Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czemu nie działa zasilacz na lm317t

25 Cze 2015 21:26 7896 29
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 43  
    Ten układ jest dość "nieszczęśliwy".
    Świetne własności LM-a są popsute przez zastosowanie wtórnika na "składanym" Darlingtonie, ponadto tranzystor BD911 z opornikiem 47Ω w bazie nigdy nie będzie działał: napięcie na jego bazie jest zawsze niższe, niż na emiterze.
    Osiągnięcie 10A przy nastawieniu napięcia na wyjściu np. 1V musi się skończyć "ugotowaniem" tranzystorów wykonawczych: aby wydzielić prawie 400W w 4 tranzystorach (nawet KD502) chyba trzeba mieć chłodzenie skroplonym azotem.
    Sprawdź w charakterystykach SOAR jak możesz obciążyć te tranzystory!
    Popatrz do aplikacji LM-a: układ "firmowy" o dobrej stabilizacji ma tranzystor(y) PNP lub "składany" Darlington PNP jako wykonawczy dla LM317:
    http://s16.postimg.org/u4xgwzpv9/image_name1.jpg .
  • Poziom 30  
    atlas of cloud napisał:
    Poczyniłem zasilacz taki jak na schamecie z tym że te cztery tranzystory zastąpiłem 4x 2N3055. I tu pojawia się pytanie dlaczego mi to nie działa podaje napięcie na wyjściu ale nie mogę go zmienic.


    Sprawdź tranzystory BD911, a także tranzystory 2N3055 (mogą spokojnie pracować w tym układzie) czy któryś z nich nie jest uszkodzony, następnie sprawdź czy poprawnie podłączyłeś tranzystory BD911 i stabilizator LM317T, szczególnie ich wyprowadzenia.
    Źle podłączone potencjometry też mogą powodować nieprawidłowe działanie regulacji napięcia i prądu.
    W schemacie, który załączyłeś brakuje jednego rezystora. Prawidłowy schemat jest poniżej.


    Rzuuf napisał:
    Ten układ jest dość "nieszczęśliwy".
    Świetne własności LM-a są popsute przez zastosowanie wtórnika na "składanym" Darlingtonie, ponadto tranzystor BD911 z opornikiem 47Ω w bazie nigdy nie będzie działał: napięcie na jego bazie jest zawsze niższe, niż na emiterze.
    Osiągnięcie 10A przy nastawieniu napięcia na wyjściu np. 1V musi się skończyć "ugotowaniem" tranzystorów wykonawczych: aby wydzielić prawie 400W w 4 tranzystorach (nawet KD502) chyba trzeba mieć chłodzenie skroplonym azotem.
    Sprawdź w charakterystykach SOAR jak możesz obciążyć te tranzystory!


    Nie jest to zasilacz o powalających właściwościach (już o tym pisałem), ale ze względu na jego możliwości i prostą konstrukcję może z powodzeniem być wykorzystany w warsztacie amatora elektronika.
    Zastosowanie układu Darlingtona po stronie wyjścia Vout stabilizatora LM317T umożliwiło uzyskanie na wyjściu zasilacza regulację napięcia od 0V bez budowania dodatkowego układu z napięciem ujemnym.
    Ponadto stosując w tym zasilaczu "składany" Darlington można było zbudować prostą regulację ograniczania prądu wyjściowego w dosyć szerokim zakresie wraz ze skutecznym zabezpieczeniem przeciwzwarciowym.
    Napięcie na emiterze tranzystora BD911 (w takiej konfiguracji ustawień elementów) będzie mniejsze od napięcia na bazie bez względu na to, czy jest zamontowany rezystor 47 Ohm, cz też nie, a obecność rezystora 47 Ohm nie ma aż tak dużego wpływu na pracę tranzystorów w układzie ze "składanym" Darlingtonem.
    Do chłodzenia czterech tranzystorów mocy nie jest potrzebny skroplony azot, bo moc strat tranzystorów mocy przy ustawionym na wyjściu zasilacza +1V i obciążeniu 10A (teoretycznie) osiągnie najwyżej 180W, a nie 400W...
    Transformator sieciowy posiada przecież przełącznik uzwojeń wtórnych...

