIY może być potrzebne) ale to koniec zalet. Polecał bym Ci zainwestować w dobre złącze Neutrika i mieć spokój na wieki wieków. A z tym typem złącz jakie zastosowałeś mam paskudne doświadczenia, co imprezę cos nie łączyło. Nie raz przekonałem, że na wtyczkach nie ma co oszczędzać, a i wygoda użytkowania Neutrika względem chiny jest o wiele wyższa. Ale to trzeba dotknąć i poużywać, bo też na poczatku to do mnie nie trafiało. Pozdrawiam !!
  • #20
    gosztekseba
    Poziom 31  
    dominator8 napisał:
    Rączek nie widzę sensu montować bo paczka nigdy nie wyjdzie poza obręb mojego lokalu.



    dominator8 napisał:
    W lipcu planuję wykonać u kolegi testy plenerowe - chcę zaspokoić swoją ciekawość aczkolwiek cudów się nie spodziewam (tylko 1 sztuka).



    Nigdy nie mów nigdy. Ogólnie konstrukcja bardzo fajna chociaż te rączki by się przydały. Tak czy tak nie rozumiem po co komu taki klocek w pokoju :) Pozdrawiam