Czytnik linii papilarnych niegdyś był robiącym ogromne wrażenie gadżetem, który często poza zastosowaniem w filmach i być może w miejscach o zwiększonej kontroli dostępu nie przydawał się raczej nigdzie. Pamiętam jak w pracy wszyscy robiliśmy oczy na widok czytnika linii papilarnych umieszczonego w Thinkpadzie IBMa, by w bardzo krótkim czasie przeklinać wszystko co z nim związane: od samego wiecznie nie działającego czytnika, po pamięciożerne oprogramowanie spowalniając start systemu o dobre kilka minut. Być może hobbyści lepiej sobie radzą z tego typu projektami niż wielkie korporacje. Oczywiście niegdyś taki czytnik nie był dostępny dla zwykłego amatora, ale dziś jest już tylko gadżetem, an który może pozwolić sobie każdy.
I tak właśnie powstał projekt zamka garażu z czytnikiem linii papilarnych. Projekt został zbudowany w oparciu o moduł czytnika linii papilarnych GT-511C1R. Cały system składa się z dwóch urządzeń. Czytnika pracującego na mikrokontrolerze ATMega328p i wyświetlającego informacje na module wyświetlacza LCD z nokii 5110. Czytnik umieszczony jest w przezroczystej obudowie umieszczonej przed drzwiami garażowymi. Komunikuje się on z drugim urządzeniem po magistrali szeregowej, w którego wnętrzu siedzi ATTiny odpowiedzialnego za uruchamianie i zamykanie mechanizmu bramy garażowej. Oprogramowanie zostało napisane w Arduino IDE i jest udostępnione na stronie źródłowej.
Źródło http://www.instructables.com/id/Fingerprint-Scanning-garage-Door-Opener
Fajne? Ranking DIY
