Witam!
Wstawiam silnik 1242cc Fire do starej Pandy 1,0. W zasadzie plug & play. Wszystko pasuje.
Wczoraj wymieniałem pasek rozrządu w tym silniku i.. zgłupiałem.
Zacząłem od tego, że ustawiłem 1 cylinder w GMP a znacznik dużego koła wałka rozrządu pokrył się ze szczerbinką na głowicy. W tym momencie na małym kółku dolnym znacznik powinien wskazywać krawędź nadlewu pompy oleju. Niestety nie wskazywał. Był przesunięty w dół o 1 ząbek. Widać wyraźnie, że ktoś sobie nie dawał rady z tym rozrządem bo w okolicach kół były porobione jakieś znaczki czerwonym lakierem.
Wziąłem więc książkę serwisową od Punto, stricte dla silnika 1,2. Zdjąłem stary pasek, nie ruszając kół rozrządu. Górne zostawiłem bo stało jak trzeba:
Dolne kółko przekręciłem o jeden ząbek w prawo, tak aby jego znacznik pokrył się ze znacznikiem na odlewie pompy.
Następnie założyłem nowy pasek blokując go w odpowiednim położeniu, tak aby znaczniki paska pokrywały się ze znacznikami kół:
Niby wszystko książkowo i OK, ale kto mi powie, dlaczego na kole zamachowym znacznik nie pokrywa się ze szczerbinkami na blasze...?
oraz dlaczego znacznik na kole pasowym nie pokrywa się ze znacznikiem na osłonie rozrządu...?
Jedyny obcy element w tym silniku to koło zamachowe zdjęte z silnika 999 Fire II generacji oraz rurka dolotu płynu do pompy. Blacha na której są ząbki do ustawiania zapłonu także przełożona z silnika 999Fire.
Łoco chodzi...??
Wstawiam silnik 1242cc Fire do starej Pandy 1,0. W zasadzie plug & play. Wszystko pasuje.
Wczoraj wymieniałem pasek rozrządu w tym silniku i.. zgłupiałem.
Zacząłem od tego, że ustawiłem 1 cylinder w GMP a znacznik dużego koła wałka rozrządu pokrył się ze szczerbinką na głowicy. W tym momencie na małym kółku dolnym znacznik powinien wskazywać krawędź nadlewu pompy oleju. Niestety nie wskazywał. Był przesunięty w dół o 1 ząbek. Widać wyraźnie, że ktoś sobie nie dawał rady z tym rozrządem bo w okolicach kół były porobione jakieś znaczki czerwonym lakierem.
Wziąłem więc książkę serwisową od Punto, stricte dla silnika 1,2. Zdjąłem stary pasek, nie ruszając kół rozrządu. Górne zostawiłem bo stało jak trzeba:
Dolne kółko przekręciłem o jeden ząbek w prawo, tak aby jego znacznik pokrył się ze znacznikiem na odlewie pompy.
Następnie założyłem nowy pasek blokując go w odpowiednim położeniu, tak aby znaczniki paska pokrywały się ze znacznikami kół:
Niby wszystko książkowo i OK, ale kto mi powie, dlaczego na kole zamachowym znacznik nie pokrywa się ze szczerbinkami na blasze...?
oraz dlaczego znacznik na kole pasowym nie pokrywa się ze znacznikiem na osłonie rozrządu...?
Jedyny obcy element w tym silniku to koło zamachowe zdjęte z silnika 999 Fire II generacji oraz rurka dolotu płynu do pompy. Blacha na której są ząbki do ustawiania zapłonu także przełożona z silnika 999Fire.
Łoco chodzi...??