Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CZ 350 oraz Komar - Rdza w zbiorniku paliwa

16 Lip 2015 20:45 4899 25
  • Poziom 43  
    Zabraliśmy się z wujkiem za odnawianie dwóch kolejnych maszyn a tu zonk - w jednym w i w drugim, w zbiorniku paliwa, powyżej lustra paliwa znajduje się dość sporo rdzawego nalotu. Domyślam się, że uruchomienie nie wchodzi w grę. Z resztą Komar był eksploatowany od czasu do czasu a ostatnio ciągle były problemy z gaźnikiem - po jego rozebraniu okazało się że jest cały zasyfiony czarnym nalotem - zastanawiam się czy ten rdzawy nalot nie ma z tym czegoś wspólnego.

    Jak pozbyć się tego nalotu? Czy są jakieś domowe sposoby lub specyfiki? Rozcinanie i spawanie nie wchodzi w grę, ze względu na dobry stan zewnętrzny obu zbiorników - kupno kolejnego baku traktuję jako ostateczność.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 17  
    Proponuję zatankować do pełna na BP i zostawić na kilka dni. Potem tylko zlać cały syf wykręcając kranik i wnętrze będzie jak nowe. Ale na zakonserwowanie wewnetrznej powierzchni zbiorników nie mam pomysłu.
  • Poziom 39  
    Niemcy mają sposób z kwasem cytrynowym lub sodą. Pogoogluj trochę.
  • Poziom 39  
    Idąc tą drogą, można też użyć Coca-Coli - ta sama substancja "aktywna" - kwas fosforowy.
  • Poziom 21  
    Stary sposób kumpla. Potłuc na drobno szklaną butelkę i wyspać do zbiornika. Teraz zbiornik owinąć grubo szmatami i na godzinę lub dwie do betoniarki. Podobno działa niezawodnie gdy chcemy usunąć rdzę ze zbiornika paliwa.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 17  
    Nie wiem co oni na BP mieszają do paliwa, ale jak kiedyś zatankowałem do Żuka, serio były takie dostawczaki, u nich ( bo musiałem, nie było nic innego w pobliżu ) to przez cały dzień miałem co robić. Co udało mi się odpalić silnik to po kilku, kilkunastu sekundach gasł a w odstojnikach i na filtrach było pełno " błota ". Po kilkunastu demontażach i myciu filtrów udało się wyczyścić zbiorniki na tyle że można było jechać ale jeszcze przez kilka dni miałem co robić tyle że wiedziałem już o co się rozchodzi. Po jakimś czasie dowiedziałem się że " oni tak mają ". Jak tankujesz stale, to nie masz tego problemu gdyż wszystko jest rozpuszczane na bieżąco, ale przejście z innego paliwa na BP podobno powoduje takie efekty.
  • Poziom 37  
    Kaszpir77 napisał:
    Stary sposób kumpla. Potłuc na drobno szklaną butelkę i wyspać do zbiornika. Teraz zbiornik owinąć grubo szmatami i na godzinę lub dwie do betoniarki. Podobno działa niezawodnie gdy chcemy usunąć rdzę ze zbiornika paliwa.