    Rzuuf napisał:
    Popatrz do aplikacji LM-a: układ "firmowy" o dobrej stabilizacji ma tranzystor(y) PNP lub "składany" Darlington PNP jako wykonawczy dla LM317:
    http://s16.postimg.org/u4xgwzpv9/image_name1.jpg .


    Przedstawiony schemat zasilacza z linku ze względu na rozmieszczenie elementów (tranzystorów mocy) po stronie wejścia Vin stabilizatora LM317T ma niewątpliwie lepsze właściwości stabilizacji napięcia na wyjściu, tylko ten zasilacz nie posiada regulacji ograniczania prądu, a przypadkowe zwarcie gniazda wyjściowego spowoduje uszkodzenie tranzystorów mocy n-p-n.
    Rezystor 0,033 Ohm, który zapewne ma służyć jako zabezpieczenie przeciążeniowe i przeciwzwarciowe nie wystarczy do zabezpieczenia tranzystorów mocy przed uszkodzeniem...

    Nawiązując do zasilacz_2 z załącznika (Link) proponuję zasilacz podobny, który posiada skuteczne zabezpieczenie przeciwzwarciowe i przeciążeniowe.
    Zabezpieczenie przeciążenie działa skutecznie powyżej 10,3...10,5A.
    Prąd zwarcia wynosi także 10,3...10,5A.
    Najwyższa moc strat tranzystorów mocy podczas pracy zasilacza występuje przy ustawionym napięciu na wyjściu +8,1V i obciążeniu prądem 10A i wynosi około 200W.
    Oczywiście przy zwarciu gniazda wyjściowych moc strat tranzystorów mocy będzie większa.
    Można zamienić dwa elementy: rezystor 300 Ohm i potencjometr 4,7k/A na rezystor 150 Ohm i potencjometr 2,2k/A.
  • Poziom 12  
    Muszę się zając tą sprawą czyli odpowiadam na pytania
    1. LM został podłączony prawidłowo czyli tak jak było napisane w datasheet
    2. Trsanzystory były BD były nowe czyli nie mogły ulec uszkodzeniu podczas eksploatacji
    3. tranzystory 2N3055 jeszcze sprawdzę
    4. Sprawdzę również rezystory nastawne
    5. dziękuje za zainteresowanie tematem jak również tworcę schematu jak mniemam :P
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 30  
    Żeby sprawdzić czy regulacja napięcia w ogóle działa to trzeba postąpić, jak na rysunku poniżej.
    Należy odłączyć stabilizator LM317T od tranzystorów, następnie podłączyć do masy i do wyjścia Vout stabilizatora multimetr.
    Gdy stabilizator LM317T jest sprawny i jego wyprowadzenia wraz z potencjometrem są podłączone poprawnie to multimetr powinien wskazywać zmianę napięcia w zakresie +1,25...25V.
    Jeżeli regulacja napięcia jest prawidłowa to można z powrotem podłączyć tranzystory pod stabilizator LM317T i ponownie sprawdzić regulację napięcia, ale już na wyjściu zasilacza.
    Gdyby jednak nadal nie było regulacji napięcia to problemu trzeba szukać w nieprawidłowych połączeniach tranzystorów przyjmując, że wszystkie tranzystory są sprawne, bo gdyby np. napięcie na wyjściu zasilacza było stałe nie regulowane i równe napięciu po stronie prostownika to trzeba przyjąć, że któryś z tranzystorów 2N3055 jest uszkodzony.

