Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

Gil-Galad 14 Lip 2015 23:03 1743 7
  • #1 14 Lip 2015 23:03
    Gil-Galad
    Poziom 9  

    Witam,

    Niniejszy temat powstał jako odnoga innego, który założyłem jakiś czas temu: Link. Opisywałem tam zagadnienie podłączenia drugiego dysku do nowego komputera (szczegóły można sobie tam przeczytać).

    Otóż jest problem. Zauważyłem, że system Windows 8.1, jaki mam na nowym komputerze, zaczął dziwnie działać. Sytuację obserwuję od kilku dni. Po włączeniu komputera procesor jest bardzo obciążony (wahania średnio między 70% a 90% użycia i nie ustępują). Ale nie dzieje się tak po każdym włączeniu, a czasem problem występuje kiedy wybudzam komputer z uśpienia. Procesem, który odpowiada za obciążenie jest Host usługi: system lokalny oraz Host usługi: usługa sieciowa. Screen poniżej.

    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    Przy czym Host usługi: system lokalny zaczyna z upływem czasu pożerać coraz więcej RAMu. Na screenie jest tam ok. 200MB, ale już po chwili było ponad 1000MB. Zaobserwowałem, że jeden z tych dwóch procesów (a może i oba) próbują jakby cyklicznie włączać jakieś usługi. Tak wynika z dziennika zdarzeń gdzie widzę szereg błędów:

    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    Rzeczywiście, nie mogę np. wejść w panelu sterowania w Windows Update - okno z aktualizacjami, które powinno się pokazać po klilknięciu, nie pokazuje się, natomiast okno z panelem sterowania zawiesza się.

    Błędy w dzienniku zdarzeń co jakąś chwilę zaczynają się powtarzać - czyli pojawiają się cyklicznie co by świadczyło o tym, że proces próbuje ciągle włączyć dane usługi, ale nie może - i próbuje w kółko. Tylko pytanie: dlaczego tak się dzieje? Najczęstsze z tych błędów to:

    Code:
    ----------------------------------
    
    Upłynął limit czasu (30000 ms) podczas oczekiwania na odpowiedź transakcji z usługi BITS.
    ----------------------------------
    Upłynął limit czasu (30000 ms) podczas oczekiwania na odpowiedź transakcji z usługi ShellHWDetection.
    ----------------------------------
    Upłynął limit czasu (30000 ms) podczas oczekiwania na odpowiedź transakcji z usługi gpsvc.
    ----------------------------------
    Upłynął limit czasu (30000 ms) podczas oczekiwania na odpowiedź transakcji z usługi ShellHWDetection.
    ----------------------------------
    Następująca usługa ponownie przestała odpowiadać na żądania sterowania usługą: Harmonogram zadań

    Skontaktuj się z dostawcą usługi lub administratorem systemu, aby dowiedzieć się, czy należy wyłączyć tę usługę do momentu zidentyfikowania problemu.

    Przed wyłączeniem usługi może być konieczne ponowne uruchomienie komputera w trybie awaryjnym.
    ----------------------------------
    Nie można uruchomić usługi Asystent logowania za pomocą konta Microsoft z powodu następującego błędu:
    Usługa nie odpowiada na sygnał uruchomienia lub sygnał sterujący w oczekiwanym czasie.
    ----------------------------------
    Nie można uruchomić usługi Użytkowanie aplikacji z powodu następującego błędu:
    Usługa nie odpowiada na sygnał uruchomienia lub sygnał sterujący w oczekiwanym czasie.
    ----------------------------------
    Nie można uruchomić usługi Windows Update z powodu następującego błędu:
    Usługa nie odpowiada na sygnał uruchomienia lub sygnał sterujący w oczekiwanym czasie.
    ----------------------------------
    Model DCOM odebrał błąd 1053 podczas próby uruchomienia usługi wuauserv z argumentami Niedostępny w celu uruchomienia serwera:
    {tu jakieś liczby}
    ----------------------------------


    Zwykle pomaga ponowne uruchomienie systemu (ale nie zawsze za pierwszym razem) - tak miałem wczoraj i dzisiaj. Zauważyłem, że cały problem pojawił się po tym jak podłączyłem drugi dysk twardy.
    O co tu może chodzić? Jak poradzić sobie z tym problemem? Skanowałem już komputer dwoma antywirusami i nic nie znalazło, więc to chyba nie ten trop.