    Ewentualnie drobny grysik do środka
  • Poziom 43  
    Dobra, proponowane metody zawiodły. Wyczytałem gdzieś o metodach galwanicznych, pokusiłbym się o to, tylko tak:
    1. Jakiego elektrolitu użyć?
    2. Jakiego zasilacza użyć i jak dać bieguny?
    Zna ktoś takie metody?
  • Poziom 31  
    W problemie usuwania rdzy z baku, umieszczałem poradę w innym temacie, tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14871000#14871000
    Proponując metodę renowacji i usuwania rdzy opartą na zastosowaniu kwasu cytrynowego (potrzeba 400g na ok 4l bak), powołałem się na znakomite doświadczenia niemieckich miłośników starych pojazdów i zamieszczone w głębi adresu:
    http://home.arcor.de/wawa4/index.htm , o regeneracji baków, w rozdziale " Tipps und Tricks".
    A dalej:
    http://home.arcor.de/wawa.the.duck/frame_tipps.htm , zobacz: Tankreinigung
  • Poziom 43  
    Da się to jakoś gdzieś przetłumaczyć, bo z niemieckim leżę?
  • Poziom 31  
    Do materiału proponowanego przeze mnie w poście #10, spróbuj tłumacza google:
    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&s...wa.the.duck/tipps/tank/tank01.htm&prev=search
    Tłumaczenie prymitywne i wymaga poprawek pojedynczych słów za pomocą słownika, jak zwykle w tłumaczu google.
    Jak wynika z w/w opisu, zabieg regeneracji zbiornika paliwa opiera się na następujących etapach:
    Domestos 0,5 litra do 3,5 litra wody.
    200 g kwasu cytrynowego, w 3,5 litrach wody.
  • Poziom 35  
    Ja do zbiornika wrzucam różne odpady metalowe, kamyki itp. drobne przedmioty oraz wlewam np. "stare" paliwo. Podobnie jak to czyni barman, poruszam zbiornikiem, przez wlew paliwa sprawdzam efekt wysiłku, po czym usuwam zawartość zbiornika. Po dokładnym przepłukaniu zbiornika zakładam na wężyku filtr paliwa i po problemie. Jeśli i po tym zabiegu paliwo "zakituje" filtr, to go wymieniam na nowy. Taki zabieg nie dopuszcza do zabrudzenia gaźnika i do czasu ewentualnego ponownego zanieczyszczenia filtra silnik pracuje poprawnie.
  • Poziom 23  
    Jakiego spirytusu użyć ? Czy każdy się nada ?
    I czym zakonserwować taki zbiornik żeby jak najdłużej pozostał w dobrym stanie po odrdzewianiu ?
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    helmud7543 napisał:
    Cytat:
    Da się to jakoś gdzieś przetłumaczyć, bo z niemieckim leżę?


    Na szczęście ja z niemieckiego tak zupełnie nie „leżę” :) - toteż poświeciłem troszkę czasu, aby w możliwie najwierniejszy sposób w całości przetłumaczyć tę niemiecką stronę, która opisuje procedurę usuwania rdzy w zbiorniku paliwa. Moje tłumaczenie przesyłam tu w załączonym pliku PDF .
    Jest to z mojej strony uzasadniona podzięka za mądre, fachowe zajęcie stanowiska przez Kolegę na forum https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15015145#15015145 (przede wszystkim w jego #10), dzięki czemu uzyskałem szersze rozeznanie co do poruszonego tam wątku, no i oczywiście za to wystawiłem Koledze zasłużoną wizytówkę w postaci „Pomocny post” za + 6pkt.
    Mam nadzieję, że to moje, tu załączone tłumaczenie z niemieckiego okaże się dla Kolegi i innych użytkowników tego forum bardzo pomocne :)
  • Poziom 23  
    @Motorbike napisał:
    Cytat:
    Jakiego spirytusu użyć ? Czy każdy się nada ?
    I czym zakonserwować taki zbiornik żeby jak najdłużej pozostał w dobrym stanie po odrdzewianiu ?

    Kolego wszystkie odpowiedzi na te zapytania znajdziesz w pliku PDF, który załączyłem do mojego postu nr 15 (patrz powyżej).
    Uważam, że tak jak zalecany denaturat, każdy spirytus nada się do tego celu - byle był wystarczająco mocny :)

    Dodano po 17 [minuty]:

    @Staszek49 napisał:
    Cytat:
    Ja do zbiornika wrzucam różne odpady metalowe, kamyki itp. drobne przedmioty oraz wlewam np. "stare" paliwo. Podobnie jak to czyni barman, poruszam zbiornikiem, przez wlew paliwa sprawdzam efekt wysiłku, po czym usuwam zawartość zbiornika.


