Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
IGE-XAO
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Frezarka CNC by spectomek

spectomek 24 Jun 2015 12:28 18651 37
  • Witam, to mój pierwszy projekt prezentowany na forum. Po długiej lekturze tego forum i innych artykułów odnośnie CNC, podjąłem się wykonania frezarki. Budowa zaczęła się od projektu w DrafSight. Następnie rysunki zostały wysłane do firmy wycinającej stal laserem. W ten sposób stałem się posiadaczem żelastwa (ok. 30kg), które miało stać się frezarką. Konstrukcja została wykonana se stali ST35 grubości 5 i 10mm. Elementy wymagały nawiercenia otworów oraz ich nagwintowania, aby można było połączyć je w całość. Założenie było takie, żeby wykonać frezarkę do pcb, tworzyw sztucznych - jednak na obecną chwilę wydaje mi się, że maszyna powinna też frezować aluminium.
    Dane maszyny:
    oś X i Y:
    - wałki liniowe fi 20mm
    - łożyska liniowe SMA 20
    - pole robocze ok. formatu A4
    - stół - na chwilę obecną blacha ST35 10mm
    - napęd - śruba trapezowa TR12x3, łożyska 628
    - silnik 24V/2A, 200 kroków (z odzysku), brak informacji o momencie

    Oś Z:
    - wałki podparte fi 12mm
    - łożyska liniowe SME 12mm
    - skok 220mm
    - napęd - śruba trapezowa Tr10x2
    - silnik taki jak no osiach X i Y

    Pracę osi testuję na "sterowniku" wykonanym na Atmega8 i tranzystorach IRF530. Przy prądzie 2A nie widać utraty kroków, ma spory zapas siły do przesuwania stołu czy osi X, stąd moje przypuszczenia, że uda mi się frezować tym aluminium.

    Poniżej kilka fotek konstrukcji. Na obecną chwilę kończę mechanikę i niebawem zabiorę się za sterowanie maszyny. Planuję sterować ją z Linux CNC przez drivery oparte na TB6600.

    Widok na oś Z:
    Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek

    Widok ogólny:
    Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek

    Załączam również dwa filmy z testów działania osi:




    W miarę kontynuacji budowy będę opisywał kolejne etapy.
    Zapraszam również do śledzenia budowy na www.siegieda.pl
    Życzę przyjemniej lektury.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    spectomek
    Level 11  
    Offline 
    spectomek wrote 59 posts with rating 81, helped 0 times. Live in city Ciechanów. Been with us since 2003 year.
  • IGE-XAO
  • #2
    aksel_pl
    Level 25  
    Ile wydałeś na obecną chwilę na ten projekt ?
  • IGE-XAO
  • #3
    airman
    Level 12  
    Świetna robota.
    200 kroków na trapez musi wyjść dość dokładnie, z niecierpliwością czekam na pierwszą PCB.
    Myślałeś może nad ruchomą bramką ? rozwiązanie to pozwoliłoby przykryć wałki i śrubę trapezową osi Y płytą w celu ochrony przed zanieczyszczeniami.
    Może i silnik miałby ciężej ale kto zabroni zastosować dwa identyczne na osobnych sterownikach z tego samego źródła sygnału.
    Ciekawi mnie też kwestia stabilności bramki przy takim rozwiązaniu o którym piszę.
    Będę wdzięczny za opinie i przemyślenia które towarzyszyły przy projektowaniu.

    Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
    Rafał
  • #4
    spectomek
    Level 11  
    aksel_pl wrote:
    Ile wydałeś na obecną chwilę na ten projekt ?


    Na tą chwilę ok 1100 zł, zamierzam zamknąć się w 1500 zł bez wrzeciona.

    airman wrote:
    Ciekawi mnie też kwestia stabilności bramki przy takim rozwiązaniu o którym piszę.


