Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.

mchudy 09 Jul 2015 20:26 5706 14
  • Jako, że potrzebuję sprzętu audio w wielu miejscach postanowiłem zrobić kolumnę o małych rozmiarach, przyzwoitej mocy, do której potrzebuję tylko podłączenie do zasilania oraz sygnału. Nie jest to pierwsza taka konstrukcja, którą stworzyłem, poprzednie miały parę wad, które mi nie odpowiadały.
    Obudowa wykonana jest z płyt MDF, na które nakleiłem fornir, a następnie wylakierowałem.
    Wymiary pudła: 38x20x20 [cm].
    Głośnik wysokotonowy stx T.10.200.8.ALX,
    niskotonowy W.11.100.8.MC.
    Użyty wzmacniacz LM3875
    Dwa trafa 24V 4.1A
    Elementy elektroniczne jak i akustyczne są głównie przytwierdzone na silikon. Najwięcej kłopotów stwarzał fornir, który był kruchy. Przez tą jego właściwość często nie wychodziły boki.
    Także przy wytrawianiu płytki przez nieuwagę pominąłem gałąź i musiałem to poprawić "drogą okrężną".
    No i co najbardziej mnie bolało to wgnieciona kopułka od głośnika wysokotonowego.





    Schemat wzmacniacza:

    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.
    Wytrawianie płytki:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.

    Cały układ elektroniczny:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.

    Wgnieciona kopułka:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.
    Plecy od wenątrz:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.
    elektronika w środku:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.
    Przód po lakierowaniu:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.
    Wytłumienie:
    Przenośna kolumna z wbudowanym wzmacniaczem.
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    mchudy
    Level 8  
    Offline 
    Has specialization in: brak
    mchudy wrote 20 posts with rating 0, helped 0 times. Live in city Gda. Been with us since 2013 year.
  • #2
    DJ_Dexinter
    Level 27  
    Całkiem niezła konstrukcja, ale musze zapytać
    Robiłeś budę wg jakiegoś projektu i litrażu, czy po prostu stwierdziłeś że takie wymiary bedą odpowiednie?
    BR dobrałeś "ot tak" czy na ucho ? A może wziąłeś go z wyliczeń np WinISD ?
  • #3
    Rafał 116
    Level 17  
    Co tu dużo pisać. Straszna padaka. Nie wiem co to za sposób montażu transformatorów na taśmie, albo radiatora na kleju na gorąco. Wszystko ok, nie zabraniam takiego montażu, ale po co to wszystkim pokazywać? Nie ma w tej konstrukcji niczego co można byłoby pochwalić i powiedzieć początkującym, patrzcie i się uczcie.
  • #4
    Atreyu Makiavel
    Level 34  
    Coś jednak jest, ktoś może się chętniej podejmie mniej ambitnego projektu (choć dla niego to szczyt możliwości) widząc że inni amatorzy tworzą i żyją.
    Zrobił sobie jak chciał i nikt nie zabroni, nie ma konwencji Genewskiej zabraniającej popełniać kaleczących uszy i wyciskających z oczu łzy bubli. Niemniej jednak każde takie podjęcie się czegoś to jednak dobre jest bo przecież nie od razu wybudowano Rzym. Zarażać innych i motywować można na wiele sposobów. ;)
  • #6
    robll444
    Level 10  
    Spróbuję skrytykować konstruktywnie:
    -kolumna w założeniu chyba miała być przenośna, więc powinna być obita kocem jak estradówki, fornir jest za delikatny, porysuje się szybko i będzie brzydki :/
    -taka kolumna powinna być stereo !
    -płytki robisz w strasznie nieekonomiczny sposób,
    -mostki prostownicze wyglądają na mało wydajne, lepiej sprawdziłyby się pojedyncze diody
    -jak to ma być przenośne to głośnik wysoko tonowy jakiś tubowy byłby na pewno lepszy niż nieosłonięty kopułkowy ;p
    -nie pisałeś nic o obliczeniach, które przy obudowie BR są niezbędne, bo inaczej jest tragedia z basem
    -brak przyzwoitego panelu, jakiś dziwne gniazdo zasilania, iec było by lepsze i wygodniejsze, jak doprowadzasz sygnał audio ?
    -nie zauważyłem kabli ekranowanych, a reszta przewodów przypomina kłębek, pewnie brumi jak cholera ;)
    -radiator przyklejony w kącie <facepalm>, już kawałek blachy w powietrzu byłby chyba wydajniejszy
    -zwrotnica noname o przypadkowych parametrach
    -zwrotnica pasywna w kolumnie aktywnej ?!
    już nie mam siły dalej wymieniać.
    Podsumowując, konstrukcja nieprzemyślana, chaos, przypadkowość, niedbalstwo. Fajne materiały takie jak mdf, fornir, wełna(?), użyte bez sensu. Lepiej sprawdziła by się nawet obudowa nawet ze sklejki, ale ze wzmocnieniami, wytłumiona starymi szmatami ;p i obita kocem.
  • #7
    marian133
    Level 38  
    mchudy wrote:
    Nie jest to pierwsza taka konstrukcja, którą stworzyłem, poprzednie miały parę wad, które mi nie odpowiadały.