    Moim zdaniem taka czysto mechaniczna procedura (odpady metalowe, drobne kamyki i inne przedmioty) dokładnie nie usuwa rdzy, albowiem jej resztki siłą rzeczy zawsze pozostaną w międzykrystalicznej strukturze metalu. Do pozbycia się rdzy ze zbiornika paliwa chyba już najlepszą jest ta domowym sposobem sprawdzona metoda chemiczna (polecam przeczytanie załącznika z postu 15).
  • Poziom 43  
    No, teraz to jest zrozumiałe. Dziękuję, pomysł przetestuję na czasie.
  • Poziom 23  
    @Motorbike napisał:
    Cytat:
    I czym zakonserwować taki zbiornik żeby jak najdłużej pozostał w dobrym stanie po odrdzewianiu ?


    Na stronie: http://www.jawa250.fora.pl/nadwozie-uklad-jezdny,47/malowanie-baku-od-wewnatrz,1198.html - podana jest taka recepta
    Cytat:
    50-100 ml farby Corr Active (kupisz na allegro) wlewasz do środka i tańczysz z bakiem, schnie 2 dni na słońcu


    A na stronie: http://forum.motocyklistow.pl/index.php/topic/9112-malowanie-zbiornika/ - jeden z internautów pisze tak:
    Cytat:
    ...farba ktora malowalem jest dosc fajna i nazywa sie chyba core active... moge sprawdzic dostalem ja w castoramie.... strasznie dlugo schnie a jeszce dluze splyta takze jezeli planujesz pomalowac to szybko to daj spokoj... i poczekaj az bedziesz mial wiecej czasu.. koszt farby nie jest zbyt duzy pamietam ze w granicach 20 zl i to byla puszka 250???


    Warto zauważyć, że w obu przypadkach jest mowa o farbie Corr Active.
  • Poziom 31  
    W związku z planowanym, przez autora tematu, zamiarem skorzystania ze sposobu wcześniej opisanego w #10 (tłumaczenie komputerowe, było zamieszczone już w #12), przypomnę ostrzeżenie:
    Odnośnie metody odrdzewiania, z użyciem kwasku cytrynowego, należy bezwzględnie przestrzegać, aby zabiegu dokonywać na otwartej przestrzeni. Odprowadzenie szkodliwych produktów reakcji, jest priorytetowym warunkiem bezpieczeństwa.

    P.S. W poscie #15
    Nicedog napisał:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15015145#15015145 (przede wszystkim w jego #10), dzięki czemu uzyskałem szersze rozeznanie co do poruszonego tam wątku, no i oczywiście za to wystawiłem Koledze zasłużoną wizytówkę w postaci „Pomocny post” za + 6pkt.

    Przyznaję, że niezrozumiała jest treść i cel połączenia jej z w/w linkiem, linkiem który jest odesłaniem do siebie samego w innym temacie.
    Zrozumiałe byłoby, jeśli jest to np. przypadkowa nieuwaga przy kopiowaniu.
  • Poziom 43  
    Zdaję sobie sprawę, tym bardziej że przecież planowałem elektrolizę. Co potrafi zrobić zwykłe, sprawne aku jak kierowca otworzy maskę i grzebie z papierosem w ustach, też już wiem. Na szczęście nie po sobie, a "nieostrożny" i jego samochód też już nie ma śladu po oparzeniach. Ale mogło być różnie.
  • Poziom 23  
    @januszx3 napisał:
    Cytat:
    Przyznaję, że niezrozumiała jest treść i cel połączenia jej z w/w linkiem.

