Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

moonchild 18 Jul 2015 12:50 16452 21
Bosch
  • #1
    moonchild
    Level 14  
    Witam!

    Wstawiam silnik 1242cc Fire do starej Pandy 1,0. W zasadzie plug & play. Wszystko pasuje.
    Wczoraj wymieniałem pasek rozrządu w tym silniku i.. zgłupiałem.
    Zacząłem od tego, że ustawiłem 1 cylinder w GMP a znacznik dużego koła wałka rozrządu pokrył się ze szczerbinką na głowicy. W tym momencie na małym kółku dolnym znacznik powinien wskazywać krawędź nadlewu pompy oleju. Niestety nie wskazywał. Był przesunięty w dół o 1 ząbek. Widać wyraźnie, że ktoś sobie nie dawał rady z tym rozrządem bo w okolicach kół były porobione jakieś znaczki czerwonym lakierem.

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Wziąłem więc książkę serwisową od Punto, stricte dla silnika 1,2. Zdjąłem stary pasek, nie ruszając kół rozrządu. Górne zostawiłem bo stało jak trzeba:

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Dolne kółko przekręciłem o jeden ząbek w prawo, tak aby jego znacznik pokrył się ze znacznikiem na odlewie pompy.

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu


    Następnie założyłem nowy pasek blokując go w odpowiednim położeniu, tak aby znaczniki paska pokrywały się ze znacznikami kół:

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Niby wszystko książkowo i OK, ale kto mi powie, dlaczego na kole zamachowym znacznik nie pokrywa się ze szczerbinkami na blasze...?

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    oraz dlaczego znacznik na kole pasowym nie pokrywa się ze znacznikiem na osłonie rozrządu...?

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Jedyny obcy element w tym silniku to koło zamachowe zdjęte z silnika 999 Fire II generacji oraz rurka dolotu płynu do pompy. Blacha na której są ząbki do ustawiania zapłonu także przełożona z silnika 999Fire.

    Łoco chodzi...??
  • Bosch
  • #2
    KarizmoGSM

    Level 27  
    Bardzo proste i banalne, zerwany klin na kole rozrządu (dolnym, małym) częsta przypadłość, jak coś mam takie koło na popchnięcie !
  • #3
    moonchild
    Level 14  
    A drogie toto..?

    Pewnie dlatego ktoś tym lakierem do paznokci tam rzeźbił... Cóż.. robota od początku. Mam nadzieję tylko, że to kółko da się zdjąć bez żadnego cwancykowego przyrządu, oraz, że w silniku 999Fire jest takie samo, bo mam taki silnik niemal nowy w częściach i to kółko nawale tkwi. Wygląda na zero zużycia.
    Można to przełożyć..??

    Teraz jak będę je ściągać to pewnie przydałoby się profilaktycznie uszczelniacz wymienić na nowy, nie..?
  • Bosch
  • #5
    moonchild
    Level 14  
    Cóż.. po wnikliwej diagnozie okazało się, że kółko ma klin OK ! Kółko w 1,2 SPI jest takie samo jak dla 1,0 i ,1, SPI. Niczym się nie różni i ma nawet ten sam nr katalogowy.
    Dla mnie najciekawsze jest to, że pomijając pasek rozrządu i jego ustawienie to patrząc na sam wał korbowy jest tak, że jeśli znacznik na małym kółku pokrywa się z uskokiem na fabrycznej pompie oleju będącej zarazem osłoną tego kółka to znaczki na kole zamachowym i kole pasowym (fonicznym) nie pokrywają się ze znacznikami na blasze i na obudowie paska rozrządu. Zgodnie z obrotami silnika są ustawione tak:
    znacznik kółka pasowego (fonicznego) jest ok 4mm po prawej od znacznika na obudowie paska a znacznik koła zamachowego jest mniej więcej tyle samo za dużym ząbkiem czyli 0*.
    O co biega...?? Tak ma być...? Czy to jest ten kąt wyprzedzenia zapłonu..?
    Rozumiem te znaczniki w silniku mającym aparat zapłonowy do regulacji ale w SPI czy MPI z foniką...? Po co to..?