    Plus za to że Ci się chciało.
    Następna konstrukcja będzie lepsza.
    Przeglądaj gotowe konstrukcje i ucz się na cudzych błędach, nie na swoich.
  • #8
    rosomak19
    Level 21  
    Ło jojoj, ale masakra, jakby dziecku dać pistolet z klejem ;) chyba kolega wyżej już wszystko napisał, ja tylko dodam, że kopułkę możesz spróbować uratować odkurzaczem. Najlepiej jakby miał regulowaną moc, żeby kopułki nie wciągnęło. Ja u siebie miałem taki przypadek, że podczas dokręcania imbusów w wysokotonowcu przez nieuwagę magnes przyciągnął mi kluczyk i wgniótł kopułkę. Udało się ją wyciągnąć odkurzaczem i nawet ślad nie został.
  • #9
    marian133
    Level 38  
    rosomak19 wrote:
    kopułkę możesz spróbować uratować odkurzaczem


    Takie rzeczy robi się w głośnikach basowych.
    W przypadku tego głośnika można by było jeszcze bardziej go uszkodzić.
    Wysokotonówkę można rozkręcić i palcem spróbować odgiąć kopułkę.
  • #10
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Atreyu Makiavel wrote:
    Zarażać innych i motywować można na wiele sposobów. :wink:

    Tyle tylko, żemoim zdaniem taki temat akurat motywuje do bylejakości, a nie jakiości. Do prowizorki i braku myślenia - radiator na klej na gorąco w zamkniętej de facto obudowie (żeberka są praktycznie niepotrzebne - zasłania je ścianka kolumny) Dwa mostki - po co? Fornir przed klejeniem się moczy w gorącej wodzie (przynajmniej mnie tak uczono) wtedy nie pęka.
    Zresztą sam fornir pasuje tu jak róża do kożucha; najlepiej to podsumował Kolega:
    robll444 wrote:
    Podsumowując, konstrukcja nieprzemyślana, chaos, przypadkowość, niedbalstwo. Fajne materiały takie jak mdf, fornir, wełna(?), użyte bez sensu. Lepiej sprawdziła by się nawet obudowa nawet ze sklejki, ale ze wzmocnieniami, wytłumiona starymi szmatami ;p i obita kocem.

    Do powyższego trzeba jeszcze dodać - Brak jakiejkolwiek ochrony głośników na czas transportu - ostatecznie miała to być konstrukcja przenośna, więc takie rzeczy jak wciśnięta kopułka wysokotonowca są chyba do przewidzenia? Transformator na taśmie (papierowej!) malarskiej?
    Ehhh.... Czemu wszyscy muszą się uczyć na WŁASNYCH błędach? A czasem wystarczy podejrzeć rozwiązania innych, lub po prostu pomyśleć....
    Moja ocena - "Tragedia pomyłek".