    Czemu nie działa zasilacz na lm317t
  • Poziom 12  
    Zrobiłem na szybko na płytce stykowej pierwszą część układu podpiąłem multimetr i wszystko się zgadza jest napięcie regulowane (1,5V...18V) tak więc podłączyłem drugą część układu i po podłączeniu multimetru pokazuje napięcie (+5V...18V) po podłączeniu zwykłej diody spada napięcie o 0,5V a po podłączeniu większego obciążenia napięcie spada praktycznie do zera.
    Jaka może być tego przyczyna ?
  • Poziom 43  
    atlas of cloud napisał:
    ... po podłączeniu zwykłej diody spada napięcie o 0,5V
    Jaka to jest "zwykła" dioda? Co ma ona robić?
    atlas of cloud napisał:
    ... napięcie spada praktycznie do zera. Jaka może być tego przyczyna ?
    A jak w tym czasie wygląda napięcie PRZED LM-em?
  • Poziom 43  
    atlas of cloud napisał:
    Nie mierzyłem natomiast napięcia przed LM
    Zmierz koniecznie! Z obciążeniem (jakim?) i bez obciążenia.
  • Poziom 12  
    Rzuuf
    Napięcie przed LM mam pomierzyć w którym miejscu dokładnie ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Obciążenie to żarówka 12V 21W

    Dodano po 21 [minuty]:

    Stan jałowy
    przed LM 20,1V
    wyjscie 6,01V
    Stan obciążenia
    przed LM 18,1V
    wyjście 3,28V
    Napięcie przed LM pomierzone na kondensatorze 10000uF a na wyjściu przed obciążeniem czyli żarówką samochodową 12V 21W
  • Poziom 43  
    atlas of cloud napisał:
    ... przed LM mam pomierzyć w którym miejscu ...
    Jest tylko jedno takie miejsce: "wejście" LM-a.
    Jak w tej chwili wygląda układ, który zmontowałeś?
    Część "silnoprądowa" schematu we wpisie #6 nie będzie działać poprawnie!
    Spróbuj doprowadzić do poprawnego działania układu z samym LM317.
    Czy LM jest w tej chwili na radiatorze?
  • Poziom 36  
    Sprawdź zabezpieczenie przeciwzwarciowe odłączając rezystor 47R od odczepu potencjometru 470R.
  • Poziom 43  
    Wygląda mi na to, że kolektory tych 4 tranzystorów wykonawczych nie są podłączone do zasilania.
  • Poziom 30  
    eurotips napisał:
    Sprawdź zabezpieczenie przeciwzwarciowe odłączając rezystor 47R od odczepu potencjometru 470R.


    Odłączając jakikolwiek rezystor 47 Ohm od potencjometru 470 Ohm wyłączymy zabezpieczenie przeciwzwarciowe i zabezpieczenie to nie będzie działać, a tranzystory mocy podczas zwarcia gniazd wyjściowych ulegną uszkodzeniu.

    Rzuuf napisał:
    Wygląda mi na to, że kolektory tych 4 tranzystorów wykonawczych nie są podłączone do zasilania.

    Chyba tak, kolektory tranzystorów mocy nie są podłączone.
  • Poziom 12  
    Kolektory sprawdzone wszystkie podłączenia są żadne się nie odlutowało a i tak samo jest jak było
    A czy może być tak że zamienione jest emiter z bazą tranzystorow mocy bo nie powiem ze podlaczenie tych tranzystorow przysporzylo mi problemow wiec na 100% nie jestem pewien

    Dodano po 19 [minuty]:

    Znalazlem winowajce zle podlaczony BD911 od strony tranzystorow mocy ale znowu jest brak regulacji prądu

    Dodano po 3 [minuty]:

    Znaczy chyba poniewaz jak podlacze owa zarowke i ustawie potencjometrem 12V i probuje zmniejszyc prad nic się nie dzieje
  • Poziom 30  
    atlas of cloud napisał:
    Zrobiłem na szybko na płytce stykowej pierwszą część układu podpiąłem multimetr i wszystko się zgadza jest napięcie regulowane (1,5V...18V) tak więc podłączyłem drugą część układu i po podłączeniu multimetru pokazuje napięcie (+5V...18V) po podłączeniu zwykłej diody spada napięcie o 0,5V a po podłączeniu większego obciążenia napięcie spada praktycznie do zera.

