Witam
Posiadam Seata Leona 1.9TDI. Od 3 lat mam pewien problem z samochodem bo płata mi figle, a dokładnie średnio raz na kilka miesięcy nie chce odpalić i odpala np. za 3-6 godzin. Problem występuje nawet gdy auto uruchomię, pojadę dany odcinek drogi, za kilka minut chcę odpalić i nie odpala. Nie ma na to reguły kiedy nie chce odpalić, czasami po postoju cały dzień, czasami po postoju 5 minutowym. Odpala natomiast po czasie, czyli np. po 4-6 godzinach. Byłem z nim na komputerze i wskazał jeden problem z czujnikiem temperatury, ale to raczej nie jest przyczyną. Swojego czasu miałem też problem z nim, że wskazówka od temperatury i paliwa nie ruszała się i była na zero. Teraz to nie występuje, ale może to jakiś komputer? Czujnik?. Auto gdy nie odpala zachowuje się tak, jak by miało moc do odpalenia, ale coś mu nie pozwala. Macie może jakieś pomysły ?
Pozdrawiam.
Posiadam Seata Leona 1.9TDI. Od 3 lat mam pewien problem z samochodem bo płata mi figle, a dokładnie średnio raz na kilka miesięcy nie chce odpalić i odpala np. za 3-6 godzin. Problem występuje nawet gdy auto uruchomię, pojadę dany odcinek drogi, za kilka minut chcę odpalić i nie odpala. Nie ma na to reguły kiedy nie chce odpalić, czasami po postoju cały dzień, czasami po postoju 5 minutowym. Odpala natomiast po czasie, czyli np. po 4-6 godzinach. Byłem z nim na komputerze i wskazał jeden problem z czujnikiem temperatury, ale to raczej nie jest przyczyną. Swojego czasu miałem też problem z nim, że wskazówka od temperatury i paliwa nie ruszała się i była na zero. Teraz to nie występuje, ale może to jakiś komputer? Czujnik?. Auto gdy nie odpala zachowuje się tak, jak by miało moc do odpalenia, ale coś mu nie pozwala. Macie może jakieś pomysły ?
Pozdrawiam.