Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Panele operatorskie HMI
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Centrale i sieci kablowe telefonii stacjonarnej - dyskusja

12 Mar 2017 11:41 202305 2581
  • #1981 12 Mar 2017 11:41
    TechEkspert
    Redaktor

    " Nie wspomnę o dzwonkach gumowych, w których naprawie się specjalizowałem, ;-)."
    @krzysiozak to żart czy rzeczywiście coś takiego było :) może chodziło o mniej upierdliwy sygnał alarmowy?

  • Panele operatorskie HMI
  • #1982 12 Mar 2017 11:44
    krzysiozak
    Poziom 34  

    To jest żart oczywiście z tymi gumowymi dzwonkami, w szkole nazywano takich specjalistów od tych dzwonków, uczniów którzy mieli najlepsze oceny tylko z przedmiotów zawodowych.

  • #1984 21 Mar 2017 17:14
    Kpc21
    Poziom 23  

    Coś z zagranicy - pierwsza w pełni cyfrowa automatyczna sekretarka. Wygląda na to, że autor jest z USA, bo wspomina o numerze alarmowym 911.

    Można się dowiedzieć kilku ciekawostek o tamtejszej sieci telefonicznej, a przede wszystkim - poznać to ciekawe urządzenie, któremu bliżej było do centralki telefonicznej niż do automatycznej sekretarki.


    Link


    U nas królowały centrale analogowe, i w ogóle mało kto miał telefon, u nich już dosyć powszechny był wówczas DTMF - choć wybieranie impulsowe też się spotykało.

  • #1985 27 Mar 2017 01:33
    Grzegorz740
    Poziom 27  

    Na You Tube jest film z taką oto centralą.


    Link


    Koledzy widzieli albo mieli do czynienia z taką centrala jak na filmie? Ja takiej centrali nie widziałem na oczy.

    Według mnie jest to bardzo skomplikowana centrala. Czy koledzy też tak myślą?

    Posiada ona jakiś dziwny przełącznik chyba zastępujący wybieraki? Tak mnie się wydaje, chodź mogę się mylić.

    Najbardziej zainteresowało mnie przekaźniki zapamiętujące wybierany numer oraz identyfikacja osoby dzwoniącej wykonana na przekaźnikach. Jak to wszystko działało pojęcia nie mam.

    Co o tym koledzy myślicie?

  • Panele operatorskie HMI
  • #1987 27 Mar 2017 10:49
    krzysiozak
    Poziom 34  

    Pracowałem na podobnej centrali, a wybierak były nawet większe bo nie zawierały 20 abonentów, lecz 74 abonentów, wybierak były większe, ale na tysiąc numerów potrzeba było ich zaledwie 14 ram. Która była bardziej skomplikowana jest trudne do oceny i nie ma większego znaczenia. Pracowałem gdzie w budynku mieściła się centrala Pentaconta 14000 NN z możliwością rozbudowy do 20000 NN, co nie zostało zrealizowane. W tym samym budynku mieściła się centrala 10000 NN typu K-66.
    Ta centrala K-66 Polskiej produkcji była bardzo podobna do tej z filmu.
    I centrala E-10, elektroniczna, nie mam pojęcia jakiej pojemności bo swoje satelity wyniesione po całym mieście.
    Takie konwencjonalne centrale jak Pentaconta czy k-66 czy ARF [Crossbar nie stosowane w Polsce, przynajmniej nic nie wiem o tym] zajmowały co najmniej 400 m kwadratowych.

  • #1988 27 Mar 2017 11:09
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    To jest Pentaconta. Tylko jakaś nowa stara wersja. Duńczycy i Szwedzi lubowali sie w takich konstrukcjach. u nas było głębokie zadupie a Oni już mieli elektroniczne z wybieraniem DTMF :D Ericsson dla biur, z lat osiemdziesiątych i końcówka 70 tych. Mistrzostwo świata!

