1 LED musi być 2mA-inaczej wyjdą za duże moce rezystorów (duże i grzeją wyłącznik)
2 rez. muszą być 2 - żeby uchronić się przed ew. przebiciem przy 220 V.Posłużą nie tylko do ustawienia prądu led ale i za doprowadzenia(do zacisków wył)
3 równolegle z LED musi być zwykła dioda włączona w kierunku przew. odwrotnym niż LED-zmniejsza do 0,7V z 220 spadek nap. wstecznego na led-inaczej krótko to podziała...
podłączasz rezystor 1ym koncem do zacisku wył światła 2gim końcem do led-a i diody zwykłej połączonych równolegle , dalej drugi opornik i drugi zacisk wyłącznika.Kiedy światło wyłączone-żarówka nie zwiera tego wszystkiego i led świeci

solidnie i latami.
rezystory po 47 lub 56 kohm , moc starcza 0,25W-kupisz wszędzie kilka gr/sztuka, dioda-co się nawinie-prąd wystarczy 3mA,napięcie wsteczne kilka volt(tyle co nap przew led-a),led 2mA.
Nie polecam rozwiązania z kondensatorem zamiast rezystorów-co prawda ograniczy prąd led do rozsądnych rozmiarów ale powoduje iskrzenie styków wyłącznika i szybkie jego zużycie,poza tym czasami efektownie explodują-nie mówiąc o zagrożeniu porażenia nałądowanym kondensatorem przy wymianie żarówki (ponad 300 Volt!)