Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detektor promieniowania elektromagnetycznego smartfona oparty na Arduino

ghost666 03 Lip 2015 15:20 6666 4
  • Detektor promieniowania elektromagnetycznego smartfona oparty na Arduino

    Smartfony stały się integralnymi elementami świata wokół nas, jednakże nadal nie wiemy w jaki sposób, generowane przez nie sygnały elektromagnetyczne oddziałują na nasze organizmy lub czy nasze telefony nie wysyłają gdzieś danych bez informowania nas o tym. Poniższy projekt ma na celu zwrócić naszą uwagę na aktywność elektromagnetyczną telefonu, nawet w czasie gdy jest on "uśpiony".



    Układ

    Projekt został zrealizowany w ramach interaktywnego kursu na uniwersytecie Carnegie Mellon. Zasadniczym zadaniem kursu było wykorzystanie modułu Adafruit z mikrofonem elektretowym do detekcji czegoś w otoczeniu układu i zwróceniu uwagi na to coś bez ingerowania w daną rzecz. Pierwsze co przyszło autorowi do głowy to przystawka do nagrywania rozmów telefonicznych, która wychwytywała różne ciekawe szumy gdy umieszczano ją obok telefonu. Zasadniczo układ ten działa podobnie jak przetwornik gitarowy (fizycznie cewka na rdzeniu), która reaguje na zakłócenia pola elektromagnetycznego. Wykorzystując ją można było wykrywać aktywność telefonu.

    Detektor promieniowania elektromagnetycznego smartfona oparty na Arduino


    Urządzenie z Radioshack'a działa doskonale jeżeli chodzi o konwersję promieniowania elektromagnetycznego na dźwięki. Jednakże przepuszczanie wygenerowanych dźwięków przez mikrofon elektretowy by wprowadzić je do Arduino czyni cały tor dosyć wrażliwym na dźwięki postronne wyłapywane dodatkowo przez mikrofon. Aby rozwiązać czy też obejść ten problem Autor odnalazł, na portalu MAKE, prosty wideo poradnik, pokazujący jak zrealizować detektor promieniowania elektromagnetycznego:



    Artykuł na MAKE wskazuje stronę Aarona Alai i jego detektor EMF: http://www.aaronalai.com/emf-detector.

    Dzięki prostej adaptacji jego układu i programu udało się skonstruować układ dostatecznie czuły, aby mógł wykrywać impulsy elektromagnetyczne generowane przez dowolny telefon.

    Detektor promieniowania elektromagnetycznego smartfona oparty na Arduino


    Obudowa

    Autor chciał także przy okazji realizacji projektu poćwiczyć umiejętności pracy w drewnie, wykorzystując do tego fenomenalnie wyposażony warsztat na swojej uczelni. Obudowa została wykonana z drewna orzecha. Jej wykonanie zajęło około 10 godzin frezowania, cięcia i szlifowania. I tak, po dwóch dniach pracy udało się skonstruować poniższą obudowę.

    Detektor promieniowania elektromagnetycznego smartfona oparty na Arduino


    Kod programu dostępny jest na github pod adresem: https://github.com/epicjefferson/emfdetection

    Źródło:

    http://ledhack.org/smartphone-emf-detector/

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9964 postów o ocenie 8222, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • #2
    prosiak_wej
    Poziom 33  
    Nie wiem, czy coś podobnego nie było publikowane na łamach EdW jakieś 10-15 lat temu, tylko że bez procesora, kiedy o Arduino nikt nie słyszał...
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • #3
    xdiax
    Poziom 22  
    Taki bajer - bo jedynie miga to diodami w pobliżu źródeł promieniowania EM - można zrobić na jednej cewce, tak jak kiedyś te naklejki na telefony. Ech, ludzkie lenistwo nie zna granic ...
  • #4
    japko1024
    Poziom 18  
    Dobrze, że to zbudowali, chociaż dałoby się i bez Arduino (jak już ma być cyfrowe, to lepiej zrobić bardziej profesjonalnie - np. na Atmedze programowanej w C). Niektórzy użytkownicy smartfonów z oficjalnym Androidem dostają ogromne rachunki za Internet po powrocie z zagranicy, chociaż mieli cały czas wyłączoną transmisję danych. Nawet tryb offline nie pomaga. Nie dość, że Google szpieguje swoich użytkowników, to jeszcze przy tym ryzykuje życie ich oraz osób w pobliżu (np. w karetkach pogotowia czy niektórych oddziałach szpitali, gdzie promieniowanie emitowane przez komórki może zakłócać pracę sprzętu). Natomiast jeśli chodzi o bezpośredni szkodliwy wpływ tego typu fal na organizm człowieka, to wydaje mi się, że w codziennym życiu większym zagrożeniem jest nadużywanie sztucznego światła, które rozregulowuje cykl dobowy człowieka.
  • #5
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników
    To teraz tylko należy czekać na urządzenie komplementarne do tego:

    "Detektor promieniowania elektromagnetycznego Arduino oparty na smartfonie."