  • #1989 27 Mar 2017 11:52
    tplewa
    Poziom 37  

    Radiowiec 2 napisał:
    To jest Pentaconta.


    Nie byl bym taki pewien... Bylo troche dziwnych konstrukcji na wybierakach kzyzowych...

    Natomiast u nas bylo bardziej zadupie metalne. Pamietam jak w latach szkolnych troche sobie dorabialismy zakladajac centrale po malych firmach... szly sobie elektroniczne Panasonic-a itp. (sciagane roznymi metodami).
    Natomiast w szkole poznawalismy schamaty Strowgera czy tam Pentaconty i innych... o elektronicznych pamietam byla jakas mala wzmianka... Tak samo szkola swiadczyla uslugi i montoiwala po firmach centrale wymagajace przynajmniej malego pokoju (ot minimum 3 szafy).

  • #1990 27 Mar 2017 12:05
    krzysiozak
    Poziom 34  

    Na tym filmie jest Centrala Pentaconta można to poznać po 14 drążkach które posiada wybierak.

    Link


    Widać to że to Centrala Pentaconta od 6:42 do 7:07 pozycji, a później zasada działania każdego wybieraka krzyżowego. W rzeczywistości wybierak różnych producentów się różnił wybiórczym palcem [palcami], podlegało to zastrzeżeniom patentowym, i inni te zastrzeżenia omijali.

    W załączonym pliku widać sposób rozłożenia numeracji abonenckiej na poszczególne ramy [wybierak] i drążki.

  • #1991 28 Mar 2017 13:11
    KaW
    Poziom 33  

    Po rozwoju K-66 i PENTACONTA -/na które -wybudowano w niektórych miastach budynki piętrowe o stropach betonowych-wytrzymałość projektowana takiego stropu 500 kg na 1/cm2 ../-śmiesznie potem wyglądała E-10 w paru barakowozach
    na parterze- w pobliżu takiej starej K-66...
    Te budynki są dzisiaj opisane - przez ORANGE - "do sprzedaży".

  • #1992 28 Mar 2017 14:38
    elektronik123456789
    Poziom 21  

    KaW napisał:
    wytrzymałość projektowana takiego stropu 500 kg na 1/cm2


    Koledze chodziło o 500 kg/m^2 czy rzeczywiście na cm^2. Jeżeli to drugie, to strop musiałby wytrzymać 50000 kg/m^2 czyli 50t/m^2 ;)

  • #1993 28 Mar 2017 16:17
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Czytałem instrukcję do tego typu central. Pamiętam dobrze - 600 kg /m kwadratowy. :D

  • #1994 28 Mar 2017 21:22
    KaW
    Poziom 33  

    Wydaje mi się dzisiaj ,że czytałem to w dokumentacji proj. kosztorysowej i będąc na obiekcie tego typu przyjrzałem mu się z bliska.Specjalnie...
    Pewien jestem że dobrze pamiętałem ale ...-tak naprawdę to taki nacisk jest do zrobienia.Szczególnie jak planuje się prowadzenie kabli miedzianych ...
    Zdziwiłem się bardzo, dlatego zwróciłem uwagę na to .

    To pózniej się trochę wyjasniło.Jak się połączy budowy szpitali /okres/
    -a one też nie są z byle czego -i kierunek ze wschodu na....to każdy
    budynek centrali musiał stanowić odporny na stresy budynek węzła łączności.

    Na szczęście żadnych bitew nie było a postęp techniczny wyeliminował wszelkie żelastwo .....zostały tylko te betonowe pamiątki budynków łączności .

    *może to było 250kg /1cm2 -w kazdym razie było coś za dużo..

