Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lutowanie kondensatorów

keramek 22 Mar 2003 17:07 6013 17
  • #1 22 Mar 2003 17:07
    keramek
    Poziom 9  

    Witam!
    Zadaj drugie proste pytanie odnośnie lutowania części... Czy lutowanie kondensatorów bez oznaczonej biegunowości jest obojętne czy nie?

    0 17
  • #2 22 Mar 2003 17:15
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    Wszystkie kondensatory prócz elektrolitycznych o zaznaczonych polaryzacjach lutuj jak ci pasuje.

    0
  • #3 22 Mar 2003 17:18
    waldek38
    Poziom 12  

    Jeżeli jestes pewien, że kondensator jest bezbiegunowy, to lutuj go jak Ci wygodnie. Czasami można go poznac po obudowie, jeżeli nie jest wyraźnie zaznaczony +/-.
    Powodzenia.
    Waldek38

    0
  • #4 23 Mar 2003 00:31
    DeViL17
    Poziom 14  

    Na kondensatorach elektrolitycznych jest przewaznie taki pasek pionowy, tam jest MINUS. Obie nozki maja tez rozne dlugosci, dlozsza to plus, krotsza to minus. Pozostale kondensatory mozna wlutowac dowolnie.
    Pozdrawiam!

    0
  • #5 23 Mar 2003 01:02
    krzysiek
    Poziom 27  

    Z kondensatorami elektrolitycznymi, to tak, jak pisali koledzy wyżej. Warto jeszcze pamiętać, że niektóre kondensatory stałe mają zaznaczoną okładzinę zewnętrzną i jest to uwidocznione z reguły na schemacie. Często nie ma to większego znaczenia, jednak w pewnych układach prowadzić może do wzbudzania się układu lub zakłóceń.

    0
  • #6 24 Mar 2003 12:08
    leszczu
    Spec od TV

    są też kondensatory el. bipolarne- lutowanie jak kto woli

    0
  • #7 24 Mar 2003 19:59
    zyraf
    Poziom 26  

    no i tez tantalowe ale to odmiana elektrolitow:D a co do lutowania ceramicznych to stwierdzilem ze sie "pocą" jak to z qmplem okreslilismy przy podgrzewaniu/lutowaniu, ktos wie dlaczego?
    pozdrawiam

    0
  • #8 24 Mar 2003 21:52
    wawaldek
    Poziom 12  

    Część kondensatorów jest impregnowana woskopodobnym środkiem i to on po podgrzaniu sprawia wrażenie "pocenia".

    0
  • #9 25 Mar 2003 00:20
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    Mam prośbę!Nie mieszajmy koledze w głowie.Kondensatory elektrolityczne mające polaryzację (czyli + i -) lutujemy je zgodnie ze schematem (ważne jest która nóżka gdzie) wszystkie inne (bipolarne,ceramiczne,styroflexowe,papierowe,poliestrowe,mikowe,powietrzne i inne których nazw nie znam lub nie pamiętam) lutujemy wszystko jedno jak.I jeszcze jedno kondensatory tantalowe to rodzaj kondensatorów elektrolitycznych i ich zasada lutowania jest taka sama jak w przypadku zwykłych elektrolitów.

    0
  • #10 01 Kwi 2003 06:21
    radocha
    Poziom 28  

    Krzysiek napisał:niektore kondesatory stale maja zaznaczona okladzine zewnetrzna i jest to uwidocznione z reguly na schemacie czesto niema to wiekszego znaczenia jednek w pewnych ukladach prowadzic moze do wzbudzania sie ukladu lub zaklocen
    Przy projektowaniu yrządzeń laboratoryjnych i audio stodujnych/estradowych (tym akurat się zajmuję od prawie 20 -u lat)innych sie nie używa-i jest ważne.Wystarczy w gitarze elektr. odwrotnie wlutować takiego kapacitora na odwrót żeby gitara brumiła.W cyfrze w miejscach gdzie kond. pracują z bramkami wykonanumi w mos lub cmos-też ważne-często okazywało się przyczyną "niewytłumaczalnego" wariowania co jakiś czas.Genaralnie-okładzina zewn. im bliżej masy lub zasilania(w końcu dla zmiennych to też"masa")tym lepiej.Jeśli jako kond.blocking na czułym wejściu-dalej od wejścia(np zewnętrzna do gniazda in,wewn na bazę tranzystora. warto tego pilnować-Po co potem szukać przyczyn wzbudzeń-których" nie miało prawa być"

