Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Retro car radio FM/ DAB+/ MP3/ Equaliser/ Analizator widma/ 4 x 45W

silelis 22 Lip 2015 11:49 7155 9
  • Retro car radio FM/ DAB+/ MP3/ Equaliser/ Analizator widma/ 4 x 45W
    Witam,

    Jakiś czas temu siadło (najprawdopodobniej zwarcie lub przy wymianie akumulatora) mi radyjko (replika) w Mustangu z 66 roku. Było plastikowe i nie grało za dobrze.

    Niestety problemem we wstawieniu czegoś innego jest otwór montażowy (auto jest pojazdem kolekcjonerskim i jakiekolwiek cięcie pod DIN, co o zgrozo już widziałem nie wchodzi w rachubę).

    Przeglądając zasoby po renowacji zauważyłem, iż posiadam oryginalne radio. Piękne, ale nie działające z racji swojego wieku i tego, iż wyprodukowane było na rynek amerykański (inne częstotliwości).

    Radyjko, a właściwie jego obudowa wygląda mniej więcej tak jak w podanym linku. Długo kombinowałem z przekładką, ale ceny zaproponowanych mi zamienników są dość duże, a i jakość nie za wysoka (zazwyczaj wyjście stereo, a ja mam juz położną instalację na 4 głośniki). Wziąłem również pod uwagę

    Postanowiłem zatem samemu zaprojektować coś uszytego na swoje własne potrzeby, co przedstawiam poniżej:

    Założenie to zrobić coś z rzeczy, które posiadałem w szufladach. Stąd między innymi użyte procesory, impulsometr, itp.

    Z czego składa się radio:
    - jednostka centralna PIC18F4520,
    - klawiatura PIX16F876 (komunikacja I2C, jako slave, zgłasza chęć komunikacji za pomocą sygnału do jednostki centralnej,
    - moduł radio (do wyboru): TDA5767 (FM) lub MonkeyBoard (FM/ AM/ DAB+)
    - analizator widma,
    - LCD graficzny lub 2x24 (miały być na początku silniczki krokowe emulujące wskazówkę i menu w postaci komunikatów audio, ale na chwile obecną zrezygnowałem z tego rozwiązania),
    - eeprom (tak na wszelki wypadek, jak bym chciał powrócić do menu w postaci dźwięku, będzie wtedy przechowywać dane z komunikatami w postaci mp3),
    - moduł mp3 z USB przy użyciu VMusic3, (wcześniej kombinowałem zrobić coś samemu, ale w większości aplikacji był odczyt tylko z MMC, w związku z czym padło na ten moduł),
    - equaliset na bazie TDA7318,
    - wzmacniasz 4 x 45 na bazie TDA8571J-2,
    - zasilanie (do wyboru: LM317, LM1117-adj, LM2576) tutaj będę musiał pokombinować, bo są dwa aspekty sprawy: z jednej strony stabilizatory liniowe z racji mniejszych zakłóceń są bardziej pożądane w aplikacjach analogowych (audio), z drugiej strony strasznie się grzeją (a radio jest pod konsoletą) i wolę minimalizować ryzyka związane z temperaturą, dlatego testować będę również stabilizatory impulsowe (chociaż ich użycie taniej nie wychodzi).


    Całość jest na razie w fazie teoretycznej. Nad schematami siedziałem ponad miesiąc (w załączeniu, bez PBC). Na razie wszystkie moduły są na osobnych płytkach PCB i w związku z tym mogą pojawić się zakłócenia związane z masą analogowo-cyfrową, ale w fazie testów tak jest wygodniej. Poza tym takie rozwiązanie to duża modułowość, dzięki czemu można:
    - zastosować równe moduły zasilania, radio, equalizera, wzmacniacza (łącznie z wyjściem na zewnętrzny wzmacniacz),
    - można kombinować z panelem sterowania w różnej konfiguracni (np. 3 lub 5 przycisków),
    - itp itd.

    Tak jak wspomniałem konstrukcja jest w ostrej fazie "alfa" , programy będę dopiero pisał (w kompilatorze CCS) a jak zakończę to się podzielę.