  • #1995 29 Mar 2017 12:24
    krzysiozak
    Poziom 34  

    elektronik123456789 napisał:
    KaW napisał:
    wytrzymałość projektowana takiego stropu 500 kg na 1/cm2


    Koledze chodziło o 500 kg/m^2 czy rzeczywiście na cm^2. Jeżeli to drugie, to strop musiałby wytrzymać 50000 kg/m^2 czyli 50t/m^2 ;)


    Możliwe że KaW posiada rację, stojaki ze sprzętem były wysokie, i pieruńsko ciężkie, należało doliczyć jeszcze rezerwę, i obiekty miały co najmniej trzy kondygnację co też należy wziąć pod uwagę. Co ciekawe elektroniczna E-10 najlżejsza była na parterze, cięższa k-66 na pierwszym piętrze i najcięższa centrala Pentaconta na drugim pietrze.


    1 kG = 9,81 N.
    W przybliżeniu 1kG = ok. 10N a zatem 1 kN = ok. 100kG.

  • #1996 29 Mar 2017 23:34
    Zutket
    Poziom 28  

    krzysiozak napisał:
    Możliwe że KaW posiada rację, stojaki ze sprzętem były wysokie, i pieruńsko ciężkie ...

    Proszę nie mieszać ludziom w głowie.
    Tak jak wcześniej napisał Radiowiec 2, norma wytrzymałościowa dla stropu pod centrale elektromechaniczne łącznie z PC wynosiła 600KG na m/kwadratowy.

  • #1997 01 Kwi 2017 01:18
    Grzegorz740
    Poziom 27  


    Link


    W tym filmie pokazane są charakterystycznie "cykające" przekaźniki. Mam do kolegów pytanie.Co powodowało cykanie tych przekaźników i jaką one mogły pełnić funkcję. Czy one nadawały rytm sygnałom akustycznym typu zajętość czy pełniły zupełnie inną funkcję.

  • #1998 01 Kwi 2017 06:51
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #2000 01 Kwi 2017 10:35
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    W każdej centrali jest taki zespół generatorów zwany potocznie "sygnały i rytmy". Tam wytwarzany jest np. sygnał zajętośći , sygnał telefoniczny 400Hz i pozostałe.

  • #2001 01 Kwi 2017 12:00
    Grzegorz740
    Poziom 27  

    Tak przypuszczałem ,że jest to coś w rodzaju szafki sygnałowej.

    W 2:19 minucie filmu jest pokazane urządzenie przez , które przechodzi papierowa taśma w której były robione dziurki. Czy jest to coś w rodzaju dalekopisu. I jakie to ma zastosowanie na tej centrali.

  • #2002 08 Kwi 2017 12:41
    krzysiozak
    Poziom 34  

    Grzegorz740 napisał:
    Tak przypuszczałem ,że jest to coś w rodzaju szafki sygnałowej.

    W 2:19 minucie filmu jest pokazane urządzenie przez , które przechodzi papierowa taśma w której były robione dziurki. Czy jest to coś w rodzaju dalekopisu. I jakie to ma zastosowanie na tej centrali.


    Na centrali Pentaconta był dalekopis [prawdopodobnie czeski T 100], służył on do wydruków błędów w działaniu urządzeń centrali. Posiadał też możliwość drukowania na taśmie perforowanej i wydruku z taśmy tekstu na dalekopis.
    My go używaliśmy do nauki uczniów do wyszukiwania błędów na CA.
    Centrala E-10 też posiadała możliwość wydruk na taśmie perforowanej, służył on do wydruków rachunków telefonicznych. A konkretnie do wydruku danych potrzebnych do sporządzenia rachunków za telefon, stan kont abonentów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Interesuje mnie jaka w tej chwili i jaka była za dawnych czasów sygnalizacja zgłoszenia centrali w Dawnej Czechosłowacji. Podobno zgłoszenie centrali było tak jak u nas zajętość, czyli sygnał 400 Hz przerywany 500/500 ms. Natomiast sygnał zajętości był sygnalizowany sygnałem 400 Hz ciągłym czy jakoś tak.

  • #2003 10 Kwi 2017 00:27
    Grzegorz740
    Poziom 27  

    krzysiozak napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Tak przypuszczałem ,że jest to coś w rodzaju szafki sygnałowej.