    Przyznam, że to moja pierwsza próba stworzenia maszyny CNC. W pierwszej fazie chciałem robić ruchomą bramę, jednak po lekturze treści dotyczących CNC zmieniłem koncepcję na stałą bramę. Ruchoma brama daje większe pole robocze przy takich samych wymiarach. Inni konstruktorzy twierdzili, że mogą robić się przekosy, brama też jest ciężka więc musiałaby być na podpartych wałkach. Myślę, że to taki problem jak diesel czy benzyna:). Na tą chwilę jest stała brama.
    Co do osłony śruby, zamierzam zrobić taką harmonijkę osłaniającą.
  • #5
    morozaw
    Level 15  
    Super maszyna! Planujesz podzielić się materiałami odnośnie budowy oraz informacjami o firmie, która podjęła się wycięcia elementów ze stali? Wszystko wygląda mega solidnie.
    Myślisz, że jest szansa na frezowanie w miedzi? Ciężko mi określić z jaką dokładnością - raczej do celów nieprofesjonalnych :)
    Od roku marzy mnie się taki sprzęt, ale jeszcze nie mam na tyle wystarczającej wiedzy i materiałów :)
  • #6
    spectomek
    Level 11  
    morozaw wrote:
    Planujesz podzielić się materiałami odnośnie budowy oraz informacjami o firmie,


    Nie widzę problemu, żeby opublikować rysunki, gdyby nie publikacje to pewnie i moja maszyna by nie powstała:) Muszę tylko pozbierać te elementy, zrobić trochę opisów żeby ktoś inny wiedział o co w tym wszystkim chodzi :)

    Co do firm:
    Wycinanie elementów ze stali - firma laser technika http://lasertechnika.pl/ - bardzo polecam, krótkie terminy, przystępne ceny. Tu zamawiałem wycinanie z wysyłką.
    Frezowanie CNC tworzyw sztucznych (bloki łożyskujące) - firma Zatorski - http://www.zatorski.pl/ - obrabiają tylko tworzywa sztuczne, przy kilku detalach cena przystępna, krótkie terminy.
    W moim mieście jest też firma FASTE - www.faste.pl - jest to firma z usług której korzystam w pracy, w przypadku maszyny korzystałem przy zataczaniu śrub trapezowych pod łożyska. Nie wiem czy oni będą bawić się w wysyłanie, można zadzwonić popytać.

    Na dzisiaj tyle, właśnie wróciłem z garażu, dorabiałem mocowanie pod krańcówki osi X, który jednocześnie jest podstawą do prowadnika kabli idących z osi Z.
    Dobrej nocy.
  • #7
    Dariusz Goliński
    Level 22  
    Sorki ale jak dla mnie to dałeś ciała.
    Teoretycznie wszystko fajnie zaplanowałeś , wykonanie w firmie itp a sprzęgła zrobiłeś z wężyków. Parzy to oczy. Jak przyjdzie obciążenie to wężyki się poddają i lipa będzie z Twojej dokładności. Dołóż chłopie kilka złotych i zrób to porządnie.
    Mógłbyś zapodać link bądź schemat tych sterowników na atmega.
  • #8
    kiss39
    Level 38  
    Dariusz Goliński wrote:
    Sorki ale jak dla mnie to dałeś ciała.


    spectomek wrote:
    Witam, to mój pierwszy projekt prezentowany na forum.



    Wszystko co projektujemy wymaga dopracowania metodą prób i błędów.
  • #9
    lukasixthm
    Level 23  
    Ładna konstrukcja, jak na pierwszy raz widać że było sporo przemyśleń nad projektem :) Mam również kilka ale od siebie:
    - po pierwsze tak jak mówili koledzy - kup aluminiowe sprzęgła elastyczne (już nawet nie te kłowe) na wężykach szkoda nerwów. Mówię Ci to bo sam przez to przeszedłem :) Najgorsze jest to że pracując na wężykach myślałem że fajnie to działa a tym czasem one z każdym frezowaniem robiły mnie w balona :) Możesz tego nie zauważyć ale taki wężyk będzie się skręcał osiowo, a co najgorsze pomimo opasek (założę się) ślizgnie Ci się przy jakimś nawrocie po osi silnika i po projekcie...

    - czemu dałeś przy silnikach 200 kroków śruby o takim brzydkim skoku /3... Później przy wprowadzaniu nastaw do LinuxCNC będą Ci wychodziły ułamki w okresie jako parametry ruchu... Osobiście mam TR14/4 i spokojnie frezuję płytki z taką dokładnością:

    Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek

    - brama powinna mieć jeszcze jakieś dwa poprzeczne usztywnienia, bo ta blacha 10mm na bramie na takiej długości będzie Ci tańczyć nie do końca jak jej zagrasz....