    0
  • #11 03 Kwi 2003 22:22
    crazymiro
    Poziom 10  

    Możesz lutować jak kcesz, nie żadnej różnicy

    0
  • #12 07 Cze 2004 15:05
    werar
    Poziom 11  

    No dobra, JAK, to już wyjasniono. A zastanówcie się nad czyms takim.
    Łączymy szeregowo dwa kondensatroy np po 10uF. Oczywiście bieunowośc zachowana. Wypadkowa pojemność to 1/Cwyp=1/C1+1/C2. Podłączamy to do układu, gdzie składowe stałe hulają np do 8V. Czy można zastosować kondensatory elektrolityczne na napięcie znamionowe poniżej 8V (np 6.3V?) czy jednak oba kondensatory muszą mieć napięcie znamionowe >= 8V?. Jak rozłożą się napięcia na obu kondensatorach?
    Ot taka hydrozagadka;-)
    Pozdrawiam

    0
  • #13 07 Cze 2004 15:15
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    To nie hydrozagadka jak się napięcia rozkładają ,wzór jest prosty.Napięcia rozkładają się proporcjonalnie do pojemności ,czyli jak masz w szereg np. 10uF i 5uF i podasz 15V to na tym 10uF odłoży się 10V a na 5uF będzie 5V.

    0
  • #14 07 Cze 2004 15:21
    zyraf
    Poziom 26  

    o tym tez w ksiazkach pisza :) jprzy polaczeniu szeregowym napiecie przebicia takiego 'kondensatora' rowne jest sumie napiec na ktore sa te kondensatory stosowane
    do tego jeszcze powiem ze sprawdzono to praktycznie, mala 'bateria' kondensatorkow 2200uF/16V, po 3 sztuki rownolegle i to szeregowo, filtrowalo napiecie przed stabilizatorem 7824, chyba bylo tam okolo 30V i dzialalo to dobrze, wiec mozna smialo stosowac takie laczone kondensatory, chociaz chyba lepsze normalne.

    0
  • #15 07 Cze 2004 15:25
    Jaro
    Poziom 26  

    Pi-Vo: Tak będzie zaraz po właczeniu napięcia, ale już po chwili górę mogą wziąć upływy w kondensatorach. Na tym który ma lepszą izolacje napięcie będzie rosło na drugim malało. Szczególnie dotyczy to elektrolitów a wszystkich innych również o ile pracują w pobliżu swojego maksymalnego napięcia pracy. Przy łączeniu szeregowym większej ilości kondensatorów trzeba zastosować rezystory wyrównujące napięcia na nich.

    0
  • #16 07 Cze 2004 15:54
    miroskop
    Poziom 22  

    To chyba nie tak z tym rozkładem napięć na kondensatorach jak napisał Pi-Vo. Wzór jest taki U=Q/C a dla dwóch szeregowo połączonych kondensatorów ładunek jest taki sam (taki sam prąd taki sam czas), więc im mniejsza pojemność tym większe napięcie na kondensatorze. Czyli na 10uF jest 5V a na 5uF jest 10V.

    0
  • #17 07 Cze 2004 16:04
    werar
    Poziom 11  

    Trochę przepraszam że może zadaję trochę "banalne" pytania. Ale jeżeli mamy 3 kondensatory połączone w szereg (1) C1 (2)=C2 (3)=C3 (0) do napięcia 15V (1)(0) to jakie będzie napięcie na C2 (między węzłami (2) i (3) skoro kondensatory nie przepuszczają składowej stałej? (stan ustalony)

    0
  • #18 07 Cze 2004 16:13
    zyraf
    Poziom 26  

    kazdy z nich przepuszcza prad przy ladowaniu, to do ilu sie naladuje zalezy od stosunku pojemnosci chyba
    z tego wszystkiego wynika ze lepiej stosowac pojedyncze :)

    0