    W 2:19 minucie filmu jest pokazane urządzenie przez , które przechodzi papierowa taśma w której były robione dziurki. Czy jest to coś w rodzaju dalekopisu. I jakie to ma zastosowanie na tej centrali.


    Na centrali Pentaconta był dalekopis [prawdopodobnie czeski T 100], służył on do wydruków błędów w działaniu urządzeń centrali. Posiadał też możliwość drukowania na taśmie perforowanej i wydruku z taśmy tekstu na dalekopis.
    My go używaliśmy do nauki uczniów do wyszukiwania błędów na CA.
    Centrala E-10 też posiadała możliwość wydruk na taśmie perforowanej, służył on do wydruków rachunków telefonicznych. A konkretnie do wydruku danych potrzebnych do sporządzenia rachunków za telefon, stan kont abonentów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Interesuje mnie jaka w tej chwili i jaka była za dawnych czasów sygnalizacja zgłoszenia centrali w Dawnej Czechosłowacji. Podobno zgłoszenie centrali było tak jak u nas zajętość, czyli sygnał 400 Hz przerywany 500/500 ms. Natomiast sygnał zajętości był sygnalizowany sygnałem 400 Hz ciągłym czy jakoś tak.


    Na centrali Pentaconta gdzie był podłączony dalekopis o, którym wspomniałeś? Chodzi mi w które miejsce w centrali był podłączony i w jaki sposób był dokonywany odczyt z taśmy perforowanej błędów. Czy dobrze rozumiem ,że odczyt polegał na wydruku tekstu z taśmy po odpowiednim włożeniu jej do dalekopisu?
    Jak taki tekst przykładowo wyglądał.

    Mógłbyś coś więcej na ten temat napisać.

  • #2004 10 Kwi 2017 12:14
    krzysiozak
    Poziom 34  

    Grzegorz740 napisał:
    krzysiozak napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Tak przypuszczałem ,że jest to coś w rodzaju szafki sygnałowej.

    W 2:19 minucie filmu jest pokazane urządzenie przez , które przechodzi papierowa taśma w której były robione dziurki. Czy jest to coś w rodzaju dalekopisu. I jakie to ma zastosowanie na tej centrali.


    Na centrali Pentaconta był dalekopis [prawdopodobnie czeski T 100], służył on do wydruków błędów w działaniu urządzeń centrali. Posiadał też możliwość drukowania na taśmie perforowanej i wydruku z taśmy tekstu na dalekopis.
    My go używaliśmy do nauki uczniów do wyszukiwania błędów na CA.
    Centrala E-10 też posiadała możliwość wydruk na taśmie perforowanej, służył on do wydruków rachunków telefonicznych. A konkretnie do wydruku danych potrzebnych do sporządzenia rachunków za telefon, stan kont abonentów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Interesuje mnie jaka w tej chwili i jaka była za dawnych czasów sygnalizacja zgłoszenia centrali w Dawnej Czechosłowacji. Podobno zgłoszenie centrali było tak jak u nas zajętość, czyli sygnał 400 Hz przerywany 500/500 ms. Natomiast sygnał zajętości był sygnalizowany sygnałem 400 Hz ciągłym czy jakoś tak.


    Na centrali Pentaconta gdzie był podłączony dalekopis o, którym wspomniałeś? Chodzi mi w które miejsce w centrali był podłączony i w jaki sposób był dokonywany odczyt z taśmy perforowanej błędów. Czy dobrze rozumiem ,że odczyt polegał na wydruku tekstu z taśmy po odpowiednim włożeniu jej do dalekopisu?
    Jak taki tekst przykładowo wyglądał.

    Mógłbyś coś więcej na ten temat napisać.


