Na dolnej obudowie konsoli wyciołem dziure centralnie pod wiatrakiem i zamaskowalem ja siateczka aluminiowa i przykleiłem na goracy klej a do tego zrobilem 4 otwory na srubki by przykrecic odbojniki by konsola byla nieco podniesiona. Niestety wiatrak ktory zakupilem mial krotszy kabel od oryginalnego wiec dodatkowo nagrzanym pretem roztopilem kawalek plastiku by kabelek nie byl napiety. W miejscu gdzie byl jeden odbojnik na tym radiatorze gdzie jest plastik musialem zrobic otwor by srobka weszla i nie wystawala. Oczywiscie obie dziury zakleilem tasma izolacyjna by czegos nie uszkodziło.
Ogólem w czasie zdejmowania ihsa z rsxa przypominając sobie inną metode z yt uszkodzilem 3 male kondensatory od strony cella gdzie problem z tym opisalem w tym temacie
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3041481.html#14765709
Ludzie doradzili bym zlitowal owe kondensatory ale nie robiłem tego. Goscie z serwisow mowili ze uszkodzenie nie jest powazne i smialo moge poskladac konsole z uszkodzeniem bo konsola i tak bedzie dzialac wiec tak tez zrobilem
Co do past to stara pasta z pod ichsow w rsx i cellu na rdzeniach byla bardzo wyschnieta wiec dalem nowa. Pod ihsy na rdzenie dalem paste Revoltec grease diamond z pedzelkiem a nad blaszkami Gelid GC Extreme tylko niestety na cella nieco mniej bo nie wystarczylo.
Przed robieniem modu z 3 miesiące temu w czasie grania jak i rownież w xmb byly komunikaty o przegrzewajacym sie systemie. Sprawdzilem temperatury i okazalo sie ze w rsx przekraczala juz z 80 stopni natomiast w cellu byla nieco nizsza ale była powyżej 70 stopni wiec dlatego ja rozebralem
PS: Zdjęcia dam niebawem