Witam, chciałbym zapytać o to czy warto instalować blaszki miedziane między heatsink a GPU, czy lepiej termopad?
Jestem po wymianie pasty na procesorze i termopada na karcie graficznej zintegrowanej, i ogólnie temperatury nie są złe. W teście OCCT grafika przy max obciążeniu ma temperaturę max 54 stopnie, wiatrak włącza się przy temperaturze karty graficznej około 49 stopni, i przy takiej samej temperaturze się wyłącza.
Zastanawiam sie czy gdybym zamiast termopada zastosował blaszkę miedzianą, oczywiście dobrze dopasowaną, czy byłbym w stanie obniżyć temperatury o te kilka stopni, do powiedzmy 48 , dzięki czemu nie załączał by się wiatrak, a co za tym idzie laptop byłby po prostu cichszy i to jest mój główny cel.
Pytanie czysto teoretyczne oczywiście, do ludzi którzy bawili się w takie rzeczy , czy gra jest warta świeczki
, czy blaszka taka obniży temperaturę czy nie?
Jestem po wymianie pasty na procesorze i termopada na karcie graficznej zintegrowanej, i ogólnie temperatury nie są złe. W teście OCCT grafika przy max obciążeniu ma temperaturę max 54 stopnie, wiatrak włącza się przy temperaturze karty graficznej około 49 stopni, i przy takiej samej temperaturze się wyłącza.
Zastanawiam sie czy gdybym zamiast termopada zastosował blaszkę miedzianą, oczywiście dobrze dopasowaną, czy byłbym w stanie obniżyć temperatury o te kilka stopni, do powiedzmy 48 , dzięki czemu nie załączał by się wiatrak, a co za tym idzie laptop byłby po prostu cichszy i to jest mój główny cel.
Pytanie czysto teoretyczne oczywiście, do ludzi którzy bawili się w takie rzeczy , czy gra jest warta świeczki