    Projekt pomimo, iż nie jest ukończony wystawiam właściwie z kilku powodów:
    - być może ktoś z was znajdzie w nim jakieś błędy lub zaproponuje poprawki (zwłaszcza jeśli chodzi o konsumpcję prądu w trybie stand by - docelowo zamierzam na działającym prototypie rezystory podciągające zwiększać tak bardzo jak to tylko możliwe, prawie każdy z modułów jeśli nie ma trybu "standby" jest zasilany przez tranzystory w konfiguracji source),
    - może ktoś z Was będzie chciał przyłączyć się do tego projektu (elektronika i programowanie) wtedy zapraszam do kontaktu

    - no i najważniejsze mam kilka nierozwiązanych pytań dotyczących radio typu:
    a) czy aktywną antenę samochodową można zasialać napiecem w zakresie 12-14.4V (w tej chwili jej zasilanie poprzez tranzystory jest pociągnięte bezpośrednio z "zapłonu" w związku z czym wartość napięcia w zależności od tego czy auto jest uruchomione czy nie waha się w przedziale 12-14.4V,
    b) mając na uwadze poprawność pracy radio zastanawiam się czy zasilanie stabilizatorów pociągnąć z akumulatora czy z zapłonu (intuicja mówi mi, że z zapłonu będzie poprawniej, gdyż w czasie rozruchu napięcie zginie, natomiast co wtedy z MCLR, które obecnie mam bezpośrednio pociągnięte z akumulatora<- no może nie aż tak bezpośredni, bo poprzez diody zenera 4V8.
    c) czy zabezpieczenia na układach stabilizatorów dodatkowe diody w 100% zabezpieczą mój układ przez zła polaryzacją napięcia (jest to dodatkowy koszt, ale moja replika zapewne temu się zjarała, że tato spowodował krótkie zwarcie),
    d) zastanawiam się skąd pociągnąć sygnału audio do analizatora widma (czy z wyjścia equalizera, czy z wyjścia wzmacniacza), chodzi o to aby nie spalić wejścia analogowego mikrokontrolera (btw. może ktoś potwierdzić, że ogranicznik analizatora widma zaprojektowałem poprawnie).

    Życzę miłego oglądania projektu, przyłączenia się do niego, komentowania, udzielania porad, a ze swojej strony gwarantuję, że o postępach w pracy będę informował.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    silelis napisał 102 postów o ocenie 20, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2007 roku.
  • Relpol przekaźniki
  • Relpol przekaźniki
  • #3
    Euzebiusz23091998
    Poziom 15  
    Co się tyczy podłączenia zasilania w większości sprzętu car audio :
    Zasilanie bezpośrednie z akumulatora - podtrzymanie pamięci itp .
    Zasilanie ze stacyjki - sprzęt jest wyłączany podczas rozruchu silnika .
    Zasilanie podświetlenia - działa przy włączonych światłach.

    Wyjścia z radia:
    Automatyczne wysuwanie anteny po włączeniu sprzętu jako radio.
    Sterowanie zasilaniem wzmacniacza lub / i zmieniarki .
  • #4
    gbd.reg
    Poziom 21  
    Zasilanie radia powinno iść bezpośrednio z akumulatora, przez stacykję jedynie sygnał włączający radio. Dlaczego? Po 1. minimalizujemy w ten sposób prąd idący przez stacyjkę, po 2. mamy możliwość dodania możliwości włączenia radia na postoju.

    O to 2 warto zawalczyć - każdy pewnie miał sytuację, gdy chciał posłuchać radia na postoju. Owszem, kluczyk w stacyjce to rozwiązanie, ale czasem za ten kluczyk w stacyjce można dostać mandat (zależne od okoliczności, dobrym przykładem jest sytuacja gdy nikt nie siedzi na fotelu kierowcy lub siedzi tam osoba nieuprawniona do kierowania pojazdem). W swoim kupowanym radiu musiałem sobie zewnętrznie dorobić taką opcję - wpiąłem się w sygnał z pilota przy kierownicy - przytrzymanie przez 10 sekund przycisku włączania radia zatrzaskuje układ, który przełącza źródło sygnału włączania radia ze stacyjki na zasilanie ciągłe. Stan ten jest podtrzymywany przez wyjście z radia do zasilania wzmacniacza, a przerwane może zostać przez:
    - prosty timer ustawiony na ok pół godziny od ostatniego wciśnięcia dowolnego przycisku na pilocie przy kierownicy
    - włączenie stacyjki (obecność sygnału włączenia radia przełącza je na standardową pracę, czyli przy wyłączeniu stacyjki radio również się wyłączy)
    no i oczywiście wyłączenie radia przyciskiem - odcięte zostanie zasilanie podtrzymujące układ.
  • #5
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Nie wiem jakie masz potrzeby, ale ja osobiście nie bawiłbym się już w MP3 tylko w bluetooth z A2DP.
  • #6
    silelis
    Poziom 11  
    piotrva napisał:
    Mam takie pytanie - czy znasz może jakieś tańsze moduły DAB+?


