Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusja

29 Apr 2016 23:48 382155 4509
Optex
  • #1411
    Grzegorz740
    Level 36  
    hackssh wrote:
    A powiem ci, że telefonem będzie szybciej niż skanerem tylko muszę sobie zmajstrować mały stelaż "nadksiążkowy" na telefon. Wtedy czas zeskanowania 2 stron to czas kliknięcia przycisku na kablu słuchawek, sterującego aparatem, Zmiana strony, klik, zmiana strony itd.



    No chyba ,że tak ;) . Pomyśl nad stelażem i zacznij skanowanie dokumentacji. Jak masz w dokumentacji szafkę badaniową , której zdjęcie wstawiłeś to również zeskanuj.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Radiowiec 2 wrote:
    Swego czasu na jednym z kontenerów wywaliło główny prostownik plus panel załączający akumulatory. żeby było weselej układ powiadamiania się rozjechał i u dyspozytora alarm nie "leciał".


    Wiesz może, albo ktoś z kolegów wie jak był zrealizowany układ powiadamiający? Czy alarm był wysyłany po wydzielonej parze w kablu połączonym do dyspozytora. Czy w inny sposób. Co to znaczy ,że układ powiadamiania się rozjechał i jaka była tego przyczyna.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Radiowiec 2 wrote:
    Widział ktoś z Was jak wali bezpiecznik o nominale 100 A ? Kolega tak sobie "zażartował" , po prostu nie wiedzieliśmy co się dzieje i zamiast sprawdzić najpierw co jest grane to wkręciliśmy nowy... TEN HUK... (!) - tuż obok ręki... robi wrażenie ale słów przerażonego kolegi w stylu w stylu ja pier* nie przytoczę. :D


    Widzieć nie widziałem , ale mogę sobie wyobrazić jakie były efekty świetlno dźwiękowe.
    I tak szczęście ,że ręka była cała.
    To się nazywa ludzka głupota - nie obraź się na mnie ;) tym stwierdzeniem. Ale najpierw trzeba było dokładnie sprawdzić co jest nie tak a dopiero potem wkręcać bezpiecznik. Z prądem nie ma żartów.

    Efekty był o , którym napisałeś podejrzewam ,że był spowodowanym porządnym zwarciem.
  • Optex
  • #1412
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Grzegorz nie ucz ojca... i tak dalej. Ten układ najpierw został gruntownie obejrzany. Ale co zrobisz w nocy w kontenerze ( budynku) gdzie jest ciemno jak cholera, deszcz leje i nie ma światła. Na dodatek masz jedną latarkę na głowie w dodatku byle jaką. Usiłujesz przywrócić zasilanie. Banalnie prosta sprawa. Najpierw spuszcza się "heble" z pozostałych odbiorów aby gwałtownego skoku mocy nie było. Potem wkręca się bezpiecznik "setkę" i kolejno załącza wszystko raz po razie. Niestety tu nawet odłączenie wszystkiego nic nie dało bo okazało się że zalana jest główna skrzynia rozdzielcza... Tyle w temacie. Poza tym - dobry fachowiec który w swoim życiu niczego nie spier*( nie pomylił się) i tego potem nie naprawił to nie jest dobry fachowiec. :D
  • Helpful post
    #1413
    hackssh
    Level 12  
    Trochę skanów.

    "Typowy projekt instalacji automatycznej abonenckiej centrali telefonicznej PENTACONTA" (niestety skaner nie poradził sobie dobrze z wyblakłym w rożnym stopniu drukiem + głębokie szycie + brak kilku ostatnich stron dokumentu - były wyrwane)
    pentaconta..roj.pdf Download (9.56 MB)

    Instrukcja montażu i uruchomienia centrali abonenckiej 7E
    Instr_pent..nta.pdf Download (2.06 MB)

    Konserwacja central telefonicznych systemu strowgera
    konserw_st..ger.pdf Download (4.06 MB)

    Instrukcja TK 15 - zasady współpracy służb technicznych resortów łączności i spraw wewnętrznych w zakresie eksploatacji łączy i przęseł pierwotno-grupowych
    TK15.pdf Download (2.26 MB)


