Witam. Seicento nie chodziło od początku na benzynie, nie było odpowiedniego zasilania na pompie (tylko ok. 6V). Na gazie odpalało i chodziło normalnie. Postanowiłem sprawdzić przekaźnik pompy i bezpieczniki. Jako, że jest w nim taki biały przekaźnik zespolony to nie byłem w stanie go rozebrać i sprawdziłem tylko czy dochodzi do niego napięcie i tak też było. Sprawdziłem również przekaźniki od LPG które odłączają wtrysk (sprawne), oraz bezpieczniki te koło mocowania amortyzatora. Poskładałem i auto nie odpala. Brak prądu na cewce, brak iskry. Kontrolka wtrysku przy pierwszych próbach jeszcze gasła teraz już świeci stale. Jakieś sugestie?