Sprawdziłem, nie ma 12.4v. Problemy zaczęły się po umyciu silnika, po demontażu wtrysków. Potem po złożeniu wszystkiego, opdalam auto, świeci usterka, błąd: złącze diagnostyczne podgrzewacza wstępnego którego nie idzie skasować. Odłączyłem kleme na noc, rano podłączam odpalam auto i wszystko ok, nic nie świeci. Jednak w kompie ciągle ten błąd którego nie można usunąć- wydaje mi się że ten błąd świecił już przed naprawą. Status podgrzewacza ciągle zmienia się skacząc z AKTYWNY na NIEAKTYWNY. Wieczorem po rozruchu, pojawiła się kontrolka STOP i ładowanie, Przegazówka i kontrolki zgasły, po przejechaniu 10km zaświeciły się i już nie chcą zgasnąć. Możliwe że poprostu od umycia skończył się alternator. Na jednym z forum czytałem, że gość miał problem ze wzbudzeniem alternatora w traficu właśnie, po wielkich walkach, wymienił przekaźnik świec i problem ustał. Także nie wiem od czego zacząć, silniki myło się wiele razy, z alternatorami nigdy nie było problemu.