Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampka LED ładowana z USB

pablo120488 19 Lip 2015 11:18 2892 7
  • Ostatnio dużo czasu zajmują mi prace łączeniowe rozdzielnic nn.
    Z tego powodu zrodziła się potrzeba posiadania lampki.
    Na rynku jest dużo takich sprzętów jednakże większość posiada wbudowaną baterię NiCd i czas ładowani to około 12-16h.
    Postanowiłem zbudować własną konstrukcję która będzie stosunkowo tania i czas budowy nie pochłonie wiele czasu.
    A najważniejszą cechą konstrukcji ma być krótki czas ładowania.

    Podczas zakupów w leroy merlin natrafiłem na taką lampkę

    Lampka LED ładowana z USB Lampka LED ładowana z USB

    Oryginalnie jest zasilana bateriami AA 3x1.5V.
    Dzięki temu dalsza budowa strasznie się upraszcza.
    Zastosowałem baterię Li-ion 3.6V której maksymalne napięcie to 4,2V.
    Dzięki temu nie musiałem stosować dodatkowych układów do sterowania napięciem lub prądem jeśli mówimy o ledach.
    Sama bateria jest z odzysku ze starej nawigacji. Pozostało tylko zbudować układ zasilania.

    Ja zbudowałem ładowarkę USB do baterii Li-ion opartą o układ MCP73831.
    Tutaj rodzi się pytanie czy budować własny układ czy kupić coś gotowego??
    Odpowiedz jest prosta kupić coś gotowego. Cena takiej ładowarki to ok 7zł a koszt budowy to ok. 6zl.
    Jednakże ja mam jeszcze kilka takich ładowarek z poprzedniego projektu.
    Moja konstrukcja różni się od kupnej ładowarki faktem iż dzięki potencjometrowi możemy regulować prąd ładowania.

    Lampka LED ładowana z USB Lampka LED ładowana z USB

    Gdy miałem już wszystkie elementy wystarczyło tylko poskładać całość do kupy.

    Lampka LED ładowana z USB Lampka LED ładowana z USB Lampka LED ładowana z USB





    Do własnej wygody postanowiłem jeszcze wyciągnąć sygnalizację ładowania oraz zakończenie tego procesu.
    Nawierciłem maskownicę i za pomocą kleju zamocowałem je w otworach. Więcej szczegółów widać na zdjęciu.
    Lampka LED ładowana z USB

    Ostatecznie tak się prezentuje
    Ładowanie (czerwony led)
    Lampka LED ładowana z USB

    Zakończenie ładowania (zielony led)
    Lampka LED ładowana z USB

    Czas ładowania to ok. 2h.
    Czas pracy to ok 2,5h.
    Bateria li-ion 3,6V 1000mA

    Kosztorys:
    Lampka 14-18zł
    Ładowarka ok 7zł
    Klej 2zł
    Bateria z odzysku (nadaje się każda o napięciu 3,6V)

    Osobiście średnio jestem zadowolony z otworu pod usb jaki wykonałem.
    Estetyka pozostawia wiele do życzenia :D
    Jednakże na razie nic z tym nie robię gdyż planuję podmienić gniazdo mini USB
    na micro USB. Dzięki temu będę mógł ładować lampkę za pomocą ładowarki od
    telefonu bez potrzeby noszenia dodatkowego kabelka USB. Sam otwór pod USB
    czymś wypełnią aby to wyglądała ładniej :D


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 19 Lip 2015 11:38
    yogi009
    Poziom 42  

    Bardzo praktyczna konstrukcja, wykorzystanie fabrycznej konstrukcji latarki w tym przypadku jest zdecydowanym plusem, Autor dodał do niej ciekawe funkcjonalności. Brawo!

  • #4 19 Lip 2015 15:20
    skaktus
    Poziom 37  

    Sam pomysł ok, ale ta latarka to straszny badziew. Mam taką w pracy - światło zimne, dość mocno skupione, samego światła bardzo mało. Taka latarka nadaje się jedynie do tego, aby w piwnicy poszukać dżemu, ale nic więcej.

    Moim zdaniem, mogłeś też wymienić ledy na coś lepszego lub np. wykonać wymianę ledów na kilka sztuk 5630 / jednego leda o mocy typu XP-G2 lub coś podobnego.

  • #5 19 Lip 2015 18:31
    elektronik999
    Poziom 26  

    Cytat:
    Czas pracy to ok 6h.
    Bateria li-ion 3,6V 1000mA


    Diód jest 24.

    Czyli wychodzi, że pojedyncza dioda pobiera około 7mA? (1000mAh/(6h*24)) Czy to nie jest za mało jak na białą LED?

  • #6 19 Lip 2015 20:53
    pablo120488
    Poziom 10  

    Faktycznie przepraszam za pomyłkę. Zmierzyłem amperomierzem i latarka pobiera ok 380mA więc możemy mówić ok 2,5h pracy ciągłej :D

    A co do jakości latarki??
    Badziew czy nie to za 14zł raczej bym nie wybrzydzał :D
    A tak na serio to podczas łączenia w rozdzielni światło punktowe nie przeszkadza.

  • #7 19 Lip 2015 22:50
    japko1024
    Poziom 17  

    Do gniazda USB przydałaby się jakaś zatyczka albo osłona, żeby chronić je przed wilgocią, pyłem itp., najlepiej przymocowana do obudowy, żeby się nie zgubiła. Gniazdo MicroUSB może być niezbyt odporne na wilgoć - w mojej poprzedniej komórce takie gniazdo zamokło, przez co były problemy z ładowaniem. Może zwykłe USB typu B (stosowane np. w drukarkach) byłoby lepsze?

  • #8 20 Lip 2015 17:54
    pablo120488
    Poziom 10  

    ogólna koncepcja zakładała aby korzystać z ładowarki od telefonu. Większość telefonów teraz posiada micro USB ewentualnie mini USB. Jeśli w telefonach zaczną montować gniazdo typu B to zawsze mogę je wymienić :D Co do wilgoci i pyłów to powtarzam to jeszcze raz latarka służy do oświetlania ciemnych zakamarków w rozdzielniach niskiego napięcia czasami do oględzin transformatorów SN. Więc tam wilgoci nie ma gdyż groziło by to porażeniem prądem elektrycznym. Nadmienię jeszcze iż oryginalnie sama konstrukcja latarki nie posiada za bogate IP. Uszczelnienie otworu gniazda USB nic nie da gdyż ewentualna wilgoć i pył może się przedostać przez klapkę od baterii.