    W sieci znalazłem 2 szkoły zakładania paska w tych silnikach. Jedna, która jest także sposobem fabrycznym mówi o ustawieniu znaczników kół rozrządu względem znaczników na silniku (ząbek na głowicy i uskok na odlewie pompy oleju) oraz na zgodności znaczników na pasku ze znacznikami na kołach.
    Druga mówi o tym, żeby ustawiać na koło zamachowe i na górne koło rozrządu. Jeśli jednak tak się ustawi to rozrząd jest przestawiony o 1 ząbek - czyli jeśli pasek ma 108 zębów to jest tak jakby znacznik na dolnym kole był na zębie 109? czyli tam gdzie ktoś namalował czerwoną kropkę na odlewie, tak z 7mm poniżej uskoku. Wtedy i tylko wtedy zgadzają się znaczniki na kole zamachowym i na pasowym (fonicznym) ze znacznikami na obudowie paska rozrządu i na ząbkach na blasze w okienku obudowy sprzęgła. Wnioskuję zatem, że jedynie słuszną metodą jest ustawienie znacznika dolnego koła na uskok na odlewie, górnego koła na szczerbinkę w głowicy oraz znaczników paska rozrządu dokładnie w miejscach znaczników kół rozrządu.
    Mam rację....??

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu
  • #6
    tzok
    Moderator of Cars
    Raczej używaj znacznika "0" na kole zamachowym, w razie wątpliwości sprawdź czy pokrywa się z GMP na 1szym cylindrze. Istotne są znaki na kole zamachowym i na wałku rozrządu, ten na pompie oleju jest nieistotni i nie zawsze w ogóle jest znacznik.
  • #7
    moonchild
    Level 14  
    Witz w tym, że koło zamachowe mam od silnika 1,0 od Uno. Drugi silnik 1,0, fabryczny od tej właśnie Pandy też tak ma. Rozrząd ustawiałem kiedyś na kółkach rozrządu i na znacznikach na obudowach tak jak mówi serwisówka od Pandy (ale także wszelkie inne książki od Uno, Punto itd) i wszystko było cacy. Przed chwilką sprawdziłem i przy zgadzających się znakach na pasku rozrządu i kołach rozrządu oraz na obudowach, nacięcie na kole zamachowym także jest przesunięte o kilka dobrych mm od ząbka 0 na blasze.

    Nic już nie rozumiem...

    Jutro do Fiata pojadę na spytki. Tylko czy tam będzie jakiś prawdziwy rzetelny fachowiec to mam wątpliwości. No ale kto pyta nie błądzi...;-)
  • #9
    moonchild
    Level 14  
    Jak nie ma, jak każda książka czy manual każdego auta z silnikiem Fire 8V (do 2000r) podaje taki sposób:

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Ustawiałem na koło zamachowe ale wtedy nie zgadzają znaczniki na pasku rozrządu ze znacznikami na kołach. Np górne koło - jest zgodność kreski na pasku ze znakiem na kole i szczerbinką na głowicy a w tym czasie na dolnym kole znacznik "patrzy" sporo poniżej tego uskoku na który powinien być skierowany a kreska na pasku jest o ząbek wyżej. W tym czasie nacięcie na kole zamachowym jest na dużej strzałce czyli 0. Nie przypuszczam, że tak ma być...

    Przeryłem zagraniczne fora w tym włoskie i niemieckie, tematyczne dot. fiatów Panda, Seicento czy Punto. Wszędzie ustawianie na znaki na kołach i pasku...

    Oczywiście mogę to założyć do auta (silnik mam na stole!) ale jak będzie coś nie tak to się pochlastam jakbym miał to wyciągać ponownie.. To ogrom roboty a ja mam słabo z miejscem - ciasny i dość płytki kanał, brak pomocy... Dlatego chcę to zgrać za pierwszym razem na stole i zamontować do auta gotowca.

    Poza tym chyba książkę napiszę pt: "Fiat - to samo ale inne"

    Muszę też przyznać, że gdzieś w necie na polskim "fiatpunto.com.pl" opisywano podobne spostrzeżenia. Niestety nie mogłem zobaczyć zdjęć, bo każda strona tego forum wywala jakiś błąd "This page requires AC_RunActiveContent.js" co ni diabła nie wiem czym jest, w każdym razie powoduje to, że strona pokazuje się szczątkowo jako tekst. Zdjęć nie widać.