    BTW - jeśli są chętni (nie wiem jak popularna jest ta pozycja) mogę wrzucić na skaner to:
    Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusjacentra..JPG Download (397.04 kB)
  • #1414
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Jak patrzę i wspominam te czasy przypomina mi się jedna góralska piosenka-
    byli chłopcy byli, ale sie minyli...
    i my si miniemy po maluckij chwili...
    :cry:
  • #1415
    hackssh
    Level 12  
    Słaba opcja, kiedy wyciąga człowiek teczkę z ciekawą zawartością ale widnieje na niej pieczątka "Zjednoczenie stacji radiowych i telewizyjnych - wydział wojskowy" i "Tajne". I dupa bo nawet nie wiem kto miałby klauzulę zmienić jakże obecnie tajnych ćwiczeń Aster77 na supertajnych radiostacjach R-140 :| Albo materiały z RCN Konstantynów, Wola Rasztowska itd
  • Optex
  • #1416
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Dlatego lepiej zostawić to jeszcze na trzydzieści lat. Kupy się nie rusza bo śmierdzi i można się uwalać. O pewnych rzeczach po prostu się nie mówi. Złożenie przysięgi czy "kwitu" o zachowaniu tajemnicy jest jak danie komuś słowa i niehonorowo by było to złamać. Pomyśl... (!) Żołnierze wykleci, wywiady, tajne służby PRL czy inne tego typu formacje... zmowa milczenia! NIC nie wyjdzie poza "te drzwi" i wolał bym żeby tak było dalej. Rozmawiamy , dzielimy się wiedzą ogólną po co jeszcze jakieś upiory z przeszłości? To nie program Wołoszańskiego tylko forum techniczne, dlatego nie warto wyciągać tego typu spraw. Niech leżą sobie i pokrywają kurzem bo inaczej zjawi się jakiś magik z giwerą i powie - ...ujawnił Pan coś czego nie powinien, a ja jestem likwidatorem przecieków... Być może nie odstrzeli Cię w sensie dosłownym ale po co ciągać się po sądach. Te sprawy nie są tego warte, ruszysz g* a za tajemnice państwową trzeba beknąć jak przysłowiowa świnia w rzeźni. Nie warto...
  • #1418
    matrix0606
    Level 15  
    Ktoś mi powie jak mam się wypisać z tej już dla mnie mało istotnej dyskusji ? Mimo że nie obserwuję wątku to wciąż mam w powiadomieniach info o nowych wypowiedziach...
  • #1419
    headshot
    Level 20  
    matrix0606 wrote:
    Ktoś mi powie jak mam się wypisać z tej już dla mnie mało istotnej dyskusji ? Mimo że nie obserwuję wątku to wciąż mam w powiadomieniach info o nowych wypowiedziach...
    w górnym prawym rogu na pasku masz opcję przestań śledzić temat
  • #1420
    Grzegorz740
    Level 36  
    Zgadzam się z kolegą Radiowiec 2. Jak coś jest TAJNE to lepiej tego nie ruszać, nie udostępniać. Bo mogą zapukać spec służby i może być nieciekawie.

    hackssh dzięki za udostępnienie skanów. Ciekawe informacje. Jak masz możliwość to wrzuć skan książki o , której wspomniałeś.
  • #1421
    matrix0606
    Level 15  
    headshot wrote:
    w górnym prawym rogu na pasku masz opcję przestań śledzić temat

    No właśnie dziwnym trafem mi to nie działało, bo gdyby zdało egzamin to bym nie zadawał pytania. Odznaczyłem już po raz któryś, zobaczymy czy przyniesie pożądany efekt.
  • #1422
    irekr
    Moderator
    Odnośnie wywalania bezpieczników: dawno temu nad moja głowa w rozgałęzieniu szyn zasilania "wywalił' szybki BN 360A (Apeny). W uszach dzwoniło kilka dni. Na szczęście stałem w miejscu osłoniętym, bo otoczenie wyglądało jak po wybuchu granatu F1....
  • #1423
    User removed account
    User removed account  
  • #1424
    irekr
    Moderator
    Zostało... nadpalone dwa noże w oprawie. Okazało się że jakiś "inteligentny inaczej" do obwodu prądu stałego założył zwykły bezpiecznik elektroenergetyczny dla prądu zmiennego. Łuk elektryczny wypalił co się dało..
  • #1425
    Zutket
    Level 36  
    Grzegorz740 wrote:
    Zgadzam się z kolegą Radiowiec 2. Jak coś jest TAJNE to lepiej tego nie ruszać, nie udostępniać. Bo mogą zapukać spec służby i może być nieciekawie.

