Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Simson s51 - Słabe napięcie na świecy, cienka, chaotyczna iskra.

13 Lip 2015 19:36 4416 23
  • Poziom 9  
    Witam

    Panowie, wstyd się przyznać ale od dłuższego już czasu męczę się z problemem słabej iskry i niemożnością zapalenia silnika w moim leciwym już simsonie. Wszystko prawie poszło ostatnio do wymiany gdyż nie mogłem znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy. Tak więc cewka WN, cewka zapłonu, świeca, przerywacz, kondensator zostały wymienione na nowe lecz nic się nie zmieniło.

    Może łatwiej będzie jeśli opiszę początki występowania problemu.
    Pewnego razu Simson zaczął palić świece, po czym gdy tylko sie rozgrzał miał problemy z utrzymaniem niskich obrotów. Spalił razem z 3 świece, po czym zabrałem go nad brzeg jeziora poszaleć w piachu :P Po kilkunastu minutach nagle zgasł i od tego momentu już żadna świeca w nim nie daje iskry takiej jaka była niegdyś.
    Zrobiłem kapitalny remont silnika. Cały sinik postawiony od nowa, elementy elektroniki opisane powyżej również a problem nadal istnieje.
    Iskra jest chaotyczna, cienka, fioletowa, nieregularna, skacze często po kilka iskier za jednym razem i kopie w rękę mniej więcej tak jak iskrownik zapalniczki z tym że na bardzo małą odległość i nie jest w stanie zapalić mieszanki.

    Wątpię już powoli czy ktoś znajdzie odpowiedź na pytanie - CO TU JEST GRANE? - ale próbować trzeba :)
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Witam! Słuchaj czy,jak wymieniłeś cewkę WN.? to czy też,wymieniłeś przewód WN.? Bo tak powinieneś zrobić razem z czapeczką. Czapeczki,sa teraz z opornikiem przeciwzakłóceniowym więc ja osobiście! kupiłbym bez,jak były kiedyś. Moim zdaniem co do iskry,to ma być,błękitna,niebieska.Widocznie masz jakieś przebicie,miedzy cewką WN,a świecą. Swieca do simsonka to Isolator 240. Coś takiego,już nie pamiętam bo od 18 lat nie mam tej fantastycznej maszyny. :} A tak na marginesie to instalacja w Twoim 12V czy 6V. To oczywiście tylko moje pytanie bo ja miałem 12V elektronik Enduro.:}Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Nie wiem czy to zrozumiałeś - z tego co wnioskuję z wypowiedzi - ale właśnie za słaba iskra jest przyczyną wszystkich problemów. To że nie chce palić i przestał działać na trzech świecach to też jest skutek słabej iskry.
    Na początek powinieneś sprawdzić na jaką odległość może przeskakiwać iskra z samego przewodu WN. Dopuszczalne minimum to 5 mm, powinien co najmniej na 7 mm.
    Jaką cewkę WN zamontowałeś (producent)? Proponuję na początek podmienić na inną sprawną - przeznaczoną do zapłonu iskrownikowego.

    Świeca oryginalnie to Isolator 260.
    Zamontowanie fajki świecy bez rezystora przeciwzakłóceniowego spowoduje że zapłon będzie "siać" zakłóceniami w okolicy, może to w skrajnych przypadkach doprowadzić do ubicia elektroniki używanej przez kierowcę.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 9  
    12V również a świeca chyba Beru Isolator 240 waśnie. Inne też już tam były pchane ale na każdej wygląda to tak samo. Kabel i fajkę też wsadzałem inne ale bez efektu. Simson to świetna wdzięczna maszyna i żal mi ją tak w nieładzie zostawić, tym bardziej że prawie wszystko w niej jest nowe. Do tego rama wyprofilowana, wyższe amortyzatory tylne, opona kostka, cylinder 60, zębatka 17z i frajda niesamowita.
    @UP
    Mam zapłon platynkowy a cewka WN juz była wymieniana i to dwukrotnie lecz to nie ona stanowi źródło problemu. Orientuję się że to iskra jest powodem tego że silnik nie pali ale jest też skutkiem wadliwego działania jakiegoś innego elementu i waśnie to próbuję rozgryźć. :)
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Wymiana przewodu WN i fajki, oraz garść świec na wymianę bo może któraś trafi się dobra, to nie droga do usunięcia przyczyny.
    Jeszcze raz powtarzam. Zmierz długość świecy.
  • Poziom 9  
    Więc tak. Iskra skacze raz na jakis czas i czasem faktycznie uda jej sie te 0,5cm pokonać aczkolwiek tyko co kilka cykli sie pojawia.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    A jaka przerwa między cewką, a magnetem?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Musisz pokombinować z przerywaczem i kondensatorem. Styki powinny się rozwierać w odpowiednim miejscu (położenie biegunów koła magnesowego względem rdzenia cewki zapłonowej). Kondensator, jeśli chcesz mieć porządny to kup w elektronicznym MKP 0.22µF/630V, te co można kupić w sklepach motoryzacyjnych są często niskiej jakości. Cewka zapłonowa jest zamontowana w odpowiednim miejscu na płycie statora?
  • Poziom 9  
    @ziempiotr
    Przerwy to tam chyba nigdy nie bylo :P
    jak łożysko miało luzy, magneto bez przerwy tarło o cewkę ;D ale nie tu jest problem.

