witam serdecznie,kupiłem voyager 2.8 crd który stał trzy lata w garażu nie odpalany
Naprawdę piękna sztuka.po podłączeniu kabli rozruchowych samochód odpalił na dotyk,chodzi bez problemu.postanowilem pojechać na przegląd w niemczech bo tutaj mieszkam.technicznie samochód okazał sie bez zażutów ale przy próbie podłączenia komputera servisowego do pomiaru pracy silnika i emisji spalin komputer na stacji diagnostycznej pokazywał dziwne wyniki " temperatura silnika 215 stopni" oraz "obroty silnika 245" dodam ze silnik chodzi jak zegarek ma przejechane 82000 km.wynikiem tych pomiarów nie dostałem przeglądu.czlowiek który dokonywał pomiaru nie wie co może być powodem,twierdzi ze komputer w aucie albo wtyczka...co wy na to???
Naprawdę piękna sztuka.po podłączeniu kabli rozruchowych samochód odpalił na dotyk,chodzi bez problemu.postanowilem pojechać na przegląd w niemczech bo tutaj mieszkam.technicznie samochód okazał sie bez zażutów ale przy próbie podłączenia komputera servisowego do pomiaru pracy silnika i emisji spalin komputer na stacji diagnostycznej pokazywał dziwne wyniki " temperatura silnika 215 stopni" oraz "obroty silnika 245" dodam ze silnik chodzi jak zegarek ma przejechane 82000 km.wynikiem tych pomiarów nie dostałem przeglądu.czlowiek który dokonywał pomiaru nie wie co może być powodem,twierdzi ze komputer w aucie albo wtyczka...co wy na to???