    Nie zauważyłem tego postu. Tutaj jest coś źle i wyniki pomiarów są złe.
    W pierwszej części zasilacza (stabilizator LM317) napięcie na wyjściu powinno być regulowane od +1,25V, a nie od +1,5V.
    Po podłączeniu drugiej części układu napięcie na wyjściu powinno być regulowane od 0V, a nie od +5V.
    Sprawdź jeszcze raz wszystkie połączenia między elementami oraz to, czy końcówki tranzystorów są prawidłowo podłączone.
    atlas of cloud napisał:
    ...po podłączeniu zwykłej diody spada napięcie o 0,5V a po podłączeniu większego obciążenia napięcie spada praktycznie do zera.
    Jaka może być tego przyczyna ?

    atlas of cloud napisał:
    Znalazlem winowajce zle podlaczony BD911 od strony tranzystorow mocy ale znowu jest brak regulacji prądu

    Dodano po 3 [minuty]:

    Znaczy chyba poniewaz jak podlacze owa zarowke i ustawie potencjometrem 12V i probuje zmniejszyc prad nic się nie dzieje

    Jeżeli napięcie na wyjściu zasilacza jest regulowane od 0V i podłączenie żarówki samochodowej nie powoduje obniżenie napięcia, a jedynie jest brak regulacji ograniczenia prądu to wstaw rezystor 47 Ohm/2W między wyjście stabilizatora LM317, a bazę tranzystora BD911, według schematu w poście #4.
  • Poziom 30  
    krzysztof723 napisał:
    Sprawdź jeszcze raz wszystkie połączenia między elementami oraz to, czy końcówki tranzystorów są prawidłowo podłączone.
  • Poziom 36  
    Te stabilizatory można łączyć po kilka sztuk równolegle i pracują o niebo lepiej w takiej konfiguracji niż ten i temu podobne układy. Tylko zabezpieczenie przeciwzwarciowe trzeba dodać, najlepiej na jednym oporniku szeregowym i tranzystorze, znajdziesz to w nocie LM317.
  • Poziom 12  
    krzysztof723 sprawdziłem wszystkie połączenia źle podłączyłem rezystor nastawny i po poprawnym ponownym podłączeniu jest regulacja prądu ale bardzo mała przy 12V jest pobór prądu przez żarówkę to 1,62A a po przestawieniu rezystora obniża się do 1,60A czyli o tylko 20mA
  • Poziom 30  
    atlas of cloud napisał:
    krzysztof723 sprawdziłem wszystkie połączenia źle podłączyłem rezystor nastawny i po poprawnym ponownym podłączeniu jest regulacja prądu ale bardzo mała przy 12V jest pobór prądu przez żarówkę to 1,62A a po przestawieniu rezystora obniża się do 1,60A czyli o tylko 20mA


    Kolego atlas of cloud proszę o cierpliwość, wszystko sprawdzimy kolejno od prostownika do wyjścia zasilacza, nie tak chaotycznie, jak dotychczas, tylko jeszcze nie dzisiaj.
  • Poziom 12  
    To chcę przekazać jeszcze informację że zasilam to transformatorem o uzwojeniu wtórnym który daje +/- 15V i po wyprostowaniu i przefiltrowaniu daje nam jakieś 20V a transformator ten znalazłem gdzieś u swojego dziadka mówił że to od prostownika był bo niestety tabliczki znamionowej nie posiadał
  • Poziom 30  
    atlas of cloud napisał:
    krzysztof723 sprawdziłem wszystkie połączenia źle podłączyłem rezystor nastawny i po poprawnym ponownym podłączeniu jest regulacja prądu ale bardzo mała przy 12V jest pobór prądu przez żarówkę to 1,62A a po przestawieniu rezystora obniża się do 1,60A czyli o tylko 20mA


    atlas of cloud napisał:
    To chcę przekazać jeszcze informację że zasilam to transformatorem o uzwojeniu wtórnym który daje +/- 15V i po wyprostowaniu i przefiltrowaniu daje nam jakieś 20V