    @BANANvanDYK
    Przerywacz już regulowałem, a kondensator tez dawałem inny używany. Zmienie raz jeszcze ale to juz ktoryś chyba :P
  • Poziom 9  
    Panowie, nie działa. :/
    Moto pali tylko raz na parę cykli także z wył zapłonem pod wpływem kompresji mieszanki. iskra nic nie daje, nie potrafi zapalić paliwa, zapłon ustawiony.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Lazi11 napisał:
    @ziempiotr
    Przerwy to tam chyba nigdy nie bylo :P
    jak łożysko miało luzy, magneto bez przerwy tarło o cewkę ;D ale nie tu jest problem.



    Jak nie masz przerwy to w życiu nie zaindukuje się napięcie.
    Tam musi być przerwa niema prawa nic trzeć.
    Zmień jeszcze koło magnesowe podmień może masz już słabe magnesy
  • Poziom 9  
    wszystko rozebrałem doszczętnie raz jeszcze i o dziwo silnik pali. Prawdopodobnie winny był luz pomiędzy kondensatorem a statorem i zabrudzenie pomiędzy nimi.
    L0L, wiedziałem że pewnie jakiś szczegół.

    Dzięki wielkie Panowie
  • Poziom 9  
    Odgrzebuje wątek. Przedwczesna radocha.
    Niestety, po tym jak napisałem że to był problem, simson znowu przestał kręcić. Jak już mowiłem wcześniej iskra jest chaotyczna na tyle, że trudno tu mówić o iskrze pojedynczej a o kilku skaczących jak im sie podoba - raz sa raz nie ma. Kiedy już simson zapalił, to słaby był jak cholera i przerywał.
    Mija powoli kolejny rok a ja nadal sie z nim męczę Panowie. Nie mam juz bladego pojęcia jak mu pomóc.
    Podam czego jescze w ukł zapłonowym nie wymieniłem.
    -stator
    -magneto
    -kable

    Iskra z kabla osiąga długość ledwo 3, 4mm. Przy tej odl zaczyna sie gubić.
    Jest głośna, słychać ją ale nic poza tym. Cienka, fioletowa, niespójna, krótka, chaotyczna.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Ja bym wyjął cały stator, wyczyścił styki (wszystkie), po złożeniu magneto nie ma prawa o nic ocierać! Musi być luz... Może masz klin za wysoki i magneto "krzywo" wchodzi na wał (stąd ociera).
    Skoro wymieniałeś już z pół zapłonu to może wina jest w samych kablach - podłącz na krótko, wypnij z cewki WN przewody i pociągnij w ogóle poza motorem...
    Kolejny punkt - masa, gdzieś tu było że niby simson ciągnie sobie masę po jakiś linkach gazu itp... Przykręć dobry kawał kabla do obudowy silnika i do ramy (najlepiej do samej cewki WN).
  • Poziom 9  
    Witam ponownie
    Alternatywne podłączenie masy nic nie dało. Magneto chodzi z luzem jak powinno. Jak pisałem wczesniej że tarło to z powodu dokręcenia statora widocznie stykając sie z magnetem.
    Styków za wiele tam nie ma większość lutowana to i czyścic nie ma czego :P
    Jedynie kabli na krótko dziś nie łączyłem ale jak kojarzę kiedyś to robiłem. Jesli doszło do zwarcie przewodów bądź przebicia na kablach musiałbym wszystkie zdaje się odlutować aby na krótko poprowadzić a wcześniej juz pięknie je poizolowałem :/
    No ale cóż, jak trzeba to trzeba. Czekam nadal na wasze sugestie :)
  • Poziom 21  
    W takim razie zostaje już tylko kwestia cewki zasilającej i magneta... Popróbuj skontaktować się przez fora o simsonach z ludźmi z twojej okolicy, może ktoś ci użyczy magneta na 5 min...
  • Poziom 9  
    Noo to zawsze jakieś wyjście. Pytanie tylko - co w magnecie może się popsuć? Magnesy swoje właściwości zaochują, nity trzymają, nie trzepie nim, także co w magnecie może być nie w porządku?
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Magnes może się rozładować pod wpływem niektórych pól magnetycznych... Choć to mało prawdopodobne...
  • Poziom 9  
    Podłączyłem wszystko "na krótko", bezpośrednio do cewki wN, omijając większość przewodów.