    A ja tak do końca się nie zgodzę. Jeżeli dyskusja toczy się wokół tego co było, a nie tego co jest, to klauzulę tajne można traktować jako ciekawostkę. Bo czy jest tajemnicą, że od każdego PG na centrali miejskiej do komendy był doprowadzony kabel pod kontrolą ciśnieniową, na którym "chodziły" łącza telefonii nośnej, zdalnego wybierania? Nie ma kontroli ciśnieniowej, nie ma nośnej a i central ( pentaconty) też już nie ma. Jakaż to tajemnica np. o numerach kierunkowych jakie były stosowane w resorcie ( można w Internecie od czasu do czasu znaleźć spisy z pieczątką "TAJNE do użytku służbowego") skoro tych kierunków już nie ma prawie od 20-u lat. Tak więc nie wpadajmy w paranoję. Ci co obecnie zajmują się w resorcie łącznością wiedzą co jest objęte klauzulą tajne i raczej nie biorą udziału w takich dyskusjach. To samo dotyczy np. byłej łączności na PKP,(służę wiedzą jaką posiadam), czy też w resorcie górnictwa. Problem jest tylko jeden. Coraz mniej jest ludzi co mogą przekazać tą historyczną wiedzę, bo po prostu odchodzą.
  • #1426
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Boguś! Jasne, że pewnych rzeczy nie ma i być może już nie będzie, ale dajmy spokój ,bo w Polsce istniał i istnieje ( tylko dzisiaj trochę inny ) istny "departament tajemnic", których lepiej nie otwierać. Swego czasu widziałem taki obrazek: SBeckie teczki porozwalane po pokoju, a pośrodku z jedną teczką w ręku, stoi Pan Jezus i wzdycha - ... WIĘC TO NIE JUDASZ!!!... No i po co to teraz ruszać :)). Przez wiele lat moim przełożonym był długoletni były agent wywiadu. Fakt autentyczny - nie mylić z faktami medialnymi. Tak jak ten gość się znał na podsłuchach i obserwacji... Owszem nas kilku też "poduczył" tego i owego. Swego czasu,na prawie każdym biurku stało popularne radio Taraban. Ten Taraban po podłączeniu przez kondensator 1 uF w miejsce: "słuchawka dodatkowa" w klasycznym aparacie- dawał dość dobry telefon głośnomówiący, wyniesiony poza biuro- umożliwiał nagrywanie rozmowy w jakości co najmniej dobrej . Wyposażenie mikrofonu węglowego w prosty wzmacniacz i "wyprowadzenie" na parze kablowej do innego pomieszczenia po podłączeniu do Tarabana, dawało wrażenie, jak byśmy stali obok rozmawiających tam ludzi.
    Podsłuchanie linii analogowej...? Nic prostszego! Przyłóż do kabla głowicę od magnetofonu... itd. itp. Teraz powstaje pytanie: jak to było ze znajdowaniem wolnych par, kiedy NIKT nie potrafił znaleźć. DOBRE NOTATKI !!! Kładło się kabel od - do i trzeba było opisać, że... od tego do tego miejsca,jest dwadzieścia par TKM w ziemi ale wyprowadzonych jest TYLKO piętnaście na trzy słupy a pięć "zagłuszonych" w złączu numer... Od tego do tego miejsca, leży trzydziestka poniemiecka trafiona piorunem ale dwadzieścia par działa, tylko te dziesięć jest "uszkodzonych w złączu pod jezdnią do którego nie ma dostępu w celu