    Może te nacięcia na kole fonicznym i na kole zamachowym, to pozostałość po wersjach gaźnikowych i SPI BOSCH wyposażonych w aparat zapłonowy, gdzie świeciło się tam stroboskopem aby ustawić kąt wyprzedzenia zapłonu...?
  • #10
    KarizmoGSM

    Level 27  
    Człowieku weź wykręć pierwszą świece wsadź śrubokręt i raz dwa znajdziesz GMP i kutry znak jest poprawny w twoim przypadku, filozofii żadnej a książkę piszesz, przecież na aucie można to bez problemu przestawić !
  • #11
    moonchild
    Level 14  
    No nie tak bardzo bez problemu bo to jest swap. To silnik 1,2 od Punto MkI wstawiony do starej kanciatej Pandy. Witz w tym ,że między obudową paska rozrządu i podłużnicą nawet w oryginale jest mniej niż 5cm a tu dochodzi jeszcze inne koło foniczne, poszerzone o dodatkowa bieżnię. Mam nadzieję, że to w ogóle wejdzie. Jeśli wejdzie to obawiam się, że jego odkręcenie na aucie może graniczyć z cudem.
    Wiem co to jest GMP i tak to robię. W moich obu silnikach GMP pokrywa się z dokładnie z ustawieniem kreski małego kółka rozrządu na uskok obudowy jak wg książki.
    Moje zdziwienie i niepokój wywołuje fakt rozbieżności między znakiem na kole rozrządu i na kole zamachowym oraz fonicznym.
  • #12
    tzok
    Moderator of Cars
    Koło foniczne jest najważniejsze, bo to względem niego jest zapłon. Książki powielają tę samą ilustrację/zdjęcie.
  • #13
    moonchild
    Level 14  
    No OK rozumiem ale jeśli ustawię na koło foniczne / zamachowe to ni wuja nie zgodzą się znaczniki na kołach rozrządu a także powstanie przesunięcie o+1 ząbek na pasku.
    Może powodem jest to, że koło zamachowe jest z silnika 1,0Uno a nie z 1,2. Ten silnik kupiłem razem z automatyczną skrzynką ecvt i pochodził z Punto MkI Selecta.
  • #14
    tzok
    Moderator of Cars
    ...a z czego masz sterownik zapłonu? Bo z tego co kojarzę to UNO 1.0 było na BOSCHu z tradycyjnym rozdzielaczem zapłonu, a Punto 1.2 na Magneti-Marelli z dwoma podwójnymi cewkami. Koła foniczne mogły się różnić, także mogą Cię czekać kolejne problemy.
  • #15
    moonchild
    Level 14  
    Nie w Pandzie 1,0SPI jest sterownik IAW6F.SH (kiedyś o tym dużo rozmawialiśmy w kontekście LPG). Teraz mam sterownik IAW 6F.S3 dedykowany do Punto 1242cc 60KM. SPI. Czyli w zasadzie bez zmian. Przypuszczam, że ten sterownik tę będzie lepiej pracować z LPG (centralka 6F.SH ma jakąś niedoróbkę softu i wiecznie się rozjeżdżała mapa). Także tutaj nic nie wymyślisz... jak fabryka dała tak jest.
    Byłem przed chwilką Fiata ale potraktowali mnie jak debila co to zielonego pojęcia niema... najlepiej do nich przyjechać... ta jasne.
    Trudno... idę zakładać silnik do auta. W razie czego korekta na aucie.

    Dodano po 1 [godziny] 48 [minuty]:

    Co do koła fonicznego to porównywałem to z Pandy 1,0 i z Punto 1,2 i jest w zasadzie takie samo. Różnice to przestawienie bieżni paska wielorowkowego alternatora z zębatką foniczną (pompa oleju ma także krótsze ucho pod czujnik!) oraz dodatkowa bieżnia dla paska napędy pompy wspomagania układu kierowniczego (albo klimy?) zwulkanizowana z właściwym kółkiem (nie do odcięcia bo się posypie wyważenie). Poza tym zarówno kształt jak też liczba ząbków foniki oraz umieszczenie pola martwego są identyczne jak w Pandzie. Nawet nacięcie na brzegu kółka jest w tym samym miejscu.

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu


    Wszystko wskazuje też na to, że i koło zamachowe jest identyczne jak w Uno po 1998r. Wtedy zmieniono rozstaw śrub na wale korbowym. Akurat miałem taki silnik w puzzlach więc je wykorzystałem. Tak jak pisałem wyżej. był to silnik od Selecty (automat ecvt) a tam jest zupełnie inne koło zamachowe - w zasadzie kawał 2mm blachy z dospawanym (dość brzydko z resztą) wieńcem. Co ciekawe Selecta nie miała na swoim kole żadnych znaczków do ustawiania jak też blachy z ząbkami i okienka do sprawdzania położenia wału w obudowie sprzęgła.
    Cóż, chyba będzie jednak trzeba to po prostu zamontować i sprawdzić. Jeśli nie będzie równo pracować, odpowiedź gotowa. Wkurza mnie tylko to że potem robota na założonym w aucie silniku będzie mocno upierdliwa. Nie mam podnośnika ... wygoda zatem zerowa a gorąco jest jak .....s
  • #16
    moonchild
    Level 14  
    Silnik założony. Pasek ustawiony na znaki. We włoskiej serwisówce Punto 1,2 wyczytałem, że nie wolno sugerować się znakami na kole fonicznym i zamachowym podczas ustawiania rozrządu. Tylko znaczniki na kołach + znaczniki na pasku. Musi gadać.