    Dalekopis był podłączony do specjalnego stojaka z przekaźnikami które go łączyły z urządzeniami centrali. Z maszyny sygnałowej był podciągnięty impuls minutowy który sterował w tym stojaku zegarem na przekaźnikach.
    I ten zegar powodował podczas wystąpienia błędu, wydruk daty i godziny.
    Był też zestaw zwykłych liczników telefonicznych które zliczały występujące błędy. Wydruk błędu odbywał się na zwykłym papierze dalekopisowym rolka szerokości papieru, tak jak szeroki papier obecnego formatu A-4. Taśma perforowana o której wspominamy nie była potrzebna, była to dodatkowa funkcja dalekopisu. Ten stojak przekaźników zapewniał zapamiętanie na daną chwilę naraz wystąpienia dwóch błędów, jeden błąd był drukowany a drugi czekał na wydruk, ale to tylko w przypadku wystąpienia dwóch błędów na raz. Gdy w danym momencie wystąpiły by trzy lub więcej błędów były nie rejestrowane.
    Stojak z przekaźnikami zapewniał zamianę kodu 2 z 5 na kod dalekopisowy tak aby drukarka mogła poprawnie wydrukować błąd. Do odczytu co konkretnie wydrukowała drukarka służyła tablica, która to tłumaczyła błędy z kodu cyfrowego na polski język. Pewnego dnia prawdopodobnie uczniowie którzy mieli praktyki na naszej CA ukradli płytkę elektroniki i unieruchomili cały rejestrator błędów. Nie wiedzieliśmy nawet co zamówić [jaką płytkę], bo jej nie było.
    Taśmę można by porównać do nośnika pamięci[dyskietka, CD ROM,PEN-DRIVE. Tylko nośnik danych, prymitywny i mało pojemny], który pozwalał na zapis danych o usterce na papierze przez wycinanie dziurek jak i odczyt z taśmy i możliwość wydruku na zwykłym papierze.
    Te w/w urządzenie były bardzo pomocne w ustalaniu usterek prawie na całej CA.
    Od rejestrów, przeliczników, dołączników selekcji, dołączników preselekcji, cechowników, wybieraków, itp. itd.

  • #2005 10 Kwi 2017 20:52
    Grzegorz740
    Poziom 27  

    krzysiozak napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    krzysiozak napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Tak przypuszczałem ,że jest to coś w rodzaju szafki sygnałowej.

    W 2:19 minucie filmu jest pokazane urządzenie przez , które przechodzi papierowa taśma w której były robione dziurki. Czy jest to coś w rodzaju dalekopisu. I jakie to ma zastosowanie na tej centrali.


    Na centrali Pentaconta był dalekopis [prawdopodobnie czeski T 100], służył on do wydruków błędów w działaniu urządzeń centrali. Posiadał też możliwość drukowania na taśmie perforowanej i wydruku z taśmy tekstu na dalekopis.
    My go używaliśmy do nauki uczniów do wyszukiwania błędów na CA.
    Centrala E-10 też posiadała możliwość wydruk na taśmie perforowanej, służył on do wydruków rachunków telefonicznych. A konkretnie do wydruku danych potrzebnych do sporządzenia rachunków za telefon, stan kont abonentów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Interesuje mnie jaka w tej chwili i jaka była za dawnych czasów sygnalizacja zgłoszenia centrali w Dawnej Czechosłowacji. Podobno zgłoszenie centrali było tak jak u nas zajętość, czyli sygnał 400 Hz przerywany 500/500 ms. Natomiast sygnał zajętości był sygnalizowany sygnałem 400 Hz ciągłym czy jakoś tak.


    Na centrali Pentaconta gdzie był podłączony dalekopis o, którym wspomniałeś? Chodzi mi w które miejsce w centrali był podłączony i w jaki sposób był dokonywany odczyt z taśmy perforowanej błędów. Czy dobrze rozumiem ,że odczyt polegał na wydruku tekstu z taśmy po odpowiednim włożeniu jej do dalekopisu?
    Jak taki tekst przykładowo wyglądał.

    Mógłbyś coś więcej na ten temat napisać.