naprawy"... itd. itp. I te notatki tak naprawdę ZAWSZE były tajne. Ale majstrowie od mistrza w górę wiedzieli co i jak, bo oni ( czyli miedzy innymi ja) też robili te kable. Patrząc na dokumentację niektórych tras mogliśmy się domyślać co tam jeszcze ma "chodzić" i w jakim celu było robione. W pewnej miejscowości na przykład, wszystkie szkoły plus Gmina, miały po cichu przygotowane kable po trzydzieści par do połączenia pomiędzy sobą. Owszem normalnie było tam po "piątce" wyprowadzone i pracowały "dwa telefony na krzyż", ale kiedy by "się coś zaczęło", to w każdym miejscu można było montować centralkę lub UD i mieć zapasowe centrum łączności. Inaczej było ze szpitalami. Wiecie dlaczego niektóre szpitale mają takie wielkie ogrody wokół siebie? Po kilkanaście hektarów trawnika... bo tam w razie "W" stawiało sie polowy szpital identycznej wielkości jak obecny w budynku. Czyli szpital na 600 łóżek zamieniał sie w szpital na 1200 i więcej. Teraz zastanówcie się po cholerę Im centrala na 200 NN jak wykorzystanych jest 50 ? I WY TAKIE RZECZY CHCECIE UJAWNIAĆ?? Przecież to jest ewidentny kopniak "na miękkie podbrzusze"i nie należy tego robić. Forum czytają również agenci wywiadów a myślicie ze TAM nie ma fachowców? A część infrastruktury może być zastosowana i teraz! Jak myślicie kto NAS będzie bronił jak wypaplamy wszystkie tajemnice ? Polska nie ważne czy czerwona czy "stodwudziestapiąta" Rzeczypospolita to nasz dom i nie sprzedaje się "tajemnic rodzinnych " publicznie bo przestaniemy być po pierwsze poważani przez innych , po drugie obnażamy miękkie podbrzusze i jak nam ktoś "zasadzi kopa" to nie wstaniemy. Nie wiem jak Wy ale ja chciałbym żeby Polska była dalej zdolna się obronić i miała dobrą łączność oraz siłę do wybicia wszelkich obcych wojsk które tu się zwalą. Dlatego potrzebna jest tajemnica m.in. środków łączności. Informacja to najbardziej cenna rzecz na polu walki. A jak "sprzedamy" sposoby , systemy , trasy łączy to co nam zostanie? Modlitwa?? Chyba nie wierzycie że NATO tu przyjdzie "umierać za Gdańsk" :)) nie bądźcie naiwni. Zapytają wtedy - to po co sprzedaliście wasze tajemnice na publicznych forach? I będą mieli rację bo wyciąganie spraw z "departamentu tajemnic" pomijając niejasności prawne poważne nie jest. Proponuje spalić to w cholerę jak jest tajne to niech będzie po grób. Takie jest moje prywatne zdanie.Pogadaliśmy o technice ale wydaje mi się że wkraczamy za daleko na cudze podwórko. Nie warto.
  • Helpful post
    #1427
    Tracer2
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Proszę o wykorzystanie opcji " zgłoś do moderatora " postów, które mogą naruszać tajemnice.
  • #1428
    User removed account
    User removed account  
  • #1429
    KaW
    Level 34  
    Ta cała tajność miała raczej na uwadze wyśledzenie jakiegoś "mola" szpiegowskiego -krzątającego sie wokół miejsca realizacji.

    Głupota tej tajności aż zadziwiała . W jednym mieście postawiono cały węzeł łączności -malutki -ale węzełek-w środku osiedla domków jednorodzinnych .

    Też maszty i antenki .

    A kto umieścił zdjęcia tajemniczych puszek z okolic Myszkowa.?
  • #1430
    User removed account
    User removed account  
  • #1431
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Dobra! Zgodnie z zaleceniem moderatorów przejrzałem temat i na szczęście okazuje się że chyba "uszliśmy cało" i nic tajnego nie wylazło. Ale mogło... i dlatego tak napisałem poprzedni post.Coś Wam fajnego opowiem. Przed drugą wojną w Niemczech był pewien dziennikarz. Mieszkał gdzieś poza Niemcami ale bardzo lubił czytać lokalne gazety. A głównie nekrologi i ogłoszenia o ślubach , chrzcinach, i innych tego typu wydarzeniach. Po roku czasu , napisał artykuł w którym przytaczał z imienia i nazwiska około stupięćdziesięciu notabli z różnych miast Niemiec (!) opisując co kto robi , czym dowodzi, i w jakiej jednostce administracji pracuje. Nakład gazety wynosił coś około pięćdziesięciu tysięcy egzemplarzy więc jak zostało to opublikowane to w centrali kontrwywiadu jakby piorun strzelił... Niejaki Adolf "Ha" nakazał dziennikarza złapać , a że ów przebywał za granicą "zdrutować" i ciupasem do trzeciej Rzeszy dostarczyć. Facet niczego nie podejrzewał, spokojnie z Abwehrą do Niemiec wrócił i nastąpiła konsternacja! Okazało się ze On "tylko"czytał uważnie gazety a w nekrologach czy tez zapowiedziach przedślubnych lub komunikatach o chrzcinach kiedy rodzina świętowała jubileusz jakiegoś Fritza czy Franza dodawano z wielką pompą np akapit "... tata dowodzi batalionem strzelców alpejskich w naszej miejscowości..." lub "szanowny zięć służy na stanowisku adiutanta generała lotnictwa takiego i takiego a jednostka stacjonuje tu i tam i ówdzie" Nasz żurnalista pozbierał wszystkie drobinki maku do kupki i wyszedł ładny makowiec. Ale nie spodziewał się ze narobi takiego bigosu! Pomyślcie teraz , jeśli zwykły lokalny dziennikarz mógł zebrać najzwyczajniej w świecie taki materiał to co potrafią naprawdę wyszkoleni fachowcy?! Dlatego według mnie żaden kwit "departamentu tajemnic" nie powinien być nawet wspomniany przez nas tutaj żeby nie kusić licha jak to się mówi. No bo skoro ktoś się wygada że w mieście X stosowano takie to a takie środki na wypadek "W" to wiadomo jest że KAŻDY nawet zwykły czytelnik forum zada sobie pytanie - " to co tam jest teraz???" Przecież ludzie dalej żyją jak żyli ?! To czymś TO musieli zastąpić tylko czym? " I "sie zacznie" szukanie , spekulacje a służby( obce też ) są od tego żeby wiedzieć bo to ich praca... Dlatego lepiej nie raz nic nie powiedzieć jak powiedzieć za dużo. A ludzie bywają niefrasobliwi i to jak! Swego czasu instalowałem w pewnej firmie modem do Internetu a paniunia "as sekretarka" do kartonu który miałem wywalić do śmieci wrzuciła jakieś papiery żebym po drodze wywalił "...bo Ona sobie wbiła już to na laptopika i te świstki mogą wylądować w śmietniku a pan może to wywalić bo Jej się tipsy połamią..." Ja wziąłem te parę kartek ale pod śmietnikiem coś mnie tknęło , zaglądam... a tam szyfr do nowej kasy pancernej i numery kont bankowych z hasłami! Ot tak po prostu wywaliła baba do kosza! Mistrzostwo świata a raczej głupota taka po prostu takie że szkoda gadać... :D
  • #1432
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Jeszcze słóweczko... Był tak przywódca państwa, nazywał sie Edward Gierek. chciał aby Polska miała bron atomową. facet który na jego polecenie sie tym zajął zginął w "wypadku samochodowym". Komputer K-202 - załatwili NAS "bez mydła" szkoda gadać... I wiele innych spraw ostatnio Japończycy "ograli nas z niebieskim laserem, Oni zrobili blue ray'a a my zostaliśmy z ręka w nocniku. A nie dalej jak przed wczoraj po prostu krew mnie zalała niczym kaszankę w drodze do socjalizmu bo okazało się ze "ktoś" nam ukradł patent na grafen! No ja pier* ludzie! Przecież tak nie może dalej być bo NIGDY tego kraju nie dźwigniemy z tego dziadostwa! każdy kraj chowa jak najgłębiej swoje tajemnice tylko MY jesteśmy transparentni , przyjacielscy i otwarci. I jak widać bokiem nam to wychodzi. Dzielimy sie z każdym a potem zbieramy po dupie. JAK DŁUGO JESZCZE ??? Nienawidzę takiego cwaniactwa jak z laserami i grafenem po prostu jedynym co mi przychodzi na myśl jak widzę tych złodziei jest przekleństwo hiszpańskiej Marynarki Handlowej "oby własne dzieci nasr* ci na grób" Może mnie znowu poniosło ale nie lubie jak mój kraj jest okradany ze wszystkiego i upadlany gdzie sie da. Większość piszących na Elektrodzie to pasjonaci i elita techniczna - nie pozwólmy aby nas okradano z naszych pomysłów i infrastruktury technicznej, tajemnic, i innych spraw. Nie z nami te numery Brunner. :cry:
  • #1433
    TechEkspert
    Editor
    Ostatnio kilka znanych mi osób trafiło na opowiadanie "Sygnał czasu", i zaskoczyło mnie pytanie czy opowiadanie jest dostępne w wersji audiobooka :)
    O ile z ekranizacją opowiadania raczej żartowaliśmy to utworzenie wersji audio jest bardziej realne (cóż ludzie mają coraz mniej czasu i wolą wygodne rozwiązania, zamiast czytać wolą np. posłuchać wersji audio w drodze do pracy).