    Jeśli chodzi o moduły DAB+ to jest to nowa technologia i jeszcze mało dostępna no i droga jak to z nowinkami. Dodatkowo budując radyjko wziąłem pod uwagę, iż w Polsce standardem będzie DAB+ i tutaj trzeba mocno uważać szukając aby moduł wspierał ten standard. Szukając rozwiązania po forach, głównie zachodnich, natknąłem się na wiele "patologicznych porad" typu zakup te i te radio i wygrzeb moduł. Dodatkowo w wielu przypadkach problem stanowią noty techniczne. Te dotyczące parametrów elektrycznych zazwyczaj jeszcze są, ale w dużej mierze brakowało mi danych dotyczących protokołów komunikacji, a jeśli chodzi o MonkeyBoard to je znalazłem. Do problemu ceny podeszłe też pod innym kątem. Projektując samemu moduł zawsze mogę popełnić błąd (zwarcie, za duże napięcie, niewłaściwy rezystor) i uwalić moduł za kilkaset PLN, a tutaj mam ten problem z głowy (oczywisty spadek kosztów developementu). Dodatkowo przy pracy z układami analogowymi występuje problem zakłóceń z części cyfrowej (masa analogowo-cyfrowa) i mam nadzieję, że producent to rozwiązał. Co ciekawe gotowa płytka MonkeyBoard z modułem DAB+ na tej samej stronie jest tańsza niż sam moduł. :/

    michalko12 napisał:
    Nie wiem jakie masz potrzeby, ale ja osobiście nie bawiłbym się już w MP3 tylko w bluetooth z A2DP.


    Bluetooth nie jest dla mnie priorytetem z trzech powodów:
    - autem posługuje się również mój staruszek, który nie jest orłem technologicznym,
    - projekt jest i tak rozbudowany, a chcę go zamknąć w stosunkowo krótkim czasie bo jeździć z muzyką się chce (a tak bym poświęcił dużo na opanowanie BT - jestem początkująco-średniozaawansowany te klocki, hobbysta),
    - skończyły mi się wolne porty na PIC'u.
    Na początku rozważałem możliwość wrzucenia BT (powody rezygnacji podałem powyżej) ALE ... jeśli chodzi o dalszą rozbudowę to będzie ona możliwa bo:
    - equaliser posiada jeszcze jedno wolne wejście,
    - główna płytka na wszelki wypadek ma dodaną szynę I2C na napięciu 3V3, w tej chwili nie używane, ale tak na wszelki wypadek, więc zawsze na niej można rzucić sterowanie.

    gbd.reg napisał:
    Zasilanie radia powinno iść bezpośrednio z akumulatora, przez stacykję jedynie sygnał włączający radio. Dlaczego? Po 1. minimalizujemy w ten sposób prąd idący przez stacyjkę, po 2. mamy możliwość dodania możliwości włączenia radia na postoju.


    Problem ze stacyjką (zapłon) i akumulatorem jest przeze mnie rozważany ponieważ, nie wiem jakie w praktyce są spadki napięcia i pobór prądu podczas rozruchu auta, a nie chciałbym podczas tej czynności poprzez nieuwagę (głównie tata) obciążać akumulatora. Dlatego rozważałem, aby zasilanie szło przez stacyjkę. Argument z tym, iż może przez nią iść dość duże obciążenie (nawet do 8-9 A) jest dla mnie decydujący, iż nie pójdę w to rozwiązanie i powrócę do zasilania z akumulatora.