    Poza tym OK jak na pierwszy raz.
  • #10
    spectomek
    Level 11  
    Dariusz Goliński wrote:
    sprzęgła zrobiłeś z wężyków


    Kolega trochę się zagalopował. Jak widać maszyna nie jest jeszcze ukończona. Te wężyki są też owocem przemyśleń.
    Pierwszy powód dla którego je założyłem jest taki, że nie wiedziałem czy te silniki pociągnął stół czy oś Z. Przez to pojawia się problem, na jakie ośki mają być te sprzęgła. Drugi powód jest taki, że chciałem ograniczyć koszty do czasu upewnienia się czy to wszystko ruszy. Także o sprzęgłach też ciągle myślę, mam nawet upatrzone, oś na śrubie ma 6mm, na silniku 6,35 - typowo pod sprzęgła. Jeszcze był jeden powód dla którego nie ma na tą chwilę sprzęgieł - może kolega mi go rozjaśni. Co dzieje się jak np. nie zadziała krańcówka i silnik dopcha stół do ramy ? Coś musi puścić? Dlatego jak widać na moich fotkach mam opaskę zaciskową z jednej strony, aby część wężyka na osi silnika mogła się obrócić. Powiedzcie co się dzieje jak silnik połączony jest ze śrubą na stałe ?

    lukasixthm wrote:
    czemu dałeś przy silnikach 200 kroków śruby o takim brzydkim skoku /3...


    Przyznam, że nie zastanawiałem się jaki dać skok, nie mam praktyki z programami sterującymi i wybrałem taki... to faktycznie będzie problemem ?

    lukasixthm wrote:
    brama powinna mieć jeszcze jakieś dwa poprzeczne


    Wczoraj dostałem mocowanie krańcówek osi X i je zamontowałem. Jest to również element na którym będzie chodził prowadnik kabla do osi Z.
    Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek

    Dariusz Goliński wrote:
    Mógłbyś zapodać link bądź schemat tych sterowników na atmega.


    Kolego to póki co nie sterownik a bardziej tester do działania silników unipolarnych. do Atmegi podłączone są bezpośrednio tranzystory IRF530 z rezystorem 4,7kOhm między G i S. Na uc wrzucone zmiany stanów portów zgodnie z sekwencją działania silnika, zmiana stanu do 1ms. To zamknięte w pętli, która czochra stołem od lewa do prawa :) Jak widać na po niższych zdjęciach jest to zrobione na płytce testowej - też mojej produkcji. Postaram się zrysować schemat i wrzucić.

    Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek Frezarka CNC by spectomek
  • #11
    noel200
    Level 25  
    Fajnie, że powstaje kolejna maszyna, ale ta ma poważne błędy konstrukcyjne.
    Same silniki. Powinny być na jak najniższe napięcie. Najlepiej około 2V. Sterowanie unipolarne również jest niekorzystne. Mocno niekorzystne.
    Mocowanie silników też jest złe. Na śrubkach takich długich będzie się silnik obracał. Tak samo wężyki. Tego nie widać okiem, ale będzie to miało znaczący wpływ na dokładność.
    Śruba o skoku 3mm jak wspomniał kolega robi problemy.
    W blokach łożyskujących śruby mam nadzieję łożyska skośne? Na zwykłych będziesz miał 0,1mm luzu.
    Jedna nakrętka bez kasowania luzu też wprowadzi 0,1mm luzu. Może nie pierwszego dnia, ale jak trochę popracuje na pewno.
    Konstrukcja samej ramy też jest całkowicie błędna. Sztywność w osi X praktycznie nie istnieje i dlaczego brama na środku Y? Stół przesuwa ci się tyle, a pola roboczego będziesz miał co kot napłakał. Ale tego nawet nie widać, bo zdjęcia wszystkie robiłeś z tyłu maszyny. Jak zamontujesz wrzeciono to wyjdzie ci ono 10cm od krawędzi maszyny i tyle zakresu będziesz miał w osi Y. Chyba, że na stół zamontujesz kolejną płytę, która będzie ponad dolną ramką. Ale wtedy tracisz dużo na sztywności ze względu na nie centralne umieszczanie detalu w stosunku do łożysk osi Y.
    Kątów prostych też nie ma, co jest poważnym problemem. Podstawy się nie da nawet ustawić w równe kąty, bo nie ma nic co by zapewniało sztywność pod tym względem. Podstawę możesz rękoma złożyć z prostokąta w równoległobok.
    Ręcznie wydaje Ci się wszystko solidne, sztywne i proste na oko, ale maszyna pójdzie w ruch to niestety okaże się, że jest bardzo źle.
    Kup od razu czujnik zegarowy z podstawą magnetyczną i kątownik ślusarski. Będą ci potrzebne.