    Dodano po 57 [sekundy]:

    mchudy wrote:
    Nie jest to pierwsza taka konstrukcja, którą stworzyłem, poprzednie miały parę wad, które mi nie odpowiadały.
    Aż strach pomyśleć jakie to były wady...
  • #11
    rosomak19
    Level 21  
    Mariann133 ja u siebie dałem radę odkurzaczem, tylko trzeba to zrobić z głową. Problem w tym przypadku polega na tym, że kopułka jest jak się nie mylę aluminiowa?
    Dlatego lepiej było by, zrobić tak jak mówisz i po prostu rozebrać wysokotonowca i palcem ładnie wypchać kopułkę.
  • #12
    adam951
    Level 14  
    O Panie... Pomysł jest w zasadzie dobry, ale wykonaniem spaprałeś...
    Za młodu, w czasach gimbazjum (cóż... wtedy nikt nie pomyślałby, że zostanę zawodowym elektronikiem :D ) popełniłem przenośną konstrukcję w obudowie... z PCta. :D Jeden bok obudowy wycięty, wstawiona była płyta, w płycie 6 głośników (po trzy na kanał, oczywiście ze zwrotnicą... pasywną xD ). Wewnątrz obudowy wyrzucone zbędne elementy konstrukcyjne, aby uzyskać możliwie największą przestrzeń. Cała elektronika to wzmacniacz 2x70W na przetwornicy, akumulator żelowy 4,5Ah i układ ładowania z UPSa. Złącza ładnie wyciągnięte na śledziach, środek możliwie wytłumiony, kabelki poukładane żeby nic nie latało, reszta blachy skręcana z podkładaną szmatką, coby nam nic nie hałasowało. No i co... Działało, sprawiało radochę, przeżyło wiele tyrania w szkole, wiele ognisk i grilli. Ale nic na taśmę... :D Zawsze staram się stosować śrubowane połączenia.

    Ocena?.. Jeśli chodzi o aspekt użyteczności to niech będzie, że jest okej. No ale to wykonanie... W wieku 15 lat bez podstawowego osprzętu i jakiegokolwiek pojęcia chyba wyszło mi to lepiej.
    Czekam na kolejny projekt! Liczę na to, że weźmiesz sobie do serca nasze uwagi.
    Pozdrawiam!

    Dodano po 41 [sekundy]:

    Aha... Jak rysujesz płytki to dla swojej własnej satysfakcji używaj linijki. ;p Jakoś tak zawsze to ładniej wygląda. :)
  • #13
    xspi13
    Level 10  
    Ten termo glut mnie przeraża.
    Poza tym gratuluje konstrukcji oby nie była ostatnia.
  • #14
    katakrowa
    Level 22  
    Gdyby głośnik o którym piszesz niskotonowy nie był przeciętnym średniotonowym to bym się nie czepiał. Tak jak ktoś wyżej napisał nie ma konwencji genewskiej, która zabrania lepić "termoglutem ". Jednak wystarczyło w google wpisać kod głośnika aby zobaczyć, że to nie jest odpowiedni wybór.

    Podsumowując .. Zmarnowałeś dwa fajne transformatory ( proponuję wykorzystać je lepiej ). Mógłbyś zrobić fajny wzmacniacz dual mono lub zwyczajnie dwa wzmacniacze ... A tak to masz jakieś cholera wieco z dwoma trafo 100VA ...
    Do tego ten tunel bass-reflex - zamontowany chyba tylko dlatego, że był w szafie bo akustycznego zastosowania nie ma w ogóle.

    Dodano po 5 [minuty]:

    marian133 wrote:
    rosomak19 wrote:
    kopułkę możesz spróbować uratować odkurzaczem


    Takie rzeczy robi się w głośnikach basowych.
    W przypadku tego głośnika można by było jeszcze bardziej go uszkodzić.
    Wysokotonówkę można rozkręcić i palcem spróbować odgiąć kopułkę.


    Ja wgniecioną kopułkę STX wciągałem "paszczą" ! I uratowałem ... Po zabiegu byłem nieco "przehiperwentylowany" ale się udało. Odkurzacza bym nie używał.
  • #15
    User removed account
    User removed account