    Z góry dzięki za pomoc i wszelkie wskazówki. Spróbuję w ciągu kilku dni przetestować jak system będzie działać z odłączonym drugim dyskiem. Może to nie to, ale warto spróbować.

    -1 7
  • #2 15 Lip 2015 14:43
    bart_grono
    Poziom 9  

    Stacjonarny? Spróbuj pod inne złącza podpiąć. Wyłącz indeksowanie. Trzeba szukać . Hdd Test itp

    0
  • #3 15 Lip 2015 18:43
    helmud7543
    Poziom 42  

    Uszkodzony dysk, błędy w systemie plików - to najpierw bym szukał. Być może pracuje w trybie PIO.

    0
  • #5 25 Lip 2015 23:43
    Gil-Galad
    Poziom 9  

    Dzięki za odpowiedzi.

    Więc tak. Odłączyłem stary dysk (zarówno z zasilania jak i SATA - kabel sata pozostał tylko podłączony do płyty głównej) i przez około 10 dni testowałem działanie systemu jedynie z pierwszym dyskiem, na którym zainstalowany jest Win 8.1. Po odłączeniu starego dysku wszystkie problemy ustąpiły. Komputer w tym okresie był włączany codziennie.

    Niestety.

    Dzisiaj odpalam komputer i ku mojemu zdziwieniu problem powrócił. Objawy te same: obciążony procesor do ok. 70% - 90% przez usługę Host usługi: system lokalny, nie działa usługa Windows Update (nie mogę np. sprawdzić czy są nowe aktualizacje bo okno jest białe i się zawiesza), a w dzienniku zdarzeń lecą te same błędy, które podałem w pierwszym poście.
    Jak to jest, że przez ok.10 dni działało świetnie i teraz znowu to samo mimo odłączonego starego dysku?

    Co gorsza, usługa Windows Update zawiesza mi się teraz nawet jeśli system uruchomi się prawidłowo (nie ma błędów, a usługa Host usługi: system lokalny nie zżera procka).

    Próbowałem coś zdziałać i zrobiłem tak:
    1. Wise Disk Cleaner'em wyczyściłem system (pliki tymczasowe itp.)
    2. Uruchomiłem defragmentację partycji C za pomocą windowsowego defragmentatora (aczkolwiek defragmentacja uruchamia się automatycznie więc dużej fragmentacji nie było)
    3. Uruchomiłem narzędzie do rozwiązywania problemów z usługą Windows Update https://support.microsoft.com/pl-pl/gp/windows-update-issues/pl. Znalazło kilka problemów i zostały one naprawione. Po tym usługa Windows Update ruszyła (mogłem sprawdzić jakie są nowe aktualizacje). Spróbowałem pobrać aktualizacje, ale od razu wyskoczył komunikat, że usługa Windows Update napotkała błędy - kod błędu 8008008. Jeszcze raz uruchomiłem narzędzie do rozwiązywania problemów. Znowu jakieś 2 błędy znalazło i zostały naprawione. Po tym pobieranie aktualizacji ruszyło. Zainstalowałem je i uruchomiłem komputer ponownie. Błędów nie było. Zobaczymy co będzie dalej.

    bart_grono napisał:
    Stacjonarny? Spróbuj pod inne złącza podpiąć. Wyłącz indeksowanie. Trzeba szukać . Hdd Test itp
    Tak, stacjonarny. Wyłączyłem indeksowanie (usługa Windows Search) w czasie gdy podłączony był jeszcze stary dysk, ale nic to nie pomogło. Od tego momentu cały czas mam tę usługę wyłączoną.

    pidar napisał:
    Do porównanania dodaj zrzuty z "Wydajność" i "Procesy" (ustaw wg. zużycia pamięci) z programu System Explorer.
    Gdy problem znowu wystąpi to tak zrobię.

    pidar napisał:
    Tak jak kolega wcześniej napisał, najpierw wstaw SMART-y z obydwu dysków.
    CrystalDiskInfo (Portable) (w programie przełącz: Funkcje> Advanced feature>Wartość Raw>10[DEC])
    S.M.A.R.T. Technologia monitoringu i raportowania stanu dysku
    Screen poniżej - z nowego dysku z Win 8.1:
    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    0
  • #6 26 Lip 2015 12:56
    bart_grono
    Poziom 9  

    Spróbuj wyłączyć plik stronicowy :) Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    A może to nie wina dysku. Hmm harmonogram skanowania antywirusem. Po podłączeniu dysku uruchomił się automatyczny skan. Windows Defender? Dziwna sprawa.