    Dalekopis był podłączony do specjalnego stojaka z przekaźnikami które go łączyły z urządzeniami centrali. Z maszyny sygnałowej był podciągnięty impuls minutowy który sterował w tym stojaku zegarem na przekaźnikach.
    I ten zegar powodował podczas wystąpienia błędu, wydruk daty i godziny.
    Był też zestaw zwykłych liczników telefonicznych które zliczały występujące błędy. Wydruk błędu odbywał się na zwykłym papierze dalekopisowym rolka szerokości papieru, tak jak szeroki papier obecnego formatu A-4. Taśma perforowana o której wspominamy nie była potrzebna, była to dodatkowa funkcja dalekopisu. Ten stojak przekaźników zapewniał zapamiętanie na daną chwilę naraz wystąpienia dwóch błędów, jeden błąd był drukowany a drugi czekał na wydruk, ale to tylko w przypadku wystąpienia dwóch błędów na raz. Gdy w danym momencie wystąpiły by trzy lub więcej błędów były nie rejestrowane.
    Stojak z przekaźnikami zapewniał zamianę kodu 2 z 5 na kod dalekopisowy tak aby drukarka mogła poprawnie wydrukować błąd. Do odczytu co konkretnie wydrukowała drukarka służyła tablica, która to tłumaczyła błędy z kodu cyfrowego na polski język. Pewnego dnia prawdopodobnie uczniowie którzy mieli praktyki na naszej CA ukradli płytkę elektroniki i unieruchomili cały rejestrator błędów. Nie wiedzieliśmy nawet co zamówić [jaką płytkę], bo jej nie było.
    Taśmę można by porównać do nośnika pamięci[dyskietka, CD ROM,PEN-DRIVE. Tylko nośnik danych, prymitywny i mało pojemny], który pozwalał na zapis danych o usterce na papierze przez wycinanie dziurek jak i odczyt z taśmy i możliwość wydruku na zwykłym papierze.
    Te w/w urządzenie były bardzo pomocne w ustalaniu usterek prawie na całej CA.
    Od rejestrów, przeliczników, dołączników selekcji, dołączników preselekcji, cechowników, wybieraków, itp. itd.


    Pewnego dnia prawdopodobnie uczniowie którzy mieli praktyki na naszej CA ukradli płytkę elektroniki i unieruchomili cały rejestrator błędów. Nie wiedzieliśmy nawet co zamówić [jaką płytkę], bo jej nie było. Płytka z elektroniką była jakaś zaawansowana i za co ta płytka odpowiadała. Jak wybrnęliście z tego. Uruchomiliście bez tej płytki rejestrator błędów.
    Nie było gdzieś w dokumentacji centrali napisane jaka to była płytka z elektroniką.

    Dzięki za obszerne wyjaśnienie.

  • #2006 11 Kwi 2017 09:42
    krzysiozak
    Poziom 34  

    Grzegorz740 napisał:
    krzysiozak napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    krzysiozak napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Tak przypuszczałem ,że jest to coś w rodzaju szafki sygnałowej.

    W 2:19 minucie filmu jest pokazane urządzenie przez , które przechodzi papierowa taśma w której były robione dziurki. Czy jest to coś w rodzaju dalekopisu. I jakie to ma zastosowanie na tej centrali.


    Na centrali Pentaconta był dalekopis [prawdopodobnie czeski T 100], służył on do wydruków błędów w działaniu urządzeń centrali. Posiadał też możliwość drukowania na taśmie perforowanej i wydruku z taśmy tekstu na dalekopis.
    My go używaliśmy do nauki uczniów do wyszukiwania błędów na CA.
    Centrala E-10 też posiadała możliwość wydruk na taśmie perforowanej, służył on do wydruków rachunków telefonicznych. A konkretnie do wydruku danych potrzebnych do sporządzenia rachunków za telefon, stan kont abonentów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Interesuje mnie jaka w tej chwili i jaka była za dawnych czasów sygnalizacja zgłoszenia centrali w Dawnej Czechosłowacji. Podobno zgłoszenie centrali było tak jak u nas zajętość, czyli sygnał 400 Hz przerywany 500/500 ms. Natomiast sygnał zajętości był sygnalizowany sygnałem 400 Hz ciągłym czy jakoś tak.