    Pytanie tylko jak rozwiązać odłączenie/ wyłączenie radio podczas rozruchu. na myśl przychodzą mi 3 rozwiązania, ale każde ma swoje wady:
    1) Pierwotnie zakładałem, że ze stacyjki (wyjście na tzw. akcesoria) będę brał sygnał i po przepuszczeniu przez diodę zenera będę go podawał na MCLR PIC'a. ZALETA:
    - Konstrukcja prosta jak cep - w chwili zapłonu napięcie na akcesoria jest zabierane i resetowany jest główny PIC (radio nie działa)
    WADA:
    - Inne moduły (VMusic3, MonkeyBoard) nie będą tym sygnałem resetowane i nie wiem jak będą się zachowywać, bo dalej mają napięcie z zasilania. Być może będzie trzeba je resetować softwareofo.
    - Wadą jest również wspomniany wcześniej reset radio (bo MCLR), ale i tak chcę kluczowe parametry zapisywać w EEPROM (mam eeprom PIC'a i 24CXX) więc to tylko trochę więcej pracy w kodzie.
    2) Zastanawiałem się również nad daniem przekaźnika lub tranzystora (kluczowanych sygnałem ze stacyjki) przed układem zasilania. Układy te rozłączały by zasilanie w momencie zapłonu.
    ZALETY:
    - proste z punktu widzenia programistycznego (oszczędzam kod w PIC'u)
    WADY:
    - prze przekaźnik/ tranzystor mogą iść znaczne prądy, a wysokie temperatury to to czego chcę uniknąć,
    - dodatkowo w trybie standby przez cewkę przekaźnika lub na kluczowanie tranzytowa będzie szedł prąd (a prądy w trybie standby to to czego się obawiam dość mocno, bo będą rozładowywać akumulator, a auto nie jest użytkowane regularnie, więc jes to dość istotna sprawa) :-)
    - Wadą jest również wspomniany wcześniej reset radio (bo MCLR), ale i tak chcę kluczowe parametry zapisywać w EEPROM (mam eeprom PIC'a i 24CXX) więc to tylko trochę więcej pracy w kodzie.
    3) Zastanawiam się, czy może jednak nie dać sygnału ze stacyjki na port przerwania w PIC'u (o ile jeszcze jakiś mam wolny, bo zajmowany jest przez głupotę) oraz zrezygnować w PIC'u z funkcji MCLR na rzecz wejścia/ wyjścia (nota katalogowa wskazuje, iż jest taka możliwość). I wtedy jak będzie spadek napięcia ze stacyjki to PIC sam będzie przełączał wszystko w tryb standby w celu oszczędzania energii (nie wiem chyba to przetestuję).
    ZALETA:
    - wydaje się najrozsądniejsze.
    WADA:
    - nigdy nie terowałem jeszcze PIC'a w aplikacji bez MCLR (zawsze jakaś nauka),
    - mam 3 sprzętowe porty z przerwaniem, które są mi potrzebne. :-/
  • #7
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    silelis napisał:
    - projekt jest i tak rozbudowany, a chcę go zamknąć w stosunkowo krótkim czasie bo jeździć z muzyką się chce (a tak bym poświęcił dużo na opanowanie BT - jestem początkująco-średniozaawansowany te klocki, hobbysta),

    Dla takich też są rozwiązania tanie Link
  • #8
    silelis
    Poziom 11  
    Widziałem te moduły i cenowo wydają się interesujące. Może po skończeniu pierwszej części "zadania" pokłonię się nad tym tym bardziej, że jak mówiłem budowa jest modułowa i pozwala na rozwój.

    Dodano po 2 [godziny] 39 [minuty]:

    Zrobiłem mały update głównego modułu (oraz wymaganych zmian w zasilaniu) i dodałem zworkę "MCLR/RE3_FUSE", która wprowadza możliwość konfiguracji:
    1) połączone 5-6 4-2 - w programie wymagana konfiguracja #FUSES NOMCLR:
    Takie ułożenie zworek wyłącza ICSP, ale sygnał ze stacyjki podawany jest na port RB1/INT1 z przerwaniem i w momencie niskiego stanu można odłączyć lub wprowadzić w standby wszystkie peryferia.
    Sterowanie zasilaniem VMusic3 jest na RE3.
    2) połączenie 6-4 i 1-2:
    Włącza ICSP i MCLR (peryferia się zerują, bo zerują się porty), ale zeruje się cała konfiguracja radio. Sterowanie zasilaniem VMusic3 jest na RB1.
  • #9
    gbd.reg
    Poziom 21  
    silelis napisał:
    Pytanie tylko jak rozwiązać odłączenie/ wyłączenie radio podczas rozruchu.


    A czy koniecznie potrzebne Ci są wszystkie 3 wejścia przerwania jako "osobne"? Niektóre przerwania można ze sobą połączyć, możesz też zrealizować coś takiego: sygnał ze stacyjki podłączyć do 1 dowolnego wejścia mikrokontrolera i do wejścia przerwania razem z innym sygnałem. Sygnał tego przerwania również podłączyć przez diodę do pinu przerwania i bez diody do dowolnego innego pinu. Gdy nastąpi przerwanie - sprawdzasz w nim co je wywołało i podejmujesz odpowiednią akcję. Oczywiście musimy tutaj w obu przerwaniach reagować na to samo zbocze lub ten sam poziom i w zależności od tego dobrać kierunek diod.
  • #10
    silelis
    Poziom 11  
    To rozwiązanie (z dioda) zaimplementowałem w jednostce klawiatury. Być może i tutaj tak zrobię. Zobaczymy. Jak coś zmienię to uaktualnię dokumentację.