Witam , zdaje sobie sprawę że ten temat był wiele razy poruszany ale po całym dniu i grzebania i szukania przyczyny po porostu brak mi sił... Także jeśli ktoś poświęci chwilę i przeczyta ten temat będę bardzo wdzięczny.. Dzisiaj w zasadzie po odebraniu auta od mechanika zająłem się jego pucowaniem zewnątrz i wewnątrz , autko spisywało się wręcz idealnie (zrobione zawieszenie , geometrii kół itp ) To tak tytułem wstępu
Natomiast potem po zakończonych porządkach włożyłem kartę do czytnika a tam zero reakcji , czytnik nawet nie zaświecił silnik nie zareagował na przycisk start stop.. Co więcej przycięło kartę w czytniku i nie można było jej wyciągnąć w żaden sposób... Nie pomogło wysprzęglanie kręcenie kierownicą inne podobne zabieg , dopiero po odpięciu niebieskiej kostki z boku czytnika zwolnił on zatrzask i karta wyszła. Jednak po wyjęciu karty z czytnika samochód nie reaguje na przycisk/zamknij otwórz , Czytnik tez w ogóle nie reaguje na włożenie karty, Nie pomogło również odłączenie akumulatora, dodam że karta była naprawiana miesiac temu i spisywała się dotad bez zarzutu.. Czy to możliwe że przez czytnik nie można auta zamknąć/otworzyć.. ? Gdzie może być tu przyczyna proszę o sugestię , Pare dni temu włożyłem 1000 zł w moja lalkę i trochę jestem już podłamany... Także wielkie please o pomoc... Pozdrawiam