    0
  • #8 01 Sie 2015 00:07
    Gil-Galad
    Poziom 9  

    Powracam.
    Po tym jak poprzedniego posta pisałem 25 lipca (czyli w sobotę tydzień temu), kilka dni później, w środę 29 lipca problem znowu powrócił. Tym razem było inaczej bo komp się zwiesił podczas wczytywania systemu. Wczytywało się, wczytywało (na tym ekranie gdzie widoczny jest mój awatar), ale zostawiłem, poczekałem i po chyba 10 minutach wszedł pulpit. Objawy tradycyjne: zżerany procek, w logach masa błędów tych samych i nie działa Windows Update.

    Co gorsza, gdy ponownie uruchomiłem komputer i wszystko wczytało się prawidłowo, to usługa Windows Update nadal nie działała. Gdy chcę sprawdzić nowe aktualizacje to otwiera się nowe okno i jest białe - zawiesza się. I tym razem nie pomaga już program https://support.microsoft.com/pl-pl/gp/windows-update-issues/pl

    Wyłączyłem aktualizacje całkowicie. Do dzisiaj było dobrze. Chwilę temu odpaliłem kompa i znowu to samo - wszedłem do pulpitu i objawy te same. Porobiłem kilka screenów bo w środę zapomniałem.

    pidar napisał:
    Odczyt SMART-u -> z dyskiem jest wszystko O.K., ale czemu zataiłeś jaki to "WD-ek' :?:
    Tak mi się jakoś przycięło. Poniżej podaję jaki to WD-ek:
    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    Teraz w czasie objawów destabilizacji zrobiłem screen z programu System Explorer (mam nadzieję, że o to chodziło):
    Niestety muszę wkleić z zewnętrznej strony bo obrazki.elektroda.pl zrywają połączenie.
    1. Zakładka Procesy wg użycia pamięci:
    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    2. Zakładka Wydajność
    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    Oraz dodatkowo screen z Process Explorer wg użycia CPU
    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    Z tego co widzę, to najbardziej zasobożernym procesem jest svchost.exe -k netsvcs, ale co z tego wynika?

    A tu jeszcze screen z loga systemowego z listą błędów. Nie wiem, może za dużo jest w tym logu. Gdzieś przeczytałem, że to może wywoływać problemy.
    Destabilizacja systemu Windows 8.1 po podłączeniu drugiego dysku

    O co tu może chodzić?

    --------------------------------------------------
    EDIT

    Usługa Windows Update padła całkowicie. Nie pomagają narzędzia Microsoftu typu https://support.microsoft.com/pl-pl/gp/windows-update-issues/pl ponieważ zaczynają one działać bez końca - ich zawieszenie następuje w momencie próby wyłączenia usługi Windows Update. Sprawdziłem to w services.msc i jest przy tej usłudze napisane "Zatrzymywanie".

    Udało mi się jednak wskrzesić Windows Update za pomocą tego poradnika: http://www.download.net.pl/jak-naprawic-usluge-windows-update-gdy-nie-pobiera-aktualizacji/n/3367/. Tylko najpierw musiałem ponownie uruchomić komputer i następnie wyłączyć usługę Windows Update. Teraz działa i aktualizacje pobrałem.

    Niestety główny problem nie ustąpił. Chwilę temu wybudziłem komputer z trybu uśpienia, w którym był może z 30 minut. Od razu zaczęły się sypać błędy w dzienniku zdarzeń i procesor jest obciążony.
    Co ciekawe, zawsze pierwszym błędem jest Upłynął limit czasu (30000 ms) podczas oczekiwania na odpowiedź transakcji z usługi BITS.

    Sprawdziłem w logach systemowych, że cały problem zaczął się dokładnie po podłączeniu starego dysku do nowego komputera (miało to miejsce 5 lipca). Lecz dysk ten mam już ze 2 tygodnie odłączony, a problemy sypią się nadal.

    Da się coś z tym zrobić czy próbować przywracania systemu?

    0