    Podczas gdy cewka butelkowa przetwarza prąd, napięcie na stykach z niskim napięciem wynosi około 1,7V, zaś bez podzłączonej cewki pomiędzy ziemią a pradem cewki jest te 12V.
    Opór uzwojenia cewki butelkowej to 4,1 Ohm - MZA (Polskie miały 4,6Ohm)
    Bezpośrednio z cewki zapłonowej nN prąd jest taki że można nim spawać tzn. jak to prąd niskiego napięcia, łuk elektryczny jest krótki ale topi metal, dysponuje wysoką energią.
    Także kurde nie wiem.
    Wszystkie 3 cewki butelkowe jakie mam wytwarzają podobną króciutką iskrę.
    Jeszcze z kondensatorami pokombinuję.
  • Poziom 9  
    Kolejny trop
    Iskra występuje nie cyklicznie ale ciągle, niezależnie czy platynki sa rozwarte czy nie, energia z kondensatora zdaje się byc uwalniana na bierząco a nie tylko w momencie gdy powinno dojsc do zapłonu. Jakaś diagnoza?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    W takim razie musi być przebicie na przerywaczu , a jak nie to występuje iskrzenie
    na stykach , a nie powinno . :| Przerwa też nie może być za mała . :|

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wrzuć fotkę przerywacza .

    Dodano po 6 [minuty]:

    Sprawdź jeszcze przewód WN omomierzem czy w ogóle przewodzi i podaj rezystancję .
  • Poziom 9  
    Mam nadzieję że problem udało mi się zażegnać, niestety przekonać się nie mogę bo teraz znowu z dala od domu jakis czas bede.
    Simson jednak zapalił na moment co już jest powiedzmy przedsionkiem sukcesu :)
    Trudno było dotrzeć do tego co nie gra ponieważ składało się na to kilka rzeczy z czasem zaniedbanych. Co było wadliwe?
    - Zaśniedziałe uziemienie tworzyło opór
    - Stara fajka zaczęła w środku iskrzyć, łuk się wydłużał i wypalał gniazdo na złącze gwintowane świecy co z czasem co raz bardziej pogarszało iskrę.
    - Zanikająca iskra i brak ujścia prądu, powodował iskrzenie na platynkach. Najpierw drobne później już widoczne które doprowadziło w toku dalszej eksploatacji do degradacji powierzchni stykowych.
    Wymiana pojedyncza każdego z tych podzespołów nic nie dawała, gdyż ograniczały one siebie na wzajem.

    Przestój moto przyczynił się do podejścia rdzy do baku. Ktoś coś w tek kwestii kiedyś kombinował?
    Druga sprawa olej ze skrzyni leci mi miedzy wałkiem startera a tym z biegów. Jak stał 2 lata to cały addinol wyleciał niestety.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Jak byś wcześniej zrobił pomiary omomierzem przewodu WN i fajki to by wykrył
    przerwę w obwodzie tak samo z przerywaczem , a tak to się długo z tym męczyłeś
    . Co do ubytku oleju to puścił uszczelniacz simering lub oring. Co do rdzy w zbiorniku to powinno się trzymać w miarę w pełni zatankowany ale jak już wystąpiła rdza to będzie się odkładać w kraniku i filtrach oraz ich zatykać . Trzeba wyczyścić bak . :|