Witam serdecznie,
Komputer po włożeniu pendrive'a tworzył na nim skrót i kopiował cała jego zawartość do niewidocznego katalogu. Skrót oczywiście uruchamiał jakiś program oraz otwierał tą ukrytą zawartość.
Po przeczytaniu wątków na tym forum użyłem USBFixa, aby usunąć malware z komputera. USBFix znalazł 6 zagrożeń (włącznie z tymi na pendriveach) i w trybie awaryjnym usunął je. Bez trybu awaryjnego akcja clean kończyła się BSODem.
Po tym czyszczeniu, gdy włożę pendrive'a na pendrivie nie są tworzone już skróty. Więc akcja pośrednio się powiodła. Nie jestem jednak w stanie otworzyć żadnego zainstalowanego antivira. Coś cały czas ubija mi procesy przy starcie.
Skanowałem komputer MBAM-Chameleon (zwykły jest od razu ubijany), ESET online scaner oraz KVRT i nie pokazały one żadnych wirusów.
Załączam więc logi OTL oraz ostatni zrzut z USBFix - już po wyczyszczeniu.
Aktualnie odinstalowałem też wszystkie antiviry. Na co dzień korzystam z AVIRy. która też jest ubijana przy próbie włączenia ochrony.
Z góry dziękuję!
Komputer po włożeniu pendrive'a tworzył na nim skrót i kopiował cała jego zawartość do niewidocznego katalogu. Skrót oczywiście uruchamiał jakiś program oraz otwierał tą ukrytą zawartość.
Po przeczytaniu wątków na tym forum użyłem USBFixa, aby usunąć malware z komputera. USBFix znalazł 6 zagrożeń (włącznie z tymi na pendriveach) i w trybie awaryjnym usunął je. Bez trybu awaryjnego akcja clean kończyła się BSODem.
Po tym czyszczeniu, gdy włożę pendrive'a na pendrivie nie są tworzone już skróty. Więc akcja pośrednio się powiodła. Nie jestem jednak w stanie otworzyć żadnego zainstalowanego antivira. Coś cały czas ubija mi procesy przy starcie.
Skanowałem komputer MBAM-Chameleon (zwykły jest od razu ubijany), ESET online scaner oraz KVRT i nie pokazały one żadnych wirusów.
Załączam więc logi OTL oraz ostatni zrzut z USBFix - już po wyczyszczeniu.
Aktualnie odinstalowałem też wszystkie antiviry. Na co dzień korzystam z AVIRy. która też jest ubijana przy próbie włączenia ochrony.
Z góry dziękuję!