Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dodatkowy filtr kabinowy na podszybiu Astra G, II

28 Cze 2015 15:22 3039 4
  • Poziom 12  
    Witam
    Jak w temacie mam pewien pomysł nad ulepszeniem wejścia powietrza które zasysane jest przez wentylator obiegu powietrza do kabiny samochodu. Mianowicie chodzi tu o dodatkową kieszeń na wlot powietrza na podszybiu Astry G. Jak wiadomo wlot kończy się (czy też zaczyna zależy jak kto to postrzega) końcówka jak poniżej foto "wlot". Niektórzy zabezpieczają ten wlot zakładając pończochę w celu braku możliwości przedostania się do środka przewodów nadmuchowych większych śmieci typu liście itp. Niestety nie jest to do końca dobre zabezpieczenie gdyż większość kurzu i tak dostaję się na wentylator który rozpyla ten kurz na filtr kabinowy i szybko go zapycha. Tego problemu chciałbym się pozbyć zakładając własnie dodatkowy filtr na podszybiu, lecz mam pewien problem. Mianowicie myślałem o założeniu kieszeni na istniejący wlot lecz nie wiem od jakiego auta mogłaby podejść taka kieszeń żeby można ją było przykręcić na istniejących wkrętach i mieściłaby się w podszybiu:(. Może ma ktoś wiedzę na ten temat ??
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 36  
    Podstawowa sprawa , taki układ będzie funkcjonował jak z przypchanym filtrem pyłkowym zastosowanym fabrycznie , ze wszystkimi konsekwencjami.
    1.zmniejszenie przepływu powietrza
    2. zmniejszone chłodzenie opornicy
    3. dodatkowe obciążenie silnika i złączy elektrycznych , spowodowane oporami wentylatora
    Reszta zależy od finezji właściciela auta i zdolności pana "mechanika"
  • Poziom 12  
    jurekk55 napisał:
    Podstawowa sprawa , taki układ będzie funkcjonował jak z przypchanym filtrem pyłkowym zastosowanym fabrycznie , ze wszystkimi konsekwencjami.
    1.zmniejszenie przepływu powietrza
    2. zmniejszone chłodzenie opornicy
    3. dodatkowe obciążenie silnika i złączy elektrycznych , spowodowane oporami wentylatora
    Reszta zależy od finezji właściciela auta i zdolności pana "mechanika"


    No nie tak to ma być do końca może nie sprecyzowałem dokładnie co chce uzyskać. Mianowicie ten filtr który chce założyć na podszybiu eliminuję filtr fabryczny który po prostu bym wyjął. Wtedy wszystkie czynniki o których kolega jurekk55 wspomniał ulegają degradacji :D. Tym sposobem uzyskuję niezanieczyszczony wentylator kurzem i grubszymi śmieciami i wg. mnie lepszy przepływ powietrza gdyż oryginalnie wentylator ma za zadanie nie dość że zassać powietrze z zewnątrz to i przepchnąć przez filtr kabinowy czyż nie??
  • Moderator Samochody
    Za to bardziej narażony na zawilgocenie i przez to zaparowane szyby. W Astrze F tak mam i zawsze po intensywnym myciu samochodu filtr mokry.
  • Poziom 12  
    Hmm dziwne ja też tak mam w golfie III i jakoś nie mam problemu z zaparowaniem szyb po myciu auta za to dmucha powietrzem dwa razy lepiej niż w astrze :D