    Załączam schemat poglądowy jak rozpocząć od początku budowę tego zasilacza. Mimo, że podobny rysunek załączyłem powyżej to na rysunku poniżej są pokazane rodzaje i obudowy tranzystorów z oznaczeniami ich wyprowadzeń, co pozwoli Ci bezbłędnie połączyć te elementy według schematu.
    Rozpocznij montaż zasilacza, ale nie na płytce stykowej tylko na tzw. pająku zwracając uwagę na poprawne połączenia między elementami i solidne lutowanie.
    Na początku zmontuj pierwszą część układu tylko z udziałem stabilizatora LM317T z wartościami elementów takimi, jak są podane na schemacie. Stabilizator przykręć do niewielkiego radiatora. Po prawidłowym montażu na wyjściu stabilizatora powinno być regulowane napięcie w zakresie od +1,25V do +16,5V.
    Ustaw potencjometrem napięcie na wyjściu stabilizatora +12V. Podłącz multimetr, a potem żarówkę samochodową 12V/21W.
    Jeżeli wszystko jest w porządku to ustawione napięcie +12V przy obciążeniu powinno być stabilizowane.
    Stabilizator LM317T można obciążyć do 1,8...2A bez obawy o jego uszkodzenie, ale takie obciążenie nie może trwać długo.
    Najtrudniejsza do montażu jest druga część układu zasilacza i tutaj trzeba solidnie się do tego przygotować.
    Dodatkowo do zasilacza dołączyłem sygnalizację diodą LED przeciążenia prądowego i zwarcia gniazd wyjściowych.
    Prawidłowo zmontowaną drugą część układu zasilacza należy połączyć z układem stabilizatora tak, jak na schemacie w miejscach oznaczonych liniami przerywanymi.
    Po połączeniu dwóch części zasilacza na gniazdach wyjściowych powinno być regulowane napięcie od 0V do +15,3V.
    Jeżeli i tutaj jest prawidłowe napięcie to można przystąpić do sprawdzenia wydajności prądowej zasilacza przez dołączanie do wyjścia np. połączonych równolegle żarówek samochodowych lub rezystorów o odpowiedniej rezystancji i mocy.
    Przed rozpoczęciem montażu zasilacza sprawdź dokładnie wszystkie tranzystory, czy któryś z nich nie jest uszkodzony, bo jeśli taki tranzystor był poprzednio źle podłączony to mógł zostać uszkodzony.
    Możesz pominąć na razie układ sygnalizacji przeciążenia na tranzystorze BD140, aby ułatwić sobie montaż ale, gdy zasilacz będzie działał poprawnie to zalecam zamontować ten układ.

    Podaj wymiary środkowej kolumny transformatora sieciowego tego, który chcesz zastosować w zasilaczu, określimy jego moc, a tym samym zobaczymy jaką wydajność prądową może mieć ten zasilacz.

    Czemu nie działa zasilacz na lm317t
    Czemu nie działa zasilacz na lm317t
  • Poziom 12  
    Zmontowałem układ darlingtona na pająka i nadal jest regulacja prądu o 60 mA ale przy tym napięcie spada o jakieś 0,9V co może być przyczyną ?
    Sam układ z LM317T sprawuje się bardzo dobrze jest płynna regulacja napięcia od 1,25V... do 16,7V
    Ale po ustawieniu 12V na wyjściu i przyłożeniu żarówki napięcie spada do jakiś 11,6V czyli o jakieś 0,4V
    Czyli końcowy spadek wynosi jakieś 1,3V dlaczego tak się dzieje ?
  • Poziom 30  
    atlas of cloud napisał:
    ale przy tym napięcie spada o jakieś 0,9V co może być przyczyną ?

    atlas of cloud napisał:
    Czyli końcowy spadek wynosi jakieś 1,3V dlaczego tak się dzieje ?


