Witam!
Od niedawna jestem posiadaczem Opla astry f kombi 1.7 TD (68 KM ) 1997r.
Mam problem z chłodzeniem silnika, w każdym razie tak mi się wydaje. Gdy autko jest w ruchu, jeżdżę po mieście bądź drogami szybkiego ruchu, temperatura silnika wynosi 95 stopni, lecz za każdym razem, gdy się zatrzymuje i silnik pracuje sobie na biegu jałowym to gwałtownie temperatura wzrasta do 100 stopni i włącza się 2 bieg wentylatora, po czym po chwili temperatura silnika spada do 95 stopni i 2 bieg się wyłącza.
Moje pytanie jest następujące:
czy to normalne żeby na biegu jałowym w silniku tak gwałtownie wzrastała temperatura? Jeżeli nie, to co może być tego przyczną?
PS. Przepraszam za jakiekolwiek błędy popełnione
.
Od niedawna jestem posiadaczem Opla astry f kombi 1.7 TD (68 KM ) 1997r.
Mam problem z chłodzeniem silnika, w każdym razie tak mi się wydaje. Gdy autko jest w ruchu, jeżdżę po mieście bądź drogami szybkiego ruchu, temperatura silnika wynosi 95 stopni, lecz za każdym razem, gdy się zatrzymuje i silnik pracuje sobie na biegu jałowym to gwałtownie temperatura wzrasta do 100 stopni i włącza się 2 bieg wentylatora, po czym po chwili temperatura silnika spada do 95 stopni i 2 bieg się wyłącza.
Moje pytanie jest następujące:
czy to normalne żeby na biegu jałowym w silniku tak gwałtownie wzrastała temperatura? Jeżeli nie, to co może być tego przyczną?
PS. Przepraszam za jakiekolwiek błędy popełnione