    Dodano po 12 [minuty]:

    lukasixthm wrote:
    kup aluminiowe sprzęgła elastyczne (już nawet nie te kłowe) na wężykach szkoda nerwów

    Te aluminiowe nacinane sprzęgła nie mają sztywności skrętnej odpowiedniej do napędów. One są do enkoderów. Przy silnikach będą się skręcać powodując błędy pozycjonowania i szybko się połamią. Albo kłowe, albo zostań na wężykach.

    spectomek wrote:
    Co dzieje się jak np. nie zadziała krańcówka i silnik dopcha stół do ramy ?

    Silnik krokowy wypada z synchronizmu i śruba się zatrzymuje.
    W ogóle krańcówki są nie potrzebne. Krańcówki są dla osób, które nie umieją obsługiwać maszyny.
    Ja w pierwszym drewniaku miałem krańcówki. Nie przydały się ani razu. A w obecnej nie mam w ogóle. Włączasz maszynę, włączasz program, ręcznie dojeżdżasz do punktu 0,0,0 i wciskasz bazowanie. Następnie wprowadzasz jakie twoja maszyna ma zakresy pracy(to + bazowanie robisz tylko raz), a zawsze przed wyłączeniem sprzętu wbijasz kod G28 i krańcówki ci nie potrzebne.
  • #12
    etet
    Level 14  
    noel200 wrote:
    Śruba o skoku 3mm jak wspomniał kolega robi problemy.


    Jakie konkretnie problemy ? Nie da się w linuxcnc wprowadzić ułamkowej ilości kroków ?

    noel200 wrote:
    W ogóle krańcówki są nie potrzebne. Krańcówki są dla osób, które nie umieją obsługiwać maszyny.


    Może te od bazowania są zbędne (nie zawsze) ale te zabezpieczające na brzegach zdecydowanie warto mieć. Zwłaszcza kiedy napęd ma zapas mocy i potrafi narobić poważnych szkód.
  • #13
    spectomek
    Level 11  
    noel200 wrote:
    Same silniki. Powinny być na jak najniższe napięcie


    Możesz mi wyjaśnić dlaczego ?

    noel200 wrote:
    Mocowanie silników też jest złe.


    Przyznam, że pierwotnie miałem założenie wykonać podstawy z blachy, mam je narysowane, istniejące otwory pasują właśnie pod te blachy - ale do rozruchu zostały zamontowane śruby. To wynikło z ograniczenia kosztów. Z czasem zostanie to zmienione.

    noel200 wrote:
    W blokach łożyskujących śruby mam nadzieję łożyska skośne?


    Nie, na śrubach mam łożyska zwykłe, postaram się poszukać skośnych pod ten wymiar.

    noel200 wrote:
    Jedna nakrętka bez kasowania luzu też wprowadzi 0,1mm luzu.


    Faktycznie na tą chwilę są pojedyncze nakrętki stalowe, przyspawane do płaskowników odpowiedniej grubości. W projekcie zakładałem wykonanie bloków z tworzywa - ale cena za ich wykonanie mnie przeraziła - prawie 120 zł/szt za detal o wymiarach ogólnych 60x40x20 - pomyślałem, że póki co zrobię na pojedynczej nakrętce a pierwszym wyciętym elementem na tej maszynie będą właśnie te bloki (materiał już mam). Wtedy też będę chciał opracować kasowanie luzów.

    noel200 wrote:
    dlaczego brama na środku Y?