    Oczywiście to, że silnik siedzi w komorze nie zakończyło problemów. Trzeba zrobić dystansową podkładkę (12mm) miedzy kolektor a portki, bo rury wydechowe dotykają prawie miski olejowej. Nie będę jej tłukł młotkiem bo to druciarstwo. Jako dystans użyję przylgi od starych portek + 2 podkładki i jak ulał.

    Kolejny problem to góra... Cóż, silnik 1,2 jest wyższy o 2cm od 1,0. Dodatkowo wysokość rośnie przez 12mm grubości miksera od LPG. Problem tym, że wzmocnienie maski leży na obudowie filtra powietrza i brakuje jakichś 2cm żeby się zamknęła.

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Można by to ominąć wycinając nawet częściowo wzmocnienie pod powierzchnią maski ale to znów druciarstwo. Postanowiłem poszukać oszczędności gdzie indziej. Ponieważ głowica monowtrysku wraz z wtryskiwaczem jest obecnie 15mm wyżej niż w oryginale (10mm mikser + 1mm uszczelka pod nim + 4mm dodatkowy dystans oryginalny celem zmniejszenia dławienia przepustnicy) to myślę, żeby o 15mm splanować plastikową podstawkę pomiędzy monowtryskiem a kolektorem dolotowym. To da 15mm w dół. Dodatkowo dam 10mm dystanse pod poduchami całego zespołu napędowego do w sumie da 25mm obniżenia. Wtedy wszystko wejdzie i jeszcze kilka mm zapasu miedzy puchą filtra a wzmocnieniem maski wyjdzie...! Dobry pomysł...??



    Kolejny mały problem to sam monowtrysk. Ponieważ silnik 1,2 pochodzi z Punto Selecta (z automatem ecvt) to monowtrysk ma zupełnie inny TPS niż standardowy. Co prawda są 3 piny ale czujnik jest formy Bosch i ma dwie takie kostki. O co chodzi nie wiem, bo nie mam schematu od Punto Selecta. Dla porównania obok leży korpus od 1,0. Punto ma monowtrysk 32MM17 a Panda 30MM20. Oczywiście TPSu nie da się przełożyć bo Punto ma dłuższą oś przepustnicy.

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Co ciekawe książka WKŁ od Punto podaje monowtrysk 32MM17 jako jedyny przy silniku 1,2 ale nawet w sieci znajduję monowtryski 32MM13 a nawet 30MM12. Jak to jest...??
    A może założyć do tego silnika monowtrysk od Pandy czyli 30MM20...? Tylko czy to będzie dobrze chodzić...? Czy nie będzie głupieć komputer i źle dawkować paliwo / powietrze...?
    Komputer ma IAW6F.S3
  • #17
    tzok
    Moderator of Cars
    TPS pomierz miernikiem, to zwykły potencjometr. Sądzę, że w wersji do automatu ma dwa niezależne obwody - jeden do sterownika silnika, drugi do skrzyni.
  • #20
    moonchild
    Level 14  
    Dziś zalałem płyn do chłodnicy i odpaliłem silnik na dobre.
    Monowtrysk od 1,0 czyli WM 30MM20. Na wolnych obrotach trzeba przyznać chodzi ł całkiem przyzwoicie. Niestety po rozgrzaniu zaobserwowałem następujący objaw.
    Po wprowadzeniu silnik na obroty rzędu 3000rpm i puszczeniu pedału gazu wyraźnie strzela w tłumik. Tak jak czasem sportowe auto. Nie dławi się, nie rzuca obrotami tylko takie dość głośne "pyk" słychać z tyłu. Raz, czasem dwa razy.
    Pomyślałem, że może to wina tego monowtrysku od 1,0.
    potem gdzieś w sieci przeczytałem, że takie strzały mogą również być skutkiem nieszczelnego wydechu. W tym momencie zdałem sobie sprawę, że składając wydech przykręciłem sondę Lambda ręką. Mocno, ale ręką.
    Dawaj klucz... dokręciłem... ! Niestety nie wiele to dało. To nie to.