    Nie wiem po co ta powyższa uwaga? Radzę bardziej uważnie, ze zrozumieniem przeczytać cały kontekst mojej wypowiedzi w #15. Innymi słowy - gdyby nie moja wdzięczność dla Kolegi helmud7543, gdyby nie było tej Jego fachowej pomocy w innym, dla mnie bardzo ważnym wątku pod ww. linkiem (który dla przypomnienia Koledze helmud7543 podałem, a do którego nie wiem dlaczego Kolega januszx3 ma jakieś zastrzeżenia) - to być może nie podjąłbym się dość czasochłonnego, niekomputerowego tłumaczenia dla Niego (i nie tylko dla Niego) tego niemieckiego tekstu, gdzie opisano całą procedurę usuwania rdzy ze zbiorniku paliwa.
    A zatem - nie ma tu o co aż tak bardzo "kruszyć kopii". :)

    Dodano po 2 [godziny] 14 [minuty]:

    Na stronie http://www.motoweteranbazar.pl/index.php znalazłem
    takie oto zdjęcie CZ 350 oraz Komar - Rdza w zbiorniku paliwa
    , które jest tak podpisane: "Lakier do wewnętrznego zabezpieczania zbiorników paliwa.
    Kolor szary. Chroni przed korozją. Ilość - na jeden zbiornik
    Numer katalogowy: 3850
    Cena brutto: 130 zł (PLN)
    "
    Po przeglądnięciu różnych dodatkowych zakładek znalazłem na tej stronie również, moim zdaniem, godny uwagi opis czyszczenia i zabezpieczania wnętrza baku.
    Dla wygody użytkowników tego forum zamieszczam go w pliku PDF i przesyłam w tym poście jako załącznik
    .
  • Poziom 31  
    Nicedog napisał:
    Radzę bardziej uważnie, ze zrozumieniem przeczytać cały kontekst mojej wypowiedzi w #15

    Szanowny kolego, bez urazy, ale chodzilo mi wyłącznie o to, że po otwarciu podanego przez Ciebie w poscie#15 linku, otwiera się inna tematyka, zobacz co podałeś:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15015145#15015145

    Dla kolegi autora tematu regeneracji zbiornika paliwa, uzupełniam podane przeze mnie ostrzeżenie o produktach reakcji chemicznej. Główny problem polega nie na łatwopalności, lecz na toksyczności produktów reakcji. Nie zapalisz się, bo wcześniej byś się otruł.
  • Poziom 23  
    @januszx3 napisał:
    Cytat:
    .....po otwarciu podanego przez Ciebie w poscie#15 linku, otwiera się inna tematyka...


    I o to właśnie chodzi - podałem ten link tylko po to, aby Kolega helmud7543 mógł sobie dokładnie przypomnieć, gdzie i jak mi fachowo pomógł. Ponadto przy tym nie ma ani jednego mojego zdania, w którym na tym forum innym użytkownikom zachęcająco proponowałbym klikanie w ten aż tak bardzo Tobie przeszkadzający link, a także nie prosiłem, aby ktokolwiek inny z tego forum zapoznawał się z tą "inną tematyką".
    A skoro TYLKO Twoja ciekawość - tzn. NIE ja - kazała już kliknąłeś w ten link - to teraz nic na to nie mogę poradzić. :)
    Zatem nie zamierzam tu również przepraszać, że nadal chcesz być i pozostajesz aż do takiego stopnia tym zniesmaczony.
  • Poziom 23  
    Odrdzewianie starego baku przeprowadzane przy pomocy obojętnie jakiej metody (mechanicznej czy też chemicznej) zawsze wiąże się z ryzykiem powstania w nim dziury. Gdyby coś takiego się zdarzyło - to jest sprawdzony sposób do jego odratowania (i to nawet dla zbiornika już w wielu miejscach na wylot przerdzewiałego, gdzie praktycznie nic nie da się zrobić, aby go wewnętrznie na 100% odrdzewić).

    Załączone tu video - pokazuje - jak i z czym należy do tego tematu fachowo podejść.


    Link
  • Poziom 43  
    Ze względu na cenę oraz fakt, że do tego motocykla jeszcze można dostać bak, te środki są nieopłacalne.