    Niestety nie potrafię ustalić na jakiej licencji zostało udostępnione opowiadanie sygnał czasu... i czy taka konwersja jest możliwa.

    O ile normalna konwersja do audiobooka to koszt pracy profesjonalnego lektora, to dla odmiany zebranie dziesięciu osób z których każda przeczyta 10 stron oraz znalezienie osoby która połączy pliki (wyrówna głośność itp) może być projektem amatorskim całkiem bezkosztowym, a efekt końcowy może być dość ciekawy...
  • #1434
    User removed account
    User removed account  
  • #1435
    TechEkspert
    Editor
    Racja, profesjonalny audiobook to byłoby najlepsze rozwiązanie,
    natomiast w wersji amatorskiej nie jestem pewien czy ktoś miałby siłę i motywację do przeczytania całości...

    Faktycznie zmiana osoby czytającej co kilka stron mogłaby być rozpraszająca,
    chyba żeby podzielić tekst na części/rozdziały i każdą zmianę lektora poprzedzić sygnałem czasu (z laboratorium czasu i częstotliwości ;) ).

    Taki luźny pomysł, nie widziałem podobnej realizacji, praca zespołu osób pewnie dałaby motywację do ukończenia takiego spontanicznego projektu bez finansowania.

    Tutaj:
    Michał "Vari" Jonakowski - Sygnał Czasu materiał został oznaczony jako opensource.
  • #1436
    User removed account
    User removed account  
  • #1437
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Ja wiem o takim człowieku. Swego czasu występował w Radio Gorzów Pan Marek Pudełko aktor teatru im. Juliusza Osterwy. Można by z Nim zagadać. Ale... Mirek Baka ten znakomity skądinąd aktor jest krótkofalowcem! Chyba nawet należy do jednego z podwarszawskich klubów... Jego zapytajcie, może poczyta. Tam jest mowa o krótkofalowcach i to całkiem sporo jest tych sytuacji. Więc spróbujcie Pana Mirka zapytać. Stefan Friedman inny znakomity aktor swego czasu także miał licencję, także warto Go zapytać. Tyle mojej podpowiedzi. Aha! Aktor Teatru Gorzowskiego Pan KUKUŁKA grał w "Czarnych Chmurach" rolę szlachcica i był dobrym kolega śp. Władka SP3ABY. Można by Jego zapytać. Czyli jest paru fachowców na tym łez padole. :D
  • #1438
    User removed account
    User removed account  
  • #1439
    Grzegorz740
    Level 36  
    Jeśli chodzi o nagranie audiobooka publikacji pt. "Sygnał czasu" to jestem za tym aby nagrał go profesjonalny lektor lub aktor. Jakby miał to czytać amator i nagrywać to różnie mogło by to wyjść.

    Jako ciekawostkę pokażę zdjęcie szafy ONU jaka znajduje się na jednym z Częstochowskich osiedli.

    Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusja

    Jeśli dobrze pamiętam to szafa ONU jest podłączona z centralą za pomocą światłowodu. W szafie tej znajduje się wyposażenie do świadczenia usług głosowych i dostępu do internetu. Jeśli mylę się w tej kwestii to mnie koledzy poprawcie. ;)
  • #1440
    User removed account
    User removed account