    W tym zasilaczu napięcie na wyjściu obniża się wyraźnie przy dużym obciążeniu (7-10A) i nie jest to przyczyną nieprawidłowego montażu lub nieodpowiednich elementów.
    Ten zasilacz tak ma.
    Pisałem o tym w dziale "Artykuły" w temacie "Zasilacz regulowany (darlington power) na LM317 10A 1.2..37V" - post # 36.
    Ale przy obciążeniu żarówą 12V/21W spadek napięcia na wyjściu o 1,3V jest stanowczo za duży.

    atlas of cloud napisał:
    Sam układ z LM317T sprawuje się bardzo dobrze jest płynna regulacja napięcia od 1,25V... do 16,7V
    Ale po ustawieniu 12V na wyjściu i przyłożeniu żarówki napięcie spada do jakiś 11,6V czyli o jakieś 0,4V


    Tak, stabilizator LM317T "sprawuje się bardzo dobrze" pod względem zakresu regulacji napięcia.
    Ten spadek napięcia jest trochę za duży, ale podłączając pod wyjście stabilizatora żarówkę samochodową 21W prąd obciążenia się zwiększa powyżej 1,5A (około 1,8A), czyli powyżej prądu zalecanego.
    I to jest przyczyną spadku napięcia o 0,4V.

    atlas of cloud napisał:
    Zmontowałem układ darlingtona na pająka i nadal jest regulacja prądu o 60 mA


    Co to znaczy "jest regulacja prądu o 60mA" ?
    Jak sprawdzasz regulację ograniczania prądu ?
    Żeby sprawdzić jak działa regulacja prądu to przydałoby się zamontować sygnalizację LED przeciążenia prądowego.
    Następnie ustawić na wyjściu zasilacza napięcie +12V.
    Suwak potencjometru 470 Ohm ustawić w skrajnych położeniu w miejscu, gdzie łączy się z rezystorem 47 Ohm.
    Podłączyć do wyjścia żarówkę 21W.
    Dioda LED powinna się zaświecić, żarówka nie świeci, napięcie na wyjściu zasilacza zmniejsza się do kilku woltów, wartość prądu pobieranego mała.
    Odłączyć żarówkę.
    Teraz suwak potencjometru ustawić w drugim skrajnym położeniu w miejscu, gdzie łączy się z rezystorem 4,7k.
    Ponownie podłączyć żarówkę.
    Dioda LED nie powinna się świecić, żarówka powinna świecić, prąd pobierany około 1,8A, napięcie na wyjściu utrzymuje się na poziomie 12V...
    Regulacja ograniczania prądu działa prawidłowo.
    Można to powtórzyć z dwiema połączonymi równolegle żarówkami.


    Sprawdź koniecznie wartości rezystorów 47 Ohm i 4,7k i czy są dobrze podłączone, tranzystory BD911 także.
  • Poziom 30  
    atlas of cloud napisał:
    Zmontowałem układ darlingtona na pająka i nadal jest regulacja prądu o 60 mA ale przy tym napięcie spada o jakieś 0,9V co może być przyczyną ?

    Kolego atlas of cloud być może to o czym piszesz jest jednak prawidłowym działaniem ogranicznika prądu.
    A dlaczego regulacja ograniczania prądu mogłaby jednak działać prawidłowo to wytłumaczę, ale najpierw muszę wiedzieć ile zastosowałeś tranzystorów mocy (po za BD911) oraz jaką wartość mają rezystory zamontowane w emiterach tranzystorów mocy.
    Z Twoich skąpych informacji (trzeba dużo się domyślać) wynikałoby, że podłączasz żarówkę pod napięcie 12V i obracasz pokrętłem potencjometru 470 Ohm w jedną i drugą stronę.
    Wtedy rzeczywiście zmiana prądu przy stałym napięciu mogłaby się zmieniać o 60mA, a spadek napięcia o 0,9V występuje zapewne przy ustawionym ograniczeniu prądu na minimum (suwak potencjometru 470 Ohm połączony z rezystorem 47 Ohm)

    Jeżeli tak nie jest, jak piszę to wytłumacz, jak sprawdzasz regulację ograniczania prądu.
    Proszę o odpowiedź.

