Mam problem z moją Omegą.
Silnik 2,5V6, rocznik 1995, zagazowana.
Objawy: Rozrusznik kręci, nie odpala.
Historia choroby:
Dwa lub trzy dni przed zejściem, miała kłopoty z odpalaniem. Czasem trzeba było kręcić ją kilka, kilkanaście razy, aż zapaliła, ale nie zawsze, przeważnie odpalała w ciągu sekundy.
Postawiłem ją w nocy pod domem, a rano już kręciłem do wyczerpania akumulatora i nic.
Szwagier podłączył się laptopem i poniżej prezentuję to, co uzyskał:
Lista błędów
P0301 Cylinder 1 – wykryto wypadanie zapłonów
P0103 Czujnik masowego lub objętościowego przepływu powietrza –wysoki sygnał wejściowy
P0252 Wirnik/krzywka pompy wtryskowej A – sygnał poza zakresem/ działanie
P0445 Układ odprowadzania par paliwa, obwód sterujący zaworu oczyszczania – zwarcie
P0553 Czujnik ciśnienia układu wspomagania kierownicy- wysoki sygnał wejściowy
C0732 Przyspieszeniomierz lewy tylny- niski sygnał wejściowy
Błędy zapamiętane
P0326 Czujnik spalania stukowego 1 (Bank1) – sygnał poza zakresem/ działanie
P0133 Czujnik tlenu (sonda lambda)(Bank 1 czujnik 1) – powolna reakcja/odpowiedź
P0322 Obwód wejścia prędkości silnika dla rozdzielacza/ zapłonu- brak sygnału
P0507 Układ regulacji biegu jałowego- obroty wyższe niż oczekiwane
P0268 Wtryskiwacz cylindra 3 – wysoki sygnał
S0848 Obwód napięcia odniesienia 5V- wysoki sygnał wejściowy
Niestety szwagier nie jest mechanikiem i nie ma koncepcji, co dalej robić.
Dodam, że niestety autko jest stare i trochę cieknie- olej spod pokryw zaworów.
Szwagier myśli, że mógł pójść czujnik wału, wyjął go, cały był zawalony olejem.
Wyczyścił, podłączył- nic się nie zmieniło, nowego dzisiaj nie kupię, nie wiem zresztą czy powinienem- może to coś innego.
Nie ma iskry na świecach, czy to może mieć związek z:
„P0322 Obwód wejścia prędkości silnika dla rozdzielacza/ zapłonu- brak sygnału”
no i szwagier twierdzi, że nie słyszy pompy paliwa. Szczerze powiedziawszy ja jej nigdy nie słyszałem, bo tak cicho pracuje. Nawet gdyby pompa paliwa była uszkodzona, to przecież odpaliłby awaryjnie na gazie, a też nie chce.
Jeszcze coś, jak kręci się go kilkanaście razy, to czasem (bardzo rzadko) słychać jakby kilka, kilkanaście zapłonów, ale natychmiast gaśnie.
Czy na podstawie tych danych można spróbować postawić jakąś, choćby przybliżoną diagnozę, bo auto musi jeszcze z rok pojeździć.
Silnik 2,5V6, rocznik 1995, zagazowana.
Objawy: Rozrusznik kręci, nie odpala.
Historia choroby:
Dwa lub trzy dni przed zejściem, miała kłopoty z odpalaniem. Czasem trzeba było kręcić ją kilka, kilkanaście razy, aż zapaliła, ale nie zawsze, przeważnie odpalała w ciągu sekundy.
Postawiłem ją w nocy pod domem, a rano już kręciłem do wyczerpania akumulatora i nic.
Szwagier podłączył się laptopem i poniżej prezentuję to, co uzyskał:
Lista błędów
P0301 Cylinder 1 – wykryto wypadanie zapłonów
P0103 Czujnik masowego lub objętościowego przepływu powietrza –wysoki sygnał wejściowy
P0252 Wirnik/krzywka pompy wtryskowej A – sygnał poza zakresem/ działanie
P0445 Układ odprowadzania par paliwa, obwód sterujący zaworu oczyszczania – zwarcie
P0553 Czujnik ciśnienia układu wspomagania kierownicy- wysoki sygnał wejściowy
C0732 Przyspieszeniomierz lewy tylny- niski sygnał wejściowy
Błędy zapamiętane
P0326 Czujnik spalania stukowego 1 (Bank1) – sygnał poza zakresem/ działanie
P0133 Czujnik tlenu (sonda lambda)(Bank 1 czujnik 1) – powolna reakcja/odpowiedź
P0322 Obwód wejścia prędkości silnika dla rozdzielacza/ zapłonu- brak sygnału
P0507 Układ regulacji biegu jałowego- obroty wyższe niż oczekiwane
P0268 Wtryskiwacz cylindra 3 – wysoki sygnał
S0848 Obwód napięcia odniesienia 5V- wysoki sygnał wejściowy
Niestety szwagier nie jest mechanikiem i nie ma koncepcji, co dalej robić.
Dodam, że niestety autko jest stare i trochę cieknie- olej spod pokryw zaworów.
Szwagier myśli, że mógł pójść czujnik wału, wyjął go, cały był zawalony olejem.
Wyczyścił, podłączył- nic się nie zmieniło, nowego dzisiaj nie kupię, nie wiem zresztą czy powinienem- może to coś innego.
Nie ma iskry na świecach, czy to może mieć związek z:
„P0322 Obwód wejścia prędkości silnika dla rozdzielacza/ zapłonu- brak sygnału”
no i szwagier twierdzi, że nie słyszy pompy paliwa. Szczerze powiedziawszy ja jej nigdy nie słyszałem, bo tak cicho pracuje. Nawet gdyby pompa paliwa była uszkodzona, to przecież odpaliłby awaryjnie na gazie, a też nie chce.
Jeszcze coś, jak kręci się go kilkanaście razy, to czasem (bardzo rzadko) słychać jakby kilka, kilkanaście zapłonów, ale natychmiast gaśnie.
Czy na podstawie tych danych można spróbować postawić jakąś, choćby przybliżoną diagnozę, bo auto musi jeszcze z rok pojeździć.