    Na centrali Pentaconta gdzie był podłączony dalekopis o, którym wspomniałeś? Chodzi mi w które miejsce w centrali był podłączony i w jaki sposób był dokonywany odczyt z taśmy perforowanej błędów. Czy dobrze rozumiem ,że odczyt polegał na wydruku tekstu z taśmy po odpowiednim włożeniu jej do dalekopisu?
    Jak taki tekst przykładowo wyglądał.

    Mógłbyś coś więcej na ten temat napisać.


    Dalekopis był podłączony do specjalnego stojaka z przekaźnikami które go łączyły z urządzeniami centrali. Z maszyny sygnałowej był podciągnięty impuls minutowy który sterował w tym stojaku zegarem na przekaźnikach.
    I ten zegar powodował podczas wystąpienia błędu, wydruk daty i godziny.
    Był też zestaw zwykłych liczników telefonicznych które zliczały występujące błędy. Wydruk błędu odbywał się na zwykłym papierze dalekopisowym rolka szerokości papieru, tak jak szeroki papier obecnego formatu A-4. Taśma perforowana o której wspominamy nie była potrzebna, była to dodatkowa funkcja dalekopisu. Ten stojak przekaźników zapewniał zapamiętanie na daną chwilę naraz wystąpienia dwóch błędów, jeden błąd był drukowany a drugi czekał na wydruk, ale to tylko w przypadku wystąpienia dwóch błędów na raz. Gdy w danym momencie wystąpiły by trzy lub więcej błędów były nie rejestrowane.
    Stojak z przekaźnikami zapewniał zamianę kodu 2 z 5 na kod dalekopisowy tak aby drukarka mogła poprawnie wydrukować błąd. Do odczytu co konkretnie wydrukowała drukarka służyła tablica, która to tłumaczyła błędy z kodu cyfrowego na polski język. Pewnego dnia prawdopodobnie uczniowie którzy mieli praktyki na naszej CA ukradli płytkę elektroniki i unieruchomili cały rejestrator błędów. Nie wiedzieliśmy nawet co zamówić [jaką płytkę], bo jej nie było.




    Taśmę można by porównać do nośnika pamięci[dyskietka, CD ROM,PEN-DRIVE. Tylko nośnik danych, prymitywny i mało pojemny], który pozwalał na zapis danych o usterce na papierze przez wycinanie dziurek jak i odczyt z taśmy i możliwość wydruku na zwykłym papierze.
    Te w/w urządzenie były bardzo pomocne w ustalaniu usterek prawie na całej CA.
    Od rejestrów, przeliczników, dołączników selekcji, dołączników preselekcji, cechowników, wybieraków, itp. itd.


    Pewnego dnia prawdopodobnie uczniowie którzy mieli praktyki na naszej CA ukradli płytkę elektroniki i unieruchomili cały rejestrator błędów. Nie wiedzieliśmy nawet co zamówić [jaką płytkę], bo jej nie było. Płytka z elektroniką była jakaś zaawansowana i za co ta płytka odpowiadała. Jak wybrnęliście z tego. Uruchomiliście bez tej płytki rejestrator błędów.
    Nie było gdzieś w dokumentacji centrali napisane jaka to była płytka z elektroniką.

    Dzięki za obszerne wyjaśnienie.