    Podaj wymiary środkowej kolumny rdzenia transformatora sieciowego, jaki zastosowałeś w zasilaczu.
    Czemu nie działa zasilacz na lm317t
  • Poziom 30  
    Twój transformator ma około P=250W, uzwojenie wtórne około 14...14,5VAC (pisałeś, że po wyprostowaniu napięcie wynosi około 20VDC - 14Vx1,41=19,71V), wydajność prądowa uzwojenia wtórnego I=17,8A
    Z tym transformatorem mimo, że wydajność prądowa uzwojenia wtórnego jest duża nie osiągnie się na wyjściu zasilacza napięcia stabilizowanego +15V przy obciążeniu 10A.

    Cały problem z brakiem reakcji układu ograniczania prądu przy podłączonej żarówce 12V/21W jest związany z zakresem regulacji prądu minimalnego i maksymalnego na wyjściu zasilacza.
    Przy zastosowaniu czterech rezystorów 0,33 Ohm/5W w emiterach tranzystorów 2N3055 minimalny zakres regulacji prądu wynosi około 1,5A.
    Gdy suwak potencjometru 470 Ohm podczas regulacji zostanie przesunięty w kierunku rezystora 47 Ohm to podłączona do zasilacza żarówka 12V/21W będzie nadal świecić przy niewielkim spadku napięcia poniżej 12V (spadek o 0,9V), bo układ ograniczający prąd pracuje na granicy minimalnego zakresu i przy obciążeniu np. 1,5...1,6A nie zadziała do końca.
    Żeby zmniejszyć minimalny zakres prądu, przy którym zadziała układ ograniczania prądu i żarówka przestanie świecić należy zwiększyć wartość rezystorów zamontowanych w emiterach tranzystorów mocy do 0,39...0,47 Ohm/5W.
    Jeśli zostanie dobudowany układ sygnalizacji prądu (LED) na tranzystorze BD140 z diodą Schottky to te cztery rezystory można nawet zwiększyć do 0,47...0,56 Ohm/5W.
    Rezystory należy tak dobrać, aby regulacja ograniczania prądu kształtowała się w zakresie 1...10A.
    Trzeba tylko wiedzieć, że zwiększanie wartości rezystorów zmniejsza jednocześnie minimalny i maksymalny zakres ograniczania prądu.
    Reasumując, zasilacz, który zmontowałeś działa dobrze i aby sprawdzić dokładnie działanie układu regulacji prądu w całym zakresie to nie wystarczy tylko jedna żarówka 12V/21W (pobór prądu około 1,75A), bo przecież wyjście zasilacza jest dostosowane do obciążenia prądem do 10A...
  • Poziom 14  
    Witam , złożyłem ten zasilacz zgodnie z ostatnią jego wersją ( spotkałem się z kilkoma w różnych artykułach) , niestety muszę stwierdzić że nie jest to zasilacz stabilizowany , a jedynie regulowany z ustawianym ograniczeniem prądowym . Jeżeli ktoś potrzebuje stabilizowanego regulowanego napięcia to tylko wersja z tranzystorami mocy przed wejściem się nadaje . W tej ostatniej wersji układ LM praktycznie nie ma żadnego sensu , spełnia po prostu role diody zenera ! . Układ stabilizatora nie " widzi " napięcia na wyjściu , które zmienia się w zależności od obciążenia ( spadki napięcia na rezystorach ) to bardzo kiepskie rozwiązanie . Jest to bardzo kiepskie rozwiązanie , o wiele łatwiej zrobić zasilacz o takich parametrach i regulacji prądu i napięcia na układach LM 723 ( lub odpowiednikach) i tranzystorach najlepiej chyba KD502 do 10 A wystarczy w zupełności 3 szt. przy dobrym chłodzeniu . Zasilacz będzie miał bardzo dobrą stabilizację napięcia w całym zakresie obciążenia , a po jego przekroczeniu przechodzi do stabilizacji prądu . Mam zasilacz w podobnej konfiguracji i nie udało mi się go uszkodzić przez ponad 25 lat pomimo różnych prób jakie były na nim wykonywane , a ustawiają odpowiednie napięcie i prąd można nim ciąć jak palnikiem folię aluminiową .