    Postanowiłem jednak założyć oryginalny monowtrysk od tego silnika czyli WM 32MM17. Tak też zrobiłem. Za poradą kogoś z Elektrody poszukałem miernikiem, który kabelek gdzie ma iść w tym nietypowym TPSie. Okazało się, że to standardowy TPS z Lancii Kappy, szeregu Citroenów, Pugów i innej francuszczyzny.
    Enyłej dopasowałem to i złożyłem wszystko tak jak fabryka dała. Czyli siedzi tu kompletny silnik od Punto wraz z elektroniką. Nic w tym zestawie nie pochodzi z Pandy. poza wiązką - inne są tylko kolory kabelków. Założyłem nawet jego oryginalny czujnik na kole fonicznym, choć żadnej zmiany w pracy silnika nie zauważyłem.

    Motor pali od strzała, chodzi dość równo, chyba lepiej niż poprzednie 1,0, pięknie wkręca się na obroty, czuć, że ma power.

    https://youtu.be/D3KSUthJczk

    https://youtu.be/YCOKrq1mQVs

    Niestety... z rury wydechowej leci białawy opar. Nie śmierdzi, nie jest zbyt gęsty (miałem kiedyś wywaloną UPG i auto ledwo jechało a cała okolica zasnuta była śmierdzącym gęstym białym dymem). To co wylatuje z rury nie snuje się po ziemi, tylko rozpływa.

    https://www.youtube.com/watch?v=62XIhnPB1Zs

    To zapewne para wodna ale jakoś jej chyba za dużo.
    1,0 tak nie kopcił...
    Co ciekawe na wolnych obrotach dymi mniej, na wysokich jakby więcej ale znacznie mniej kiedy włącza się wentylator chłodnicy.
    Przypominam, że dym ten nie cuchnie a ma woń landrynkowatą - znać, że działa sonda i katalizator.

    Spójrzcie proszę na filmiki... co to jest...? Zimno się zrobiło...? Na dworze dziś w Gdańsku było 14*C ale w garażu jest cieplej. Silnik nagrzał.. i zasysa raczej 20 stopniowe powietrze...

    Macie jakiś pomysł...?? UPG...??? Tylko nie to.. ;-(
  • #21
    tzok
    Moderator of Cars
    Według mnie za bogata mieszanka. Masz właściwą pompę paliwa? Sprawdzałeś ciśnienie paliwa?
  • #22
    moonchild
    Level 14  
    Nie jestem w stanie sprawdzić ciśnienia paliwa. Pompkę mam od Uno 1,0 Fire, który miał monowtrysk BOSCH monojetronic. Nie mam czym i jak sprawdzić ciśnienia. Do warsztatu nie pojadę bo mnie skroją jak za zboże, z resztą nie znam w Gdańsku nikogo kto chciałby się bawić w takie rzeczy.

    Pompka daje 1,2bara tak jak i ta która fabrycznie była w Pandzie czy Uno. Jedyna różnica to jej wygląd. Ja mam pompkę Bosch a wcześniej była pompka Walbro. Mam tę Walbro ale ona nie mieści się do mojego zbiornika. Nie mieści się, bo mam zbiornik własnej produkcji (12L) służący do dojazdu do stacji LPG, odpalania auta oraz by np dojechać do Czech gdy jadę przez Austrię (bo tam nie ma LPG).

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu
    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu


    Co roku jeżdżę tym autem trasę 7tys km. Serbia, Chorwacja i Włochy. Bałkany są tanie ale reszta już nie... Wyjeżdżając do Polski tankuję 48L gazu w Trieście i jadę przez Villach Wiedeń. Już za Wiedniem zaczyna zdychać gaz to wrzucam benzynę i swobodnie dojeżdżam się do Bratysławy gdzie mam tanie LPG. Benę mam zazwyczaj jeszcze z Polski lub z Chorwacji. Wiem że to śmiesznie brzmi ale tnę koszty. Nie będę płacić 8 zeta za litr. Dość, że w Italii gaz kosztuje ponad 4zeta za litr.

    Witz w tym, że mój samorobny zbiornik nie pomieści na wysokość pompy Walbro.

    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu
    Fiat Panda 1,0 Fire '93 + LPG - SWAP silnika 1,2 SPI 60KM - ustawienie zapłonu

    Faktycznie coś w tym może być, bo od kiedy mam tę pompę to i silnik 1,0 delikatnie kulał podczas pracy ale tylko na wolnych obrotach. Hmmm...
    Ten dymek z rury jest białawy a nie czarny. Może się mylę ale np w gaźnikowcach jak za bogata jest mieszanka to kopci na czarno... czy jestem w błędzie..? W monowtryskach tak samo czy nie..?