    Może na zdjęciach nie widać, ale ona nie jest na środku. Przy projektowaniu nie miałem wymiarów wrzeciona, dlatego założyłem pewne wymiary i z nimi wyśrodkowałem położenie wrzeciona. Dlatego w pierwszym poście napisałem pole robocze ok. a4 - ale po obecnych przymiarkach straciłem ok 15mm pola roboczego - dla mnie do przyjęcia jak na 1 raz :)

    noel200 wrote:
    Kup od razu czujnik zegarowy


    Czujnik już kupiony i jak widać na poniższych filmach geometria trochę kuleje. Będę starał się to wyrównać. Jeszcze nie myślałem jak, ale coś wymyślę:)





  • #14
    noel200
    Level 25  
    etet wrote:
    Jakie konkretnie problemy ? Nie da się w linuxcnc wprowadzić ułamkowej ilości kroków ?

    W linuxie akurat wprowadza się odwrotnie tj. odległość na obrót silnika jak dobrze pamiętam. Kroków nie dałoby się wpisać ułamkowych, no bo jak (bo ostatecznie podajemy już ilość kroków silnika * mikrokrok, bo co program interesują nastawy sterownika). Odległość da się wpisać ułamkową, ale ilość miejsc po przecinku jest ograniczona. Tym sposobem w trakcie pracy maszyny, błąd narasta, bo nie wprowadziliśmy wartości w bezokoliczniku. Są jednak sterowniki, które mają możliwy podział kroku nie tylko jako potęga liczby 2 ale np. 5 czy 10. Zelrp popularny polski świetny sterownik. Każdy go sobie chwali. Też go mam i też chwalę.

    spectomek wrote:
    Możesz mi wyjaśnić dlaczego ?

    Im niższe napięcie silnika i wyższe napięcie zasilania końcówki mocy w sterowniku, tym szybciej po przyłożeniu napięcia do uzwojenia silnika narasta prąd. Szybciej więc osiąga znamionowy moment. Przy niekorzystnych ustawieniach silnik szybko wraz ze wzrostem prędkości obrotowej spada moment.

    spectomek wrote:
    Z czasem zostanie to zmienione.

    Ja też nie od razu budowałem jak bym chciał.

    spectomek wrote:
    postaram się poszukać skośnych pod ten wymiar

    Najmniejsze w miarę dostępne o akceptowalnej cenie jest 3200 2rs

    spectomek wrote:
    Przy projektowaniu nie miałem wymiarów wrzeciona, dlatego założyłem pewne wymiary i z nimi wyśrodkowałem położenie wrzeciona.

    Rozsądnie jest projektować maszynę, by wrzeciono było dokładnie na przecięciu przekątnych prostokąta podstawy.
    Obszar w Y od osi wrzeciona aż do tej tylnej blachy, do której zamocowany jest silnik przesuwający stół jest niewykorzystany. Boczne blachy, które jednocześnie są bokami bramy powinny mieć taki kształt, żeby cała brama była praktycznie aż nad silnikiem, który przesuwa stół. Brama byłaby wtedy aż za tym prostokątem podstawy, bo wbrew pozorom łożyska osi Z, uchwyt wrzeciona i samo wrzeciono mocno odsuwa się od bramy.

    spectomek wrote:
    Czujnik już kupiony i jak widać na poniższych filmach geometria trochę kuleje

    O jak na taką konstrukcję to w Y wyszło pięknie. X gorzej. Trzeba poprawić.

    Poza tym jednak życzę, żeby maszynka robiła wióry :-)
  • #15
    spectomek
    Level 11  
    noel200 wrote:
    Y wyszło pięknie. X gorzej.


    Wydaje mi się, że wiem gdzie jest problem. Przedni i tylny element, do którego przykręcone są wałki mocowałem do bocznych blach ręcznie (nawiercałem z ręki i gwintowałem). Musiałem zrobić to niedokładnie i stąd wychodzi mi spadek w jedną stronę. Wydaje mi się, że podłożenie blaszek o grubości zmierzonej różnicy, między łożyska liniowe a blat, po jednej stronie powinno załatwić sprawę. Jak to nie pomoże to pójdę dalej w kierunku przeszlifowania blachy stołu na magnesówce, może jeszcze farba zrobiła swoje ?
  • #16
    etet
    Level 14  
    noel200 wrote:
    W linuxie akurat wprowadza się odwrotnie tj. odległość na obrót silnika jak dobrze pamiętam. Kroków nie dałoby się wpisać ułamkowych, no bo jak (bo ostatecznie podajemy już ilość kroków silnika * mikrokrok, bo co program interesują nastawy sterownika). Odległość da się wpisać ułamkową, ale ilość miejsc po przecinku jest ograniczona. Tym sposobem w trakcie pracy maszyny, błąd narasta, bo nie wprowadziliśmy wartości w bezokoliczniku.


