Witam.
Od 5 lat mam Acera Aspire 5741g, w środku:
- procesor i3 M 330
- karta graficzna GeForce GT 320M
Kupując laptopa wybrałem Intela ze względu na 32nm strukturę, co powinno skutkować mniejszymi problemami z przegrzewaniem się. Błąd. Od samego początku laptop miał problemy z Warcraft 3, trzeba było dokupić podkładkę chłodzącą.
Ostatnio jednak byłem zmuszony zmienić detale na minimalne, by zachować płynność rozgrywki. Dodatkowo ostatnio zachciało mi się Starcrafta 2, ale po 10min dyszenia następuje zgon (oczywiście na minimalnych detalach).
Czytając specyfikację karty graficznej odniosłem wrażenie, że zmieniając układ chłodzenia mam szansę znacząco wydłużyć użyteczność lapka (te gry powinny działać). Pytanie, czy układ chłodzenia jest uszkodzony, czy może od przegrzewania się padają podzespoły i stąd też wyższe temperatury? Czy są w ogóle inne układy chłodzenia do tego modelu? Opłaca się w to bawić, czy spisać laptop na straty?
Pozdrawiam.
Od 5 lat mam Acera Aspire 5741g, w środku:
- procesor i3 M 330
- karta graficzna GeForce GT 320M
Kupując laptopa wybrałem Intela ze względu na 32nm strukturę, co powinno skutkować mniejszymi problemami z przegrzewaniem się. Błąd. Od samego początku laptop miał problemy z Warcraft 3, trzeba było dokupić podkładkę chłodzącą.
Ostatnio jednak byłem zmuszony zmienić detale na minimalne, by zachować płynność rozgrywki. Dodatkowo ostatnio zachciało mi się Starcrafta 2, ale po 10min dyszenia następuje zgon (oczywiście na minimalnych detalach).
Czytając specyfikację karty graficznej odniosłem wrażenie, że zmieniając układ chłodzenia mam szansę znacząco wydłużyć użyteczność lapka (te gry powinny działać). Pytanie, czy układ chłodzenia jest uszkodzony, czy może od przegrzewania się padają podzespoły i stąd też wyższe temperatury? Czy są w ogóle inne układy chłodzenia do tego modelu? Opłaca się w to bawić, czy spisać laptop na straty?
Pozdrawiam.
