Koledzy, jak w temacie, Passat b5 fl rok 2004 1.9tdi, nie działa prędkościomierz.
Po odpaleniu auta rano licznik działa prawidłowo, po kilku kilometrach wskazówka opada i już nie zadziała prędkościomierz. Dodatkowo wskazania dystansu do przejechania (zasięg) zmieniają się wraz z ruszeniem autka. Pokazuje np. 360km, a jak lekko przyhamuje, to spadają na ok. 120km i tak różne wartości . Do tej pory zmieniony czujnik prędkości w skrzyni (najpierw nowy potem z innego autka), sprawdzona wiązka od czujnika do komputera na podszybiu, wiązki pod komputerem - suche, czyste. Dziwne jest to, że wpływ na tą usterke ma temperatura. Jak zimniej to ponoć później są problemy. Podejrzewam licznik i jutro wyląduje w naprawie. Czy ktoś miał podobną usterkę i może coś podpowiedzieć? W blokach pomiarowych w silniku również nie widzi prędkości. W ABS-ie widzi prędkość, wszystkie koła. Test zegarów (w 17 liczniki ) wychodzi prawidłowo nawet jak licznik nie pokazuje prędkości.
Po odpaleniu auta rano licznik działa prawidłowo, po kilku kilometrach wskazówka opada i już nie zadziała prędkościomierz. Dodatkowo wskazania dystansu do przejechania (zasięg) zmieniają się wraz z ruszeniem autka. Pokazuje np. 360km, a jak lekko przyhamuje, to spadają na ok. 120km i tak różne wartości . Do tej pory zmieniony czujnik prędkości w skrzyni (najpierw nowy potem z innego autka), sprawdzona wiązka od czujnika do komputera na podszybiu, wiązki pod komputerem - suche, czyste. Dziwne jest to, że wpływ na tą usterke ma temperatura. Jak zimniej to ponoć później są problemy. Podejrzewam licznik i jutro wyląduje w naprawie. Czy ktoś miał podobną usterkę i może coś podpowiedzieć? W blokach pomiarowych w silniku również nie widzi prędkości. W ABS-ie widzi prędkość, wszystkie koła. Test zegarów (w 17 liczniki ) wychodzi prawidłowo nawet jak licznik nie pokazuje prędkości.