    Wydumany problem. Na dole podają wartości z 4 miejscami po przecinku więc sądzę, że wszystko jest liczone nie mniej dokładnie. Mocno wątpliwe, żeby z tego ostatecznie wyszedł większy błąd niż ten wynikający z niedokładności wykonania chociażby śruby.
  • #17
    george2002

    Level 20  
    noel200 wrote:

    Silnik krokowy wypada z synchronizmu i śruba się zatrzymuje.
    W ogóle krańcówki są nie potrzebne. Krańcówki są dla osób, które nie umieją obsługiwać maszyny.
    Ja w pierwszym drewniaku miałem krańcówki. Nie przydały się ani razu. A w obecnej nie mam w ogóle. Włączasz maszynę, włączasz program, ręcznie dojeżdżasz do punktu 0,0,0 i wciskasz bazowanie. Następnie wprowadzasz jakie twoja maszyna ma zakresy pracy(to + bazowanie robisz tylko raz), a zawsze przed wyłączeniem sprzętu wbijasz kod G28 i krańcówki ci nie potrzebne.


    Kolega to raczej żartował z tą wypowiedzią ?
    Krańcówki są potrzebne i to 6szt na maszynie xyz, bazujące najlepsze opto-krańcówki - zawsze to samo miejsce zatrzymania co do 0.01mm bazowania, ograniczające dobrze podłączyć do e-stop aby poza zakres nie wyjechała maszyna opcjonalnie a jak nie to w programie ustawić taką opcję aby wszytko zatrzymał jeśli wyjedzie któraś oś do krańcówki, takie wyjazdy to i może zatrzymają silnik ale narobić problemów i kosztów też mogę, zależy jaki kto ma silnik bo u Mnie po takim wyjeżdzie są do wymiany łożyska trapezowe na przykład nie mówiąc o potrzebie kalibracji po takim czymś, zawsze im więcej zabezpieczeń (a są to sprawy groszowe~10-20zł) tym lepiej i zaszkodzić nie zaszkodzą tylko mogą pomóc.

    Wygląd optokrańcówki:
    Frezarka CNC by spectomek

    Pozdrawiam
    George2002
  • #18
    noel200
    Level 25  
    Fakt, że są tanie i nie zaszkodzą jest na plus. Dlatego jak ja się uczyłem obsługi maszyny też je założyłem.
    Maszyna robi dokładnie to co każe jej operator. Jeżeli operator nie zna się na robocie i każe maszynie wyjechać poza zakres to ta jedzie i wtedy krańcówki się przydają. Ale radzę uczyć się poprawnej obsługi, bo przed wjechaniem na pełnej prędkości frezem w łapę albo materiał krańcówka nie pomoże, a przez błędy w obsłudze złamanie kilku frezów za kilkadziesiąt złotych w ciągu jednego dnia nie jest żadnym wyczynem.
  • #19
    jendrula60
    Level 12  
    Nie zniechęcaj się tylko komentarzami kolegów. Wszystko da się naprawić, a sprawa jest warta wysiłku. Zazdroszczę ponieważ nie mam wiedzy a zwłaszcza samozaparcia
    do takiej zabawki. Rób swoje
  • #20
    spectomek
    Level 11  
    noel200 wrote:
    Jeżeli operator nie zna się na robocie


    Ze mną tak właśnie jest, to moja pierwsza styczność z CNC, dlatego sądzę, że krańcówki nie zaszkodzą. Być może uratują mnie w nieudolnych próbach frezowania.