    To była bardzo prosta płytka z kilkoma układami scalonymi, prawdopodobnie odpowiadała za zamianę kodu 2 z 5 [kod naszej centrali] na kod dalekopisowy.
    Niestety to było jedno z niewielu urządzeń którego nie posiadaliśmy dokumentacji.
    Po pewnym czasie kierownik wpadł na pomysł aby zadać pytanie na innej z CA Pentaconta [a było ich oprócz naszej centrali jeszcze trzy], Ale mimo dojścia płytki i tak nie uruchomiliśmy rejestratora, z powodu spalenia się uzwojeń w transformatorze zasilającym tą płytkę. Dopiero gdy zaczęto likwidować bliźniaczą centralę, która to centrala została dawcą części zamiennych.
    To było prawie jedyne miejsce na centrali z pokrywą ostrzegającą że pod nią znajduje się niebezpieczne napięcie 220~V. Pokrywy też z ostrzeżeniem nie było od nowości. Rejestrator nie był urządzeniem niezbędnym do działania centrali więc był traktowany po macoszemu. A oprócz mnie nikomu nie chciało się biegać za usterkami na podstawie wydruków rejestratora błędów.

  • #2007 12 Kwi 2017 20:00
    Grzegorz740
    Poziom 27  

    Dzięki krzysiozak. Jesteś porządnym pracownikiem ,że jako jedyny biegałeś za usterkami na podstawie wydruków rejestratora błędów.

    Na You Tube jest taki film:
    Link


    Link do bloga opisujący projekt: http://boris0.blogspot.com/2013/09/rotary-dial-for-digital-age.html

    W załączniku prześlę folder z wsadem do ATTiny 45 wraz ze schematem.

    W związku z tym mam pytanie czy dało by się ten układ podłączyć do aparatu telefonicznego Aster czy trzeba zmienić program do mikrokontrolera?

    W które miejsce należy podłączyć układ do telefonu.

    Nie wiem jak kolegów , ale mnie to zainteresowało.

  • #2009 16 Kwi 2017 17:48
    kangyooni
    Poziom 16  

    Grzegorz740 napisał:
    W związku z tym mam pytanie czy dało by się ten układ podłączyć do aparatu telefonicznego Aster czy trzeba zmienić program do mikrokontrolera?
    W które miejsce należy podłączyć układ do telefonu.


    Myślę że jak najbardziej OK, ten stopień końcowy na tranzystorze jest wykonany dość niezgrabnie ale to już inna historia, a skoro działa...

    Podłączyć tak jak w opracowaniu czyli tarcza - 3 wyprowadzenia - do układu, zmostkować dwa zaciski na płytce Astera tam gdzie odczepiłeś tarcze (te które były normalnie zwarte - sprawdź), dodatkowo 2 przewody równolegle w linie (razem podłączenie pięcioma).

    --
    http://telesfor99.org - wirtualne muzeum polskich telefonów

  • #2010 16 Kwi 2017 18:22
    krzysiozak
    Poziom 34  

    kangyooni napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    W związku z tym mam pytanie czy dało by się ten układ podłączyć do aparatu telefonicznego Aster czy trzeba zmienić program do mikrokontrolera?
    W które miejsce należy podłączyć układ do telefonu.


    Myślę że jak najbardziej OK, ten stopień końcowy na tranzystorze jest wykonany dość niezgrabnie ale to już inna historia, a skoro działa...

    Podłączyć tak jak w opracowaniu czyli tarcza - 3 wyprowadzenia - do układu, zmostkować dwa zaciski na płytce Astera tam gdzie odczepiłeś tarcze (te które były normalnie zwarte - sprawdź), dodatkowo 2 przewody równolegle w linie (razem podłączenie pięcioma).

    Też jestem zainteresowany układem który zamieniał by SxS na DTMF.
    I czy byłaby możliwość podłączenia tarczy z dwunastoma impulsami.
    Jedenasty impuls odpowiadał by: "*". A Dwunasty odpowiadał by: "#".
    Tak jak było to stosowane na CA Pentaconta.
    Chciałbym aby ktoś napisał szczegółową instrukcję budowy tego urządzenia, wiele użytkowników na pewno by z tego skorzystało.


    --
    http://telesfor99.org - wirtualne muzeum polskich telefonów