Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peavey Valveking 212 100W Lampa słychać buczenie

28 Cze 2015 17:50 810 5
  • Poziom 2  
    Witam forumowiczów !

    Mam pytanie odnośnie lampowego Peaveya VK 212. Od dłuższego czasu było słychać trzaski dochodzące z głośników, co sugerowało mi wymianę lamp. Natomiast wczoraj doszło do małej kraksy co pozytywnie wpłynęło na brzmienie - mianowicie przestał charczeć, lecz po ok. 30 minutach zaczął buczeć. Kiedy zerknąłem na lampy jedna z nich zrobiła się rozżarzona niczym żar w piecu. Od razu wyłączyłem go i zbyt wiele z nim nie robiłem. Dziś próbowałem uruchomić go na jednej parze lamp, lecz przy tym zabiegu nawet nie zaczęły się one żarzyć. Na pełnym kwartecie zaczynają się żarzyć wszystkie, lecz ze względu na wczorajszą anomalię, nie chcę ryzykować ponownego uruchamiania, czy tym bardziej grania. Piec włącza się normalnie - tzn. lampka POWER zapala się bez problemów, natomiast po wyłączenia trybu STANDBY słychać buczenie ( to tylko sprawdzałem dziś rano na kwarcie, która była zamontowana cały czas ).

    Moje pytanie do Was brzmi - czy problem leży w lampach z sekcji wzmacniacza, czy uszkodzić się mogły lampy preampu, czy inna elektronika występująca w piecu ?

    Wzmacniacz działa na lampach 4x 6L6GC w sekcji wzmacniacza i 3x 12AX7 w sekcji preampu.

    Dodam, że uderzenie mogło być dość mocne - drewniana figurka z wys. ok. 1 metra.

    Dzięki serdeczne za wszelkie rady !

    EDIT! Jeśli umieściłem post w złym dziale, to proszę o przeniesienie.
  • Poziom 2  
    Sprawdzałem dziś rano jak go rozebrałem - nie widziałem żadnych widocznych uszkodzeń.
  • Poziom 28  
    W classicu lampy mocy żarzone są szeregowo, może w tym vk też? Wtedy na dwóch lampach w ogóle nie ruszy.
  • Poziom 29  
    Lampy w tym wzmacniaczu są żarzone szeregowo więc jak jedną lub dwie wyjmiesz to reszta nie działa. Prawdopodobnie podstawka tej lampy co się mocno świeciła nie kontaktowała. To spowodowało zbyt duży prąd płynący przez lampę i jej świecenie. Lampa być może jest uszkodzona a być może nie. Dla kogoś kto wie jak sprawdzić poprawność napięć na lampach to jest prosta naprawa. Ale Ty chyba tego nie umiesz zrobić? Jeśli nie, to oddaj sprzęt do naprawy.

    Marek
  • Poziom 2  
    Niestety nie, jestem umówiony z elektronikiem już. Jedyne co zauważyłem w jednej lampie (tej najmocniej rozżarzonej) swoim laickim okiem to brak bardzo krótkiego żarnika w jednej lampie na samym jej dole jako kończący element. W pozostałych występował on i bez problemu się żarzył.