    jendrula60 wrote:
    Nie zniechęcaj się tylko komentarzami kolegów


    Bez obaw, bardziej wyczytuję z nich to co wartościowe i staram się zastosować to w maszynie. Na tą chwilę czekam na pasek do napędu osi Z. Wtedy wrzucę jak ona pracuje. Mam też ściągnięty obraz linuxa CNC odpalany z płyty. Może w czasie oczekiwania na pasek porozglądam się w tym oprogramowaniu.
  • #21
    ezbig
    Level 19  
    lukasixthm wrote:
    - czemu dałeś przy silnikach 200 kroków śruby o takim brzydkim skoku /3... Później przy wprowadzaniu nastaw do LinuxCNC będą Ci wychodziły ułamki w okresie jako parametry ruchu...


    Zły przykład - w linuxCNC podaje się liczbę kroków na obrót, mikrokrok, przekładnię (jeśli jest) i skok śruby - a z tego "ładne" ułamki wychodzą. Problem jest w mach-u gdzie wpisujesz kroki na mm i wtedy masz dzielenie przez 3 (i ułamki nieskończone .333333 lub .666666).
  • #22
    PIOTR SL
    Level 9  
    Jak na pierwszą konstrukcję jest super:)
    A że nie jest idealnie- nie od razu Kraków zbudowano. Sam posiadam frezarkę CNC budowaną "w garażu", używaną w celach zarobkowych i daje radę mimo że też niejeden by się do niej przyczepił.
    Gratuluję konstrukcji.
  • #23
    spectomek
    Level 11  
    Witam ponownie, w końcu doczekałem się paska napędowego na oś Z. Jutro powinien przyjść mi sterownik i pewnie do końca przyszłego tygodnia zrobię uruchomienie mechaniki - jeszcze bez wrzeciona. Pewnie wtedy trochę pouczę się obsługi LinuxCNC na sucho po czym zacznę rozglądać się za wrzecionem. Jak widać na filmie udało mi się ogarnąć wcześniejszą pajęczynę do testowania osi i wykonać ją w formie płytki.

  • #24
    spectomek
    Level 11  
    Witam, wczoraj dostałem sterownik kupiony na popularnym portalu aukcyjnym. Jest to sterownik krajowej produkcji oparty na układach TB6600, sterowany standardowymi sygnałami Enable, Step, Dir. Pozostałe linie portu LPT wyprowadzone są na złącza ARK oczywiście wszystkie linie odizolowane galwanicznie. Podłączenie sterownika jest bezproblemowe. Maszyna ożyła :) Sterowałem ją przez LinuxCNC.
    Teraz muszę zebrać tę pajęczynę do szyku i maszynka będzie gotowa. Poniżej film z pierwszego "frezowania" - flamaster zamiast wrzeciona. Na osiach ustawioną mam prędkość 20mm/s i przyspieszenie 10mm/s2

  • #26
    spectomek
    Level 11  
    noel200 wrote:
    O matko, a dlaczego te silniki tak wyją?! Jaki masz podział kroku?


    Podział w sterowniku ustawiony jest na 1/2. Przy testowaniu osi w LinuxCNC to wycie widoczne jest przy starcie, jak silnik się rozpędza. Gdy osiągnie zadaną prędkość to pracuje o niebo ciszej. Przyznam, że mam ploter firmy LYNX, który wyje jeszcze głośniej - dlatego to wycie mnie nie szokowało.
  • #28
    spectomek
    Level 11  
    Witam po długiej przerwie, minęło trochę czasu zanim zabrałem się za dokończenie konstrukcji ze względu na to, że urodził mi się syn i on zaabsorbował praktycznie cały mój czas wolny. Jedynie co mi się udało zrobić to zakupić wrzeciono, przygotować pod nie mocowanie i w takim stanie uruchomiłem maszynę. Robiłem próbne frezowanie w plexi i w tworzywie PE1000. Nie mam jeszcze opracowanego mocowania materiału do stołu - na filmiku materiał przyklejony był na taśmę dwustronną :) Pozwoliło mi to sprawdzić, czy maszynka będzie w stanie rzeźbić w materiale i testy wyszły pozytywnie. Teraz muszę tylko dokończyć te wszystkie niedoróbki.
    Frezarka CNC by spectomekFrezarka CNC by spectomekFrezarka CNC by spectomek