powalla napisał: dogi92 napisał: ale ten wzmacniacz na mostku realnie ma zazwyczaj między 170-190w bo są mocniejsze niż podają
To zwróć też uwagę na wpisy że jak "dasz w palnik" , to się wyłącza na potęgę ...miałem, testowałem, sprzedałem z ulgą!
Ten wzmacniacz jest świetny... ale do głośników o odpowiedniej mocy.
Miałeś racje, pare przekleństw sunie mi się na usta, no ale nic w takim razie szukam mocniejszego wzmacniacza, powiem szczerze, że jestem mocno zawiedziony "tym wszystkim".
Dobra ale po kolei, to jaki wzmacniacz polecasz?
Wymogi to:
-4 kanały
-najlepiej po 150w na kanał i ponad 300w w pojedynczym mostku
-ta sama albo wyższa klasa wzmacniacza (chodzi ogólnie o jakość sprzętu i dźwięku) od mojego 4.300
-aktywna zwrotka na suba tak jak w moim że coś tam mogę ustawiać i ciąć
Tego zaraz wystawie na sprzedaż bo jest w stanie idealnym.
Następnie, jak ustawić cięcia dla tego głośnika dls mw12 tam mam zakres od 50 do ponad 200hz mam gdzieś w okolicy 150... ciężko mi wyczuć ile jest dobrze, bo pewnie powinienem ustawić tak jak się kończy sprawność niskich tonów dla moich morel tempo...
Kolejna sprawa skrzynia pod ten głośnik, wyszło tak że mam dwie. Tą pod zabudowe "małą" która to się okazała mieć z 17-20l tragizm po prostu, ona jest "zamknięta" i nie wygłuszona. Front to pojedynczy MDF a reszta to żywica epoksydowa dość gruba warstwa. Bas i sam głośnik jest dużo dużo cichszy ma mniejszą sprawność w niej, ale jakość basu jest wg mnie lepsza chociaż skuteczność trochę boli. Teraz pytanie czy warto wygłuszać tą obudowe dobrze? mam zamówione takie coś
I takie:
Myślałem żeby to obkleić matami i na to jeszcze tą piankę akustyczną dać... sam głośnik z tej małej skrzyni z 5 litrow lekko zabiera... eh i pytanie czy warto wiercić bas reflex? jeśli tak to jaką średnice otworu i długość rurki?
Kolejna sprawa to druga obudowa, która była gratis do głośnika, raczej duża litraż na oko 30-45l z 15cm średnicy bas reflex i kanał tylny długi chyba na 15-20cm też nie wygłuszona, front to podwójny mdf raczej 1cm grubości reszta pojedynczy. Sub dużo głośniejszy ale bas rozlazły nie wiem czy to wina akustyki czy skrzyni ale drażnił ucho, może za głośno go ustawiłem na początku.
Przed ostatnia sprawa to głośniki w półce, są tam włożone jak wsadziłem suba to je "wyłączyłem" teraz pytanie czy to że tam są ma jakiś wpływ? nie działają przypadkiem jak "aktywna membrana" rzadko stosowana do obudów? albo psują akustykę? lepiej zostawić dziury i wykręcić je? czy głośniki wyłączone zostawić? czy może zaślepić na sztywno dziury albo czy mogą sobie "grać" z subem w bagażniku?
No ale w każdy....... Co robić? nową skrzynie? czy coś z tymi działać?
Dodano po 15 [minuty]:
Takie coś znalazłem jeszcze akutalne chyba na rynku wtórnym:
http: