Witam,
od tygodnia podczas hamowania słychać grzechotanie dochodzące z przednich kół. Jest to wrażenie "jakby dwie niedokręcone blachy uderzały o siebie/grzechotały". Kiedy wsiadam rano do samochodu to grzechotanie zaczyna się dopiero przy drugim czy trzecim naciśnięciu hamulca. Im dłużej jadę tym grzechotanie staje się głośniejsze. Wiem że trzeba się wybrać z tym do mechanika. Pytam dlatego ponieważ w tych tematach jestem kompletnym laikiem, a nie chcę żeby wcisneli mi wymianę tarcz i klocków bez potrzeby, kiedy może okazać się że coś jest np niedokręcone.
Z góry dziękuję.
od tygodnia podczas hamowania słychać grzechotanie dochodzące z przednich kół. Jest to wrażenie "jakby dwie niedokręcone blachy uderzały o siebie/grzechotały". Kiedy wsiadam rano do samochodu to grzechotanie zaczyna się dopiero przy drugim czy trzecim naciśnięciu hamulca. Im dłużej jadę tym grzechotanie staje się głośniejsze. Wiem że trzeba się wybrać z tym do mechanika. Pytam dlatego ponieważ w tych tematach jestem kompletnym laikiem, a nie chcę żeby wcisneli mi wymianę tarcz i klocków bez potrzeby, kiedy może okazać się że coś jest np niedokręcone.
Z góry dziękuję.